
{"id":2872,"date":"2012-04-22T00:02:55","date_gmt":"2012-04-21T22:02:55","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2872"},"modified":"2012-04-22T06:53:29","modified_gmt":"2012-04-22T04:53:29","slug":"zaskakujacy-pan-white","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/04\/22\/zaskakujacy-pan-white\/","title":{"rendered":"Zaskakuj\u0105cy pan White"},"content":{"rendered":"<p>Taki zwyczajny, a taki szalony. Tak szybko si\u0119 rozwija, pod\u0105\u017caj\u0105c w nieprzewidzianym kierunku, a to, co tworzy jest tak brudne i czyste zarazem. Co chwila zmienia twarz. To brawurowy wykonawca, a w tle ma ciekawy obraz ameryka\u0144skiego Po\u0142udnia. Zaczyna\u0142 w swojej dziedzinie troch\u0119 w roli outsidera, ale sezon za sezonem jest coraz wa\u017cniejszy &#8211; wypracowa\u0142 sobie pozycj\u0119. Niebawem pojawi si\u0119 w Polsce. O kim mowa?<!--more--><\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie Walter White. Polsat kupi\u0142 w\u0142a\u015bnie &#8222;Breaking Bad&#8221;, jeden z trzech, mo\u017ce czterech najlepszych seriali ostatnich lat o chorym na raka nauczycielu chemii, kt\u00f3ry postanawia ratowa\u0107 byt rodziny, syntetyzuj\u0105c metamfetamin\u0119. I poka\u017ce &#8211; co wi\u0119cej &#8211; pierwszy odcinek 29 kwietnia. To prawda, jest te\u017c nowy album Jacka White&#8217;a &#8222;Blunderbuss&#8221;, kt\u00f3rego ci\u0119\u017cko nie zauwa\u017cy\u0107, chocia\u017c wychodzi w\u0142a\u015bciwie dopiero w poniedzia\u0142ek. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 powy\u017cszych przymiotnik\u00f3w mo\u017cna odnie\u015b\u0107 r\u00f3wnie\u017c do niego. <\/p>\n<p>&#8222;Blunderbuss&#8221; to solowa p\u0142yta &#8211; pierwsza pod w\u0142asnym nazwiskiem &#8211; ale zawdzi\u0119cza mn\u00f3stwo grupie The White Stripes. Przypominaj\u0105 j\u0105 kompozycje. R\u00f3\u017cni\u0105 od tamtej formacji aran\u017cacje &#8211; przede wszystkim ze wzgl\u0119du na du\u017c\u0105 rol\u0119 klawiszy w obecnym, bardziej rozbudowanym sk\u0142adzie White&#8217;a. W og\u00f3le prymitywny, ograniczony sk\u0142ad instrument\u00f3w przesta\u0142 by\u0107 dla tego artysty wyr\u00f3\u017cnikiem, Amerykanin straci\u0142 te\u017c troch\u0119 z potencja\u0142u niesionego przez to samoograniczanie. Zachowa\u0142 charakterystyczne brzmienie i z ca\u0142\u0105 pewno\u015bci\u0105 z powodzeniem trafi do dotychczasowych fan\u00f3w, ale straci\u0142 udziwniony charakter. Je\u015bli mia\u0142bym wskaza\u0107 jednego, Walter White ostatnio (a nowy, pi\u0105ty sezon przed nami &#8211; jeszcze w tym roku w USA) bardziej przemawia\u0142 mi do wyobra\u017ani. Bardziej potrafi zaskoczy\u0107. <\/p>\n<p>Nie zaskoczy\u0142o mnie za to zupe\u0142nie (skoro ju\u017c jeste\u015bmy przy niespodziankach) przedwczorajsze o\u015bwiadczenie grupy Myslovitz &#8211; od dawna im si\u0119 nie uk\u0142ada\u0142o i od dawna jej muzycy na pot\u0119g\u0119 dzia\u0142ali poza grup\u0105. Od dawna te\u017c wida\u0107, \u017ce pomi\u0119dzy muzycznymi skokami w bok Artura Rojka (Lenny Valentino) i reszty jest jaka\u015b spora, rosn\u0105ca nawet r\u00f3\u017cnica poziom\u00f3w. Rojek poszed\u0142 wi\u0119c \u015bladem White&#8217;a. Tyle \u017ce Myslovitz ca\u0142y czas dzia\u0142a.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/04\/jack_white_blunderbuss.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/04\/jack_white_blunderbuss-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"jack_white_blunderbuss\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2878\" \/><\/a><strong>JACK WHITE &#8222;Blunderbuss&#8221;<\/strong><br \/>\nThird Man 2007<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107: albo obejrze\u0107<\/strong><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Taki zwyczajny, a taki szalony. Tak szybko si\u0119 rozwija, pod\u0105\u017caj\u0105c w nieprzewidzianym kierunku, a to, co tworzy jest tak brudne i czyste zarazem. Co chwila zmienia twarz. To brawurowy wykonawca, a w tle ma ciekawy obraz ameryka\u0144skiego Po\u0142udnia. Zaczyna\u0142 w swojej dziedzinie troch\u0119 w roli outsidera, ale sezon za sezonem jest coraz wa\u017cniejszy &#8211; wypracowa\u0142 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2878,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,120,7,910],"tags":[186],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2872"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2872"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2872\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2884,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2872\/revisions\/2884"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2878"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2872"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2872"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2872"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}