
{"id":26920,"date":"2020-09-26T09:00:24","date_gmt":"2020-09-26T07:00:24","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=26920"},"modified":"2020-09-26T11:15:32","modified_gmt":"2020-09-26T09:15:32","slug":"apokalipsa-sw-sufjana-podsumowanie-dwoch-tygodni","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/09\/26\/apokalipsa-sw-sufjana-podsumowanie-dwoch-tygodni\/","title":{"rendered":"Apokalipsa Sufjana [podsumowanie dw\u00f3ch tygodni]"},"content":{"rendered":"<p>Dawno nie dosta\u0142em tylu pyta\u0144 o to, jak mi si\u0119 podoba dany album. Czego nie odbieram jako zainteresowania moim zdaniem, tylko jednak konfuzj\u0105, w jak\u0105 wprowadza s\u0142uchanie <em>The Ascension<\/em>, najnowszego albumu <strong>Sufjana Stevensa<\/strong>. W czasach nadpoda\u017cy wielgachnych album\u00f3w stworzonych z du\u017c\u0105 dok\u0142adno\u015bci\u0105 i jeszcze wi\u0119ksz\u0105 ambicj\u0105 takie zmieszanie i niezdecydowanie to najpewniej w\u0142a\u015bciwa reakcja &#8211; bo czy mo\u017cna 80-minutow\u0105 p\u0142yt\u0119 speca od d\u0142ugich, koncepcyjnych form przes\u0142ucha\u0107, przetrawi\u0107 i jeszcze nabra\u0107 do niej dystansu w ci\u0105gu pierwszego weekendu? Pewnie nie, chocia\u017c spr\u00f3buj\u0119 &#8211; pod warunkiem, \u017ce przeskoczycie poni\u017cszy zestaw dzia\u0142a\u0144 na Polifonii, bo reszta sobotniego wpisu jak zwykle na samym dole.&nbsp; &nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/5DQiexiUjAs\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Poprzedni tydzie\u0144 zacz\u0105\u0142 si\u0119 niezbyt przyjemnie &#8211; od informacji o \u015bmierci Simeona Coxe&#8217;a, za\u0142o\u017cyciela Silver Apples, o kt\u00f3rej dowiedzia\u0142em si\u0119 dopiero z <a href=\"https:\/\/www.nytimes.com\/2020\/09\/12\/arts\/music\/simeon-coxe-dead.html\">po\u017cegnania w &#8222;New York Timesie&#8221;<\/a>.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p><strong>W poniedzia\u0142ek<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/14\/solo-w-domu-i-na-jawie\/\">chwali\u0142em<\/a> solowy album <strong>Antoniny Nowackiej<\/strong>, pandemicznego <strong>Richarda Dawsona<\/strong> i <strong>Grand River<\/strong>.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>We wtorek<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/15\/branie-narkotykow-zrobi-z-ciebie-nudnego-wujka-troche-pozniej\/\">pisa\u0142em o tym, \u017ce branie narkotyk\u00f3w<\/a> op\u00f3\u017ani\u0142o proces starzenia u formacji <strong>The Flaming Lips<\/strong>, ale go nie zatrzyma\u0142o. Przy okazji wspomina\u0142em o sprawie did\u017cejek (b\u0142\u0119dnie pisa\u0142em wtedy o did\u017ceju &#8211; rzecz dotyczy\u0142a imprezy po festiwalu Ephemera), kt\u00f3re prezydent Warszawy pr\u00f3bowa\u0142 przekona\u0107 do Jamiroquaia. Nie wiem, na ile to sprawdzone info, ale rozesz\u0142a si\u0119 wie\u015b\u0107, \u017ce w streamingu akcje tej formacji w\u015br\u00f3d polskich s\u0142uchaczy mocno posz\u0142y w g\u00f3r\u0119.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>W \u015brod\u0119<\/strong> by\u0142o o <strong>Mchach i Porostach<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/16\/made-in-postapoland\/\">cyrlic\u0105 i w wersji archaicznej<\/a>, odtwarzaj\u0105cej realia lat 80.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>W czwartek<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/17\/brzdakanie-uratuje-swiat\/\">entuzjastycznie pisa\u0142em<\/a> o albumie <strong>Rhodriego Daviesa<\/strong> i o tym, \u017ce brzd\u0105kanie na uratuje &#8211; <a href=\"https:\/\/haceha.wordpress.com\/2020\/09\/17\/nocna-strefa-stare-inspiracje-nowa-muzyka\/\">tego samego dnia w Dw\u00f3jce<\/a> poza Daviesem prezentowali\u015bmy koncert <em>Tehillim\/Psalmy<\/em> duetu Joanna Halszka Soko\u0142owska\/Tomasz Pokrzywi\u0144ski. <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/1971808,1,recenzja-plyty-wlodi1988-w88.read\">Na \u0142amach POLITYKI pisa\u0142em za to<\/a> o ca\u0142kiem niez\u0142ym albumie duetu <strong>W\u0142odi &amp; 1988<\/strong>. <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/podkasty\/kulturanaweekend\/1971714,1,zwyczajnie-nadzwyczajni-o-hip-hopie-z-wlodim-i-1988.read\">By\u0142 te\u017c okoliczno\u015bciowy podkast<\/a>, z kt\u00f3rego mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107 niema\u0142o, je\u015bli chodzi o stosunek obu pan\u00f3w do Molesty i udanego dokumentu <em>Skandal. Ewenement Molesty<\/em>. Ale nie tylko.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>W pi\u0105tek<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/18\/swiatowy-dzien-impro\/\">og\u0142osi\u0142em sobie na w\u0142asn\u0105 r\u0119k\u0119 \u015bwiatowy dzie\u0144 improwizacji<\/a> &#8211; po podliczeniu, ile improwizowanej muzyki mo\u017cna wyda\u0107 tego samego dnia. Tak naprawd\u0119 chcia\u0142em odnotowa\u0107 przede wszystkim niez\u0142y okres wytw\u00f3rni Cuneiform, no i \u015bwietn\u0105 kaset\u0119 <strong>Caldwell\/Tester<\/strong> wydan\u0105 przez Astral Spirits.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/fDX8eXG3cqs\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>W kolejny poniedzia\u0142ek<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/18\/swiatowy-dzien-impro\/\">zacz\u0105\u0142em od trzech globalnych premier tygodnia<\/a>: <strong>Ammar 808<\/strong>, <strong>Sarathy Korwar<\/strong> i <strong>Lafawndah<\/strong>. Ten pierwszy to pewniak, drugi te\u017c, ale mi\u0142o si\u0119 utwierdzi\u0107. ta trzecia to dla mnie bardzo pozytywne zaskoczenie poprzedniego tygodnia.\u00a0<\/p>\n<p><strong>W kolejny wtorek<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/22\/jak-najlepiej-wypromowac-notke-na-blogu-muzycznym\/\">g\u0142\u00f3wnie narzeka\u0142em<\/a> na los ka\u017cdego, kto chce przebi\u0107 si\u0119 dzi\u015b w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych z promocj\u0105 czegokolwiek. I wpis cieszy\u0142 si\u0119 sporym zainteresowaniem, s\u0105dz\u0105c ze statystyk. Czytelnicy zwracali mi m.in. uwag\u0119, \u017ce to samo, z czym zmagaj\u0105 si\u0119 dziennikarze, dotyczy tak\u017ce samych artyst\u00f3w. O, my\u015bl\u0119, \u017ce ci maj\u0105 nawet gorzej! W ka\u017cdym razie nie skar\u017cy\u0142em si\u0119 w tym wpisie chyba tylko na nowy album <strong>Sama Prekopa<\/strong>, zaskakuj\u0105co zgrabny.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>W \u015brod\u0119<\/strong> <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/23\/kto-ty-jestes-yara-ma-yha-who\/\">opisa\u0142em<\/a> nowy album <strong>Psychogeografii<\/strong>. Co napisa\u0142em? Tu ju\u017c odsy\u0142am do wpisu. I pozdrawiam czytelnik\u00f3w, kt\u00f3rzy pisz\u0105 do mnie na Messengerze z pytaniem, co polecam z nowych p\u0142yt. I kt\u00f3rym musz\u0119 po raz kolejny odpowiedzie\u0107: odsy\u0142am do wpis\u00f3w na blogu, bo w\u0142a\u015bnie o tym pisz\u0119 na co dzie\u0144. To prawie jak najbardziej leniwe pytanie \u015bwiata: &#8222;co nowego obejrze\u0107 na Netfliksie?&#8221;. Niewiele jest r\u00f3wnie beznadziejnych rzeczy na \u015bwiecie, a za t\u0119 r\u00f3wnie\u017c odpowiadaj\u0105 media spo\u0142eczno\u015bciowe.\u00a0<\/p>\n<p><strong>W czwartek<\/strong> by\u0142o pracowicie, bo pozosta\u0142y mi do odnotowania trzy albumy wykorzystuj\u0105ce na r\u00f3\u017cne sposoby theremin &#8211; wynalazek <strong>Lwa Termena<\/strong>, kt\u00f3ry w tym roku obchodzi 100 lat. A musia\u0142em z tym zd\u0105\u017cy\u0107 przed <a href=\"https:\/\/haceha.wordpress.com\/2020\/09\/24\/nocna-strefa-sto-lat-bez-uzycia-rak\/\">wieczorn\u0105 audycj\u0105 w Dw\u00f3jce<\/a>, podczas kt\u00f3rej pogadali\u015bmy sobie z red. Hawrylukiem o bezdotykowym instrumencie genialnego fizyka (we wpisie rozp\u0119dzi\u0142em si\u0119 i napisa\u0142em &#8222;bez u\u017cycia r\u0105k&#8221;), ile wlezie. Do dzi\u015b nie odespa\u0142em tej przegadanej nocy.\u00a0<\/p>\n<p><strong>Wczoraj<\/strong> &#8211; to macie najbardziej na \u015bwie\u017co &#8211; <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/09\/25\/to-nie-jest-wojna-oni-tak-tylko-poguja\/\">pisa\u0142em o nowym albumie<\/a> <strong>Idles<\/strong>. I wklei\u0142em bardzo d\u0142ug\u0105 list\u0119 premier tygodnia, na kt\u00f3rej by\u0142 ten Sufjan Stevens, o kt\u00f3rym za moment. Najpierw tylko napisz\u0119, \u017ce w kulturalnym podka\u015bcie POLITYKI by\u0142o do\u015b\u0107 monotematycznie, bo zn\u00f3w raper &#8211; L.U.C &#8211; tylko w zupe\u0142nie innej roli, zwi\u0105zanej z jego orkiestrowym projektem Rebel Babel Ensemble, z kt\u00f3rym koncertuje w Ameryce bez wychodzenia z domu. Jak to mo\u017cliwe i co ten jego zesp\u00f3\u0142 w najbli\u017csz\u0105 sobot\u0119 zagra w Nowym Orleanie &#8211; o tym ju\u017c <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/podkasty\/kulturanaweekend\/1972756,1,najwieksza-orkiestra-swiata.read\">musicie pos\u0142ucha\u0107 sami<\/a>.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/3fCdZzsP4U0\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>I jeszcze kilka s\u0142\u00f3w na temat Sufjana Stevensa, kt\u00f3re napisz\u0119 bardziej jako mi\u0142o\u015bnik tego mo\u017ce banalnego, ale przebojowego <em>Video Games<\/em> ni\u017c d\u0142ugiej, udziwnionej <em>Ameriki<\/em>. Spor\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 repertuaru nowej p\u0142yty znali\u015bmy wcze\u015bniej, ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 idzie bardziej w stron\u0119 tego drugiego utworu &#8211; wielkiej koncepcji p\u0142yty o \u017cyciu widzianym z wielkiej perspektywy religii, nawet nie jednej, i zw\u0119\u017caj\u0105cego si\u0119 horyzontu dzisiejszej Ameryki. Religia ma wp\u0142yw na Ameryk\u0119 &#8211; i to raczej niedobry. A Stevens do obu traci zaufanie w\u0142a\u015bciwie jednocze\u015bnie (kluczowe zdanie z tekst\u00f3w to powtarzaj\u0105cy si\u0119 refren: <em>Nie r\u00f3b mi tego, co zrobi\u0142e\u015b Ameryce<\/em>), nie przestaj\u0105c szuka\u0107 sensu, interesowa\u0107 si\u0119 sprawami ostatecznymi. Je\u015bli ten zestaw zderzy\u0107 z ostatnimi produkcjami ameryka\u0144skiego kompozytora i wokalisty, wyjdzie na to, \u017ce przynajmniej momentami wypada ol\u015bniewaj\u0105co. Je\u015bli go jednak przy\u0142o\u017cy\u0107 do p\u0142yt nagrywanych przed wstrz\u0105saj\u0105cym <em>Carrie &amp; Lowell<\/em>, wyjdzie na to, \u017ce wtedy pisa\u0142 rzeczy czyste i pe\u0142ne polotu. <em>The Ascension<\/em> jest &#8211; przeciwnie &#8211; albumem ci\u0119\u017ckim i gorzkim.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p>To troch\u0119 pretensja do garbatego, ale wola\u0142bym chyba, \u017ceby Stevens &#8211; zamiast ca\u0142ego tego elektronicznego instrumentarium, nad kt\u00f3rym moim zdaniem nie do ko\u0144ca zapanowa\u0142 &#8211; zatrudni\u0142 do nagrania tego albumu po prostu zesp\u00f3\u0142 \u017cywych muzyk\u00f3w. Rozwi\u0105zania elektroniczne, kt\u00f3re wybiera, to rzeczy bardziej rodem z lat 80. (zapewne wyb\u00f3r jest \u015bwiadomy), topi t\u0119 swoj\u0105 ch\u00f3raln\u0105 muzyk\u0119 w pog\u0142osach, partie perkusji brzmi\u0105 niewiele m\u0142odziej i szczeg\u00f3lnie psuj\u0105 odbi\u00f3r &#8211; z ma\u0142ymi wyj\u0105tkami, cho\u0107by bardziej progresywnego brzmieniowo <em>Ativan<\/em> &#8211; ale utopione w sosie muzyki tworzonej warstwami na edytorze komputerowym, w kt\u00f3rej \u0142atwo mo\u017cne przeholowa\u0107 z rozmiarami aran\u017cacji. Przebijanie si\u0119 przez t\u0119 g\u0119stwin\u0119, mocno zbit\u0105 kompresj\u0105, nie jest zadaniem \u0142atwym. Dlatego &#8211; mimo tego wyra\u017anie ca\u0142o\u015bciowego zamys\u0142u &#8211; zamierzam w przysz\u0142o\u015bci s\u0142ucha\u0107 <em>The Ascension<\/em> na wyrywki. T\u0119skni\u0119 troch\u0119 za klimatem ze strony B niedawnej epki, czyli <em>My Rajneesh <\/em>(tu odnajduj\u0119 go po trosze w <em>Landslide<\/em>). Uwa\u017cam, \u017ce wsp\u00f3\u0142praca (vide <em>Planetarium<\/em>) jest na tym etapie kariery Stevensa wskazana. I chcia\u0142bym widzie\u0107 w przysz\u0142o\u015bci w Sufjanie artyst\u0119, kt\u00f3ry konfuzj\u0119 ucina, a nie j\u0105 pot\u0119guje. By\u0142 ju\u017c kim\u015b takim po tej prze\u0142omowej, osobistej p\u0142ycie Carrie &amp; Lowell &#8211; na delikatnym, mebluj\u0105cym emocjonalnie p\u00f3\u0142 filmu, soundtracku do <em>Tamtych dni, tamtych nocy<\/em>. Zaczynam si\u0119 nawet zastanawia\u0107, czy mo\u017ce ta wyj\u0105tkowa temperatura ameryka\u0144skich konflikt\u00f3w zamiast uskrzydla\u0107 tamtejszych artyst\u00f3w nie zaczyna ich parali\u017cowa\u0107.&nbsp; &nbsp;<\/p>\n<p><strong>SUFJAN STEVENS <em>The Ascension<\/em><\/strong>, Asthmatic Kitty 2020, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2442917271\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/music.sufjan.com\/album\/the-ascension\">The Ascension by Sufjan Stevens<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>Podobnie jak na pocz\u0105tku tego sobotniego blogowego newslettera, dorzuc\u0119 ma\u0142e postscriptum do wpisu.<\/strong> Ot\u00f3\u017c jestem zwolennikiem bandcampowej sprzeda\u017cy i &#8211; jak by\u0107 mo\u017ce nie wiecie &#8211; ju\u017c 2 pa\u017adziernika b\u0119dzie kolejny pi\u0105tek, kiedy serwis zrezygnuje ze swojej prowizji, trzeba si\u0119 wi\u0119c szykowa\u0107 na skok zainteresowania i wysyp premier. Widz\u0119 jednak coraz wi\u0119ksz\u0105 potencjaln\u0105 przeszkod\u0119 w tym, co si\u0119 dzieje z cenami wysy\u0142ki p\u0142yt. Niestety, dotkn\u0119\u0142o to tak\u017ce Sufjana Stevensa. Jego najnowszy album na CD (!) kupicie za jedyne 45 z\u0142, ale za dostaw\u0119 z USA zap\u0142acicie 113 z\u0142. Niby tylko liczby, ale brzmi\u0105, jak gdyby kto\u015b nam dopisa\u0142 <em>fuck you<\/em> na ofercie sprzeda\u017cy.<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-26932\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/Opera-Zrzut-ekranu_2020-09-25_153703_music.sufjan.com_.png\" alt=\"\" width=\"969\" height=\"474\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/Opera-Zrzut-ekranu_2020-09-25_153703_music.sufjan.com_.png 969w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/Opera-Zrzut-ekranu_2020-09-25_153703_music.sufjan.com_-300x147.png 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2020\/09\/Opera-Zrzut-ekranu_2020-09-25_153703_music.sufjan.com_-768x376.png 768w\" sizes=\"(max-width: 969px) 100vw, 969px\" \/><\/p>\n\n\n<p><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dawno nie dosta\u0142em tylu pyta\u0144 o to, jak mi si\u0119 podoba dany album. Czego nie odbieram jako zainteresowania moim zdaniem, tylko jednak konfuzj\u0105, w jak\u0105 wprowadza s\u0142uchanie The Ascension, najnowszego albumu Sufjana Stevensa. W czasach nadpoda\u017cy wielgachnych album\u00f3w stworzonych z du\u017c\u0105 dok\u0142adno\u015bci\u0105 i jeszcze wi\u0119ksz\u0105 ambicj\u0105 takie zmieszanie i niezdecydowanie to najpewniej w\u0142a\u015bciwa reakcja &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":26924,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,4337,312,120,3319,3309,4197],"tags":[320],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26920"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=26920"}],"version-history":[{"count":13,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26920\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26937,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26920\/revisions\/26937"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/26924"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=26920"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=26920"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=26920"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}