
{"id":268,"date":"2010-10-26T23:05:06","date_gmt":"2010-10-26T21:05:06","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=268"},"modified":"2010-10-26T23:06:11","modified_gmt":"2010-10-26T21:06:11","slug":"skontaktuj-sie-ze-swoim-psychiatra","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/10\/26\/skontaktuj-sie-ze-swoim-psychiatra\/","title":{"rendered":"Skontaktuj si\u0119 ze swoim psychiatr\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 warsztat\u00f3w i dyskusji pozaredakcyjnych kompletnie wybi\u0142 mnie z rytmu s\u0142uchania bie\u017c\u0105cych wydawnictw, wi\u0119c wykorzystam moment na szybkie odrabianie zaleg\u0142o\u015bci. Dzi\u015b przypadek niewdzi\u0119czny, bo cho\u0107 <strong>Swans<\/strong> by\u0142 &#8211; a po reaktywacji 13 lat p\u00f3\u017aniej wci\u0105\u017c jest &#8211; kapitalnym zespo\u0142em, to nie stanowi \u0142atwego tematu. To w\u0142a\u015bciwie kilka r\u00f3\u017cnych zespo\u0142\u00f3w. Od zimnego, ascetycznego, brudnego i brzydkiego na pocz\u0105tku (&#8222;Filth&#8221;), przez emocjonalnie rozdzieraj\u0105cy, niemal gotycki, industrialny, repetytywny, ale te\u017c bardziej rozbudowany aran\u017cacyjnie \u015brodek, okres &#8222;Children of God&#8221;, a\u017c po neofolkowy (wtedy tego poj\u0119cia nikt nie zna\u0142), bardziej melodyjny moment w okolicach &#8222;White Light&#8230;&#8221; i &#8222;Love of Life&#8221;. Ka\u017cdy czas przynosi\u0142 \u015bwietne p\u0142yty, a i p\u00f3\u017aniej konsekwencji ani talentu nie brakowa\u0142o. Po zamkni\u0119ciu Swans lider grupy, Michael Gira, ci\u0105gle nagrywa\u0142 znakomit\u0105 muzyk\u0119 z okolic folku pod szyldem Angels of Light i wynajdywa\u0142 talenty (Devendra Banhart, Akron\/Family). I to ten ostatni okres przyni\u00f3s\u0142 mu popularno\u015b\u0107 w serwisach internetowych. Dyskografia Swans &#8211; w por\u00f3wnaniu z dokonaniami ich nowojorskich ziomk\u00f3w z Sonic Youth na przyk\u0142ad &#8211; jest stosunkowo niedoceniona. Szczeg\u00f3lnie w nowej niezal-rockowej krytyce. Wystarczy rzut oka na Pitchfork, \u017ceby si\u0119 dowiedzie\u0107, \u017ce wy\u017cej ni\u017c &#8222;Children of God&#8221; (co prawda w wersji sparowanej z &#8222;World of Skin&#8221;, ale to by\u0142a te\u017c \u015bwietna p\u0142yta) oceniaj\u0105 nowy album &#8222;My Father Will Guide Me Up a Rope to the Sky&#8221;. Bez sensu, ale chyba wiem dlaczego.<\/p>\n<p>Wraz z odej\u015bciem z grupy Jarboe ulotni\u0142a si\u0119 gdzie\u015b ta lekko przerysowana gotycka nuta. Po obejrzanym niedawno do\u015b\u0107 kiczowatym koncercie eks-wokalistki Swans utwierdzi\u0142em si\u0119 w przekonaniu, \u017ce to ona musia\u0142a wnosi\u0107 ten klimat z pogranicza kiczu. A zesp\u00f3\u0142 zarazem co\u015b zyska\u0142 i straci\u0142. Na &#8222;Children of God&#8221; przerysowanie da\u0142o efekt osza\u0142amiaj\u0105cy, tutaj Gira kalkuluje do\u015b\u0107 ch\u0142odno, pr\u00f3buj\u0105c nawi\u0105za\u0107 do ci\u0119\u017ckiego brzmienia z tamtego okresu &#8211; i zyskuje efekt ju\u017c &#8222;tylko&#8221; bardzo dobry. P\u0142yta &#8222;My Father&#8230;&#8221; s\u0142uchana bez kontekstu wydaje si\u0119 albumem wybitnym. Momenty zap\u0119tlania si\u0119 grupy w &#8222;My Birth&#8221; czy &#8222;Inside Madeline&#8221; budz\u0105 podziw, mn\u00f3stwo klimatu wnosz\u0105 cymba\u0142y (gra na nich Thor Harris z Shearwater), daj\u0105ce kopa wtedy, gdy ju\u017c ca\u0142e spektrum d\u017awi\u0119kowe wydaje si\u0119 wype\u0142nione ha\u0142asem i z pozoru nic ju\u017c nie mo\u017ce wygenerowa\u0107 wi\u0119cej energii. Nie\u017ale wpisuje si\u0119 ta p\u0142yta w do\u015b\u0107 do\u0142erskie dwa dni, jakie mia\u0142em. Ale gdzie tam do wywo\u0142ywania tak ekstremalnych uczu\u0107 jak Swans w latach 80.! Przed wys\u0142uchaniem \u00f3wczesnych album\u00f3w warto na wszelki wypadek skonsultowa\u0107 si\u0119 z psychiatr\u0105.   <\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/swans_my_father.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/swans_my_father-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"swans_my_father\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-269\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/swans_my_father-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/swans_my_father-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/10\/swans_my_father.jpg 333w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SWANS &#8222;My Father Will Guide Me Up a Rope to the Sky&#8221;<\/strong><br \/>\nYoung God 2010<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;No Words\/No Thoughts&#8221;, &#8222;Jim&#8221;, &#8222;Eden Prison&#8221;.<\/p>\n<p>W grudniu Swans <a href=\"http:\/\/go-ahead.pl\/pl\/nowosci,1,292,page=1.html\">dwukrotnie zagraj\u0105 w Polsce<\/a>. Poni\u017csza wersja piosenki &#8222;Jim&#8221; niech s\u0142u\u017cy jako zapowied\u017a. Thor Harris to ten z warkoczykami \ud83d\ude09<\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"290\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/H62Ds7dXKm4?fs=1&amp;hl=pl_PL\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/H62Ds7dXKm4?fs=1&amp;hl=pl_PL\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"290\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzie\u0144 warsztat\u00f3w i dyskusji pozaredakcyjnych kompletnie wybi\u0142 mnie z rytmu s\u0142uchania bie\u017c\u0105cych wydawnictw, wi\u0119c wykorzystam moment na szybkie odrabianie zaleg\u0142o\u015bci. Dzi\u015b przypadek niewdzi\u0119czny, bo cho\u0107 Swans by\u0142 &#8211; a po reaktywacji 13 lat p\u00f3\u017aniej wci\u0105\u017c jest &#8211; kapitalnym zespo\u0142em, to nie stanowi \u0142atwego tematu. To w\u0142a\u015bciwie kilka r\u00f3\u017cnych zespo\u0142\u00f3w. Od zimnego, ascetycznego, brudnego i brzydkiego [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,120,7,9],"tags":[297],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/268"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=268"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/268\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=268"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=268"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=268"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}