
{"id":26842,"date":"2020-09-21T08:30:17","date_gmt":"2020-09-21T06:30:17","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=26842"},"modified":"2020-09-21T08:30:05","modified_gmt":"2020-09-21T06:30:05","slug":"globalne-stany-swiadomosci","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/09\/21\/globalne-stany-swiadomosci\/","title":{"rendered":"Globalne stany \u015bwiadomo\u015bci"},"content":{"rendered":"<p>Covid mo\u017ce skr\u00f3ci\u0142 podr\u00f3\u017ce, ale nie zatrzyma stanu \u015bwiadomo\u015bci. A ten jasno da si\u0119 wyczyta\u0107, tydzie\u0144 po tygodniu, z listy premier: niepr\u0119dko wr\u00f3ci w muzyce rozrywkowej prosta wojna Anglii ze Stanami Zjednoczonymi. Niepr\u0119dko w og\u00f3le wr\u00f3ci jaka\u015b narodowa dominacja. Szczeg\u00f3lnie w tych muzycznych rejonach, gdzie co\u015b si\u0119 zmienia, rozwija. Bohaterowie tygodnia u\u0142o\u017cyli mi si\u0119 w tym tygodniu w list\u0119 postaci globalnego \u015bwiata &#8211; albo odwrotnie. I nie by\u0142o w tym ge\u015bcie nic wymuszonego &#8211; wystarczy\u0142o pos\u0142ucha\u0107 i zanotowa\u0107. W rubryce <em>przynale\u017cno\u015b\u0107 kulturowa<\/em> autorzy mog\u0105 sobie wpisa\u0107: to skomplikowane.\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=968481535\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/sarathykorwar.bandcamp.com\/album\/otherland\">Otherland by Sarathy Korwar<\/a><\/iframe>\n\n\n<p>Na pocz\u0105tek &#8211; mi\u0142e zaskoczenie. <strong>Sarathy Korwar<\/strong> nale\u017cy wprawdzie do najbardziej obiecuj\u0105cych m\u0142odych artyst\u00f3w na Wyspach, ale <em>Day To Day<\/em> by\u0142o fajn\u0105 fuzj\u0105 jazzu i elektroniki, a <em>More Arriving<\/em> &#8211; nowoczesn\u0105 prezentacj\u0105 hinduskiego rapu, troch\u0119 czym\u015b innym. <em>Otherland<\/em> &#8211; wydana nagle kr\u00f3tka, ledwie 21-minutowa, po cz\u0119\u015bci powt\u00f3rkowa epka &#8211; wpisuje z kolei Korwara mocniej w scen\u0119 jazzow\u0105 o afryka\u0144skich inspiracjach i zarazem klubowych ambicjach. Je\u015bli na niedawnej kompilacji <em>Kaleidoscope<\/em> Soul Jazzu nie by\u0142o tego perkusisty i lidera o skomplikowanych korzeniach (wywodzi si\u0119 z afro-indyjskiego ludu Sidi, urodzi\u0142 si\u0119 w USA, mieszka w Londynie) &#8211; a nie by\u0142o &#8211; trudno tego nie uzna\u0107 za powa\u017cny brak. Mo\u017ce to eklektyzm Korwara, programowo niezamykaj\u0105cego sobie \u017cadnej z zasygnalizowanych dr\u00f3g, wyrzuca go poza nawias sceny? Nowe wydawnictwo wydaje si\u0119 typowym pandemicznym rekompensowaniem sobie odwo\u0142anych koncert\u00f3w &#8211; zawiera dwie wersje niedawnego singlowego <em>Birthright.<\/em> I to w\u0142a\u015bnie znakomite remiksy &#8211; tego ostatniego utworu oraz znanego z poprzedniej p\u0142yty <em>Mumbay<\/em> &#8211; szybko przekona\u0142y mnie do niepozornego wydawnictwa Korwara.\u00a0<\/p>\n<p><strong>SARATHY KORWAR <em>Otherland<\/em><\/strong> EP, The Leaf Label 2020, <strong>7\/10<\/strong>\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2290600227\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/lafawndah.bandcamp.com\/album\/the-fifth-season\">The Fifth Season by Lafawndah<\/a><\/iframe>\n\n\n<p>Niema\u0142o \u0142\u0105czy Yasmin Dubois z Korwarem. Skomplikowane pochodzenie &#8211; to na pewno. Wokalistka i producentka lepiej znana jako <strong>Lafawndah<\/strong> ma egipsko-ira\u0144skie korzenie, ale urodzi\u0142a si\u0119 w Pary\u017cu, a mieszka w Londynie. To, co robi, jest tak\u017ce eklektyczn\u0105, ale i nowoczesn\u0105 mieszank\u0105 &#8211; wokalnie gdzie\u015b pomi\u0119dzy Bj\u00f6rk, Sade a&#8230; Scottem Walkerem (z anglo- i francuskoj\u0119zycznymi partiami), w znakomitym <em>You, at the End<\/em> na nowym albumie pozostaje jednak pod najwi\u0119kszym wp\u0142ywem tej pierwszej, zar\u00f3wno w sposobie ekspresji, aran\u017cacji (instrumenty d\u0119te), jak i budowania partii wielog\u0142osowych. Producenckie umiej\u0119tno\u015bci Dubois zestawia si\u0119 z Fatim\u0105 Al Qadiri, ale to jednak znacz\u0105co inne podej\u015bcie, nienap\u0119dzane technologi\u0105, tylko naturalnymi kompozytorskimi pomys\u0142ami. Wychodzi rzecz delikatna, nienachalna, urzekaj\u0105ca niecodzienn\u0105, kosmiczn\u0105 wyobra\u017ani\u0105, o kt\u00f3rej \u015bwiadczy\u0142o ju\u017c wsp\u00f3lne wydawnictwo z japo\u0144sk\u0105 perkusistk\u0105 Midori Takad\u0105 (<a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2018\/08\/25\/5-nowych-plyt-ktorych-trzeba-posluchac-w-tym-tygodniu\/\">opisywane na Polifonii<\/a>) &#8211; znajdziemy tu zreszt\u0105 mocne echo tamtej p\u0142yty w postaci perkusyjnego utworu <em>The Stillness<\/em>. Subtelnego i transowego jednocze\u015bnie. Kolejna analogia do Korwara to korzystanie przez Lafawndah ze znakomitych muzyk\u00f3w londy\u0144skiej sceny jazzowej &#8211; wspomnian\u0105 sekcj\u0119 d\u0119t\u0105 tworz\u0105 tu tubista Theon Cross i puzonista Nathaniel Cross. Ca\u0142y zestaw utwor\u00f3w inspirowany jest znan\u0105 tak\u017ce w Polsce trylogi\u0105 <em>P\u0119kni\u0119ta Ziemia<\/em> Nory K. Jemisin &#8211; dobrze ocenian\u0105 (i nagrodzon\u0105 Hugo) fantastyk\u0105 z w\u0105tkami ekologicznymi. Nie pierwsza kobieca literatura tego typu &#8211; i nie pierwsza inspiracja kobiety-kompozytorki tego typu pisarstwem. S\u0105dz\u0105c po do\u015b\u0107 ma\u0142ej jak dot\u0105d liczbie reakcji &#8211; wczesna kandydatka na jedn\u0105 z najbardziej niedocenionych p\u0142yt roku 2020.\u00a0<\/p>\n<p><strong>LAFAWNDAH <em>The Fifth Season<\/em><\/strong>, Latency 2020, <strong>8\/10\u00a0<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2846817873\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/ammar808.bandcamp.com\/album\/global-control-invisible-invasion\">Global Control \/ Invisible Invasion by AMMAR 808<\/a><\/iframe>\n\n\n<p>Na tle dw\u00f3ch poprzednich belgijski Tunezyjczyk Sofyann Ben Youssef, czyli <strong>Ammar 808<\/strong>, jest po prostu dostawc\u0105 mocnego materia\u0142u na taneczn\u0105 imprez\u0119. Cho\u0107 jego albumowi <em>Global Control \/ Invisible Invasion<\/em> nie brak finezji. O ile do tej pory muzyk\u0119 tego producenta da\u0142oby si\u0119 okre\u015bli\u0107 jako prost\u0105 wypadkow\u0105 techno-pochodnej sceny tanecznej i p\u00f3\u0142nocnoafryka\u0144skiego transu, na nowej p\u0142ycie rzecz jest nieco bardziej skomplikowana. Ben Youssef wybra\u0142 si\u0119 na kolejn\u0105 wypraw\u0119 do Madras, \u017ceby stworzy\u0107 muzyk\u0119, kt\u00f3ra ma nie\u015b\u0107 o\u017cywcz\u0105 i uzdrawiaj\u0105c\u0105 (miasto jest uznawane za indyjsk\u0105 &#8222;stolic\u0119 zdrowia&#8221;) si\u0142\u0119 p\u0142yn\u0105c\u0105 prosto z hinduizmu, kt\u00f3rym Tunezyjczyk jest zafascynowany. Globalna \u015bwiadomo\u015b\u0107 nie zak\u0142ada jak wida\u0107 tylko przemieszczania si\u0119 pomi\u0119dzy rubie\u017cami a zachodnim &#8222;centrum&#8221;, mo\u017cna centrum pomin\u0105\u0107 i z pozycji arabskich snu\u0107 opowie\u015b\u0107 o mitologii i religii Indii. A tytu\u0142 &#8211; dopisany chyba ju\u017c po sesjach nagraniowych &#8211; odnosi si\u0119 do walki z niewidzialnym wirusowym wrogiem. Kwa\u015bne brzmienia syntezator\u00f3w ci\u0105gle mamy tu w tle, ale dominuj\u0105 pot\u0119\u017cne b\u0119bny w partiach z\u0142o\u017conych na wz\u00f3r karnatyckiej tradycji (rytmicznie rzecz jest nieco bardziej z\u0142o\u017cona ni\u017c album <em>Maghreb United<\/em>, pomijaj\u0105c oczywi\u015bcie takie momenty jak hipnotyzuj\u0105ce techno <em>Pahi jagajjanani<\/em>), a je\u015bli wzi\u0105\u0107 pod uwag\u0119 ca\u0142\u0105 grup\u0119 go\u015bcinnie wyst\u0119puj\u0105cych hinduskich wokalist\u00f3w i instrumentalist\u00f3w &#8211; mog\u0142oby to si\u0119 nawet zamieni\u0107 w jam session z zespo\u0142em Sarathy&#8217;ego Korwara &#8211; vide kapitalna fuzja kulturowa w <em>Mahaganapatim<\/em> (m\u00f3j ulubiony fragment, obok <em>Summa solattumaa<\/em>).&nbsp;A je\u015bli muzyka m\u00f3wi nam dzi\u015b, \u017ce takie dwie tradycje maj\u0105 do siebie blisko, prawdopodobnie za jakie\u015b sto lat rzeczywi\u015bcie zdamy sobie z tego spraw\u0119.<\/p>\n<p><strong>AMMAR 808 <em>Global Control \/ Invisible Invasion<\/em><\/strong>, Glitterbeat 2020, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ZbGinA7ZvHU\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Covid mo\u017ce skr\u00f3ci\u0142 podr\u00f3\u017ce, ale nie zatrzyma stanu \u015bwiadomo\u015bci. A ten jasno da si\u0119 wyczyta\u0107, tydzie\u0144 po tygodniu, z listy premier: niepr\u0119dko wr\u00f3ci w muzyce rozrywkowej prosta wojna Anglii ze Stanami Zjednoczonymi. Niepr\u0119dko w og\u00f3le wr\u00f3ci jaka\u015b narodowa dominacja. Szczeg\u00f3lnie w tych muzycznych rejonach, gdzie co\u015b si\u0119 zmienia, rozwija. Bohaterowie tygodnia u\u0142o\u017cyli mi si\u0119 w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":26852,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,3681,312,120,3319,3880,3309,3666,558,4197,4],"tags":[3537,3627,2495],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26842"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=26842"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26842\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26860,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26842\/revisions\/26860"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/26852"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=26842"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=26842"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=26842"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}