
{"id":27586,"date":"2020-12-03T08:25:29","date_gmt":"2020-12-03T07:25:29","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=27586"},"modified":"2020-12-03T14:35:09","modified_gmt":"2020-12-03T13:35:09","slug":"piesni-piachu-i-wody","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/12\/03\/piesni-piachu-i-wody\/","title":{"rendered":"Pie\u015bni piachu i wody"},"content":{"rendered":"<p>Pisa\u0142em ju\u017c kiedy\u015b, \u017ce w\u015br\u00f3d r\u00f3\u017cnych rodzaj\u00f3w ciekawej muzyki szczeg\u00f3lnie wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 taka, kt\u00f3ra wci\u0105ga do uczestnictwa. Oczywi\u015bcie je\u015bli wierzy\u0107 psychologom muzyki takim jak Daniel Levitin, to nigdy nie jest tak, \u017ceby\u015bmy do ko\u0144ca nie uczestniczyli w odbieranej zmys\u0142em s\u0142uchu muzyce, bo m\u00f3zg pracuje nad ni\u0105 cho\u0107by na p\u00f3\u0142 gwiazdka, pr\u00f3buje nad\u0105\u017cy\u0107, wyprzedzi\u0107 i przewidzie\u0107, co b\u0119dzie dalej, a przyjemno\u015bci bior\u0105 si\u0119 z tego, \u017ce nam si\u0119 udaje przewidzie\u0107 b\u0105d\u017a nie. Po skomplikowane szczeg\u00f3\u0142y odsy\u0142am do jego ksi\u0105\u017cek. Ja tylko dopowiem, \u017ce mam oczywi\u015bcie w zwyczaju tupa\u0107 nog\u0105, wybija\u0107 rytm o blat biurka i robi\u0107 r\u00f3\u017cne dziwne rzeczy, w\u0142\u0105cznie z pod\u0142\u0105czeniem gitary i brzd\u0105kaniem &#8211; jak ju\u017c nie mog\u0119 wytrzyma\u0107 s\u0142uchania bez w\u0142asnego udzia\u0142u. S\u0105 formy zamkni\u0119te, ale dzi\u015b o takich otwartych, w\u015br\u00f3d kt\u00f3rych jedna wydaje mi si\u0119 jednak zbyt wybitna, \u017ceby cokolwiek do niej dogrywa\u0107.&nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0JgQxhGvht0V62RuiGBVvW\" width=\"500\" height=\"250\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>KAPELA ZE WSI WARSZAWA <em>Uwodzenie<\/em><\/strong>, Karrot Kommando 2020, <strong>8-9\/10<\/strong><\/p>\n<p>Problem z <strong>Kapel\u0105 Ze Wsi Warszawa<\/strong> polega na tym, \u017ce ju\u017c nikomu niczego nie musi dowodzi\u0107, tymczasem wci\u0105\u017c uwodzi. I nie bardzo chcia\u0142o mi si\u0119 zabiera\u0107 g\u0142os w jej sprawie, dop\u00f3ki po raz kolejny nie pos\u0142ucha\u0142em <em>Uwodzenia<\/em> i nie doszed\u0142em do wniosku, \u017ce to najbardziej zr\u00f3wnowa\u017cona i najelegantsza p\u0142yta w ich dorobku. Pe\u0142na delikatno\u015bci, lekko\u015bci, zupe\u0142nie nienachalna, porywaj\u0105ca tym swoim specyficznym cool g\u0142adko i naturalnie przetworzonej tradycji.<\/p>\n<p>KZWW miewa\u0142a wcze\u015bniej przer\u00f3\u017cne pomys\u0142y na siebie, ten nie wydawa\u0142 mi si\u0119 nadzwyczajny &#8211; ot, woda, rzeki, temat g\u0142o\u015bny i wa\u017cny, cho\u0107by w dyskusjach o ekologii czy integracji miast z ich rzekami. Do tego dochodzi Urzecze &#8211; ciekawy, dla niekt\u00f3rych wr\u0119cz magiczny (pod)warszawski, nadwi\u015bla\u0144ski mikroregion geograficzny, kt\u00f3ry te\u017c ostatnio wr\u00f3ci\u0142 jako temat, doczeka\u0142 si\u0119 nowej grupy badaczy i opracowa\u0144. Muzycznie rzecz sk\u0142ada si\u0119 ze znanych element\u00f3w: w centrum trzy \u017ce\u0144skie g\u0142osy, skrzypce, charakterystyczne cymba\u0142y, wreszcie kluczowa w kilku momentach tr\u0105bka Mi\u0142osza Gawry\u0142kiewicza i archaiczny przytup bogatych linii instrument\u00f3w perkusyjnych. Z nowo\u015bci &#8211; mo\u017ce Marcin \u015awietlicki, poeta <em>sp\u0142awiony<\/em> Wis\u0142\u0105 z Krakowa, jak o nim pisz\u0105.<\/p>\n<p>Rzecz w tym, \u017ce tak usypia\u0142y ju\u017c i poprzednie wydawnictwa. A na koniec zwykle znajdywa\u0142o si\u0119 w nich co\u015b niezwyk\u0142ego. Tak\u017ce i tu pod podszewk\u0105 tej miastowej fascynacji tradycj\u0105 (odkrywanej kiedy\u015b przez Kapel\u0119, dzi\u015b praktykowanej szerzej) co\u015b si\u0119 dzieje &#8211; jaki\u015b surrealizm. W utworze tytu\u0142owym to nie rzeka p\u0142ynie, tylko <em>miasto odp\u0142ywa<\/em>, dubowa produkcja zaburza rytm. Liryka ludowych pie\u015bni si\u0119 odkszta\u0142ca jak obraz w tafli wody. Teksty i motywy w naturalny spos\u00f3b nabieraj\u0105 mantrycznego charakteru, konkretny pomys\u0142 i znajomy kontekst roztapiaj\u0105 si\u0119 w stylistyce zespo\u0142u, kt\u00f3ry ma ju\u017c swoj\u0105 w\u0142asn\u0105 histori\u0119. Przede wszystkim jednak jest produkcja: Uwodzenie jest nie tylko najbardziej subteln\u0105, mo\u017ce najbardziej kobiec\u0105 p\u0142yt\u0105 w historii Kapeli, ale przede wszystkim albumem najlepiej brzmi\u0105cym. Dzi\u0119ki pracy Mariusza Dziurawca i Jarka Smaka (i jeszcze Jacka G\u0142adkowskiego jako realizatora sesji) ma \u015bwie\u017co\u015b\u0107 powietrza po burzy, a ca\u0142y muzyczny materia\u0142 po prostu p\u0142ynie. Nie wiem, czy na koncertach to b\u0119dzie do odtworzenia, ale jest okazja &#8211; fizycznie premierowy koncert Kapela zagra w Wawerskim Centrum Kultury, ogl\u0105da\u0107 mo\u017cna ich <a href=\"http:\/\/facebook.com\/KarrotKommando\/\">na Facebooku<\/a>.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1107793491\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/patrykzakrocki.bandcamp.com\/album\/po-udnie\">Po\u0142udnie by Polski Piach<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>POLSKI PIACH <em>Po\u0142udnie<\/em><\/strong>, Professor Ripplemark 2020, <strong>7\/10<\/strong><\/p>\n<p>Niby zostajemy tu w domu, ale je\u015bli na p\u0142ycie Kapeli wody by\u0142o pod dostatkiem, tutaj wszystko, w\u0142\u0105czenie z produkcj\u0105, wydaje si\u0119 raczej suche. <span style=\"font-size: inherit;\"><strong>Polski Piach<\/strong>, trio Patryka Zakrockiego, kt\u00f3ry b\u0142yszczy tu nie jako skrzypek, tylko gitarzysta, to w du\u017cej mierze pustynny blues po polsku. Oczywi\u015bcie taki na miar\u0119 naszych mo\u017cliwo\u015bci, z przymru\u017ceniem oka i ze wskazaniem na tr\u00f3jk\u0105t Delty Missisipi, Sahary i Wis\u0142y.&nbsp;<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-size: inherit;\">Partiom Zakrockiego, kt\u00f3ry pos\u0142uguje si\u0119 j\u0119zykiem tradycyjnego, akustycznego bluesa i folkowymi technikami fingerpicking, towarzyszy klarnet basowy Piotra Me\u0142echa graj\u0105cy kr\u00f3tkie tematy i instrumenty perkusyjne, drumla i inne dodatki dosypywane tu przez Kub\u0119 Falkowskiego. Go\u015bcinnie w utworze <em>Krawatany<\/em> pojawia si\u0119 Huber Zemler na balafonie. Ca\u0142o\u015b\u0107 ma niezwykle prosty charakter i b\u0142yskawicznie wci\u0105ga w\u0142a\u015bnie w owo uczestnictwo, o kt\u00f3rym na pocz\u0105tku pisa\u0142em. Tym bardziej \u017ce jest tu jeszcze do\u015b\u0107 przestrzeni dla wszystkich, energia spontanicznego, wr\u0119cz domowego grania, a nawet &#8211; jak si\u0119 wydaje &#8211; pr\u00f3ba zr\u00f3wnania wsp\u00f3lnotowo\u015bci z sam\u0105 muzyk\u0105. I o ile dziwi mnie tu wiele rzeczy, to na pewno nie fakt, \u017ce w\u0142a\u015bnie Zakrocki, autor koncepcji muzyki postpandemicznej, prowadzi swoj\u0105 karawan\u0119 w takim otwartym i uspo\u0142eczniaj\u0105cym kierunku.&nbsp;<\/span><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pisa\u0142em ju\u017c kiedy\u015b, \u017ce w\u015br\u00f3d r\u00f3\u017cnych rodzaj\u00f3w ciekawej muzyki szczeg\u00f3lnie wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 taka, kt\u00f3ra wci\u0105ga do uczestnictwa. Oczywi\u015bcie je\u015bli wierzy\u0107 psychologom muzyki takim jak Daniel Levitin, to nigdy nie jest tak, \u017ceby\u015bmy do ko\u0144ca nie uczestniczyli w odbieranej zmys\u0142em s\u0142uchu muzyce, bo m\u00f3zg pracuje nad ni\u0105 cho\u0107by na p\u00f3\u0142 gwiazdka, pr\u00f3buje nad\u0105\u017cy\u0107, wyprzedzi\u0107 i przewidzie\u0107, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":27589,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,31,3,13,3681,312,120,107,3309,4197,106],"tags":[2989,4481],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27586"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=27586"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27586\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":27593,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27586\/revisions\/27593"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/27589"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=27586"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=27586"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=27586"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}