
{"id":27281,"date":"2020-10-27T13:26:23","date_gmt":"2020-10-27T12:26:23","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=27281"},"modified":"2020-10-27T13:30:41","modified_gmt":"2020-10-27T12:30:41","slug":"malpi-biznes","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/10\/27\/malpi-biznes\/","title":{"rendered":"Ma\u0142pi biznes"},"content":{"rendered":"<p>Pami\u0119tacie mo\u017ce odruch magazynu &#8222;Q&#8221;, kt\u00f3ry pandemi\u0119 przywita\u0142 triumfaln\u0105 seri\u0105 wywiad\u00f3w ze wszystkimi mo\u017cliwymi gwiazdami, wychodz\u0105c ze s\u0142usznego za\u0142o\u017cenia, \u017ce dot\u0105d niedost\u0119pni, nagle stali si\u0119 bardziej dost\u0119pni, skoro siedz\u0105 w domu? No dobrze, mo\u017ce nie jest to najlepszy przyk\u0142ad, po odruch by\u0142 &#8211; jak si\u0119 okaza\u0142o &#8211; przed\u015bmiertny, wkr\u00f3tce <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/07\/22\/upadek-prasy-papierowej-odc-234628\/\">zamkni\u0119to to pismo<\/a>. Dok\u0142adnie taki odruch mieli panowie Damon Albarn i Jamie Hewlett: skoro ju\u017c nas zamykaj\u0105 w domach, a przynajmniej zatrzymuj\u0105 trasy koncertowe, to mo\u017ce da\u0142oby si\u0119 nagra\u0107 kawa\u0142ek z ka\u017cdym, kogo sobie wymy\u015blimy. A skoro pandemia utrudnia prac\u0119, ale nie zatrzymuje popytu na muzyk\u0119, to mo\u017ce wydziela\u0107 ludziom utw\u00f3r po utworze? Historia <em>Song Machine<\/em> zacz\u0119\u0142a si\u0119 jeszcze przed lockdownem, zanim COVID-19 sta\u0142 si\u0119 realnym zagro\u017ceniem w Europie, ale wygl\u0105da na jak zwykle w wypadku <strong>Gorillaz<\/strong> pomys\u0142 idealnie skrojony pod wzgl\u0119dem koncepcyjnym, wizualnym i marketingowym. Co wi\u0119cej, brzmi lepiej ni\u017c te ostatnie, w szczeg\u00f3lno\u015bci <em>Humanz<\/em>.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ZLKZKmdZEjM\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Bezczelno\u015b\u0107 &#8211; by\u0107 mo\u017ce \u0142atwiejsza do zniesienia w wypadku zespo\u0142u, kt\u00f3rego twarzami s\u0105 rysunkowe awatary &#8211; s\u0142ycha\u0107 w prawie ka\u017cdym ge\u015bcie na albumie <em>Song Machine, Season One: Strange Timez<\/em>. Cho\u0107by w tym, \u017ce ju\u017c otwarcie (wielu wykonawc\u00f3w przechodzi po cichu na tak\u0105 wyd\u0142u\u017con\u0105, singlow\u0105 lub epkow\u0105 promocj\u0119 du\u017cych p\u0142yt &#8211; czasy platform streamingowych do czego\u015b takiego mobilizuj\u0105) zamieniaj\u0105 album w serial. Bezczelno\u015b\u0107 polega te\u017c na tym, \u017ce rozwi\u0105za\u0144 oczywistych stylistycznie, grubo ciosanych trik\u00f3w produkcyjnych tu nie brak. A czasem te\u017c na dobieraniu dat premier i reagowaniu na wydarzenia niczym gazeta &#8211; tak by\u0142o przecie\u017c z <em>How Far?<\/em> z udzia\u0142em Tony&#8217;ego Allena, kt\u00f3re trafi\u0142o do dystrybucji dwa dni po \u015bmierci tego wybitnego muzyka. Z jednej strony &#8211; by\u0142 przyjacielem dla Albarna, blisk\u0105 mu osob\u0105. Z drugiej &#8211; oskar\u017cenie o monetyzacj\u0119 \u015bmierci wielkiego perkusisty ci\u015bnie si\u0119 na usta. W ka\u017cdym razie jest to tak\u017ce muzycznie jeden z lepszych moment\u00f3w tego zestawu (kt\u00f3rego s\u0142ucha\u0142em w og\u00f3lnodost\u0119pnej wersji deluxe). I kto inny m\u00f3g\u0142 sobie pozwoli\u0107 na ten gest z wykorzystaniem \u015bmiechu Nigeryjczyka w realiach jego pogrzebu?\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>D\u0142ugi (godzina i pi\u0119\u0107 minut) program pierwszego sezonu<em> Song Machine<\/em> otwiera z wykopem znany ju\u017c <em>Strange Timez<\/em> z Robertem Smithem, bezb\u0142\u0119dnie obsadzonym w roli cz\u0142owieka dziwi\u0105cemu si\u0119, \u017ce \u015bwiat w og\u00f3le si\u0119 jeszcze kr\u0119ci. Mrugni\u0119cie okiem prawie jak to z okresu, gdy grupa The Cure zacz\u0119\u0142a seri\u0105 r\u00f3\u017cnych ekstrawaganckich i tanich pomys\u0142\u00f3w &#8211; od <em>The Lovecats<\/em> pocz\u0105wszy &#8211; bawi\u0107 si\u0119 w\u0142asnym wizerunkiem i dra\u017cni\u0107 fan\u00f3w. To gwiazdorskie wej\u015bcie, podobnie jak kolejne, w piosence z Beckiem, wypada uzna\u0107 za ca\u0142kiem przekonuj\u0105ce. Zdecydowanie gorzej z Eltonem Johnem w napisanym dla niego <em>The Pink Phantom<\/em>. Nie przekona\u0142 mnie te\u017c <em>Aries<\/em> z Peterem Hookiem, cho\u0107 prasa brytyjska chwali i docenia oczywiste przecie\u017c podobie\u0144stwa do katalogu New Order. Za to trudno nie wygra\u0107 w towarzystwie St Vincent (<em>Chalk Tablet Towers<\/em>), a <em>D\u00e9sol\u00e9<\/em> z udzia\u0142em Fatoumaty Diawary spokojnie &#8211; i delikatnie &#8211; wygrywa w konkursie na najbardziej przebojow\u0105 piosenk\u0119 z p\u0142yty. Robi wra\u017cenie slowthai w <em>Momentary Bliss<\/em>, ale ten utw\u00f3r znamy przecie\u017c najd\u0142u\u017cej &#8211; ju\u017c od stycznia. Zd\u0105\u017cy\u0142o si\u0119 utrwali\u0107.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Jak zwykle albumowi go\u015bcie odzwierciedlaj\u0105 szerokie spektrum zainteresowa\u0144 Albarna i jak zwykle mamy jednak lekki przechy\u0142 w stron\u0119 rapu i grime&#8217;u. Wa\u017cn\u0105 postaci\u0105 jest ponownie Remi Kabaka Jr. &#8211; wsp\u00f3\u0142producent materia\u0142u i wsp\u00f3\u0142autor wi\u0119kszo\u015bci piosenek. Do tego, \u017ce albumy Gorillaz to cz\u0119sto spi\u0119ty kilkoma cechami i timbre&#8217;em g\u0142osu lidera Blur groch z kapust\u0105, te\u017c zd\u0105\u017cyli\u015bmy si\u0119 ju\u017c chyba przyzwyczai\u0107. Szczeg\u00f3\u0142y gubi\u0105 si\u0119 troch\u0119 w tej masie, lepsze tuszuje gorsze, gorsze przes\u0142ania lepsze. I jak zwykle w przypadku tej formacji &#8211; je\u015bli nie sama muzyka jest nowatorska, to przynajmniej styl prezentacji. Ma\u0142py ma\u0142puj\u0105 wi\u0119c same siebie, ale z ma\u0142pi\u0105 zwinno\u015bci\u0105, trzeba przyzna\u0107. I cho\u0107 dotychczasowa kariera fikcyjnego zespo\u0142u oznacza\u0142a przecie\u017c dok\u0142adnie to samo i udawa\u0142o si\u0119 raz lepiej, raz gorzej, to rzadko po zsumowaniu wychodzi\u0142o na takim poziomie. I &#8211; tu na chwil\u0119 zamieni\u0119 si\u0119 w recenzenta serialowego &#8211; pewnie ju\u017c wiecie, \u017ce stacja zam\u00f3wi\u0142a kolejny sezon?\u00a0<\/p>\n<p><strong>GORILLAZ <em>Song Machine, Season One: Strange Timez (Deluxe)<\/em><\/strong>, Parlophone 2020, <strong>7-8\/10<\/strong>\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/5I9K0u8r52jp4Y2bF8mOaz\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pami\u0119tacie mo\u017ce odruch magazynu &#8222;Q&#8221;, kt\u00f3ry pandemi\u0119 przywita\u0142 triumfaln\u0105 seri\u0105 wywiad\u00f3w ze wszystkimi mo\u017cliwymi gwiazdami, wychodz\u0105c ze s\u0142usznego za\u0142o\u017cenia, \u017ce dot\u0105d niedost\u0119pni, nagle stali si\u0119 bardziej dost\u0119pni, skoro siedz\u0105 w domu? No dobrze, mo\u017ce nie jest to najlepszy przyk\u0142ad, po odruch by\u0142 &#8211; jak si\u0119 okaza\u0142o &#8211; przed\u015bmiertny, wkr\u00f3tce zamkni\u0119to to pismo. Dok\u0142adnie taki odruch [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":27285,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,4197,106],"tags":[815,2828,4453],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27281"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=27281"}],"version-history":[{"count":7,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27281\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":27289,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27281\/revisions\/27289"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/27285"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=27281"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=27281"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=27281"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}