
{"id":29208,"date":"2021-05-13T11:18:54","date_gmt":"2021-05-13T09:18:54","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=29208"},"modified":"2021-05-13T12:53:06","modified_gmt":"2021-05-13T10:53:06","slug":"29208","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/05\/13\/29208\/","title":{"rendered":"Wszystko, tylko nie toporno\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p>Kto my\u015bla\u0142, \u017ce jazz jest skomplikowany, a mo\u017ce nawet bywa niezrozumia\u0142y, prawdopodobnie nigdy nie s\u0142ysza\u0142 <strong>Kozy<\/strong>. A kto to ten Koza? Mniej wtajemniczonym wyja\u015bniam, \u017ce to taki raper, kt\u00f3rego \u0142atwiej by\u0142o spotka\u0107 w teatrze ni\u017c w skate shopie. W gimnazjum<a href=\"https:\/\/culture.pl\/pl\/artykul\/koza-raperzy-z-nieudolnosci-wywiad\"> czyta\u0142 Prousta,<\/a> a gdyby mia\u0142 swoj\u0105 kolekcj\u0119 odzie\u017cy, mog\u0142aby mie\u0107 nazw\u0119 Seminarium, czy inn\u0105 cztero- albo i pi\u0119ciosylabow\u0105, tak jak s\u0142owa, kt\u00f3rych u\u017cywa w swoich tekstach (<em>Powiedzia\u0142em bardzo d\u0142ugie s\u0142owo podaj\u0105c im plater\/ <\/em><em>Md\u0142ych ma\u0142\u017c i pokiereszowanych zmartwie\u0144<\/em> &#8211; zaczyna na nowej p\u0142ycie). Co wa\u017cne jednak, potrafi te s\u0142owa rytmicznie uporz\u0105dkowa\u0107. Czytelnicy Polifonii lepiej chyba znaj\u0105 by\u0107 mo\u017ce saksofonist\u0119 <strong>Kub\u0119 Wi\u0119cka<\/strong>, kt\u00f3rego album <em>Multitasking<\/em> doczeka\u0142 si\u0119 tu <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/05\/07\/wiecek-wiecej\/\">entuzjastycznej recenzji<\/a>. W ka\u017cdym razie obaj na swoich scenach przebili si\u0119 szybko, dzia\u0142aj\u0105 z energi\u0105, wpadli na siebie wzajemnie w Berlinie i bum &#8211; jest ju\u017c p\u0142yta, kt\u00f3ra to ciekawe, mo\u017ce nawet zaskakuj\u0105ce i do\u015b\u0107 pionierskie spotkanie dokumentuje.&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/F82IoXhP4PE\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Ostatnio nawet sugerowa\u0142em tu spojrzenie na now\u0105 scen\u0119 jazzow\u0105 jak na galeri\u0119 bohater\u00f3w wyobra\u017ani na miar\u0119 m\u0142odych raper\u00f3w. Ale z jakich\u015b dziwnych, nieznanych mi powod\u00f3w (obustronne obawy?) do tego rodzaju mi\u0119dzygatunkowych spotka\u0144 dochodzi\u0142o rzadko. Jasne, od zawsze mamy \u0142\u0105cz\u0105cego jazz i hip hop Urbaniaka, mamy jazzowego rapera Eskaubei, mamy wreszcie EABS. Album <em>Niebo nad Berlinem<\/em> to przypadek jeszcze inny: tutaj raper nie wchodzi do jazzu jako dodatkowy element u\u0142atwiaj\u0105cy komunikacj\u0119 czy nawet unowocze\u015bniaj\u0105cy ca\u0142o\u015b\u0107. Tutaj mamy raczej sytuacj\u0119 wej\u015bcia jazzmana do rapu, bo Koza stoi mniej wi\u0119cej tu, gdzie sta\u0142, a Wi\u0119cek w praktyce na wej\u015bciu pozbawia si\u0119 najwa\u017cniejszej si\u0142y: odk\u0142ada saksofon (si\u0119gaj\u0105c tu po niego rzadziej albo w zupe\u0142nie inny spos\u00f3b ni\u017c dot\u0105d, si\u0142\u0105 rzeczy sprowadza te\u017c jego brzmienie na drugi plan) i wchodzi do sp\u00f3\u0142ki jako producent. I s\u0105dz\u0105c od razu z cytowanego <em>Deszczu w Buenos Aires<\/em> &#8211; nie\u017ale si\u0119 orientuje w historii gatunku. Ten beat to list mi\u0142osny do melancholii beat\u00f3w polskiego rapu z lat 90. Subtelnie wprowadza elementy jazzowe do podk\u0142ad\u00f3w na tej p\u0142ycie &#8211; cho\u0107by w <em>Bezdechu<\/em> &#8211; przypominaj\u0105c, \u017ce je\u015bli nawet otwarty maria\u017c gatunk\u00f3w miewali\u015bmy rzadko, to przecie\u017c polskich beatmaker\u00f3w wychowa\u0142 Polish Jazz. Obstawiam, \u017ce to nie b\u0119dzie ostatnia hiphopowa wycieczka Wi\u0119cka, zaproszenia si\u0119 posypi\u0105.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n<p>Na poziomie czysto muzycznym rzecz sk\u0142ada si\u0119 w spos\u00f3b zaskakuj\u0105cy. Obustronnie, bo Koza do tej konwencji, zak\u0142adaj\u0105cej spor\u0105 r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 i swobod\u0119 oraz du\u017c\u0105 melodyjno\u015b\u0107, wnosi sw\u00f3j ca\u0142kiem elastyczny <em>flow<\/em>. W du\u017cej mierze zgadzam si\u0119 z <a href=\"https:\/\/przekroj.pl\/artykuly\/recenzje\/raper-z-pretensjami\">ch\u0142odn\u0105 ekspertyz\u0105, kt\u00f3rej dokona\u0142 swego czasu Janek B\u0142aszczak w &#8222;Przekroju&#8221;<\/a>, cho\u0107by z tym, \u017ce \u015bwietny technicznie, ale bywa pretensjonalny. A w\u0142a\u015bciwie odwrotnie &#8211; \u017ce cho\u0107 bywa pretensjonalny, pozostaje \u015bwietny. Minusy nie przes\u0142aniaj\u0105 plus\u00f3w. Teatralne wcielenie Kozy nie zrobi\u0142o na mnie wielkiego wra\u017cenia, ale z drugiej strony &#8211; wida\u0107, \u017ce rozwija si\u0119 inaczej ni\u017c wi\u0119kszo\u015b\u0107 m\u0142odo debiutuj\u0105cych polskich raper\u00f3w. Ma tego w sobie wi\u0119cej ni\u017c na dwa single i poddaje si\u0119 autoanalizie na bie\u017c\u0105co: <em>Moje ambicje \u0142atwo mog\u0105 przechodzi\u0107 w pretensje<\/em> &#8211; rapuje w <em>Pogrzebie Kozy<\/em>. Cho\u0107 nie jest tak \u017ale. Za skojarzeniami takiej na przyk\u0142ad <em>Drogi do Damaszku<\/em> nad\u0105\u017cy najlepiej pilna publiczno\u015b\u0107 polskiego teatru ostatnich lat, a Aneta Kyzio\u0142 w redakcji POLITYKI zinterpretowa\u0142aby ten tekst lepiej ni\u017c ja. Dla mnie to na pewno kolejny ciekawy &#8211; i zgrabny &#8211; dow\u00f3d na pr\u00f3b\u0119 si\u0119gni\u0119cia po wolno\u015b\u0107 od etykietek przez obu autor\u00f3w.&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/bBDJgcI5o0s\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>No risk, no fun &#8211; jak m\u00f3wi\u0105. Cho\u0107 tu s\u0142owo <em>fun<\/em> nie ci\u015bnie si\u0119 na usta, a ryzyko by\u0142o nawet podw\u00f3jne, bior\u0105c pod uwag\u0119 i zderzenie konwencji, i jeszcze sytuacj\u0119 Kozy, kt\u00f3ry zesz\u0142oroczne oskar\u017cenie zwi\u0105zane z polsk\u0105 fal\u0105 MeToo przyj\u0105\u0142 wprawdzie na klat\u0119, ale jednak sens opowie\u015bci snutej w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych dobrze zapami\u0119ta\u0142a pewnie w\u0142a\u015bnie g\u0142\u00f3wnie wielkomiejska, uniwersytecka, lewicuj\u0105ca publiczno\u015b\u0107, kt\u00f3ra go wcze\u015bniej polubi\u0142a. W skr\u00f3cie: nie by\u0142o to co\u015b, co mog\u0142oby go &#8222;anulowa\u0107&#8221;, ale pewnie wystarczy\u0142o, by m\u0142odego artyst\u0119 (razem z 26-letnim Wi\u0119ckiem maj\u0105 tyle lat co ja) troch\u0119 jednak sprowadzi\u0107 na ziemi\u0119. Trudno wi\u0119c nie oczekiwa\u0107 echa tej sprawy w tekstach. W paru miejscach wydaje mi si\u0119, \u017ce je s\u0142ysz\u0119, raczej w subtelnej wersji &#8211; cho\u0107by w <em>Mango<\/em> (tam te\u017c pada kolejna autodefinicja: <em>Chyba wpad\u0142em do kr\u00f3liczej dziury \/ Oni j\u0105 nazw\u0105 dziedzin\u0105 kultury<\/em>). Ale najrozs\u0105dniejsz\u0105 odpowiedzi\u0105 na ca\u0142y problem wydaje mi si\u0119 ta oddzielaj\u0105ca emocje ludzkie od artystycznych: <em>\u017beby dosta\u0107 brawa nikt nie kaza\u0142 ci si\u0119 najpierw lubi\u0107 <\/em>(<em>Jarmusch<\/em>). A brawa si\u0119 nale\u017c\u0105 &#8211; autorzy zbior\u0105 je te\u017c pewnie na koncertach, kt\u00f3re gra\u0107 b\u0119d\u0105 w bardzo atrakcyjnie zapowiadaj\u0105cym si\u0119, poszerzonym sk\u0142adzie, z Janem M\u0142ynarskim i Grzegorzem Tarwidem.<\/p>\n<p>W wywiadzie dla radiowej Czw\u00f3rki Kuba Wi\u0119cek m\u00f3wi\u0142, \u017ce obaj pr\u00f3bowali uciec ze swoich konwencji. I chyba si\u0119 uda\u0142o. Dodatkowo jeszcze ka\u017cdy z nich udowodni\u0142, \u017ce nie sko\u0144czy\u0142 si\u0119, zanim si\u0119 na dobre zacz\u0105\u0142, co bywa pewnie najwi\u0119kszym zagro\u017ceniem pocz\u0105tk\u00f3w kariery. <em>Niebo&#8230;<\/em> zaskakuje, czasem osza\u0142amia, wydaje si\u0119 niewyrachowane, na pewno dokumentuje spontaniczno\u015b\u0107 ca\u0142ej akcji, cho\u0107 nie unika \u015blepych uliczek czy nawet b\u0142\u0119d\u00f3w (<em>#\u0141enders<\/em>). I tu znowu kluczem jest <em>Deszcz w Buenos Aires<\/em> &#8211; ju\u017c dzi\u015b bardzo wa\u017cny utw\u00f3r w karierze obu autor\u00f3w, a mo\u017ce i w historii najnowszej polskiej muzyki. To ten z balansuj\u0105c\u0105 na granicy pretensji litani\u0105 drobnych, ulotnych wra\u017ce\u0144 i z refrenem: <em>Wszystko to zanika przez toporno\u015b\u0107. <\/em>Tej ostatniej na tym albumie nie stwierdzi\u0142em.\u00a0<\/p>\n<p><strong>KOZA x KUBA WI\u0118CEK <em>Niebo nad Berlinem<\/em><\/strong>, Warner 2021, <strong>7-8\/10<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/x2891M8CHbU\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Kto my\u015bla\u0142, \u017ce jazz jest skomplikowany, a mo\u017ce nawet bywa niezrozumia\u0142y, prawdopodobnie nigdy nie s\u0142ysza\u0142 Kozy. A kto to ten Koza? Mniej wtajemniczonym wyja\u015bniam, \u017ce to taki raper, kt\u00f3rego \u0142atwiej by\u0142o spotka\u0107 w teatrze ni\u017c w skate shopie. W gimnazjum czyta\u0142 Prousta, a gdyby mia\u0142 swoj\u0105 kolekcj\u0119 odzie\u017cy, mog\u0142aby mie\u0107 nazw\u0119 Seminarium, czy inn\u0105 cztero- [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":29218,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,107,4543,1139],"tags":[4255,2789],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29208"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=29208"}],"version-history":[{"count":24,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29208\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29233,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29208\/revisions\/29233"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/29218"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=29208"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=29208"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=29208"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}