
{"id":29524,"date":"2021-06-10T08:00:35","date_gmt":"2021-06-10T06:00:35","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=29524"},"modified":"2021-06-10T08:08:13","modified_gmt":"2021-06-10T06:08:13","slug":"sam-poczatek-lawiny","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/06\/10\/sam-poczatek-lawiny\/","title":{"rendered":"Sam pocz\u0105tek lawiny"},"content":{"rendered":"<p>S\u0105 takie momenty, gdy praca w redakcji procentuje po latach. We\u017amy rok 2000. Ukazuje si\u0119 album <strong>The Avalanches<\/strong> <em>Since I Left You<\/em>. Wtedy jest po prostu czyst\u0105 przyjemno\u015bci\u0105, radosn\u0105, ol\u015bniewaj\u0105c\u0105 zbitk\u0105 g\u0119sto poklejonych sampli z setek, je\u015bli nie tysi\u0119cy nagra\u0144, wydan\u0105 przez jakich\u015b nikomu nieznanych Australijczyk\u00f3w. Z ma\u0142o znanymi zespo\u0142ami jest tak, \u017ce mo\u017cna z nimi pogada\u0107. Dzwoni dziennikarz z Europy i pytaj\u0105: <em>S\u0142uchaj\u0105 tam nas? Owszem, macie przecie\u017c \u015bwietne recenzje w Europie Zachodniej &#8211; odpowiadacie. A jak z Europ\u0105 Wschodni\u0105? No, u nas by\u0142a niez\u0142a<\/em>. Fakt, do tej pory mo\u017cna znale\u017a\u0107 w info o p\u0142ycie informacj\u0119, \u017ce dostali &#8222;Typ Machiny&#8221; i wyj\u0105tkowo wysok\u0105 ocen\u0119 4,5 klucza. W ka\u017cdym razie w\u0142a\u015bnie ukaza\u0142 si\u0119 4-p\u0142ytowy winylowy box (i podw\u00f3jne CD) z t\u0105 p\u0142yt\u0105 w wydaniu specjalnym, rocznicowym, takim dla dzisiejszego \u015bredniego pokolenia, kt\u00f3re s\u0142ucha\u0142o debiutu The Avalanches b\u0119d\u0105c pokoleniem ca\u0142kiem m\u0142odym. Tylko dlatego przysz\u0142o mi do g\u0142owy, \u017ceby fragment tamtej rozmowy wykopa\u0107 z przepastnych archiw\u00f3w. P\u0142yta by\u0142a cudowna, ale nie mia\u0142em poj\u0119cia, jak si\u0119 b\u0119dziemy do niej odnosi\u0107 po 20, a <em>de facto<\/em> ju\u017c nawet 21 latach.\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<figure class=\"wp-block-audio\"><audio controls src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/06\/Tony_Di_Blasi_2000_Machina.flac\"><\/audio><figcaption>Tony Di Blasi dla &#8222;Machiny&#8221;, 2000 r.<\/figcaption><\/figure>\n\n\n<p>No w\u0142a\u015bnie &#8211; fragmencik powy\u017cej, w wersji audio, \u017ceby nie by\u0142o, \u017ce konfabuluj\u0119. Rozm\u00f3wc\u0105 by\u0142 Tony Di Blasi, bardzo mi\u0142y, cho\u0107 ewidentnie odebra\u0142 gdzie\u015b na mie\u015bcie, bo s\u0142ycha\u0107 z ty\u0142u ha\u0142asy. Na kasecie z nagraniem tego wywiadu mia\u0142em namazane flamastrem &#8222;2000&#8221;, ale to chyba musia\u0142 by\u0107 rok 2001, bo dopiero wtedy ukaza\u0142a si\u0119 europejska wersja p\u0142yty, a polski dystrybutor dopiero m\u00f3g\u0142 umawia\u0107 rozmow\u0119. W\u0142a\u015bciwie to przesta\u0142em by\u0107 pewien, czy my\u015bmy j\u0105 wtedy w og\u00f3le opublikowali. W po\u0142owie roku 2001 \u017cegna\u0142em si\u0119 z &#8222;Machin\u0105&#8221; i odchodzi\u0142em do &#8222;City Magazine&#8221;, rozmowa zosta\u0142a nagrana jako\u015b dok\u0142adnie w tym momencie. Spisanej wersji nie mam w swoim archiwum. Mo\u017ce kto\u015b pami\u0119ta? Ma pod r\u0119k\u0105 rocznik 2001? W ka\u017cdym razie Di Blasi opowiada\u0142 o mozolnym trybie tworzenia tych kompozycji (<em>nie jeste\u015bmy jak Brian Wilson<\/em>). A potem o tym, jak z Robbiem Chaterem zaczynali od grania punka na organach. Ale najbardziej mnie rozczuli\u0142o, wywo\u0142a\u0142o temat i doprowadzi\u0142o do publikacji niniejszego mikrowpisu to, \u017ce wsp\u00f3\u0142za\u0142o\u017cyciel grupy opowiada o tym czym si\u0119 b\u0119dzie r\u00f3\u017cni\u0142 kolejny album The Avalanches, dlaczego b\u0119dzie inny i&#8230; \u017ce ju\u017c nad nim pracuj\u0105. Je\u015bli kto\u015b nie z\u0142apa\u0142 dowcipu, t\u0142umacz\u0119: druga p\u0142yta The Avalanches ukaza\u0142a si\u0119 po 16 latach.\u00a0<\/p>\n<p>W ka\u017cdym razie od\u015bwie\u017cam sobie to The Avalanches (by\u0142o na Polifonii kilka wpis\u00f3w o kolejnych albumach grupy &#8211; \u0142atwo znale\u017a\u0107) i musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce brzmi to tak samo rado\u015bnie. I nerw ten sam. Dalej spokojnie na 4 i p\u00f3\u0142 klucza, co przek\u0142ada\u0142oby si\u0119 dzisiaj na 9\/10. W wersji deluxe jest jeszcze tona remiks\u00f3w, ale nie b\u0119d\u0119 kupowa\u0142 tego po raz drugi tylko dlatego, \u017ce mam tyle mi\u0142ych wspomnie\u0144 zwi\u0105zanych z tym albumem. Za to je\u015bli si\u0119 oka\u017ce, \u017ce nigdy nie opublikowa\u0142em tamtej rozmowy, to mo\u017ce jeszcze uda mi si\u0119 zakasa\u0107 r\u0119kawy i j\u0105 spisa\u0107 w ca\u0142o\u015bci?\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/47wfSsR7ND1TjFxFpbn0zB\" width=\"500\" height=\"380\" frameborder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>S\u0105 takie momenty, gdy praca w redakcji procentuje po latach. We\u017amy rok 2000. Ukazuje si\u0119 album The Avalanches Since I Left You. Wtedy jest po prostu czyst\u0105 przyjemno\u015bci\u0105, radosn\u0105, ol\u015bniewaj\u0105c\u0105 zbitk\u0105 g\u0119sto poklejonych sampli z setek, je\u015bli nie tysi\u0119cy nagra\u0144, wydan\u0105 przez jakich\u015b nikomu nieznanych Australijczyk\u00f3w. Z ma\u0142o znanymi zespo\u0142ami jest tak, \u017ce mo\u017cna z [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":29529,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[31,804,32,628,106],"tags":[2494],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29524"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=29524"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29524\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29536,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29524\/revisions\/29536"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/29529"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=29524"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=29524"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=29524"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}