
{"id":29004,"date":"2021-04-29T08:49:37","date_gmt":"2021-04-29T06:49:37","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=29004"},"modified":"2021-04-29T09:06:18","modified_gmt":"2021-04-29T07:06:18","slug":"niczego-gorszego-juz-w-tym-roku-nie-uslyszycie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/04\/29\/niczego-gorszego-juz-w-tym-roku-nie-uslyszycie\/","title":{"rendered":"Niczego gorszego ju\u017c w tym roku nie us\u0142yszycie"},"content":{"rendered":"<p>To krzepi\u0105ce zapewnienie opieram na do\u015bwiadczeniu z klipem Adu <em>Lecimy ze Smole\u0144ska z powrotem<\/em>. Tak bezczelnie nieutalentowanej wokalnie osoby z podobnymi zasi\u0119gami nie by\u0142o od czasu odkrycia si\u00f3str Godlewskich. Ale sama autorka ma tego \u015bwiadomo\u015b\u0107 &#8211; prosi o okre\u015blanie jej jako <em>artystki<\/em>, a nie <em>wokalistki<\/em>. Tak grafoma\u0144skie teksty i tak prymitywne produkcje te\u017c rzadko si\u0119 widzi na rynku, kt\u00f3ry mocno jednak \u015brubuje \u015bredni\u0105 wykonawcz\u0105 i uznaje prymat <em>good enough<\/em>. Artystka wizualna Ada Karczmarczyk jest odwrotno\u015bci\u0105 tej tendencji: jest <em>bad enough<\/em>. Nie wykorzysta\u0142a pandemii, \u017ceby nauczy\u0107 si\u0119 gra\u0107 czy \u015bpiewa\u0107, co jest do\u015bwiadczeniem wielu os\u00f3b &#8211; postanowi\u0142a, chyba na prawach prowokacji artystycznej, wyr\u00f3\u017cni\u0107 si\u0119 na gorsze. By\u0107 mo\u017ce nawet specjalnie sta\u0107 si\u0119 gorsz\u0105 wersj\u0105 siebie &#8211; s\u0142ucham wielu amatorskich ta\u015bm demo nadsy\u0142anych do POLITYKI i takiej piosenkowej nieporadno\u015bci nie odnotowa\u0142em. Wysz\u0142o wystarczaj\u0105co \u017ale, \u017ceby j\u0105 wytyka\u0107 palcami i \u017ceby jej prowokacyjny klip &#8211; nakr\u0119cony w kusej sukience komunijnej, wianku i z gitar\u0105-samolotem (to ewidentnie podpatrzone u BNNT sk\u0105din\u0105d) w r\u0119kach &#8211; rozchodzi\u0142 si\u0119 wirusowo z przewag\u0105 kciuk\u00f3w w d\u00f3\u0142 nad tymi uniesionymi w g\u00f3r\u0119. Je\u015bli jest to sztuka, to trzeba by j\u0105 czyta\u0107 jako estetyczn\u0105 bek\u0119 ze Smole\u0144ska i szyder\u0119 z pami\u0119ci por\u00f3wnywaln\u0105 tylko z filmem <em>Smole\u0144sk<\/em>. Co dowodzi, \u017ce ten temat, raczej dyskretnie omijany przez artyst\u00f3w &#8211; tak\u017ce dlatego, \u017ce po podobnym klipie ka\u017cda g\u0142o\u015bniejsza posta\u0107 na lewicy mia\u0142aby prokuratur\u0119 i zarzuty o obraz\u0119 uczu\u0107 na karku &#8211; mog\u0105 naprawd\u0119 ostro traktowa\u0107 tylko licencjonowani prawicowcy. A Adu, wylansowana na ok\u0142adce przez &#8222;Frond\u0119 Lux&#8221; (magazyn hojnie dotowany przez ministra kultury, do sprawdzenia w dotacjach dla czasopism AD 2021) i strzelaj\u0105ca sobie s\u0142it focie z krzy\u017cem lub z Mickiewiczem na <a href=\"https:\/\/www.instagram.com\/miss_messianist\/\">ma\u0142o obleganym profilu na Instagramie<\/a> w ramach programu stypendialnego MKDNiS (stypendium na 2020 rok), licencj\u0119 na obra\u017canie uczu\u0107 ma w kieszeni. \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/f3CVfG4pV8M\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Je\u015bli jest w tym wszystkim cokolwiek udanego, to w\u0142a\u015bnie to obna\u017cenie \u015bwiatopogl\u0105dowych klisz, na bazie kt\u00f3rych dzia\u0142a obieg prawicowej kultury (cho\u0107 przyznaj\u0119, \u017ce i tam s\u0105 ju\u017c g\u0142osy obra\u017conych) i obieg subwencjonowanej kultury w og\u00f3le. Wprawdzie akurat ten utw\u00f3r nie powsta\u0142 w ramach stypendium, ale by\u0107 stypendystk\u0105 MKDNiS i \u015bpiewa\u0107 pokraczne (by\u0107 mo\u017ce w zamierzeniu &#8211; to nie <em>wokalistka<\/em>, tylko <em>artystka<\/em> przecie\u017c) teksty w rodzaju <em>ku zszyciu zerwanej ci\u0105g\u0142o\u015bci jest nasz trud<\/em> albo <em>czasem nie wiemy, czy losy dziej\u0105 si\u0119 przypadkowo <\/em>to niez\u0142a forma ob\u015bmiania ca\u0142ego systemu wsparcia. Tego gratuluj\u0119. Jak m\u00f3wi prawica: zaorane. Ale stypendia wyp\u0142aca\u0142bym za taki wyczyn w jedynej adekwatnej walucie: papierkach po lodach Friza i jego Ekipy.\u00a0<\/p>\n<p>Czy Adu przekonuje mnie do warto\u015bci religijnych, na kt\u00f3re si\u0119 wielokrotnie powo\u0142ywa\u0142a? Nie bardzo &#8211; prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c, dok\u0142adnie przeciwnie, jej tw\u00f3rczo\u015b\u0107 mog\u0142aby by\u0107 raczej koronnym dowodem na to, \u017ce Boga nie ma. I potwierdzeniem plagi nihilizmu, z kt\u00f3rym chce walczy\u0107 minister Czarnek. Ale, z drugiej strony, czy zmienia to moje podej\u015bcie do nadu\u017cywanego paragrafu o obrazie uczu\u0107? W og\u00f3le. Niech sobie Adu uprawia swoj\u0105 prowokatorsk\u0105 dzia\u0142alno\u015b\u0107 i o\u015bmiesza system dotacji oparty na przes\u0105dach, deklaracjach i towarzyskim klepaniu si\u0119 po ramieniu. Ale trzeba przyzna\u0107, \u017ce rzecz jest estetycznie gorsza od <em>Trumping and Jumping<\/em> Andrzeja Rosiewicza, kt\u00f3re do tej pory w dziedzinie popkultury \u017ceruj\u0105cej na prawicowych fantazjach (tu mamy polerowanie but\u00f3w mocarnemu t\u0119picielowi lewak\u00f3w zza oceanu) <a href=\"https:\/\/youtu.be\/-x9VpstqZk8\">dzier\u017cy\u0142o palm\u0119 pierwsze\u0144stwa<\/a>. Rosiewicz &#8211; z wyst\u0119pem, kt\u00f3ry w gronie moich najbli\u017cszych uchodzi za jeden z najgorszych i najbardziej fascynuj\u0105cych zarazem &#8211; jest na tle <em>Lecimy ze Smole\u0144ska<\/em> lepszy pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem: jako wokalista, autor, profesjonalny tancerz, a nawet kreator w\u0142asnego wizerunku. Adu uda\u0142a si\u0119 wi\u0119c nie lada sztuka &#8211; jest z\u0142a podw\u00f3jnie, bo nawet jako pastisz okropnej konwencji wci\u0105\u017c wypada nieudolnie. Wi\u0119c je\u015bli mia\u0142o to by\u0107 \u015bwiadomie kiczowate, z\u0142e dobro, to wysz\u0142o raczej &#8211; cytuj\u0105c \u0141on\u0119 &#8211; z\u0142e z\u0142o. I pewnie nie tylko nie us\u0142yszycie pr\u0119dko niczego gorszego od <em>Lecimy&#8230;<\/em>, ale te\u017c nie zobaczycie (cytuj\u0105c Kazika: p\u0119kaj\u0105 oczy) wielu gorszych rzeczy w roku 2021. Zreszt\u0105 tego wam \u017cycz\u0119, zapraszaj\u0105c do s\u0105siednich wpis\u00f3w, w kt\u00f3rych zajmuj\u0119 si\u0119 muzykami.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/-x9VpstqZk8\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To krzepi\u0105ce zapewnienie opieram na do\u015bwiadczeniu z klipem Adu Lecimy ze Smole\u0144ska z powrotem. Tak bezczelnie nieutalentowanej wokalnie osoby z podobnymi zasi\u0119gami nie by\u0142o od czasu odkrycia si\u00f3str Godlewskich. Ale sama autorka ma tego \u015bwiadomo\u015b\u0107 &#8211; prosi o okre\u015blanie jej jako artystki, a nie wokalistki. Tak grafoma\u0144skie teksty i tak prymitywne produkcje te\u017c rzadko si\u0119 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":29024,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29004"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=29004"}],"version-history":[{"count":21,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29004\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29028,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29004\/revisions\/29028"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/29024"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=29004"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=29004"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=29004"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}