
{"id":28455,"date":"2021-03-08T10:25:39","date_gmt":"2021-03-08T09:25:39","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=28455"},"modified":"2021-03-08T10:37:24","modified_gmt":"2021-03-08T09:37:24","slug":"28455","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/03\/08\/28455\/","title":{"rendered":"3 p\u0142yty tygodnia: on, ona i oni"},"content":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek tygodnia trzy spo\u015br\u00f3d najlepszych p\u0142yt z ostatniego pi\u0105tku, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 jednym z bardziej imponuj\u0105cych premierowych pi\u0105tk\u00f3w od pocz\u0105tku 2021 roku. Powr\u00f3t po latach legendy szkockiej sceny alternatywnej, najlepsza od lat p\u0142yta psychodeliczno-popowej wokalistki z Wysp Brytyjskich i zamorski debiut d\u017centelmena o bardzo symfonicznym imieniu &#8211; to ju\u017c album z gatunku takich, kt\u00f3re raczej wracaj\u0105 p\u00f3\u017aniej w rocznych podsumowaniach. A mo\u017ce wszystkie trzy?\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1648903400\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/arabstrapband.bandcamp.com\/album\/as-days-get-dark\">As Days Get Dark by Arab Strap<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><strong>ARAB STRAP <em>As Days Get Dark<\/em><\/strong>, Rock Action 2021, <strong>8\/10\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Na pocz\u0105tek <strong>Arab Strab<\/strong>, bo ma\u0142o kto ma taki pocz\u0105tek p\u0142yty jak oni w <em>The Turning of Our Bones<\/em> &#8211; mocny, ostry i stawiaj\u0105cy na baczno\u015b\u0107 (<em>I don&#8217;t give a fuck about the past our glory days gone by<\/em>) jak kawa w <em>Tytusie<\/em>, przy tym w ich sytuacji do\u015b\u0107 wieloznaczny. A poza tym to mo\u017ce jeszcze nie emeryci, ale moi r\u00f3wie\u015bnicy. No i nie by\u0142o nowego materia\u0142u od 16 lat. To ju\u017c daje ca\u0142\u0105 generacj\u0119 wychowan\u0105 bez Arab Strap, lata po wybuchu kapitalnej szkockiej sceny alternatywnej, kt\u00f3ra dominowa\u0142a w Wielkiej Brytanii na prze\u0142omie wiek\u00f3w: The Beta Band, Belle &amp; Sebastian, Mogwai, ca\u0142a Fence Records itd. Dla sporej cz\u0119\u015bci przychodzi drugi oddech, ca\u0142kiem g\u0142\u0119boki jak na czasy covidu (Mogwai na tym drugim oddechu weszli nawet na szczyt listy bestseller\u00f3w w UK). Aidan Moffat i Malcolm Middleton swoje przedsi\u0119wzi\u0119cie reaktywowali przy okazji rocznicowych koncert\u00f3w ju\u017c kilka lat temu, album napisali bez po\u015bpiechu &#8211; mroczny, rockowo-syntezatorowy, w d\u0142ugim cieniu melodyjnego post-punka, unikaj\u0105cy po\u015bpiechu, momentami nawet demonstracyjnie dziadowski, melodeklamowany, za to nieuciekaj\u0105cy od emocji. Moim zdaniem tym razem nieust\u0119puj\u0105cy w \u017cadnej kategorii, a chyba nawet lepszy od wychwalanej dzi\u015b p\u0142yty innego duetu, Cave\/Ellis.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=765483204\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/janeweaverfire.bandcamp.com\/album\/flock\">Flock by Jane Weaver<\/a><\/iframe>\n\n\n<p><b>JANE WEAVER <em>Flock<\/em><\/b><span style=\"font-weight: 400;\">, Fire 2021, <\/span><b>7-8\/10<\/b><\/p>\n<p><span style=\"font-weight: 400;\">Ciekawa p\u0142yta, kt\u00f3ra bardzo du\u017co zyskuje przy kolejnych ods\u0142uchach, bo jej spor\u0105 warto\u015bci\u0105 wydaje si\u0119 produkcja. Tak jest, jak przy poprzednich albumach <strong>Jane Weaver<\/strong> (bodaj najg\u0142o\u015bniejszym by\u0142 dot\u0105d <em>The Fallen By Watch Bird<\/em> &#8211; <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2010\/07\/23\/5297-km-pozniej\/\">mam go na liczniku zrecenzowanych<\/a>)<\/span><span style=\"font-weight: 400;\">, kt\u00f3re wyr\u00f3\u017cnia\u0142o zanurzenie w starych, psychodelicznych analogowych brzmieniach. Ale tutaj mamy rzecz zdecydowanie ja\u015bniejsz\u0105 i bardziej funkuj\u0105c\u0105. <em>Flock<\/em> to troch\u0119 taka p\u0142yta, kt\u00f3rej wydaje si\u0119, \u017ce jest albumem Prince&#8217;a (<em>The Revolution of Super Visions<\/em>), p\u00f3\u017aniej przypomina &#8211; bardzo zdecydowanie &#8211; o s\u0142abo\u015bci Weaver do stylu Stereolab (tytu\u0142owy <em>Flock<\/em>, a tak\u017ce <em>Sunset Dreams<\/em>). I nawi\u0105zuje do brzmienia St. Vincent. A na koniec dokonuje fuzji obu tych kierunk\u00f3w, ra\u017ano pod\u0105\u017caj\u0105c w przysz\u0142o\u015b\u0107 w rytmie tanecznego <em>Solarised<\/em>. Z tego grzebania w brzmieniach, w kt\u00f3rym na pewno nie przeszkadza\u0142a osoba producenta, Andy&#8217;ego Votela, wysz\u0142a jedna z najlepszych jak dot\u0105d p\u0142yt Weaver, pe\u0142na naturalnego uroku i rado\u015bci instrumentalnego grania &#8211; tak\u017ce liderki, sprawnie aran\u017cuj\u0105cej i pos\u0142uguj\u0105cej si\u0119 niemal wszystkimi instrumentami &#8211; kt\u00f3re zgrabnie tuszuj\u0105 ewentualne drobne deficyty Weaver jako wokalistki.\u00a0<\/span><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/7LI6T5cy6Et8RDZXCoCEtJ\" width=\"500\" height=\"250\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>GENESIS OWUSU <em>Smiling with No Teeth<\/em><\/strong>, House Anxiety 2021, <strong>8\/10\u00a0<\/strong><\/p>\n<p>Przy dw\u00f3ch poprzednich p\u0142ytach debiut <strong>Genesisa Owusu<\/strong>\u00a0trudno sklasyfikowa\u0107. Raper wychowany na muzyce Outkastu? Wokalista R&amp;B? Producent z ambicjami Prince&#8217;a? A mo\u017ce afryka\u0144ska (pochodzi z Ghany, mieszka w Australii) odpowied\u017a na Mike&#8217;a Pattona z czas\u00f3w Faith No More? Lub przynajmniej na estetyk\u0119 TV On The Radio. <em>Smiling with No Teeth<\/em> opakowane jest w ok\u0142adk\u0119, kt\u00f3ra krzyczy wr\u0119cz o p\u00f3\u0142k\u0119 z hip-hopem, ale to zmy\u0142ka: ca\u0142o\u015b\u0107 \u0142\u0105czy wiele w\u0105tk\u00f3w, niczym u\u0142o\u017cona przez kogo\u015b z otwart\u0105 g\u0142ow\u0105 playlista. Ze wszystkimi dobrymi i z\u0142ymi stronami &#8211; przy czym plusy zdecydowanie przewa\u017caj\u0105, bo pomys\u0142\u00f3w na piosenki tu wi\u0119cej ni\u017c na to pozwalaj\u0105 aktualne normy. Owusu (brat Citizena Kaya, australijskiej gwiazdy hip-hopu) bez problemu przemieszcza si\u0119 mi\u0119dzy zara\u017aliwie przebojowymi kompozycjami (<em>Gold Chains <\/em>czy <em>Waitin\u2019 on Ya, <\/em>kt\u00f3re brzmi troch\u0119 jak m\u0119ska i bardziej kanapowa ni\u017c taneczna odpowied\u017a na <em>Juice <\/em>Lizzo) a pomys\u0142ami by\u0107 mo\u017ce ju\u017c zbyt wykr\u0119conymi jak na masowego s\u0142uchacza (tu jaki\u015b ostry, przesterowany riff gitary basowej, tam wariackie studyjne zabiegi z g\u0142osem). Pomaga mu zapewne fakt, \u017ce pracowa\u0142 z ca\u0142ym zespo\u0142em instrumentalist\u00f3w, a zarazem sprawnych autor\u00f3w z do\u015b\u0107 r\u00f3\u017cnych \u015bwiat\u00f3w. Wyszed\u0142 jak na razie jeden z najmocniejszych w tym roku debiut\u00f3w &#8211; i w og\u00f3le jeden z lepszych album\u00f3w, jakie si\u0119 od stycznia ukaza\u0142y. Bez wzgl\u0119du na kategori\u0119, bo przecie\u017c mo\u017ce jednocze\u015bnie funkcjonowa\u0107 w kilku naraz.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/idOcUE2C0WA\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Na pocz\u0105tek tygodnia trzy spo\u015br\u00f3d najlepszych p\u0142yt z ostatniego pi\u0105tku, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 jednym z bardziej imponuj\u0105cych premierowych pi\u0105tk\u00f3w od pocz\u0105tku 2021 roku. Powr\u00f3t po latach legendy szkockiej sceny alternatywnej, najlepsza od lat p\u0142yta psychodeliczno-popowej wokalistki z Wysp Brytyjskich i zamorski debiut d\u017centelmena o bardzo symfonicznym imieniu &#8211; to ju\u017c album z gatunku takich, kt\u00f3re [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":28462,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,3681,3745,312,120,3319,3309,3666,4543,4,1249,106],"tags":[2780,4571,155],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28455"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=28455"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28455\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":28465,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/28455\/revisions\/28465"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/28462"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=28455"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=28455"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=28455"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}