
{"id":26953,"date":"2020-09-29T12:41:10","date_gmt":"2020-09-29T10:41:10","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=26953"},"modified":"2020-09-30T10:06:27","modified_gmt":"2020-09-30T08:06:27","slug":"sluchacz-pilnie-potrzebny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/09\/29\/sluchacz-pilnie-potrzebny\/","title":{"rendered":"S\u0142uchacz pilnie potrzebny"},"content":{"rendered":"<p>Cz\u0119sto wracam tu do problemu inflacji artyst\u00f3w. Dok\u0142adniej &#8211; muzyk\u00f3w. \u017bartuj\u0105c przy okazji, \u017ce zabraknie w ko\u0144cu zwyk\u0142ych s\u0142uchaczy. Ju\u017c teraz takich zupe\u0142nie zwyk\u0142ych, niechwytaj\u0105cych za \u017caden instrument w czasach \u0142atwej dost\u0119pno\u015bci urz\u0105dze\u0144 do grania, trzeba pilnie szuka\u0107. I docenia\u0107, bo jak ich zabraknie, to nie b\u0119dzie komu s\u0142ucha\u0107 (sytuacj\u0119 rozwi\u0105za\u0142yby farmy sztucznej inteligencji klikaj\u0105cej wed\u0142ug zaprogramowanego algorytmu na poszczeg\u00f3lne tracki w Spotify &#8211; cho\u0107 prawdopodobnie co\u015b takiego ju\u017c istnieje i podbija wyniki najbogatszym). Odgrzewany \u017cart smakuje nawet lepiej &#8211; jak leniwe. Tyle \u017ce kluski staj\u0105 w gardle, jak si\u0119 na to popatrzy z perspektywy prasy muzycznej. Czyli kolejnego tematu odgrzewanego na Polifonii do\u015b\u0107 cz\u0119sto. Ot\u00f3\u017c kto ma kontakt z empikiem albo z dowolnym wirtualnym stoiskiem z cyfrowymi gazetami, zauwa\u017cy\u0142 pewnie, \u017ce padaj\u0105 jak muchy magazyny o muzyce na p\u0142ytach, ale &#8211; o dziwo &#8211; nie padaj\u0105 te o robieniu muzyki. Gitara? &#8222;Guitar World&#8221;, &#8222;Total Guitar&#8221;, &#8222;Guitarist&#8221; i &#8222;Guitar Techniques&#8221;. Elektronika\/produkcja? &#8222;Sound On Sound&#8221;, &#8222;Future Music&#8221;, &#8222;Computer Music&#8221;&#8230; itd. W Polsce jako\u015b sobie radz\u0105 &#8222;Gitarzysta&#8221; oraz &#8222;Estrada i Studio&#8221;. Nie tylko profesjonali\u015bci utrzymuj\u0105 t\u0119 p\u00f3\u0142k\u0119 &#8211; nawet nie g\u0142\u00f3wnie profesjonali\u015bci. Z jakich\u015b powod\u00f3w warto\u015b\u0107 porad zwi\u0105zanych ze sprz\u0119tem i (co wa\u017cne) rynek reklamowy jego producent\u00f3w zdecydowanie przebijaj\u0105 obie te warto\u015bci zwi\u0105zane z dzia\u0142alno\u015bci\u0105 nagraniow\u0105 i koncertow\u0105. Zjawiska w rodzaju masowego kupowania efekt\u00f3w gitarowych czy masowego inwestowania w syntezatory modularne nie\u017ale rokuj\u0105 na przysz\u0142o\u015b\u0107 temu pierwszemu sektorowi, gorzej drugiemu, bo us\u0142uga grania tanieje szybciej ni\u017c np. us\u0142ugi lutnicze.\u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/g_WJEsmA8tw\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>I tu dopiero pojawia si\u0119 problem &#8211; jak rozprowadzicie te wszystkie efekty i modu\u0142y po domoros\u0142ych muzykach, nie b\u0119dzie z tego jeszcze kreatywnej hekatomby (pr\u0119dzej ju\u017c hakaton, a mo\u017ce i hatakumba). Ale jak nie daj Bo\u017ce dacie to do r\u0119ki zdolnemu cz\u0142owiekowi, kt\u00f3ry wie, co z tym zrobi\u0107, to efekt mo\u017ce by\u0107 tak zr\u0119czny, \u017ce si\u0119gnie wam do kieszeni i zanim zauwa\u017cycie &#8211; wyci\u0105gnie pieni\u0105dze z portfela. A taka jest nowa p\u0142yta brytyjskiego ambientowego artysty <strong>Richarda Skeltona<\/strong>.&nbsp;<\/p>\n<p>S\u0142ucham go wybi\u00f3rczo, bo nagrywa\u0142 du\u017co &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci inspirowany natur\u0105 ambient wykorzystuj\u0105cy przetwarzane barwy &#8222;\u017cywych&#8221; instrument\u00f3w, gitary czy skrzypiec. Wyciszony, podszyty gdzie\u015b gaszeniem pot\u0119\u017cnych emocji, bo kariera muzyczna Skeltona rozpocz\u0119\u0142a si\u0119 po \u015bmierci jego \u017cony (ten spos\u00f3b radzenia sobie z w\u0142asnymi uczuciami jest w moim odczuciu tak\u017ce naturalnym impulsem do amatorskiego muzykowania, a w dzisiejszych czasach \u0142atwej dystrybucji &#8211; do muzykowania po prostu). Imponuj\u0105cy na \u017cywo, niez\u0142y na p\u0142ytach, Anglik by\u0142 dla mnie jednak artyst\u0105 opisanym ju\u017c i klejonym etykietkami. <em>These Charm May Be Sung Over A Wound<\/em> burzy ten porz\u0105dek, bo jest p\u0142yt\u0105 znakomit\u0105, sko\u0144czonym arcydzie\u0142em, a przy tym oznacza wolt\u0119 w dzia\u0142aniach Skeltona, kt\u00f3ry akustyczne barwy porzuci\u0142 na rzecz elektronicznych. I nie wiem, jak szeroki zestaw urz\u0105dze\u0144 wykorzystuje, ale robi to z wyobra\u017ani\u0105, wyczuciem formy i nieprawdopodobn\u0105 umiej\u0119tno\u015bci\u0105 budowania nastroju. Balansowanie pomi\u0119dzy niepokojem, suspensem, a jego roz\u0142adowywaniem dostajemy na tej p\u0142ycie na poziomie arcymistrza. Czego dowodem cho\u0107by takie fragmenty jak <em>For the Application of Fire<\/em> czy <em>For an Inward Wound<\/em>.&nbsp;<\/p>\n<p>Wytw\u00f3rnia Phantom Limb, kt\u00f3ra ten materia\u0142 opublikowa\u0142a, odwo\u0142uje si\u0119 do Alessandro Cortiniego (syntezatorowego wygi&#8230; s\u0142owo &#8222;wyjadacz&#8221;, kt\u00f3rego nie lubi\u0119, by\u0142oby tu niestety na miejscu). I s\u0142usznie. Ostatnio czu\u0142em si\u0119 a\u017c tak &#8211; jak gdybym ogl\u0105da\u0142 film bez filmu &#8211; chyba w\u0142a\u015bnie <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2017\/10\/16\/sciezka-dzwiekowa-nowego-sezonu-stranger-things-juz-jest\/\">s\u0142uchaj\u0105c <em>Avanti<\/em> Cortiniego<\/a>. Te mocniejsze momenty przywodz\u0105 te\u017c na my\u015bl Hildur Gu\u00f0nad\u00f3ttir i J\u00f3hanna J\u00f3hannssona, czyli filmow\u0105 szko\u0142\u0119 islandzk\u0105, z subtelno\u015bci\u0105, bez epatowania krzykiem dociskaj\u0105c\u0105 s\u0142uchacza do \u015bciany. W wydaniu Skeltona te delikatnie modulowane fale d\u017awi\u0119kowe brzmi\u0105 jak gdyby gra\u0142 na nie urz\u0105dzeniach pod\u0142\u0105czonych do pr\u0105du, tylko lepi\u0142 drony z powietrza. A ca\u0142y album to \u015bwietna odpowied\u017a dla kogo\u015b, kto wska\u017ce wam muzyk\u0119 ambient i u\u015bmiechnie si\u0119, twierdz\u0105c, \u017ce sam by lepiej to zrobi\u0142. S\u0142uchacz pilnie potrzebny, w tym wypadku na pewno.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p><strong>RICHARD SKELTON <em>These Charms May Be Sung Over A Wound<\/em><\/strong>, Phantom Limb 2020, <strong>8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=344779035\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/phantomlimblabel.bandcamp.com\/album\/these-charms-may-be-sung-over-a-wound\">These Charms May Be Sung Over A Wound by Richard Skelton<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Cz\u0119sto wracam tu do problemu inflacji artyst\u00f3w. Dok\u0142adniej &#8211; muzyk\u00f3w. \u017bartuj\u0105c przy okazji, \u017ce zabraknie w ko\u0144cu zwyk\u0142ych s\u0142uchaczy. Ju\u017c teraz takich zupe\u0142nie zwyk\u0142ych, niechwytaj\u0105cych za \u017caden instrument w czasach \u0142atwej dost\u0119pno\u015bci urz\u0105dze\u0144 do grania, trzeba pilnie szuka\u0107. I docenia\u0107, bo jak ich zabraknie, to nie b\u0119dzie komu s\u0142ucha\u0107 (sytuacj\u0119 rozwi\u0105za\u0142yby farmy sztucznej inteligencji klikaj\u0105cej [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":26956,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,3319,3309,4197,1249,106],"tags":[4429],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26953"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=26953"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26953\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":26966,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/26953\/revisions\/26966"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/26956"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=26953"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=26953"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=26953"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}