
{"id":266,"date":"2010-10-25T18:36:08","date_gmt":"2010-10-25T16:36:08","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=266"},"modified":"2010-10-25T23:19:25","modified_gmt":"2010-10-25T21:19:25","slug":"unsound-jeszcze-raz-for-mat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/10\/25\/unsound-jeszcze-raz-for-mat\/","title":{"rendered":"Unsound jeszcze raz (for Mat)"},"content":{"rendered":"<p>Tu musz\u0119 cofn\u0105\u0107 si\u0119 w czasie o lat&#8230; chyba sze\u015b\u0107, o ile dobrze pami\u0119tam, bo moja skrzynka mailowa ju\u017c sobie nie przypomina tak dawnych czas\u00f3w. Dosta\u0142em wtedy mail od Australijczyka nazwiskiem M<strong>at Schulz<\/strong>, wys\u0142anego z Krakowa, gdzie \u00f3w cz\u0142owiek wymy\u015bli\u0142 sobie, \u017ceby robi\u0107 festiwal z ciekaw\u0105 muzyk\u0105 elektroniczn\u0105. Krak\u00f3w by\u0142 w\u00f3wczas &#8211; w co trudno uwierzy\u0107, patrz\u0105c z dzisiejszej perspektywy festiwalowego centrum &#8211; do\u015b\u0107 ciemnym punktem na mapie rodzimych festiwali. S\u0142ysza\u0142em troch\u0119 o miejscowej scenie breakbeatowej &#8211; ale to by\u0142o wszystko, z czym kojarzy\u0142 mi si\u0119 (elektronicznie) Krak\u00f3w. Audiotong jeszcze nie istnia\u0142, o ile dobrze pami\u0119tam. Centrum muzycznej awangardy mie\u015bci\u0142o si\u0119 daleko &#8211; w Szczecinie (Musica Genera). Ale odbi\u00f3r dobrej elektroniki do s\u0142uchania w ca\u0142ym kraju by\u0142 taki sobie. Du\u017ce imprezy elektroniczne odbywa\u0142y si\u0119 g\u0142\u00f3wnie za pieni\u0105dze alkoholowych sponsor\u00f3w i &#8211; by upro\u015bci\u0107 to wszystko do reszty &#8211; kr\u00f3lowa\u0142a muzyka house. Przyj\u0105\u0142em te maile z wielkim zaciekawieniem i podziwem, ale te\u017c z uczuciem z pogranicza lekkiej niewiary w to, \u017ce przedsi\u0119wzi\u0119cie wypali, a nawet szczypt\u0105 czego\u015b, na co po angielsku m\u00f3wi\u0105 &#8222;reluctance&#8221;. To by\u0142o przed bodaj drug\u0105 edycj\u0105 Unsoundu, na kt\u00f3rej pojawi\u0107 si\u0119 mieli mi\u0119dzy innymi arty\u015bci ze ~scape i Mik.Musik. Idea nawi\u0105zywania wsp\u00f3\u0142pracy przez artyst\u00f3w z Zachodu i Wschodu, kt\u00f3r\u0105 ni\u00f3s\u0142 festiwal, wydawa\u0142a mi si\u0119 w\u00f3wczas troch\u0119 utopijna.<\/p>\n<p>Ju\u017c przed dwoma laty nieco hojniej wsparty dotacjami Unsound wygl\u0105da\u0142 pod wzgl\u0119dem programu sensacyjnie i by\u0142 pierwszym polem porz\u0105dnej i szerokiej prezentacji dubstepu w Polsce. Przed rokiem by\u0142o (podobno, bo na tej imprezie nie by\u0142em) jeszcze lepiej. W roku 2010 Unsound by\u0142 czo\u0142owym festiwalem tego typu nie w Polsce, ale na \u015bwiecie. Na wspomnienie tego, \u017ce kiedy\u015b wspiera\u0142 si\u0119 autorytetem Transmediale, czuj\u0119 si\u0119 dziwnie &#8211; bo dzi\u015b krakowska impreza pod wzgl\u0119dem muzycznym jest ciekawsza od berli\u0144skiej. O tym, \u017ce Mat Schulz dawno temu mia\u0142 racj\u0119, dowiedzie\u0107 si\u0119 mog\u0142em na przyk\u0142ad z &#8222;New York Timesa&#8221;, gdzie &#8211; w rozmowie z tw\u00f3rc\u0105 Unsoundu &#8211; przeczyta\u0142em: &#8222;Fakt, \u017ce ten festiwal powsta\u0142 w Krakowie, w pewnym sensie czyni go bardziej interesuj\u0105cym. (&#8230;) Pokazuje, \u017ce wsp\u00f3\u0142czesna kultura nie zawsze przychodzi do nas z miejsc, sk\u0105d by\u015bmy oczekiwali jej nadej\u015bcia&#8221;. Nie spos\u00f3b si\u0119 z tym nie zgodzi\u0107 po tegorocznej edycji, kt\u00f3ra mia\u0142a wymiar mi\u0119dzynarodowy pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem &#8211; kurator\u00f3w, publiczno\u015bci, wreszcie tematyki koncert\u00f3w i spotka\u0144. Krak\u00f3w, fajne miejsce spotka\u0144, jest dla Unsoundu po prostu bardzo dobrym no\u015bnikiem. Zacz\u0105\u0142em nawet nerwowo szuka\u0107 tej przerwanej dawno temu korespondencji z szefem Unsoundu, ale nie mog\u0142em znale\u017a\u0107. St\u0105d ten wpis. \u017beby napisa\u0107, jak mi\u0142o czasem po latach odwo\u0142a\u0107 wszystkie swoje w\u0105tpliwo\u015bci i og\u0142osi\u0107, \u017ce si\u0119 myli\u0142em.<\/p>\n<p>Jako dodatek do dzisiejszego wpisu &#8211; ostatniego, kt\u00f3ry po\u015bwi\u0119cam <a href=\"http:\/\/unsound.pl\/pl\">tej edycji Unsoundu<\/a> &#8211; proponuj\u0119 kompilacj\u0119 <strong>&#8222;Picking O&#8217;er The Bones&#8221; Mordant Music<\/strong>, kt\u00f3r\u0105 mia\u0142em do tej pory w postaci elektronicznej, a na fizycznym no\u015bniku naby\u0142em w\u0142a\u015bnie w Krakowie. Bardzo dobrze zbiera ona r\u00f3\u017cne w\u0105tki imprezy &#8211; poprzez hauntologiczny charakter dubstepu (Shackleton!) i poszukiwa\u0144 ca\u0142ego Mordant Music. Jest tu groza i nawet Stalker, <del datetime=\"2010-10-25T21:11:59+00:00\">bohater &#8222;Solaris&#8221;, do kt\u00f3rego muzyk\u0119 dopisywali bohaterowie koncertu fina\u0142owego tej edycji Unsoundu<\/del>. [Lem mi si\u0119 ze Strugackimi zderzy\u0142 via Tarkowski &#8211; bch] Przy okazji p\u0142yta ta jest zbiorem nagra\u0144 znanych z r\u00f3\u017cnych analogowych no\u015bnik\u00f3w i granych na analogowych maszynach, a tej analogowo\u015bci na Unsoundzie w ostatnich latach mieli\u015bmy co niemiara, z kolejnymi mi\u0142ymi akcentami w ostatni\u0105 sobot\u0119 podczas koncert\u00f3w Carlosa Giffoniego i Emeralds. Do tytu\u0142u jednego z nagra\u0144 lidera tych ostatnich nawi\u0105zuje tytu\u0142 notki. Chcia\u0142em, \u017ceby mia\u0142a charakter wspomnienia, na kt\u00f3re patrzymy z nowej perspektywy, jak na jakie\u015b nawiedzaj\u0105ce nas widmo, czyli charakter czego\u015b, co op\u0119ta\u0142o ca\u0142\u0105 now\u0105 scen\u0119 muzyczn\u0105. <\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/mordant_music_picking.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/mordant_music_picking-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"mordant_music_picking\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-267\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/mordant_music_picking-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/mordant_music_picking-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/mordant_music_picking.jpg 333w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>MORDANT MUSIC &#8222;Picking O&#8217;er The Bones&#8221;<\/strong><br \/>\nMordant Music 2009<br \/>\n<strong>8\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> Mordant Music &#8222;Hummdrumm&#8221;, Shackleton &#8222;Stalker&#8221;. <\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"290\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/SjxZdl6BObc?fs=1&amp;hl=pl_PL\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/SjxZdl6BObc?fs=1&amp;hl=pl_PL\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"290\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tu musz\u0119 cofn\u0105\u0107 si\u0119 w czasie o lat&#8230; chyba sze\u015b\u0107, o ile dobrze pami\u0119tam, bo moja skrzynka mailowa ju\u017c sobie nie przypomina tak dawnych czas\u00f3w. Dosta\u0142em wtedy mail od Australijczyka nazwiskiem Mat Schulz, wys\u0142anego z Krakowa, gdzie \u00f3w cz\u0142owiek wymy\u015bli\u0142 sobie, \u017ceby robi\u0107 festiwal z ciekaw\u0105 muzyk\u0105 elektroniczn\u0105. Krak\u00f3w by\u0142 w\u00f3wczas &#8211; w co trudno [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,13,120,7,176,4],"tags":[296,294,293,290,295],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/266"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=266"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/266\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=266"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=266"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=266"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}