
{"id":27815,"date":"2020-12-31T12:48:27","date_gmt":"2020-12-31T11:48:27","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=27815"},"modified":"2020-12-31T14:36:05","modified_gmt":"2020-12-31T13:36:05","slug":"10-slow-roku-2020-w-tym-kilka-brzydkich","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2020\/12\/31\/10-slow-roku-2020-w-tym-kilka-brzydkich\/","title":{"rendered":"10 s\u0142\u00f3w roku 2020 (w tym kilka brzydkich)"},"content":{"rendered":"<p>Na chwil\u0119 przerywam podsumowania muzyczne, \u017ceby si\u0119 zaj\u0105\u0107 j\u0119zykowym. Zmiany w polszczy\u017anie \u015bledz\u0119 z dziennikarskiej perspektywy od dw\u00f3ch dekad &#8211; i ten rok by\u0142 wyj\u0105tkowo bogaty. <em>Sasin<\/em> sta\u0142 si\u0119 jednostk\u0105 miary wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c si\u0119 komukolwiek wydawa\u0142o. <em>Julka<\/em> &#8211; lewicow\u0105 aktywistk\u0105, wyimaginowan\u0105 dziewczyn\u0105 powszechnie wy\u015bmiewan\u0105 g\u0142\u00f3wnie przez ch\u0142opc\u00f3w. Powszechnie znany wulgaryzm sta\u0142 si\u0119 popularnym has\u0142em wypisywanym na kartonach. A <em>spewuenienie<\/em> &#8211; symbolem tego, co sam wsp\u00f3\u0142tworzy\u0142em jako cz\u0142onek jury konkursu na M\u0142odzie\u017cowe S\u0142owo Roku, czyli bezradno\u015bci wobec zg\u0142osze\u0144 nieregulaminowych. W tym roku powsta\u0142 <em>Ruch O\u015bmiu Gwiazd<\/em>. I napisany zosta\u0142 <em>Pierwszy list prezesa do korytian<\/em>. W gospodarce dochodzi\u0142o do masowych <em>zamro\u017ce\u0144<\/em> i <em>odmro\u017ce\u0144<\/em>. Przed sklepami ustawia\u0142y si\u0119 <em>zombie kolejki<\/em>, w wakacje nad morzem wczasowicze dostawali <em>paragony grozy<\/em>. Ale cz\u0119sto \u017ceby wywo\u0142a\u0107 groz\u0119 wystarczy\u0142 jeden <em>bezmaskowiec<\/em>. <em>Rzepiary<\/em> robi\u0142y sobie selfie&#8230; na tle p\u00f3l rzepaku. Tymczasem rz\u0105dz\u0105cy <em>mainowali Yasuo<\/em>. Niewinny <em>spacerek<\/em> sta\u0142 si\u0119 symbolem oporu. <em>Re\u017cim<\/em> kojarzy\u0142 si\u0119 g\u0142\u00f3wnie z <em>re\u017cimem sanitarnym<\/em>. A <em>lockdown<\/em> zosta\u0142 powszechnie zrozumia\u0142ym polskim s\u0142owem. <em>Szesnastka<\/em> by\u0142a przez chwil\u0119 nie m\u0142od\u0105 dziewczyn\u0105, tylko rapowym szesnastowersowcem z #hot16challenge2. Nie wszystkie egzaminy zosta\u0142y zdane, ale du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 stanowi\u0142y egzaminy <em>zdalne<\/em>.&nbsp;\u017begnano si\u0119 has\u0142em <em>naurra<\/em>, do kumpli m\u00f3wi\u0142o <em>oj, byczku<\/em>. A sam rok dosta\u0142 nawet symboliczn\u0105 i troch\u0119 demoniczn\u0105 nazw\u0119: <em>ZOZO<\/em>. Oto 10 s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re spokojnie mog\u0119 samodzielnie uzna\u0107 za najwa\u017cniejsze w tym roku, bo za zawarto\u015b\u0107 tego bloga sam odpowiadam. W kolejno\u015bci alfabetycznej i z konkluzj\u0105 na ko\u0144cu.&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>***** ***<\/strong><\/span><br \/>Zakodowany przekaz, kt\u00f3ry zrobi\u0142 w tym roku karier\u0119. Technicznie &#8211; bardziej zwrot ni\u017c s\u0142owo. Wprawdzie trudno by\u0142o ukry\u0107, \u017ce chodzi o wulgarne zawo\u0142anie skierowane do partii rz\u0105dz\u0105cej (<em>jeba\u0107 PiS<\/em>), to jednak gwiazdki wprowadzi\u0142y tu pewien element mi\u0119dzypokoleniowego trollowania, a nawet zabawy, lubiany przez m\u0142odzie\u017c, o czym <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1966136,1,osiem-gwiazd-i-inne-kody-mlodych.read\">pisa\u0142a w sierpniu w POLITYCE<\/a> Aleksandra \u017belazi\u0144ska. Has\u0142o wykorzysta\u0142 m.in. w do\u015b\u0107 g\u0142o\u015bnym ge\u015bcie Taco Hemingway w klipie <em>Polskiego tanga<\/em>. Samo has\u0142o sta\u0142o si\u0119 refrenem <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/12\/30\/rok-2020-w-muzyce-10-uwag-koncowych\/\">opisywanej przeze mnie wczoraj<\/a> piosenki Cypisa. A pewna tendencja do wygwiazdkowywania i tworzenia zgrabnych eufemizm\u00f3w &#8211; ze s\u0142ynnym <em>Uprzejmie prosimy ucieka\u0107 pr\u0119dziutko<\/em> &#8211; przetrwa\u0142a do jesiennych manifestacji Strajku Kobiet, do kt\u00f3rych wr\u00f3c\u0119 na ko\u0144cu.<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>DZIADERS <\/strong><\/span><br \/>Kto\u015b, kto mentalnie jest dziadem, cho\u0107by by\u0142 m\u0142ody wiekiem. Okre\u015blenie pi\u0119tnuj\u0105ce postawy dok\u0142adnie odwrotne ni\u017c <em>julka<\/em>, czyli tradycjonalistyczne, konserwatywne, regresywne zachowania niekt\u00f3rych os\u00f3b. Dziadersa interesuje utrzymanie pewnego kulturowego status quo, a nie spojrzenie w przysz\u0142o\u015b\u0107. Has\u0142o ma silnie upolityczniony kontekst wywo\u0142ywany r\u00f3\u017cnymi zjawiskami spo\u0142ecznymi (strach przed zmianami klimatycznymi, prowadzenie nierozwa\u017cnej polityki skoncentrowanej na tu i teraz, nieuwzgl\u0119dnianie opinii mniejszo\u015bci itd.) &#8211; podobnie zreszt\u0105 jak w zesz\u0142ym roku angielski <em>boomer<\/em>. Dlatego o <em>dziadersie<\/em> do\u015b\u0107 szczeg\u00f3\u0142owo opowiada\u0142 na kolumnach POLITYKI Mariusz Janicki i <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kraj\/1978898,1,kim-sa-dziadersi-i-czym-roznia-sie-od-dziadow.read\">do tego tekstu odsy\u0142am<\/a>. W ka\u017cdym razie w roku 2020 powa\u017cne debaty po\u015bwi\u0119cano mo\u017cliwemu ko\u0144cowi <em>dziadocenu<\/em>, jak zgrabnie opisano epok\u0119 dziaderskich rz\u0105d\u00f3w w Polsce.\u00a0<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>FOLIARZ<\/strong><\/span><br \/>Termin nienowy. W popkulturze ameryka\u0144skiej wr\u0119cz stary &#8211; kto ogl\u0105da\u0142 pierwsze sezony <em>Zadzwo\u0144 do Saula<\/em> mia\u0142 definicyjny przyk\u0142ad <em>foliarza<\/em>, kt\u00f3rym by\u0142 inteligentny sk\u0105din\u0105d i wykszta\u0142cony brat g\u0142\u00f3wnego bohatera, tak przera\u017cony wszechobecnym promieniowaniem, \u017ce os\u0142ania\u0142 si\u0119 przed nim foli\u0105 aluminiow\u0105. Has\u0142o pejoratywne, zbli\u017cone do <em>szura<\/em>, w roku 2020 odnosi\u0142o si\u0119 najcz\u0119\u015bciej do wszelkiego typu <em>koronasceptyk\u00f3w<\/em>. Albo <em>covidiot\u00f3w<\/em> (cho\u0107 ten termin pocz\u0105tkowo <em>maseczkowcy<\/em> i <em>bezmaseczkowcy<\/em> wzajemnie sobie wyrywali, spieraj\u0105c si\u0119, kto jest tym covidowym idiot\u0105). Termin <em>foliarz<\/em> to uniwersalne s\u0142owo opisuj\u0105ce postawy czas\u00f3w, gdy tzw. niezale\u017cne my\u015blenie (na has\u0142a <em>w\u0142\u0105cz my\u015blenie<\/em> i <em>\u017celazna logika<\/em> radz\u0119 wzm\u00f3c czujno\u015b\u0107) ma by\u0107 wa\u017cniejsze ni\u017c np. stan wiedzy naukowej. A orzeczenia trybuna\u0142\u00f3w to tylko opinie, kt\u00f3re mo\u017cna zignorowa\u0107. Postawa wr\u00f3ci\u0142a pod koniec roku w innej postaci &#8211; znanych od paru lat <em>antywack\u00f3w<\/em>, czyli antyszczepionkowc\u00f3w. I zapewne wraca\u0107 tak b\u0119dzie przez ca\u0142y rok 2021 (dzi\u015b ju\u017c nazywany <em>ZOZI<\/em>).<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>JULKA\u00a0<\/strong><\/span><br \/>Nowy pejoratywnie zabarwiony eponim w m\u0142odej polszczy\u017anie, obok popularnych od dawna <em>janusza<\/em>, <em>gra\u017cyny<\/em>, <em>seby<\/em> i <em>karyny<\/em>. Prawdopodobnie narodzi\u0142 si\u0119 dopiero w po\u0142owie roku 2020, a ju\u017c jesieni\u0105 sta\u0142 si\u0119 bohaterem akcji masowego g\u0142osowania w plebiscycie na M\u0142odzie\u017cowe S\u0142owo Roku, zorganizowanej pod has\u0142em <em>Pom\u00f3\u017c julkom utrze\u0107 nosa<\/em>. Najcz\u0119\u015bciej nadsy\u0142ana definicja m\u00f3wi\u0142a o tym, \u017ce s\u0142owo to <em>zwykle oznacza m\u0142od\u0105 dziewczyn\u0119 kt\u00f3ra m\u00f3wi du\u017co, a wie ma\u0142o. Cz\u0119sto skorelowane ze skrajnie lewicowymi pogl\u0105dami i regularnym przesadnym dodawaniem s\u0142\u00f3w angielskich do polskiej mowy<\/em>. Pod wzgl\u0119dem liczby zg\u0142osze\u0144 <em>julka<\/em> w tym plebiscycie przegra\u0142a tylko z <em>sasinem<\/em> (r\u00f3wnie\u017c przedmiotem zorganizowanej akcji), oba te s\u0142owa, ale te\u017c ca\u0142a czo\u0142\u00f3wka plebiscytu nie zosta\u0142y wybrane na s\u0142owo roku ze wzgl\u0119d\u00f3w regulaminowych, co spo\u0142eczno\u015b\u0107 g\u0142osuj\u0105cych przyj\u0119\u0142a z b\u00f3lem, atakuj\u0105c juror\u00f3w (mam troch\u0119 ciekawego materia\u0142u w skrzynce odbiorczej) i wymy\u015blaj\u0105c has\u0142o <em>spewueni\u0107<\/em> opisuj\u0105ce zepsucie plebiscytowej zabawy przez nieporadne jury. Szerzej o j\u0119zyku wojny p\u0142ci, kt\u00f3ry si\u0119 zarysowa\u0142 przy okazji sporu o <em>julk\u0119<\/em> <a href=\"https:\/\/sjp.pwn.pl\/mlodziezowe-slowo-roku\/haslo\/Julka-czyli-jezyk-wojny-plci;6952038.html\">pisa\u0142em na stronach PWN<\/a>. A o ca\u0142ej awanturze wok\u00f3\u0142 plebiscytu <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kraj\/1982090,1,sasiny-julek-czyli-urodzaj-na-nowe-slowa.read\">pisa\u0142 w POLITYCE<\/a> Micha\u0142 Klimko.\u00a0<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>KORONAFERIE<\/strong><\/span><br \/>Nasz s\u0142ownik zwi\u0105zany z epidemi\u0105 by\u0142 akurat w tym roku pewnym rozczarowaniem &#8211; wi\u0119kszo\u015b\u0107 s\u0142\u00f3w by\u0142a marnymi kalkami z angielskiego, cho\u0107by wspomniany <em>covidiota.<\/em> Cho\u0107 &#8211; przyznaj\u0119 &#8211; pojawi\u0142o si\u0119 podobne s\u0142owo rodzime: <em>korona\u015bwirus<\/em>. Ale najciekawszych termin\u00f3w &#8211; jak <em>antisocial nearing<\/em> &#8211; na polski grunt nie przeszczepili\u015bmy. Najbardziej spontaniczne by\u0142y dwa wymy\u015blone przez m\u0142odych ludzi w wieku szkolnym i studenckim, czyli <em>koronaferie<\/em> &#8211; s\u0142owo opisuj\u0105ce niezapowiadany wcze\u015bniej okres wolny od szko\u0142y, zamkni\u0119tej i pocz\u0105tkowo kompletnie nieprzygotowanej do zaj\u0119\u0107 zdalnych &#8211; oraz <em>koronalia<\/em>, czyli spotkania studenckie zast\u0119puj\u0105ce odwo\u0142ane juwenalia. By\u0142y te\u017c oczywi\u015bcie wszelkiego rodzaju <em>koronaparty<\/em>.\u00a0<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>MI\u0118KISZON<\/strong><\/span><br \/>Sw\u00f3j moment s\u0142owo <em>mi\u0119kiszon<\/em> mia\u0142o p\u00f3\u017an\u0105 jesieni\u0105: mi\u0119dzy jedn\u0105 a drug\u0105 konferencj\u0105 ministra sprawiedliwo\u015bci odnosz\u0105cego si\u0119 do negocjacji powi\u0105zania bud\u017cetu UE z kwestiami praworz\u0105dno\u015bci. Minister Zbigniew Ziobro rzuci\u0142 je najpierw przed szczytem w Brukseli, na kt\u00f3rym mieli\u015bmy negocjowa\u0107 polskie stanowisko w sprawie bud\u017cetu unijnego, jako pewien postulat: <em>W negocjacjach nie mo\u017cna by\u0107, za przeproszeniem, mi\u0119kiszonem<\/em>. A po dw\u00f3ch tygodniach przypomnia\u0142 &#8211; ju\u017c po szczycie &#8211; w odpowiedzi na pytanie dziennikarza: <em>Panie redaktorze, mi\u0119kiszon to jest ten, kt\u00f3ry si\u0119 poddaje, kiedy mo\u017cna walczy\u0107<\/em>. W ten spos\u00f3b Ziobro do\u015b\u0107 precyzyjnie zdefiniowa\u0142 s\u0142owo, kt\u00f3re od pocz\u0105tku jasno kojarzy\u0142o si\u0119 z mi\u0119czakiem, s\u0142abeuszem, ale te\u017c troch\u0119 z korniszonem albo og\u00f3rkiem kiszonym &#8211; i to skojarzenie wywo\u0142a\u0142o fal\u0119 mem\u00f3w, a nawet wprowadzi\u0142o do sprzeda\u017cy t-shirty z og\u00f3rkami i has\u0142em mi\u0119kiszon. Pojawi\u0142y si\u0119 te\u017c w memach zestawienia nazwiska zmar\u0142ego niedawno Seana Connery&#8217;ego z has\u0142em <em>mi\u0119kki szon<\/em> jako antonimem.<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>PATOINTELIGENCJA<\/strong><\/span><br \/>Ukuty jeszcze pod koniec zesz\u0142ego roku termin z utworu rapera Maty, wpisuj\u0105cy si\u0119 w gor\u0105c\u0105 od kilku sezon\u00f3w fascynacj\u0119 polszczyzny patologi\u0105 (<em>patyk<\/em>, <em>pato<\/em>, <em>patko<\/em>, <em>patusy<\/em>, <em>patostreamerzy<\/em> itd.). 19-letni autor tego utworu gar\u015bci\u0105 przyk\u0142ad\u00f3w z \u017cycia jednego z lepszych warszawskich lice\u00f3w przekonywa\u0142 do og\u00f3lnie znanej prawdy, o kt\u00f3rej \u015bpiewali jeszcze Beatlesi &#8211; czyli \u017ce pieni\u0105dze szcz\u0119\u015bcia nie daj\u0105. A patologia &#8211; tylko inaczej rozumiana &#8211; dotyczy tak\u017ce uprzywilejowanej finansowo elity spo\u0142ecznej. <em>Patointeligencj\u0119<\/em> typowano w styczniu na M\u0142odzie\u017cowe S\u0142owo Roku 2020, ale okaza\u0142o si\u0119, \u017ce by\u0142o to proroctwo patykiem po wodzie pisane.<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>SASIN<br \/><\/strong><\/span>S\u0142owo-zwyci\u0119zca plebiscytu ma M\u0142odzie\u017cowe S\u0142owo Roku &#8211; ale tylko w liczbie oddanych g\u0142os\u00f3w, bo ca\u0142a czo\u0142\u00f3wka (patrz: <em>julka<\/em>) zosta\u0142a uznana przez jury za nieregulaminow\u0105. Odnosi si\u0119 do osoby Jacka Sasina, ministra aktyw\u00f3w pa\u0144stwowych, kt\u00f3ry sum\u0119 70 mln z\u0142 wyda\u0142 na wybory maj\u0105ce si\u0119 odby\u0107 drog\u0105 pocztow\u0105, a ostatecznie niezorganizowane. St\u0105d <em>1 sasin<\/em> to po prostu jednostka miary r\u00f3wna 70 milionom, niekoniecznie odnosz\u0105ca si\u0119 do sum pieni\u0119dzy. Nieco wi\u0119cej <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kraj\/1982090,1,sasiny-julek-czyli-urodzaj-na-nowe-slowa.read\">w linkowanym ju\u017c tek\u015bcie Micha\u0142a Klimki<\/a>.\u00a0<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>SUS<\/strong><\/span><br \/>Co si\u0119 robi\u0142o w roku 2020, je\u015bli si\u0119 by\u0142o w wieku szkolnym i mia\u0142o lekcje zdalne? Gra\u0142o si\u0119, rzecz jasna. By\u0142o kilka hit\u00f3w, jeszcze przed nadej\u015bciem dominuj\u0105cej w ko\u0144c\u00f3wce roku dyskusji o <em>Cyberpunku<\/em>. Po pierwsze, kolejna ods\u0142ona <em>Animal Crossing<\/em>, po drugie &#8211; i znaczenie powszechniejsze, bo to gra o ma\u0142ych wymaganiach &#8211; <em>Among Us<\/em>.\u00a0 Esencja tej ostatniej zosta\u0142a w klipie niejakiego Yachu wyja\u015bniona j\u0119zykiem rapera Maty:\u00a0 <em>Mam zioma co k\u0142amie, lecz spo\u015br\u00f3d dziesi\u0119ciu nie jestem go w stanie odnale\u017a\u0107<\/em>. To gra w dekonspirowanie kogo\u015b, kto dzia\u0142a przeciwko reszcie uczestnik\u00f3w zabawy. <em>Impostora<\/em>, czyli oszusta. Podejrzanego, podejrzanej. Angielskie s\u0142owa <em>suspicious\/suspect <\/em>odmieniane s\u0105 przez wszystkie przypadki, ale skr\u00f3t <em>sus<\/em> okaza\u0142 si\u0119 wygodniejszy, sta\u0142 si\u0119 globalnym neologizmem i wyszed\u0142 z gry do zwyk\u0142ego \u017cycia. Mo\u017ce to tylko rozrywka, w kt\u00f3r\u0105 bawi si\u0119 kilkadziesi\u0105t milion\u00f3w ludzi na ziemi (o masowym przenoszeniu si\u0119 do tego typu \u015bwiat\u00f3w gier szerzej <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/nauka\/1957754,1,nowe-sieciowe-miejsca-do-zycia.read?fbclid=IwAR3ZNED48uJj92cyyT6hHF3yWQ_IPx48vrHY8L2_EHEx_-RVwnukUrpXK14\">pisa\u0142 na \u0142amach POLITYKI<\/a> Micha\u0142 R. Wi\u015bniewski), ale nie\u017ale oddaje nasz dzisiejszy stan ducha, czyli szukanie oszust\u00f3w, gdzie tylko si\u0119 da.\u00a0<\/p>\n<p><span style=\"color: #c90c0c;\"><strong>WYPIERDALA\u0106\u00a0<\/strong><\/span><br \/>Has\u0142o z transparentu protest\u00f3w kobiet, kt\u00f3re rozpocz\u0119\u0142y si\u0119 po og\u0142oszeniu (nieopublikowanego do tej pory) orzeczenia Trybuna\u0142u Konstytucyjnego kierowanego przez Juli\u0119 Przy\u0142\u0119bsk\u0105. Sk\u0105d si\u0119 wzi\u0119\u0142o to has\u0142o, wyja\u015bnia tekst Agaty Szczerbiak i Aleksandry \u017belazi\u0144skiej <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kraj\/1978178,1,strajk-kobiet--i-co-dalej.read\">opublikowany w POLITYCE w listopadzie<\/a>. Wymy\u015bli\u0142y je Marta Lempart i Klementyna Suchanow, organizatorki Strajku Kobiet. Na banerze znalaz\u0142o si\u0119 22 pa\u017adziernika i oznacza\u0142o moment desperacji w bronieniu po raz kolejny tej samej sprawy (pot\u0119\u017cne protesty przeciwko dalszemu zaostrzaniu ustawy antyaborcyjnej towarzysz\u0105 nam od kilku lat). Nasz tekst przytacza s\u0142owa Suchanow: <em>Tu\u017c przed orzeczeniem TK powiedzia\u0142y\u015bmy sobie: zam\u00f3wmy baner, bo mo\u017ce co\u015b si\u0119 stanie. Tylko co tu napisa\u0107? No \u017ceby wypierdalali!<\/em><\/p>\n<p>Wulgarne has\u0142a podkre\u015blaj\u0105ce ostateczny protest zdesperowanej osoby nie wzi\u0119\u0142y si\u0119 w j\u0119zyku znik\u0105d &#8211; zdanie <em>Ziobro, k&#8230; je&#8230;, przesta\u0144 mi, k&#8230; rodzin\u0119 prze\u015bladowa\u0107!<\/em> rzucone zosta\u0142o w ubieg\u0142ym roku w filmie z wizyty Zbigniewa Stonogi w ministerstwie sprawiedliwo\u015bci i b\u0142yskawicznie sta\u0142o si\u0119 memem. Podchwycone zosta\u0142o latem po zatrzymaniu Margot jako prowokacyjne <em>Polsko, ty h\u00f3ju, przesta\u0144 mi Margot aresztowa\u0107<\/em>. Ju\u017c po tym przetoczy\u0142a si\u0119 kolejna dyskusja na temat brutalizacji j\u0119zyka, kt\u00f3ra wpisuje si\u0119 &#8211; wedle moich obserwacji &#8211; w szersz\u0105 dyskusj\u0119 dotycz\u0105c\u0105 og\u00f3lno\u015bwiatowych protest\u00f3w odbywaj\u0105cych si\u0119 w ostatnich dw\u00f3ch latach: w mniejszym stopniu podczas manifestacji pod has\u0142em Black Lives Matter, a w wi\u0119kszym podczas protest\u00f3w M\u0142odzie\u017cowego Strajku Klimatycznego pojawi\u0142y si\u0119 has\u0142a naje\u017cone wulgaryzmami. W <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kraj\/1977250,1,teraz-k-wy-ten-protest-ma-swoj-jezyk.read\">swoim tek\u015bcie na \u0142amach POLITYKI<\/a> przytacza\u0142em t\u0142umaczenia kilku z nich: <em>Po chuj uczy\u0107 si\u0119 z my\u015bl\u0105 o przysz\u0142o\u015bci, kt\u00f3rej nie b\u0119dzie<\/em> albo <em>Drzewa m\u00f3wi\u0105: odpierdol si\u0119<\/em>. Ameryka\u0144ski j\u0119zykoznawca John McWhorter pisa\u0142 wtedy, \u017ce do przewrotu w dziedzinie s\u0142\u00f3w, kt\u00f3re nas szokuj\u0105 i dotykaj\u0105, dawno ju\u017c dosz\u0142o.\u00a0<\/p>\n<p>Dlaczego? Wsp\u00f3\u0142czesna m\u0142odzie\u017c \u2013 uzasadnia\u0142 badacz \u2013 z wulgaryzmami w rodzaju <em>shit<\/em> czy <em>fuck<\/em> obcuje na co dzie\u0144, a one same wytar\u0142y si\u0119 ju\u017c tak jak uznawane kiedy\u015b za przekle\u0144stwo <em>oh, my God<\/em>. Wulgaryzmy odnosz\u0105 si\u0119 do tego, co nas zawstydza, napawa wstr\u0119tem lub strachem. Dzi\u015b w mniejszym stopniu mo\u017cna to powiedzie\u0107 o odnosz\u0105cym si\u0119 do religii <em>hell<\/em>, odnosz\u0105cym si\u0119 do fizjologii <em>shit<\/em> czy nawet <em>fuck<\/em>. <em>To, czym si\u0119 naprawd\u0119 przejmujemy, co nas przera\u017ca i przed czym chcemy si\u0119 chroni\u0107, uosabiaj\u0105 s\u0142owo na n, s\u0142owo na f odnoszone do homoseksualist\u00f3w czy s\u0142owo na c<\/em> \u2013 pisa\u0142 McWhorter. Odpowiednio: <em>nigger<\/em>, <em>faggot<\/em> i <em>cunt<\/em>. Rasa, to\u017csamo\u015b\u0107 seksualna i godno\u015b\u0107 kobieca \u2013 tu obelgi odbieramy najmocniej. <em>To s\u0105 prawdziwe wulgaryzmy. Szokuj\u0105. Obra\u017caj\u0105. I krzywdz\u0105<\/em> \u2013 pisze Benjamin K. Bergen w monografii j\u0119zykowych brutalizm\u00f3w <em>What the F: What Swearing Reveals About Our Language, Our Brains and Ourselves<\/em> (pol. Co to k&#8230; jest: Czego przekle\u0144stwa ucz\u0105 nas o j\u0119zyku, m\u00f3zgu i nas samych). O j\u0119zyku M\u0142odzie\u017cowego Strajku Klimatycznego Bergen m\u00f3wi\u0142, \u017ce dla odbiorc\u00f3w poni\u017cej 18 roku \u017cycia brzmi \u0142agodnie. W przeciwie\u0144stwie w\u0142a\u015bnie do <em>Murzyna<\/em> czy <em>peda\u0142a<\/em>.\u00a0<\/p>\n<p>Bior\u0105c pod uwag\u0119, \u017ce w tym samym 2020 roku przetoczy\u0142a si\u0119 w Polsce pierwsza od lat powa\u017cna i naprawd\u0119 prze\u0142omowa dyskusja na temat <em>Murzyna<\/em>, bior\u0105c te\u017c pod uwag\u0119 fakt, \u017ce rozmawiali\u015bmy du\u017co o feminatywach i s\u0142ownictwie opisuj\u0105cym niebinarne to\u017csamo\u015bci p\u0142ciowe, mo\u017cna ten rok uzna\u0107 za wyj\u0105tkowy, a has\u0142o <em>wypierdala\u0107<\/em> uzna\u0107 za sygna\u0142 czego\u015b znacznie szerszego ni\u017c nawet same manifestacje w obronie praw kobiet. Za brzydkimi wyrazami sta\u0142y interesuj\u0105ce, a mo\u017ce nawet ca\u0142kiem szlachetne postawy.\u00a0<\/p>\n<p><em>Gdyby kto\u015b by\u0142 zainteresowany przes\u0142uchaniem sobie serii moich felieton\u00f3w o m\u0142odej polszczy\u017anie dla radiowej Dw\u00f3jki, znajdzie je <a href=\"https:\/\/www.polskieradio.pl\/8,Dwojka\/7376,Nowa-mowa\">tutaj<\/a>. I wszystkiego dobrego w roku ZOZI!\u00a0<\/em><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na chwil\u0119 przerywam podsumowania muzyczne, \u017ceby si\u0119 zaj\u0105\u0107 j\u0119zykowym. Zmiany w polszczy\u017anie \u015bledz\u0119 z dziennikarskiej perspektywy od dw\u00f3ch dekad &#8211; i ten rok by\u0142 wyj\u0105tkowo bogaty. Sasin sta\u0142 si\u0119 jednostk\u0105 miary wi\u0119ksz\u0105 ni\u017c si\u0119 komukolwiek wydawa\u0142o. Julka &#8211; lewicow\u0105 aktywistk\u0105, wyimaginowan\u0105 dziewczyn\u0105 powszechnie wy\u015bmiewan\u0105 g\u0142\u00f3wnie przez ch\u0142opc\u00f3w. Powszechnie znany wulgaryzm sta\u0142 si\u0119 popularnym has\u0142em wypisywanym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":27828,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[4501,4512,4513,4500,4504,4511,4510,4507,4509,4505,4506,4508,4502,4503],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27815"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=27815"}],"version-history":[{"count":14,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27815\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":27834,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/27815\/revisions\/27834"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/27828"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=27815"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=27815"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=27815"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}