
{"id":28265,"date":"2021-02-21T13:44:43","date_gmt":"2021-02-21T12:44:43","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=28265"},"modified":"2021-02-21T13:47:40","modified_gmt":"2021-02-21T12:47:40","slug":"slowo-na-niedziele-banieczka","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/02\/21\/slowo-na-niedziele-banieczka\/","title":{"rendered":"S\u0142owo na niedziel\u0119: banieczka"},"content":{"rendered":"<p>Pytacie mnie czasem w listach, dlaczego nie publikowa\u0107 tych blogowych opinii tylko na Facebooku. Zasi\u0119gi by\u0142yby przecie\u017c wi\u0119ksze (parokrotnie na samym FB, kt\u00f3ry ogranicza zasi\u0119g wpis\u00f3w linkuj\u0105cych na zewn\u0105trz &#8211; sprawdza\u0142em to par\u0119 razy), wi\u0119ksza te\u017c by\u0142aby wygoda komentuj\u0105cych, do tego lajki p\u0142yn\u0119\u0142yby wartkim strumieniem &#8211; same plusy. Odpowiedzi udzieli\u0142 kilka dni temu sam Facebook, chocia\u017c w Australii. Na propozycj\u0119 tamtejszego rz\u0105du, by opodatkowa\u0107 Facebooka za przekazy o charakterze newsowym, kt\u00f3rych \u017ar\u00f3d\u0142em s\u0105 inne media, serwis Marka Zuckerberga <a href=\"https:\/\/oko.press\/facebook-odlacza-australie\/\">wy\u0142\u0105czy\u0142 na pewien czas profile medi\u00f3w na ca\u0142ym kontynencie<\/a>. Przy okazji wy\u0142\u0105czaj\u0105c jeszcze kilka profili instytucji innego rodzaju, plus (je\u015bli wierzy\u0107 <a href=\"https:\/\/twitter.com\/joshgnosis\/status\/1362183179159805953?s=20\">jednostkowym relacjom<\/a>) na kr\u00f3tko nawet sw\u00f3j w\u0142asny. Czyli profil Facebooka. Tym samym przyznaj\u0105c, \u017ce sam uwa\u017ca si\u0119 za medium, wi\u0119c powinien te podatki p\u0142aci\u0107. Moja ba\u0144ka informacyjna w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych skrz\u0119tnie przede mn\u0105 ukrywa\u0142a ten australijski incydent. Przeczyta\u0142em o nim dzie\u0144 p\u00f3\u017aniej, dopiero w zwyk\u0142ych mediach. I zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce gdyby Polifonia by\u0142a australijskim blogiem afiliowanym przy australijskim tygodniku, to zamiast <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2021\/02\/18\/dezorientacje-dzwiekowe\/\">recenzji Anthony&#8217;ego Paterasa<\/a> &#8211; sk\u0105din\u0105d Australijczyka, c\u00f3\u017c za zrz\u0105dzenie losu &#8211; jej wchodz\u0105cy tu cz\u0119sto przez Facebooka czytelnicy w czwartek zobaczyliby pusty profil.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p>O banieczkach <a href=\"https:\/\/youtu.be\/zgSEgPcH7Oc\">wspomina\u0142em wczoraj<\/a> podczas debaty z okazji Mi\u0119dzynarodowego Dnia J\u0119zyka Ojczystego po\u015bwi\u0119conej porozumieniu &#8211; bo \u017ceby si\u0119 porozumie\u0107 ponad podzia\u0142ami, najpierw trzeba m\u00f3c si\u0119 spotka\u0107 i pogada\u0107, a podzia\u0142 na ba\u0144ki spo\u0142eczno\u015bciowe do\u015b\u0107 skutecznie chroni nas przed takimi spotkaniami jako czym\u015b by\u0107 mo\u017ce nieprzyjemnym i niepo\u017c\u0105danym. Jak bardzo &#8211; wiemy z tych kr\u00f3tkich wspomnie\u0144 ze zwyczajnego \u017cycia, kiedy trzeba by\u0142o sp\u0119dzi\u0107 d\u0142u\u017cszy czas z dawno niewidzianym wujkiem g\u0142osuj\u0105cym na kogo innego i maj\u0105cym inne zdanie o mniejszo\u015bciach. Bo ba\u0144ka informacyjna to co\u015b, co przygotowuj\u0105 dla nas algorytmy &#8211; na podstawie naszych wcze\u015bniejszych wyszukiwa\u0144 i wybor\u00f3w &#8211; oraz grono ludzi, kt\u00f3rych \u015bledzimy w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych. Za Wikipedi\u0105: <span style=\"font-weight: 400;\"><em>sytuacja polegaj\u0105ca na tym, \u017ce osoba korzystaj\u0105ca z sieci otrzymuje informacje wyselekcjonowane przez algorytmy na podstawie danych zgromadzonych na jej temat podczas jej wcze\u015bniejszej aktywno\u015bci. Co powoduje to, \u017ce u\u017cytkownik otrzymuje informacje zgodne ze swoimi pogl\u0105dami i nie zostaje nakierowany na odmienne tematy lub punkty widzenia<\/em>.<\/span>\u00a0<\/p>\n<p>Wiadomo, co jest na ko\u0144cu takiego toku my\u015blenia: wy\u0142\u0105cz\u0105 wam wszystko, z czym mo\u017cecie si\u0119 nie zgadza\u0107. Czyli jak komu\u015b si\u0119 podoba najnowszy album Foo Fighters &#8211; a m\u00f3g\u0142 wcze\u015bniej zostawia\u0107 \u015blady takiego stanu rzeczy w internecie &#8211; nigdy nie trafi na not\u0119, kt\u00f3ra t\u0119 p\u0142yt\u0119 przedstawia w negatywnym \u015bwietle. Chyba \u017ce na chwil\u0119 oderwie si\u0119 od algorytm\u00f3w medi\u00f3w spo\u0142eczno\u015bciowych, zajrzy na dawno nieodwiedzan\u0105 stron\u0119 i sprawdzi, co my\u015bli o nowym Foo Fighters jej autor. <em>Po co traci\u0107 czas na rozmow\u0119 o Foo Fighters? Nie lepiej poleca\u0107 sobie fajn\u0105 muzyczk\u0119?<\/em> &#8211; zapyta z kolei w tym samym czasie kto\u015b my\u015bl\u0105cy podobnie. Bo nieudane p\u0142yty, z mojego punktu widzenia ciekawe i stanowi\u0105ce temat, dla innych s\u0105 po prostu strat\u0105 czasu, kt\u00f3ry mo\u017cna po\u015bwi\u0119ci\u0107 na co\u015b, co nam si\u0119 spodoba, we\u017amy na przyk\u0142ad The Flaming Lips (\u017ceby tak uzasadni\u0107 dob\u00f3r ilustracji do dzisiejszych rozwa\u017ca\u0144). Troch\u0119 to rozumiem &#8211; mam nawet wra\u017cenie, \u017ce to ju\u017c jest wyuczona odpowied\u017a naszego organizmu na ba\u0144kowe algorytmy. Ale nie wiem, czy to dobry mechanizm. Utwierdza mnie w tych w\u0105tpliwo\u015bciach przypadek australijski, gdzie przecie\u017c <span style=\"font-size: inherit;\">Facebook zrobi\u0142 tylko to samo, co zwykle i na co dzie\u0144 robi, tylko troch\u0119 bardziej ostentacyjnie.<\/span><\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pytacie mnie czasem w listach, dlaczego nie publikowa\u0107 tych blogowych opinii tylko na Facebooku. Zasi\u0119gi by\u0142yby przecie\u017c wi\u0119ksze (parokrotnie na samym FB, kt\u00f3ry ogranicza zasi\u0119g wpis\u00f3w linkuj\u0105cych na zewn\u0105trz &#8211; sprawdza\u0142em to par\u0119 razy), wi\u0119ksza te\u017c by\u0142aby wygoda komentuj\u0105cych, do tego lajki p\u0142yn\u0119\u0142yby wartkim strumieniem &#8211; same plusy. Odpowiedzi udzieli\u0142 kilka dni temu sam Facebook, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":28266,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4548],"tags":[4560,4559],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28265"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=28265"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28265\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":28267,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28265\/revisions\/28267"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/28266"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=28265"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=28265"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=28265"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}