
{"id":27363,"date":"2020-11-05T12:49:30","date_gmt":"2020-11-05T11:49:30","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=27363"},"modified":"2020-11-06T09:17:28","modified_gmt":"2020-11-06T08:17:28","slug":"ta-muzyka-jakas-taka-aktualna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/11\/05\/ta-muzyka-jakas-taka-aktualna\/","title":{"rendered":"Ta muzyka jaka\u015b taka&#8230; aktualna?"},"content":{"rendered":"<p>Dla tych wszystkich, kt\u00f3rzy obra\u017caj\u0105 si\u0119 na aktualno\u015bci w muzyce (a s\u0105 tacy, o czym \u015bwiadcz\u0105 pojedyncze komentarze na tym blogu): jest Bach, jest Mozart &#8211; tam si\u0119 du\u017co nie zmieni. Na to, co si\u0119 w tej sferze dzieje na bie\u017c\u0105co, dobre okre\u015blenie maj\u0105 Francuzi: <em>musiques actuelles<\/em>. W\u0142a\u015bciwie to ukuli je pracowici francuscy urz\u0119dnicy od kultury, kt\u00f3rych by\u0142o pod koniec lat 90. tylu, \u017ce musieli si\u0119 jako\u015b podzieli\u0107 sferami, \u017ceby si\u0119 o siebie nie potyka\u0107. No i wysz\u0142o, \u017ce po jednej stronie muzyka dawna i klasyczna, a po drugiej &#8211; te dziwne &#8222;muzyki aktualne&#8221;, w\u0142a\u015bciwie obejmuj\u0105ce wszelkie amplifikowane gatunki, od jazzu, przez hip-hop i piosenk\u0119, po black metal. Ale wszystkie tworzone te\u017c przez ludzi, kt\u00f3rzy chodz\u0105 po tej samej ulicy, po kt\u00f3rej my chodzimy, wi\u0119c jak co\u015b pisz\u0105, to prawdopodobnie ch\u0142on\u0105 te same inspiracje. S\u0105 jednak momenty, kiedy rzeczywisto\u015b\u0107 nieco przyspiesza &#8211; i kiedy co\u015b podobnego prze\u017cywa bardzo szeroka grupa ludzi. I wtedy, jak pod koniec lat 60. w Ameryce, albo na prze\u0142omie lat 80. i 90. u nas (co tak dobrze opowiedzia\u0142 w swojej ksi\u0105\u017cce Rafa\u0142 Ksi\u0119\u017cyk), nagle wszystko robi si\u0119 jakie\u015b inne, \u017ar\u00f3d\u0142a inspiracji staj\u0105 si\u0119 oczywiste. W takich chwilach, mam wra\u017cenie, CA\u0141A muzyka robi si\u0119 rzeczywi\u015bcie troch\u0119 bardziej aktualna. Tak jest niew\u0105tpliwie w roku 2020.&nbsp; &nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/4_AlP_--sYk\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 do muzyki bardzo aktualnej zaliczy\u0107 mo\u017cna album nowej formacji <strong>Nanga<\/strong> zatytu\u0142owany <em>Cisza w bloku<\/em>. Ukazuje si\u0119 jutro, wi\u0119c i ja chcia\u0142em by\u0107 na czasie. Tw\u00f3rc\u00f3w w du\u017cej cz\u0119\u015bci znamy nie\u017ale &#8211; Macieja Dzier\u017canowskiego i Filipa R\u00f3\u017ca\u0144skiego z Lao Che, a Magd\u0119 Dubrowsk\u0105 z Gangu \u015ar\u00f3dmie\u015bcie i Utrata Sk\u0142adu. Inspiracje te\u017c wydaj\u0105 si\u0119 czytelne, cho\u0107 bardzo wymieszane, rozpi\u0119te w wielok\u0105cie, kt\u00f3rego wierzcho\u0142kami by\u0142yby warszawski rap i ragga (Vavamuffin, Transmisja), dzia\u0142ania ich dotychczasowych macierzystych sk\u0142ad\u00f3w (z poprawk\u0105 na wi\u0119cej klubowych w\u0105tk\u00f3w), ale te\u017c Doroty Mas\u0142owskiej, b\u0119d\u0105cej u nas wa\u017cnym punktem odniesienia, pod nieobecno\u015b\u0107 du\u017cych raperskich wzorc\u00f3w i karier kobiecych w naszej ojczy\u017anie. Co naturalne, wp\u0142ywowi go\u015bcie (Barbara Wro\u0144ska) te\u017c ci\u0105gn\u0105 to w swoj\u0105 stron\u0119. Wyszed\u0142 album mocno skupiony na miejskiej liryce, kobiecej perspektywie, zadumie nad \u015bwiatem, troch\u0119 mniej skoncentrowany muzycznie, pod tym wzgl\u0119dem raczej lu\u017any i otwarty, z lekkim konserwatyzmem, nieprzes\u0142aniaj\u0105cy przes\u0142ania. To z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 nie awangarda rapowych beat\u00f3w. Z potencja\u0142em do zebrania wok\u00f3\u0142 siebie do\u015b\u0107 szerokiej publiki.&nbsp;<\/p>\n<p>Od utworu <em>Profet <\/em>z tytu\u0142owym obrazkiem <em>ciszy w bloku<\/em>, kt\u00f3remu aktualny wymiar da\u0142a niestety \u015bmier\u0107 Paw\u0142a &#8222;Kelnera&#8221; Rozwadowskiego (lider Deutera, ten od <em>Nie ma ciszy w bloku<\/em>), przez chyba najciekawszy muzycznie, feministyczny i r\u00f3wno\u015bciowy <em>Dziki Zach\u00f3d, <\/em>a\u017c po katastroficzne <em>Jak dinozaury<\/em> z linijk\u0105 <em>Za chwil\u0119 \u015bwiat zrobi nam fatality <\/em>&#8211; wszystko brzmi tu jak rok 2020. Nic nie poradz\u0119. W piosence <em>Smutne lato<\/em> te\u017c wszystko si\u0119 zgadza, je\u015bli chodzi o nastr\u00f3j &#8211; z wyj\u0105tkiem rymu <em>gorsze-dorsze<\/em>, kt\u00f3ry powinni dawno ju\u017c wpisa\u0107 na list\u0119 rym\u00f3w zakazanych. W paru s\u0142abszych momentach rzecz broni jednak miejska charyzma, kt\u00f3r\u0105 przynosi niski, zachrypni\u0119ty&nbsp;g\u0142os Dubrowskiej. Uliczny, a nawet po prasku zakapiorny ton w damskiej ods\u0142onie, kt\u00f3remu przy tym ca\u0142kiem nie\u017ale s\u0142u\u017cy lekki makija\u017c z Autotune&#8217;a. Jak tak go s\u0142ucham, to sobie my\u015bl\u0119, \u017ce dziwnie si\u0119 plecie historia &#8211; <span style=\"font-size: inherit;\">cz\u0142onkowie Lao Che, kt\u00f3re (w innym sk\u0142adzie, dodajmy, no i pod szyldem Koli) zaczyna\u0142o jako formacja rapowa, wyl\u0105dowali po latach w zaskakuj\u0105co podobnej okolicy, tylko ju\u017c traktowanej bardziej na serio. Jest tu nawet pr\u00f3ba rapowego od\u015bwie\u017cenia folkloru miejskiego z lekkim odniesieniem do Mas\u0142owskiej (<em>Szakira<\/em>), ale te\u017c jaki\u015b bardziej aktualny ni\u017c tamten. W\u0142a\u015bnie po to jest muzyka aktualna.&nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/span><\/p>\n<p><strong>NANGA <em>Cisza w bloku<\/em><\/strong>, Mystic 2020, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0fIAR61jSqd4pjpWrsCRbb\" width=\"500\" height=\"250\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dla tych wszystkich, kt\u00f3rzy obra\u017caj\u0105 si\u0119 na aktualno\u015bci w muzyce (a s\u0105 tacy, o czym \u015bwiadcz\u0105 pojedyncze komentarze na tym blogu): jest Bach, jest Mozart &#8211; tam si\u0119 du\u017co nie zmieni. Na to, co si\u0119 w tej sferze dzieje na bie\u017c\u0105co, dobre okre\u015blenie maj\u0105 Francuzi: musiques actuelles. W\u0142a\u015bciwie to ukuli je pracowici francuscy urz\u0119dnicy od [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":27364,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,107,3309,4197,1139,106],"tags":[4456],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27363"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=27363"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27363\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":27375,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27363\/revisions\/27375"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/27364"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=27363"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=27363"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=27363"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}