
{"id":2906,"date":"2012-05-08T13:02:10","date_gmt":"2012-05-08T11:02:10","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2906"},"modified":"2012-05-08T15:52:54","modified_gmt":"2012-05-08T13:52:54","slug":"51-plyt-przyjemnego-sluchania","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/05\/08\/51-plyt-przyjemnego-sluchania\/","title":{"rendered":"5+1 p\u0142yt przyjemnego s\u0142uchania"},"content":{"rendered":"<p>Nie o to chodzi, \u017ceby si\u0119 nie myli\u0107, tylko \u017ceby si\u0119 odpowiednio szybko poprawi\u0107. S\u0142uchanie na maj\u00f3wce przynosi troch\u0119 inne efekty ni\u017c to codzienne, wi\u0119c kr\u00f3tki przegl\u0105d &#8222;materia\u0142u ods\u0142uchowego&#8221; musz\u0119 zacz\u0105\u0107 od korekty. Przychodzi po ponad miesi\u0105cu, po kilku kolejnych popo\u0142udniach sp\u0119dzonych z t\u0105 p\u0142yt\u0105, mo\u017ce bardziej leniwych, mo\u017ce wi\u0105\u017c\u0105cych si\u0119 z obni\u017ceniem wymaga\u0144, ale nowy Andrew Bird w tych warunkach by\u0142 lepszy ni\u017c <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2012\/03\/28\/alan-lomax-zablokowal-internet\/\">pisa\u0142em przed miesi\u0105cem<\/a>. Dzi\u015b Bird, kt\u00f3rego s\u0142ucha\u0142em w tle obowi\u0105zk\u00f3w tacierzy\u0144skich, by\u0142by raczej si\u00f3demk\u0105. A jak reszta zaleg\u0142ych p\u0142yt lekkich i przyjemnych?<!--more--><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/dirty_three_rising.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/dirty_three_rising-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"dirty_three_rising\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2908\" \/><\/a><strong>DIRTY THREE &#8222;Toward the Low Sun&#8221;<\/strong><br \/>\nBella Union 2012<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Rising Below&#8221;, &#8222;That Was Was&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F39164638&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Alfabetyczna kolejno\u015b\u0107 zmusza mnie do rozpocz\u0119cia od Dirty Three, do kt\u00f3rych akurat podczas maj\u00f3wki jako\u015b nie mia\u0142em cierpliwo\u015bci. To chyba najs\u0142absza z p\u0142yt Warrena Ellisa od dawna i jako\u015b nie znalaz\u0142em powodu, \u017ceby si\u0119gn\u0105\u0107 po raz kolejny akurat po t\u0119 zamiast jedn\u0105 z poprzednich. Mam wra\u017cenie, \u017ce Ellis spala si\u0119 troch\u0119 w Grindermanie, na pewno bardziej ni\u017c w The Bad Seeds, bo po pierwsze przerwa mi\u0119dzy wydawnictwami DT by\u0142a wyj\u0105tkowo d\u0142uga, po drugie &#8211; jak dla mnie ma\u0142o tutaj moment\u00f3w szale\u0144stwa, kt\u00f3re uwielbia\u0142em na ich poprzednich albumach. Czasem poszczeg\u00f3lne utwory ratuje Mick Turner, klimat jest oczywi\u015bcie \u015bwietny i nie zdziwi\u0119 si\u0119, je\u015bli i ta p\u0142yta przysporzy zespo\u0142owi fan\u00f3w, tyle tylko, \u017ce ci powinni od razu przej\u015b\u0107 do odrabiania zaleg\u0142o\u015bci z dw\u00f3ch poprzednich dekad.  <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/john_foxx_the_shape_of_things.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/john_foxx_the_shape_of_things-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"john_foxx_the_shape_of_things\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2909\" \/><\/a><strong>JOHN FOXX AND THE MATHS &#8222;The Shape of Things&#8221;<\/strong><br \/>\nMetamatic 2012<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;September Town&#8221;, &#8222;Unrecognised&#8221;. Poni\u017cszy remiks Belbury Poly tylko na wersji rozszerzonej albumu!<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F27731612&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Ko\u0144cz\u0105c weekendowe zlecenia s\u0142ucha\u0142em nowego Johna Foxxa. Jako t\u0142o si\u0119 to sprawdza, ale p\u0142yta okaza\u0142a si\u0119 zdecydowanie mniej porywaj\u0105ca ni\u017c zesz\u0142oroczny koncert na Unsoundzie. Z drugiej strony &#8211; nieco mniej na niej egzaltacji i uniesienia, na kt\u00f3re niekt\u00f3rzy w Krakowie narzekali. W ka\u017cdym razie warto przetrwa\u0107 pocz\u0105tkowe partie p\u0142yty &#8211; ciekawe rzeczy zaczynaj\u0105 si\u0119 dzia\u0107 wtedy, gdy lider (kt\u00f3rego zesp\u00f3\u0142 w studiu sk\u0142ada si\u0119 w praktyce z jednego pomocnika i wsp\u00f3\u0142autora &#8211; Benge&#8217;a) przestaje si\u0119 \u015bciga\u0107 z m\u0142odzie\u017c\u0105 i wraca do rasowych brzmie\u0144 lat 80. Zlecenie to przy tym mo\u017cna wykona\u0107, ale na pewno nie wzlecenie.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/lee_ranaldo_between.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/lee_ranaldo_between-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"lee_ranaldo_between\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2910\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/lee_ranaldo_between-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/lee_ranaldo_between-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/lee_ranaldo_between.jpg 570w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>LEE RANALDO &#8222;Between the Times and the Tides&#8221;<\/strong><br \/>\nMatador 2012<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Waiting On A Dream&#8221;, &#8222;Xtina As I Knew Her&#8221;, &#8222;Hammer Blows&#8221;, &#8222;Shouts&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F33267904&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Tej p\u0142yty s\u0142ucha\u0142em, my\u015bl\u0105c, co b\u0119dzie z Sonic Youth. To taki m\u00f3j zagubiony w\u0105tek tekstu o rozstaniach rockowych, kt\u00f3ry odda\u0142em do jutrzejszej &#8222;Polityki&#8221;. Kim Gordon i Thurston Moore og\u0142osili rozstanie w \u017cyciu prywatnym \u0142adnych kilka miesi\u0119cy temu, przysz\u0142o\u015b\u0107 grupy te\u017c nie rysuje si\u0119 r\u00f3\u017cowo &#8211; Lee Ranaldo m\u00f3wi\u0142 co\u015b o chwilowej przerwie. Jego album ciekawie sumuje si\u0119 z ostatni\u0105 p\u0142yt\u0105 Thurstona Moore&#8217;a &#8211; razem da\u0142yby kapitalny album SY, niezwykle r\u00f3\u017cnorodny. Mocniej nawet po stronie Ranaldo, kt\u00f3ry na &#8222;Between the Times&#8230;&#8221; co prawda nie proponuje eksperyment\u00f3w ani dysonans\u00f3w, ale je\u015bli chodzi o palet\u0119 barw gitarowych, brzmie\u0144, konwencji i klasa piosenek naprawd\u0119 budzi uznanie. Momentami bli\u017cej Neila Younga, chwilami blisko najlepszych moment\u00f3w R.E.M., ale s\u0142ycha\u0107 te\u017c charakterystyczne dla Sonic Youth riffy gitarowe, wi\u0119c fani mog\u0105 sobie punkt doda\u0107 w pami\u0119ci. W ka\u017cdym razie im d\u0142u\u017cej przys\u0142uchiwa\u0142em si\u0119 tej muzyce, tym mniej przejmowa\u0142em si\u0119 przysz\u0142o\u015bci\u0105 macierzystej grupy Ranaldo. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/sharon_van_etten_tramp.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/sharon_van_etten_tramp-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"sharon_van_etten_tramp\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2911\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/sharon_van_etten_tramp-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/sharon_van_etten_tramp-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/sharon_van_etten_tramp.jpeg 608w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SHARON VAN ETTEN &#8222;Tramp&#8221;<\/strong><br \/>\nJagjaguwar 2012<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Give Out&#8221;, &#8222;In Line&#8221;. <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"166\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F34810591&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Tego s\u0142ucha\u0142em, patrz\u0105c na Warszaw\u0119 pogr\u0105\u017con\u0105 w weekendzie, pust\u0105 i cholernie dzi\u0119ki temu atrakcyjn\u0105. Zastanawia\u0142em si\u0119, co te\u017c ma wsp\u00f3lnego z tekstem &#8222;Warsaw&#8221;, piosenki rozpoczynaj\u0105cej now\u0105 p\u0142yt\u0119 Sharon Van Etten. &#8222;Ypu \/ When you listen \/ In a color of sorrow \/ You&#8217;re over me \/ You, \/ With eyes through me \/ Leaning towards, but not giving in wholly&#8221;. Co\u015b tu mo\u017ce i jest z nieuchwytnego warszawskiego ducha. Wol\u0119 ju\u017c &#8222;Youre the reason why I&#8217;ll move to the city or why I&#8217;ll need to leave&#8221; z kolejnej, \u015bwietnej zreszt\u0105 &#8222;Give Out&#8221;. \u0141apie si\u0119 to na jakie\u015b bardziej osobiste do\u015bwiadczenie w moim wypadku. Zakopa\u0142em si\u0119 w detalach, ale warto rzuci\u0107 jasny komunikat: fani The National z ca\u0142ego tego kraju, kupcie sobie t\u0119 p\u0142yt\u0119! Poza tym, \u017ce Van Etten jest ca\u0142kiem mi\u0142o rozwijaj\u0105c\u0105 si\u0119 songwriterk\u0105 ze stylem \u015bpiewania bliskim Marissy Nadler, znajom\u0105 TV On The radio i The Antlers (\u015bpiewa\u0142a na &#8222;Hospice&#8221;), to jeszcze zatrudnia na &#8222;Tramp&#8221; 3\/5 sk\u0142adu The National. Aaron Dessner jest producentem tej p\u0142yty, kt\u00f3ra &#8211; cho\u0107 nier\u00f3wna &#8211; sugeruje, \u017ce i w przysz\u0142o\u015bci b\u0119d\u0119 si\u0119 decydowa\u0142 na weekendy z Sharon Van Etten.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/m_ward_wasteland.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/m_ward_wasteland-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"m_ward_wasteland\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2912\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/m_ward_wasteland-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/m_ward_wasteland-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/m_ward_wasteland.jpg 620w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>M. WARD &#8222;A Wasteland Companion&#8221;<\/strong><br \/>\nMerge\/Bella Union 2012<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;Clean Slate&#8221;, &#8222;Me and My Shadows&#8221;, &#8222;I Get Ideas&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"100%\" height=\"450\" scrolling=\"no\" frameborder=\"no\" src=\"http:\/\/w.soundcloud.com\/player\/?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F1774415&#038;show_artwork=true\"><\/iframe><\/p>\n<p>Ko\u0144czy\u0142em s\u0142ucha\u0107 tej p\u0142yty &#8211; po wielu sympatycznych tygodniach i pytaniach od go\u015bci &#8222;Co to takie \u0142adne?&#8221; &#8211; z prze\u015bwiadczeniem, \u017ce o ile na pewno nie jest to poradnik &#8222;Fallouta&#8221; (c\u00f3\u017c, akurat zaczynam sp\u00f3\u017anione &#8222;New Vegas&#8221;, notabene ciekawe od muzycznej strony &#8211; i r\u00f3wnie retro), to dalej trudno mi o tej p\u0142ycie napisa\u0107 co\u015b niebanalnego. Bo M. Ward \u015bwietnie &#8211; jak nikt inny &#8211; przepakowuje klimat folkowej, ma\u0142omiasteczkowej ameryka\u0144skiej ballady na potrzeby wielkomiejskich delikates\u00f3w. Ze swoim nieco Dylanowskim wokalem, nie\u015bpiesznymi melodiami i zestawem doborowych go\u015bci (Howe Gelb, Mike Mogis, John Parish, jest tu r\u00f3wnie\u017c rozbitek z zespo\u0142u opisywanego nieco wy\u017cej &#8211; Steve Shelley!). Jest kolejny cover Daniela Johns<strong>t<\/strong>ona (&#8222;Sweetheart&#8221;). A ca\u0142o\u015b\u0107 wskazana dla fan\u00f3w Bright Eyes, no i Monsters Of Folk oczywi\u015bcie. I generalnie nie ma si\u0119 do czego przyczepi\u0107 &#8211; w tym tempie rozwoju kariery kalifornijski artysta b\u0119dzie debiutowa\u0142 na pierwszym miejscu &#8222;Billboardu&#8221; ko\u0142o roku 2020. Mo\u017ce do tego czasu przyjdzie mi do g\u0142owy co\u015b mniej banalnego na jego temat. W ko\u0144cu po drodze jeszcze kilka d\u0142ugich weekend\u00f3w.   <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie o to chodzi, \u017ceby si\u0119 nie myli\u0107, tylko \u017ceby si\u0119 odpowiednio szybko poprawi\u0107. S\u0142uchanie na maj\u00f3wce przynosi troch\u0119 inne efekty ni\u017c to codzienne, wi\u0119c kr\u00f3tki przegl\u0105d &#8222;materia\u0142u ods\u0142uchowego&#8221; musz\u0119 zacz\u0105\u0107 od korekty. Przychodzi po ponad miesi\u0105cu, po kilku kolejnych popo\u0142udniach sp\u0119dzonych z t\u0105 p\u0142yt\u0105, mo\u017ce bardziej leniwych, mo\u017ce wi\u0105\u017c\u0105cych si\u0119 z obni\u017ceniem wymaga\u0144, ale [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2911,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,312,120,558,7,910,106],"tags":[989,775,991,992,993,988,990],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2906"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2906"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2906\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2915,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2906\/revisions\/2915"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2911"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2906"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2906"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2906"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}