
{"id":2917,"date":"2012-05-11T13:04:41","date_gmt":"2012-05-11T11:04:41","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2917"},"modified":"2012-05-11T13:08:20","modified_gmt":"2012-05-11T11:08:20","slug":"jest-damskie-granie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/05\/11\/jest-damskie-granie\/","title":{"rendered":"Jest damskie granie!"},"content":{"rendered":"<p>No, no, musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce organizatorzy M\u0119skiego Grania mnie zaskoczyli. Pisa\u0142em o nich wielokrotnie (ju\u017c mi si\u0119 nawet nie chce link\u00f3w dokleja\u0107) i zwykle w tonie raczej krytycznym, co skutkowa\u0142o pytaniami telefonicznymi, przys\u0142an\u0105 kurierem pod moim adresem zgrzewk\u0105 \u017bywca (kt\u00f3rej sam nie zdecydowa\u0142em si\u0119 wypi\u0107 &#8211; odda\u0142em niewtajemniczonym) i ostracyzmem ze strony paru os\u00f3b w towarzystwie. Moim podstawowym problemem z pomys\u0142em by\u0142 nieco seksistowski format. Nie lubi\u0119, jak kto\u015b dzieli muzyk\u0119 wed\u0142ug p\u0142ci &#8211; i tym bardziej zbi\u0142a mnie z panta\u0142yku wie\u015b\u0107 o nowej obsadzie stanowiska dyrektora artystycznego, kt\u00f3rym zosta\u0142a&#8230;<!--more--><\/p>\n<p>Katarzyna Nosowska! Tak, tak, wiem, taki suspens dla ma\u0142o zorientowanych, bo o ile dobrze oceniam marketingow\u0105 si\u0142\u0119 tego projektu, o nowej dyrektorce artystycznej pewnie ju\u017c ka\u017cde dziecko wie. Jest to jednak prze\u0142om i co prawda nie zrobiono przy okazji z &#8222;M\u0119skiego Grania&#8221; &#8222;Grania Damskiego&#8221;, ani nie zmieni\u0142 si\u0119 sponsorski charakter imprezy, no ale kto\u015b tu zaryzykowa\u0142 i pokaza\u0142, \u017ce ma wyobra\u017ani\u0119. Muzyka zn\u00f3w jest bardziej kobiet\u0105 i to mi si\u0119 podoba, bo dla mnie najciekawszy jest efekt cywilizacyjny akcji, a nie liczba sprzedanych litr\u00f3w piwa. <\/p>\n<p>Do singla Nosowska podesz\u0142a powa\u017cnie jak do wszystkiego, co robi. Nagra\u0142a piosenk\u0119 <a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=7wThEMnnCYI\">&#8222;Ognia&#8221;<\/a> z Markiem Dyjakiem i o ile nie jest to rzecz tak wprost przebojowa jak piosenki nagrywane pod kuratel\u0105 Wojciecha Waglewskiego przy okazji poprzednich edycji, to trzeba przyzna\u0107 &#8211; jest \u015bwietnym utworem i broni\u0142aby si\u0119 bez trudu na albumie Nosowskiej.<\/p>\n<p>A p\u0142yta na dzi\u015b? Uzna\u0142em najpierw, \u017ce maj\u0105c w kolejce albumy Atoma TM, Shackletona, Pictorial Candi czy Catherine Christer Hennix, nie b\u0119d\u0119 potrafi\u0142 podtrzyma\u0107 tego zaskoczenia po podaniu powy\u017cszej wiadomo\u015bci. Bo pewnie mi\u0142e s\u0142owa pod ich adresem na nikim by nie zrobi\u0142y wi\u0119kszego wra\u017cenia. Ale poniewa\u017c robi\u0142em dzi\u015b pi\u0105tkowy remanent i s\u0142ucha\u0142em r\u00f3\u017cnych p\u0142yt, kt\u00f3re ostatnio przysz\u0142y, i trafi\u0142em na album, za kt\u00f3ry na wej\u015bciu nie da\u0142bym dziesi\u0119ciu groszy, uzna\u0142em, \u017ce to b\u0119dzie co\u015b, co ten suspens podtrzyma. <\/p>\n<p>P\u0142yta nosi do\u015b\u0107 odstr\u0119czaj\u0105cy tytu\u0142 &#8222;Dziecko szcz\u0119\u015bcia&#8221; i nagra\u0142 j\u0105 <strong>Kielich<\/strong> &#8211; basista zespo\u0142u, kt\u00f3rego fanem by\u0142em w wieku lat dziewi\u0119ciu i napisa\u0107, \u017ce przez pozosta\u0142ych 29 stopniowo si\u0119 od nich oddala\u0142em, by\u0142oby chyba czym\u015b zbyt delikatnym. Zreszt\u0105 kiedy mia\u0142em dziewi\u0119\u0107 lat, Kielich (vel Krzysztof Kieliszkiewicz) nie gra\u0142 jeszcze w zespole. I chyba nawet wtedy jego ksywa wyda\u0142aby mi si\u0119 do\u015b\u0107 odstr\u0119czaj\u0105ca. Do jego pierwszej solowej p\u0142yty, kt\u00f3r\u0105 w\u0142a\u015bnie wyda\u0142, podchodzi\u0142em wi\u0119c z r\u00f3\u017cnych powod\u00f3w jak pies do je\u017ca.<\/p>\n<p>No i masz. Jedn\u0105 fajn\u0105 piosenk\u0119 &#8211; w tym wypadku &#8222;Going Going Gone&#8221; &#8211; ka\u017cdy g\u0142upi potrafi napisa\u0107. Ale potem przychodzi kolejna z niez\u0142ym refrenem, ale te\u017c bezobciachowo zaaran\u017cowana na jaki\u015b brytyjski mainstream, pop-rockowo, ale o ca\u0142e mile od stylistyki Lady Pank. W trzeciej pojawiaj\u0105 si\u0119 rozumnie wykorzystane syntezatory i \u0142api\u0119 si\u0119 na tym, \u017ce podoba mi si\u0119, \u017ce kupuj\u0119 &#8211; poza mo\u017ce kompletnie niezrozumia\u0142ym dla mnie tekstem. Podobnie z nast\u0119pnym &#8211; tu wypada powiedzie\u0107, \u017ce akurat trzeci i czwarty tekst \u015bpiewa (i napisa\u0142) ten sam artysta &#8211; Marcin Rozynek. No i wypada ujawni\u0107 formu\u0142\u0119, jak\u0105 zastosowa\u0142 Kieliszkiewicz &#8211; \u015bci\u0105gn\u0105\u0142 na sw\u00f3j album do\u015b\u0107 doborowy sk\u0142ad polskiego popu. Z Ani\u0105 D\u0105browsk\u0105, Anit\u0105 Lipnick\u0105, Mu\u0144kiem Staszczykiem (tylko jako autor tekstu), Ani\u0105 Rusowicz, Kasi\u0105 Stankiewicz, Johnem Porterem i &#8211; tu najwi\u0119ksza rozterka, czy sklasyfikowa\u0107 jako &#8222;pop&#8221; &#8211; \u0141ukaszem Lachem. Zreszt\u0105 bardzo dobry ten ostatni featuring, ale nie najwa\u017cniejszy. Dlaczego autor zaprosi\u0142 tylu go\u015bci, okazuje si\u0119 w utworze &#8222;10 lat&#8221;, w kt\u00f3rym \u015bpiewa sam. Kawa\u0142ek powinien si\u0119 nazywa\u0107 &#8222;Be\u015bciebie&#8221; i nie jest dobr\u0105 wizyt\u00f3wk\u0105 Kielicha jako wokalisty. W sumie jednak, cho\u0107 wielka p\u0142yta mo\u017ce z tego nie wysz\u0142a, to przyjemna i udana &#8211; i owszem.<\/p>\n<p>Kto w takim razie jest wa\u017cniejszy od tych wszystkich go\u015bci? Numerem jeden jest Radek \u0141uka, czyli producent p\u0142yty (i realizator &#8211; razem z Adamem Toczko), graj\u0105cy te\u017c na wielu instrumentach. To on &#8211; mam wra\u017cenie &#8211; oszlifowa\u0142 muzycznie pomys\u0142y basisty Lady Pank i to jemu w du\u017cej mierze zawdzi\u0119czam to dzisiejsze zaskoczenie. Nie mniejsze ni\u017c w wypadku Nosowskiej.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/kielich_dziecko_szczescia.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/kielich_dziecko_szczescia-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"kielich_dziecko_szczescia\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2919\" \/><\/a><strong>KIELICH &#8222;Dziecko szcz\u0119\u015bcia&#8221;<\/strong><br \/>\nImpres Art K 2012<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> Numery 1, 3, 6, 7, 9.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"280\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/2x93_7jA0o4\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>No, no, musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce organizatorzy M\u0119skiego Grania mnie zaskoczyli. Pisa\u0142em o nich wielokrotnie (ju\u017c mi si\u0119 nawet nie chce link\u00f3w dokleja\u0107) i zwykle w tonie raczej krytycznym, co skutkowa\u0142o pytaniami telefonicznymi, przys\u0142an\u0105 kurierem pod moim adresem zgrzewk\u0105 \u017bywca (kt\u00f3rej sam nie zdecydowa\u0142em si\u0119 wypi\u0107 &#8211; odda\u0142em niewtajemniczonym) i ostracyzmem ze strony paru os\u00f3b w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2919,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,120,107,583,7,910,106],"tags":[994,995,996],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2917"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2917"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2917\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2924,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2917\/revisions\/2924"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2919"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2917"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2917"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2917"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}