
{"id":287,"date":"2010-11-05T14:58:18","date_gmt":"2010-11-05T12:58:18","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=287"},"modified":"2010-11-05T17:25:42","modified_gmt":"2010-11-05T15:25:42","slug":"jak-zostalem-zatrzymany-przez-ss","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/11\/05\/jak-zostalem-zatrzymany-przez-ss\/","title":{"rendered":"Jak zosta\u0142em zatrzymany przez SS"},"content":{"rendered":"<p>&#8222;Ty to masz najlepiej &#8211; wystarczy, \u017ce pos\u0142uchasz p\u0142yty, 45 minut i ju\u017c mo\u017cesz co\u015b o niej napisa\u0107&#8221;. Nie reaguj\u0119 ju\u017c na takie zaczepki, od kiedy zada\u0142em sobie troch\u0119 trudu, \u017ceby zestawi\u0107 ze sob\u0105 prac\u0119, jak\u0105 nad recenzj\u0105 musz\u0105 wykona\u0107 recenzenci poszczeg\u00f3lnych dziedzin kultury. Owszem, teatralni maj\u0105 przer\u0105bane &#8211; dwie noce w poci\u0105gu, \u017ceby zobaczy\u0107 przedstawienie na drugim ko\u0144cu Polski. Ale za to ile czasu na pisanie w czasie podr\u00f3\u017cy&#8230; Ksi\u0105\u017ckowi maj\u0105 niewiele lepiej. Co prawda dzia\u0142aj\u0105 w cieple w\u0142asnego salonu lub sypialni, z herbatk\u0105, termoforem i wszystkimi innymi wygodami, ale na porz\u0105dn\u0105 powie\u015b\u0107 musz\u0105 przeznaczy\u0107 jak nic trzy wieczory. Nawet recenzent gry &#8211; mimo sporej przyjemno\u015bci &#8211; musi po\u015bwi\u0119ci\u0107 minimum z 10 godzin. Kto ma w takim razie najlepiej?<\/p>\n<p>And the winner is&#8230; recenzent filmowy. Dwie godziny w kinie i \u017cadnych powt\u00f3rek, ca\u0142a akcja (na ekranie czasem nieczytelna) streszczona w pressbuku, do tego przesuni\u0119cie w premierach (zazwyczaj) mi\u0119dzy zagranic\u0105 i Polsk\u0105, ale r\u00f3wnie\u017c mi\u0119dzy Polsk\u0105 a Polsk\u0105 (mi\u0119dzy premier\u0105 festiwalow\u0105 a kinow\u0105), kt\u00f3re sprawia, \u017ce mamy pe\u0142n\u0105 palet\u0119 opinii ludzi dooko\u0142a, z kt\u00f3rym mo\u017cna podyskutowa\u0107, albo palet\u0119 odg\u0142os\u00f3w prasowych. A przede wszystkim &#8211; nie pi\u0119\u0107dziesi\u0105t (jak w muzyce czy ksi\u0105\u017ckach), tylko pi\u0119\u0107 premier tygodniowo. <\/p>\n<p>Nie u\u017calam si\u0119, bro\u0144 Bo\u017ce, tylko pr\u00f3buj\u0119 racjonalnie spojrze\u0107 na zjawisko. Recenzent muzyczny mia\u0142 si\u0119 zreszt\u0105 ca\u0142kiem dobrze &#8211; dop\u00f3ki nie pojawi\u0142 si\u0119 <strong>Sufjan Stevens<\/strong>. Czyli m\u0142ody kompozytor, kt\u00f3ry od pocz\u0105tku chcia\u0142 zrobi\u0107 wszystko naraz, czyli napisa\u0107 piosenki na orkiestr\u0119, ch\u00f3r, komputer, auto-tune&#8217;y, dudy, fujarki i pilarki. I wymiesza\u0107 w nich do\u015bwiadczenia ameryka\u0144skich klasyk\u00f3w i minimalist\u00f3w, Indian i kowboj\u00f3w, did\u017cej\u00f3w i folkowc\u00f3w. Efekt tego jest taki, \u017ce nie starcz\u0105 i trzy wieczory, a nawet &#8211; jak w tym wypadku &#8211; po dw\u00f3ch tygodniach mo\u017cna mie\u0107 z tym albumem powa\u017cne problemy. I wpadamy w pu\u0142apk\u0119 p\u0142yty, kt\u00f3ra na pocz\u0105tku troch\u0119 odstrasza dziwacznymi aran\u017cacjami, po kolejnych ods\u0142uchach wci\u0105ga, a na ko\u0144cu i tak zostawia cz\u0142owieka z milionem w\u0105tpliwo\u015bci.<\/p>\n<p>Kolejne warstwy lukru, pod kt\u00f3rymi SS poukrywa\u0142 fajne pomys\u0142y piosenkowe i melodie sprawiaj\u0105, \u017ce \u0142atwo sobie wyobrazi\u0107 geniusza, kt\u00f3ry miesi\u0105cami poprawia w studiu gotowe ju\u017c utwory, co rusz dok\u0142adaj\u0105c co\u015b nowego &#8211; a to sol\u00f3wk\u0119 gitarow\u0105, a to poci\u0119ty na laptopie rytm. Cho\u0107 przecie\u017c s\u0142ycha\u0107, \u017ce punkt wyj\u015bcia by\u0142 prosty. Na przyk\u0142ad w &#8222;I Walked&#8221;, kt\u00f3re w por\u00f3wnaniu z reszt\u0105 jest tak surowe, \u017ce a\u017c zapragn\u0105\u0142em us\u0142ysze\u0107 wszystkie utwory z &#8222;The Age of Adz&#8221; w takich wersjach. Utw\u00f3r tytu\u0142owy pod p\u0142aszczykiem j\u0119k\u00f3w i trzypi\u0119trowych ch\u00f3rk\u00f3w te\u017c kryje \u0142adn\u0105 melodi\u0119. W &#8222;Too Much&#8221; Stevens ukrywa  hitowy motyw za minut\u0105 wst\u0119p\u00f3w i topi go po kolejnych dw\u00f3ch minutach w zgrzytach i smyczkach. &#8222;Now That I&#8217;m Older&#8221; pokazuje, \u017ce czego jak czego, ale oszcz\u0119dno\u015bci w operowaniu ch\u00f3ralnymi stylizacjami wiek go nie nauczy\u0142. &#8222;I Want To Be Well&#8221; przek\u0142ada na d\u017awi\u0119ki osobiste do\u015bwiadczenia Stevensa z chorob\u0105, kt\u00f3ra utrudnia\u0142a mu karier\u0119 i sprawi\u0142a, \u017ce tak d\u0142ugo trzeba by\u0142o czeka\u0107 na nast\u0119pc\u0119 &#8222;Illinoise&#8221;. &#8222;Impossible Soul&#8221; to kompozycja 25-minutowa, co w kontek\u015bcie barokowo\u015bci SS ju\u017c samo w sobie jest najlepszym komentarzem. &#8222;Vesuvius&#8221; ma do\u015b\u0107 podle new-age&#8217;owe elementy, ale przy okazji &#8211; chwytliwy, hipisowski refren. Tytu\u0142 utworu &#8222;Bad Communication&#8221; mo\u017ce si\u0119 odnosi\u0107 do relacji autor-odbiorca. Tym bardziej, \u017ce ca\u0142a p\u0142yta Sufjana Stevensa po\u015bwi\u0119cona jest Royalowi Robertsonowi, nie\u017cyj\u0105cemu ju\u017c arty\u015bcie-schizofrenikowi i jego mistyczno-kosmologicznym pracom (ca\u0142a wk\u0142adka jest nimi wype\u0142niona). Muzyka oddaje klimat \u017cycia na progu niebywa\u0142ego odkrycia teorii wszystkiego &#8211; bo wci\u0105\u017c balansuje na kraw\u0119dzi kompletnej pompy. Igra z ca\u0142kowitym niezrozumieniem. Bo przecie\u017c jest tu temat\u00f3w na dziesi\u0119\u0107 p\u0142yt, ka\u017cde kolejne przes\u0142uchanie przynosi nowe pozytywne wra\u017cenia, ale te\u017c mno\u017cy w\u0105tpliwo\u015bci. <\/p>\n<p>Kiedy wi\u0119c przychodzi ten moment, \u017ce ju\u017c wszystko wiemy? Kiedy mo\u017cemy stwierdzi\u0107, \u017ce mamy ju\u017c swoj\u0105 map\u0119 p\u0142yty, \u017ce trzymamy w r\u0119kach pressbuk? Kiedy jest ten moment, \u017ceby zabra\u0107 g\u0142os? I jak udowodni\u0107 ludziom, kt\u00f3rzy p\u0142yty nie znaj\u0105, \u017ce warto si\u0119 nad ni\u0105 zatrzyma\u0107 na d\u0142u\u017cej, je\u015bli sam nie wiem, czy s\u0142ucha\u0142em wystarczaj\u0105co d\u0142ugo? Nie wiem nawet, czy ta &#8222;d\u0142ugo\u015b\u0107&#8221; w tym wypadku ma znaczenie. W ka\u017cdym razie Sufjan Stevens co\u015b tu sobie zrekompensowa\u0142 &#8211; pewnie d\u0142ugie milczenie.      <\/p>\n<p>A na ko\u0144cu, ju\u017c napisaniu tego, co powy\u017cej, u\u015bwiadomi\u0142em sobie, \u017ce nuc\u0119 co? Motyw &#8222;Chicago&#8221; z &#8222;Illinoise&#8221;&#8230;<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/sufjan_stevens_age_of_adz.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/sufjan_stevens_age_of_adz-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"sufjan_stevens_age_of_adz\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-288\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/sufjan_stevens_age_of_adz-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/sufjan_stevens_age_of_adz-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/sufjan_stevens_age_of_adz.jpg 350w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SUFJAN STEVENS &#8222;The Age of Adz&#8221;<\/strong><br \/>\nAsthmatic Kitty 2010<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107<\/strong>: Jeszcze raz.<\/p>\n<p><object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F5553995&#038;secret_url=false\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F5553995&#038;secret_url=false\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/thatdamndeer\/i-walked-sufjan-stevens-the-age-of-adz\">&#8222;I Walked&#8221; | Sufjan Stevens | The Age of Adz<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/thatdamndeer\">thatdamndeer<\/a><\/span> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&#8222;Ty to masz najlepiej &#8211; wystarczy, \u017ce pos\u0142uchasz p\u0142yty, 45 minut i ju\u017c mo\u017cesz co\u015b o niej napisa\u0107&#8221;. Nie reaguj\u0119 ju\u017c na takie zaczepki, od kiedy zada\u0142em sobie troch\u0119 trudu, \u017ceby zestawi\u0107 ze sob\u0105 prac\u0119, jak\u0105 nad recenzj\u0105 musz\u0105 wykona\u0107 recenzenci poszczeg\u00f3lnych dziedzin kultury. Owszem, teatralni maj\u0105 przer\u0105bane &#8211; dwie noce w poci\u0105gu, \u017ceby zobaczy\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,120,7,9],"tags":[320],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/287"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=287"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/287\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=287"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=287"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=287"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}