
{"id":28371,"date":"2021-02-28T14:05:37","date_gmt":"2021-02-28T13:05:37","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=28371"},"modified":"2021-02-28T14:32:14","modified_gmt":"2021-02-28T13:32:14","slug":"slowo-na-niedziele-ten-wpis-zle-sie-zestarzeje","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/02\/28\/slowo-na-niedziele-ten-wpis-zle-sie-zestarzeje\/","title":{"rendered":"S\u0142owo na niedziel\u0119: ten wpis \u017ale si\u0119 zestarzeje"},"content":{"rendered":"<p>Po pierwsze, <em>White Elephant<\/em>, ten utw\u00f3r Nicka Cave&#8217;a z najnowszej p\u0142yty <em>Carnage,<\/em> nagranej z Warrenem Ellisem. Czyli w sk\u0142adzie bardzo zbli\u017conym do dw\u00f3ch poprzednich album\u00f3w, na kt\u00f3rych Ellis odgrywa\u0142 najwa\u017cniejsz\u0105 rol\u0119. Wcze\u015bniej wsp\u00f3lnie podpisywali jako duet tylko \u015bcie\u017cki d\u017awi\u0119kowe, ale tak naprawd\u0119 Ellis jest praw\u0105 r\u0119k\u0105 Cave&#8217;a we wszystkim, co ten robi, ju\u017c od dobrych kilkunastu lat. P\u0142yta nie jest mo\u017ce tak porywaj\u0105ca jak dwie poprzednie, ale za to \u015bwiadczy o stopniowym powrocie do normalno\u015bci samego wokalisty &#8211; cho\u0107by i po\u015br\u00f3d nienormalno\u015bci \u015bwiata. I wi\u0119cej w niej zainteresowania \u015bwiatem zewn\u0119trznym ni\u017c w\u0142asn\u0105 \u017ca\u0142ob\u0105 po \u015bmierci syna &#8211; o czym \u015bwiadczy mi\u0119dzy innymi \u00f3w najlepszy na p\u0142ycie <em>White Elephant<\/em>, czyli pisana z inspiracji protestami Black Lives Matter opowie\u015b\u0107 o pami\u0119ci. Bo podobno s\u0142onie nigdy nie zapominaj\u0105. Co jeszcze nigdy nie zapomina? Internet.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/6xWNh0mUOdEg77U1f6oojz\" width=\"500\" height=\"200\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p>Fraza <em>ten wpis \u017ale si\u0119 zestarzeje<\/em> &#8211; czyli polski przek\u0142ad angielskiego <em>this post will age terribly<\/em> &#8211; to refren ostatnich miesi\u0119cy. Nie tylko dlatego, \u017ce modna, bo \u015bwietnie si\u0119 za jej pomoc\u0105 wytyka innym <em>m\u0105dro\u015bci etapu<\/em>, czyli g\u0142upoty na dalsz\u0105 met\u0119. Dzi\u015b widzia\u0142em t\u0119 o prezesie Obajtku. Pose\u0142 z frakcji wspieraj\u0105cej szefa Orlenu napisa\u0142, \u017ce to <em>symbol skuteczno\u015bci i determinacji<\/em>. Na co dosta\u0142 od internautki z frakcji dok\u0142adnie przeciwnej celn\u0105 odpowied\u017a: <em>ten post bardzo brzydko si\u0119 zestarzeje<\/em>. Ta pojawia si\u0119 ostatnio w r\u00f3\u017cnych wariantach, tak\u017ce jako <em>ten wpis\/t\u0142it \u017ale si\u0119 zestarzeje<\/em>. A nawet jako<em> ten post zestarzeje si\u0119 jak mleko<\/em>. Og\u00f3lnie chodzi o to, \u017ce nadawca za par\u0119 lat lub par\u0119 miesi\u0119cy b\u0119dzie \u017ca\u0142owa\u0142, \u017ce co\u015b takiego napisa\u0142. Ale internet nie zapomni. W internecie nic nie ginie.\u00a0<\/p>\n<p>Dzisiejsza moda ma ca\u0142kiem powa\u017cne \u017ar\u00f3d\u0142a: wi\u0119kszo\u015b\u0107 z tych post\u00f3w, kt\u00f3re si\u0119 \u017ale zestarza\u0142y, to r\u00f3\u017cnego typu proroctwa covidowe &#8211; przepowiednie, \u017ce zaraz si\u0119 sko\u0144czy, \u017ceby si\u0119 nie przejmowa\u0107, bo zwyk\u0142a grypa zabija wi\u0119cej ludzi ni\u017c pandemia i tak dalej. To osobna kategoria \u017ale starzej\u0105cych si\u0119 wpis\u00f3w, kt\u00f3rych autor\u00f3w mniej wi\u0119cej po roku od momentu, kiedy zaczynali\u015bmy si\u0119 ba\u0107 nowego wirusa, w\u0142asne s\u0142owa gryz\u0105 w tyln\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 cia\u0142a.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Poza brzydkim starzeniem mamy tu jeszcze kwesti\u0119 brzydkiego j\u0119zyka, a jest par\u0119 wulgarnych s\u0142\u00f3w, gdzie\u015b pomi\u0119dzy wracaj\u0105cymi jak zwykle nawi\u0105zaniami do Biblii, na p\u0142ycie <em>Carnage.<\/em> I znalaz\u0142o si\u0119 kilka tak\u017ce w nagranym, na ta\u015bmie starym wyst\u0105pieniu prezesa firmy Orlen z czas\u00f3w, gdy jeszcze nie by\u0142 prezesem. Prawicowa prasa t\u0142umaczy, \u017ce <a href=\"https:\/\/wpolityce.pl\/polityka\/540846-internauci-zazenowani-atakiem-gw-na-daniela-obajtka\">najwyra\u017aniej ma zesp\u00f3\u0142 Tourette&#8217;a<\/a> (jest ju\u017c prostuj\u0105ce to <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/tourettepolska\/posts\/3758298520906565\">stanowisko Polskiego Stowarzyszenia Syndrom Tourette&#8217;a<\/a>). A prawicowi politycy t\u0142umacz\u0105, \u017ce <a href=\"https:\/\/twitter.com\/RafalBochenek\/status\/1365921901906903040\">trzeba by\u0142o si\u0119 oburza\u0107, gdy m\u0142odzie\u017c krzycza\u0142a na ulicach <em>Wypierdala\u0107!<\/em><\/a><\/p>\n<p>My\u015bl\u0119, \u017ce mo\u017ce<span style=\"font-size: inherit;\"> trzeba by\u0142o po prostu krzycze\u0107 kompromisowo: <em>Wypierdala\u0107, do chuja trypla!<\/em> Cokolwiek znacz\u0105 s\u0142owa <em>chuja trypla<\/em>, bo jestem tu troch\u0119 bezradny, a t\u0142umaczenia, \u017ce autor tych s\u0142\u00f3w \u017ale zapami\u0119ta\u0142 s\u0142owo <em>tryper<\/em>, potoczne okre\u015blenie rze\u017c\u0105czki, jako\u015b nie chc\u0119 przyj\u0105\u0107. Wydaje si\u0119 a\u017c za \u0142atwe, poza tym taka interpretacja stereotypizowa\u0142aby pochodzenie i wykszta\u0142cenie prezesa. By\u0107 mo\u017ce za chwil\u0119 odezwie si\u0119 dzia\u0142 prasowy Orlenu &#8211; firmy, kt\u00f3ra pod rz\u0105dami nowego prezesa zajmuje si\u0119 ju\u017c i tak dok\u0142adnie wszystkim &#8211; i wyt\u0142umaczy pe\u0142ne znaczenie cytatu. Wol\u0119 wi\u0119c nie ryzykowa\u0107, bo ten wpis m\u00f3g\u0142by si\u0119 \u017ale zestarze\u0107.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/span><\/p>\n<p>A co do Nicka Cave&#8217;a &#8211; kolejny udany album, cho\u0107 w jego wypadku lepiej oszcz\u0119dnie rzuca\u0107 komplementy, bo poprzednie albumy nale\u017ca\u0142y do bardzo udanych, a za chwil\u0119 mo\u017ce si\u0119 pojawi\u0107 kolejna p\u0142yta, lepsza. Co do multiinstrumentalisty Warrena Ellisa ryzyko jest jeszcze wi\u0119ksze &#8211; pod koniec kwietnia wychodzi jego album z Marianne Faithfull, kt\u00f3ra interpretowa\u0107 b\u0119dzie wybitne dzie\u0142a poezji angielskiej. W tym kontek\u015bcie ka\u017cdy komentarz rzucony dzi\u015b mo\u017ce si\u0119 zestarze\u0107 szybko i brzydko.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>NICK CAVE &amp; WARREN ELLIS <em>Carnage<\/em><\/strong>, Goliath 2021, <strong>7\/10\u00a0<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/GMsM_zWvWvo\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po pierwsze, White Elephant, ten utw\u00f3r Nicka Cave&#8217;a z najnowszej p\u0142yty Carnage, nagranej z Warrenem Ellisem. Czyli w sk\u0142adzie bardzo zbli\u017conym do dw\u00f3ch poprzednich album\u00f3w, na kt\u00f3rych Ellis odgrywa\u0142 najwa\u017cniejsz\u0105 rol\u0119. Wcze\u015bniej wsp\u00f3lnie podpisywali jako duet tylko \u015bcie\u017cki d\u017awi\u0119kowe, ale tak naprawd\u0119 Ellis jest praw\u0105 r\u0119k\u0105 Cave&#8217;a we wszystkim, co ten robi, ju\u017c od dobrych [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":28375,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3349,3,312,4543,4,4548],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28371"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=28371"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28371\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":28383,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28371\/revisions\/28383"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/28375"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=28371"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=28371"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=28371"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}