
{"id":29395,"date":"2021-05-31T15:43:11","date_gmt":"2021-05-31T13:43:11","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=29395"},"modified":"2021-06-02T07:47:01","modified_gmt":"2021-06-02T05:47:01","slug":"to-juz-oficjalne-ten-tydzien-jest-za-dobry","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/05\/31\/to-juz-oficjalne-ten-tydzien-jest-za-dobry\/","title":{"rendered":"To ju\u017c oficjalne: ten tydzie\u0144 jest za dobry"},"content":{"rendered":"<p>Drugi wpis tego samego dnia, bo trzeba zako\u0144czy\u0107 w\u0105tek. Skoro si\u0119 powiedzia\u0142o A, trzeba dopowiedzie\u0107 B. Czyli napisa\u0107, \u017ce w tej konkurencji dla P\u0119dziwiatra i jego kapel opisywanej w porannym wpisie chodzi o zesp\u00f3\u0142 z tego samego miasta. Wprawdzie w\u0142a\u015bnie wydali oficjalny debiut fonograficzny z pomini\u0119ciem krajowego boiska (dla londy\u0144skiej oficyny Shapes Of Rhythm &#8211; \u015bladem duetu Gaijin Blues), to jednak nikt nie zaprzeczy, \u017ce <strong>Sneaky Jesus<\/strong> to formacja z Wroc\u0142awia. A oni sami podkre\u015blaj\u0105, \u017ce s\u0105 st\u0105d i odnosz\u0105 si\u0119 do tutejszych problem\u00f3w &#8211; cho\u0107by w <a href=\"http:\/\/noweidzieodmorza.com\/pl\/14598-sneaky-jesus\/\">wywiadzie, kt\u00f3rego udzielili Jakubowi Knerze<\/a>. Odnosz\u0105 si\u0119 w nim do Strajku Kobiet, t\u0142umacz\u0105c znaczenie utworu <em>Minneapolis &#8211; Police Game<\/em>, bezpo\u015brednio odnosz\u0105cego si\u0119 do zesz\u0142orocznych wydarze\u0144 w Minneapolis i ruchu Black Lives Matter. Fakt, \u017ce g\u0142os\u00f3w w jednej i drugiej sprawie by\u0142o du\u017co, nie odbiera wymowy temu &#8211; bo w krajowym jazzie, najcz\u0119\u015bciej wyabstrahowanym ze \u015bwiata news\u00f3w i \u017cyj\u0105cym s\u0142odk\u0105 sielank\u0105 tradycji historycznej, odniesie\u0144 do bie\u017c\u0105cych wydarze\u0144 nie ma prawie w og\u00f3le. Zamykaj\u0105cy album <em>For Joseph Riddle<\/em> 27-minutowy utw\u00f3r nabiera wi\u0119c emocji rzadko s\u0142yszanych w Polsce w tym gatunku muzycznym. I je\u015bli tego utworu nie s\u0142yszeli\u015bcie, to nic jeszcze nie wiecie o ca\u0142ej p\u0142ycie.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 560px; height: 435px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/VideoEmbed?track=2117896051&amp;bgcol=ffffff&amp;linkcol=0687f5\" mozallowfullscreen=\"1\" webkitallowfullscreen=\"1\" allowfullscreen=\"1\" seamless=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>T\u0119 d\u0142ug\u0105 kompozycj\u0119 wprowadza marszowy werbel Filipa Baczy\u0144skiego, potem nieco pompatyczny temat, a wreszcie znakomite, ogniste solo saksofonowe Matyldy Gerber, kt\u00f3ra w drugiej minucie nagrania wprowadza nas na poziom emocjonalny rodem z fina\u0142u, dalej mamy powr\u00f3t do tematu, a wreszcie najmocniejszy (nie mam w\u0105tpliwo\u015bci) na ca\u0142ym albumie fragment, kt\u00f3rego charakter kompletnie zaskakuje. Bo w czwartej minucie schodzimy do go\u0142ego groove&#8217;u perkusji, na kt\u00f3ry nak\u0142ada si\u0119 dzikie crescendo policyjnych syren. To wszystko patenty m\u0142odego zespo\u0142u, na granicy bezczelno\u015bci i przesadnej dos\u0142owno\u015bci, ale tu dzia\u0142aj\u0105. Ryzykownie skonstruowana suita, jak\u0105 jest w istocie ten d\u0142ugi utw\u00f3r (ryzyko jest podw\u00f3jne w \u015blicznej sk\u0105din\u0105d, s\u0105dz\u0105c ze zdj\u0119\u0107, wersji winylowej &#8211; suit\u0119 trzeba by\u0142o bowiem podzieli\u0107 pomi\u0119dzy stron\u0119 A i B), nie rozpada si\u0119 tylko dzi\u0119ki jakiemu\u015b cudowi nieprzegadania, diecie nie\u0142\u0105czenia i muzycznej choreografii niezderzania si\u0119 przez odczekuj\u0105cych na swoje pi\u0119\u0107 minut instrumentalist\u00f3w. Na pianinie elektrycznym gra tu Mariano De Ona Martinez, obecnie ju\u017c sta\u0142y cz\u0142onek formacji, kt\u00f3ra z kwartetu uros\u0142a do kwintetu. Ten pierwotny sk\u0142ad, kt\u00f3ry widzieli\u015bcie by\u0107 mo\u017ce na zdj\u0119ciach, uzupe\u0142niaj\u0105 (last but not least) basista Beniamin \u0141asiewicki (\u015bwietna partia w <em>J\u00f3zku Zagadce<\/em>) i gitarzysta Maciej Forreiter (dwa d\u0142u\u017csze sola w <em>Minneapolis&#8230;<\/em>). Po solowej partii Baczy\u0144skiego w dw\u00f3ch trzecich fina\u0142owego utworu \u0142api\u0119 si\u0119 ka\u017cdorazowo na tym, \u017ce chcia\u0142bym klaska\u0107. Bo w tym studyjnym materiale jest energia zasadniczo ju\u017c koncertowa.<\/p>\n<p>Najbli\u017cej starszej konkurencji z EABS cz\u0142onkowie Sneaky Jesus s\u0105 w otwarciowym <em>Bugs<\/em>. Z kolei<em> J\u00f3zek Zagadka<\/em> ma charakter utworu z pogranicza yassu, a nawet rocka. Kapitaln\u0105 wizyt\u00f3wk\u0105 p\u0142yty w miniaturze jest <em>Battledance<\/em>, do\u015b\u0107 przejrzy\u015bcie skonstruowana, minimalistyczna, nieprzegadana kompozycja Baczy\u0144skiego, kt\u00f3ra eksponuje barw\u0119 saksofonu barytonowego Gerber. Ta ma znakomite miesi\u0105ce i je\u015bli grafik P\u0119dziwiatra z poprzedniego wpisu zostanie poszatkowany na potrzeby trzech formacji, to saksofonistka Sneaky Jesus i \u015aliny te\u017c mo\u017ce mie\u0107 k\u0142opot, kt\u00f3r\u0105 z tych bardzo r\u00f3\u017cnych formacji wybra\u0107.&nbsp; &nbsp; &nbsp; &nbsp;<\/p>\n<p><strong>SNEAKY JESUS <em>For Joseph Riddle<\/em><\/strong>, Shapes Of Rhythm 2021,<strong> 7-8\/10<\/strong>&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2201075942\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/sneakyjesus.bandcamp.com\/album\/for-joseph-riddle\">For Joseph Riddle by sneaky jesus<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Drugi wpis tego samego dnia, bo trzeba zako\u0144czy\u0107 w\u0105tek. Skoro si\u0119 powiedzia\u0142o A, trzeba dopowiedzie\u0107 B. Czyli napisa\u0107, \u017ce w tej konkurencji dla P\u0119dziwiatra i jego kapel opisywanej w porannym wpisie chodzi o zesp\u00f3\u0142 z tego samego miasta. Wprawdzie w\u0142a\u015bnie wydali oficjalny debiut fonograficzny z pomini\u0119ciem krajowego boiska (dla londy\u0144skiej oficyny Shapes Of Rhythm &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":29401,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,12,3,312,120,3319,107,3309,4543],"tags":[4645],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29395"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=29395"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29395\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29416,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29395\/revisions\/29416"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/29401"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=29395"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=29395"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=29395"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}