
{"id":27195,"date":"2020-10-20T09:21:58","date_gmt":"2020-10-20T07:21:58","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=27195"},"modified":"2020-10-20T09:32:05","modified_gmt":"2020-10-20T07:32:05","slug":"poczatek-zepsucia","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/10\/20\/poczatek-zepsucia\/","title":{"rendered":"Pocz\u0105tek zepsucia"},"content":{"rendered":"<p>To jedna z moich ulubionych muzycznych historii i wydarzy\u0142a si\u0119 mniej wi\u0119cej 60 lat temu, wi\u0119c dzi\u015b symbolicznie mo\u017cna \u015bwi\u0119towa\u0107. W Nashville trwa\u0142y sesje nagraniowe kolejnej piosenki Marty&#8217;ego Robbinsa, 35-letniego w\u00f3wczas piosenkarza country (i rajdowca). W utworze, zatytu\u0142owanym <em>Don&#8217;t Worry<\/em>, parti\u0119 gitary gran\u0105 przez Grady&#8217;ego Martina, zarejestrowano przez uszkodzony kana\u0142 w konsolecie. Wyszed\u0142 charcz\u0105cy, zniekszta\u0142cony ton, kt\u00f3ry jednak in\u017cynier d\u017awi\u0119ku, <a href=\"https:\/\/www.nytimes.com\/2018\/05\/25\/obituaries\/glenn-snoddy-96-accidental-inventor-of-the-fuzz-tone-dies.html\">zmar\u0142y dwa lata temu<\/a> Glenn Snoddy, zdecydowa\u0142 si\u0119 zostawi\u0107. Brzmia\u0142o to ciekawie. Ale nikt nie spodziewa\u0142 si\u0119 reakcji: natychmiast po publikacji (w lutym 1961 r.) mia\u0142a si\u0119 zg\u0142osi\u0107 do Snoddy&#8217;ego Nancy Sinatra \u017ce te\u017c chce to brzmienie (ale na wspomnianej konsoli rzecz by\u0142a ju\u017c wtedy technicznie nie do odtworzenia), w ko\u0144cu wie\u015b\u0107 si\u0119 rozesz\u0142a szerzej i firma Gibson zagadn\u0119\u0142a o schemat. W ten spos\u00f3b, przez odtworzenie usterki (chodzi\u0142o bodaj o zepsuty transformator), uda\u0142o si\u0119 zaprojektowa\u0107 pierwszy efekt gitarowy w charakterystyczny spos\u00f3b przesterowuj\u0105cy brzmienie, czyli Maestro FZ-1 Fuzz-Tone. Kupi\u0142 go sobie Keith Richards, nagra\u0142 <em>(I Can&#8217;t Get No) Satisfaction<\/em> (bez fuzza tego riffu by nie by\u0142o), reszt\u0119 historii znacie. Dzi\u015b jej najnowsza ods\u0142ona.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Q2WBBcH6OPU?start=84\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Teraz efekty typu fuzz, overdrive czy distortion to oczywi\u015bcie element codzienno\u015bci. \u0141atwe, dost\u0119pne, rozbudowane, czasem ucyfrowione, w znacznie bardziej z\u0142o\u017cony spos\u00f3b ingeruj\u0105ce w brzmienie instrumentu &#8211; i u\u017cywane nie tylko do przetwarzania barwy gitary elektrycznej czy basu. O czym \u015bwiadczy cho\u0107by nowa p\u0142yta angielskiego wiolonczelisty <strong>Olivera Coatesa<\/strong>.<\/p>\n<p>Pocz\u0105tek pi\u0119ciocz\u0119\u015bciowej suity <em>Caregiver<\/em> robi wra\u017cenie, jak gdyby ten muzyk &#8211; znany z wydawnictw solowych, ale te\u017c ze sk\u0142adu Apartment House &#8211; pr\u00f3bowa\u0142 po swojemu odda\u0107 klimat muzyki z serialu <em>Gra o tron<\/em>. I nie by\u0142aby to szczeg\u00f3lna rekomendacja. Ale cz\u0119\u015bci druga i pi\u0105ta to fragmenty wspania\u0142e. Druga zabiera nas w czasy nowojorskiej awangardy sprzed p\u00f3\u0142wiecza, imponuj\u0105ca pi\u0105ta wysy\u0142a w przysz\u0142o\u015b\u0107. W obu mocniej s\u0142ycha\u0107 zabiegi syntetycznego modulowania brzmienia wiolonczeli. I konfrontowanie ze sob\u0105 czystego i brudnego, przesterowanego niczym przez rasowy fuzz brzmienia, kt\u00f3re b\u0119dzie te\u017c leitmotivem najmocniejszego na tej p\u0142ycie <em>Reunification 2018<\/em>. Du\u017ce wra\u017cenie robi te\u017c nieco tylko czystsze brzmieniowo <em>Butoh Baby<\/em>. <em>This record is mixed to be played loud<\/em> &#8211; g\u0142osi uwaga na ok\u0142adce.<\/p>\n<p>Kto jednak dysponuje w tym trudnym sezonie funduszami na wsparcie muzycznego \u015bwiata, temu polecam zacz\u0105\u0107 s\u0142uchanie tej p\u0142yty od duetu z francusk\u0105 artystk\u0105 Malibu, znan\u0105 ju\u017c z poprzedniej p\u0142yty Coatesa. Utw\u00f3r <em>Soaring X<\/em> &#8211; w spos\u00f3b ewidentny inspirowany drug\u0105 cz\u0119\u015bci\u0105 <em>Symfonii pie\u015bni \u017ca\u0142osnych<\/em> G\u00f3reckiego &#8211; &#8222;sprzeda&#8221; wam t\u0119 p\u0142yt\u0119 w trzy i p\u00f3\u0142 minuty. Je\u015bli kto\u015b si\u0119 jednak spodziewa III Symfonii przepuszczonej przez fuzz, to nie tutaj. Fina\u0142 albumu to prosty ho\u0142d dla polskiego kompozytora (niewyszczeg\u00f3lnionego na ok\u0142adce), bez wi\u0119kszych udziwnie\u0144. Czego nie napisz\u0105, \u017ce tak z\u0142o\u015bliwie zauwa\u017c\u0119, w <a href=\"https:\/\/pitchfork.com\/reviews\/albums\/oliver-coates-skins-n-slime\/\">zachodniej prasie muzycznej<\/a>.\u00a0<\/p>\n<p><strong>OLIVER COATES <em>Skins n Slime<\/em><\/strong>, RVNG Intl 2020, <strong>7\/10<\/strong>\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=507116356\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/olivercoates.bandcamp.com\/album\/skins-n-slime\">skins n slime by Oliver Coates<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To jedna z moich ulubionych muzycznych historii i wydarzy\u0142a si\u0119 mniej wi\u0119cej 60 lat temu, wi\u0119c dzi\u015b symbolicznie mo\u017cna \u015bwi\u0119towa\u0107. W Nashville trwa\u0142y sesje nagraniowe kolejnej piosenki Marty&#8217;ego Robbinsa, 35-letniego w\u00f3wczas piosenkarza country (i rajdowca). W utworze, zatytu\u0142owanym Don&#8217;t Worry, parti\u0119 gitary gran\u0105 przez Grady&#8217;ego Martina, zarejestrowano przez uszkodzony kana\u0142 w konsolecie. Wyszed\u0142 charcz\u0105cy, zniekszta\u0142cony [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":27202,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,3319,3309,3666,4197],"tags":[4449,4448,4447],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27195"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=27195"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27195\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":27205,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27195\/revisions\/27205"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/27202"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=27195"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=27195"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=27195"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}