
{"id":29775,"date":"2021-07-07T10:06:52","date_gmt":"2021-07-07T08:06:52","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=29775"},"modified":"2021-07-07T12:11:58","modified_gmt":"2021-07-07T10:11:58","slug":"ktos-w-koncu-ulepsza-lata-80","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/07\/07\/ktos-w-koncu-ulepsza-lata-80\/","title":{"rendered":"Kto\u015b w ko\u0144cu ulepsza lata 80."},"content":{"rendered":"<p>Jedyne, co mnie niepokoi, kiedy s\u0142ucham sobie nowej p\u0142yty <strong>Laury Mvuli<\/strong>, to fakt, \u017ce jest by\u0107 mo\u017ce za dobra na to, \u017ceby si\u0119 sprzeda\u0107. Nie mam najlepszego zdania o zachowaniach stadnych, rynkowych w szczeg\u00f3lno\u015bci. A brytyjska wokalistka, autorka i producentka (podkre\u015blmy, \u017ce ogarnia to wszystko, pochodzi z dobrej imigranckiej rodziny i uczy\u0142a si\u0119 muzyki od dziecka) na koncie ma z pewno\u015bci\u0105 wi\u0119cej nagr\u00f3d ni\u017c skandali, a poprzedni album &#8211; <em>The Dreaming Room<\/em> &#8211; cho\u0107 powszechnie chwalony, nie wszed\u0142 nawet do pierwszej dwudziestki w Wielkiej Brytanii. A na bycie bohaterk\u0105 nastolatk\u00f3w mo\u017ce by\u0107 ju\u017c za p\u00f3\u017ano i wydane w\u0142a\u015bnie <em>Pink Noise<\/em> to rzecz ju\u017c zdecydowanie bardziej do podziwiania od strony muzycznej ni\u017c na plakat nad \u0142\u00f3\u017ckiem.&nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/E9dIbCZckUU\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Nowa p\u0142yta Mvuli to z pewno\u015bci\u0105 jej najlepszy jak dot\u0105d album. Poza tym jest to p\u0142yta tak zaskakuj\u0105ca na polu popu jak zesz\u0142oroczny wyczyn Jessie Ware. Zestaw podobnie staro\u015bwiecki, ale wyprodukowany z analogicznym smakiem i by\u0107 mo\u017ce jeszcze wi\u0119ksz\u0105 zr\u0119czno\u015bci\u0105. Z brzmieniem i moc\u0105 partii wokalnych wr\u0119cz zawstydzaj\u0105c\u0105 wi\u0119kszo\u015b\u0107 konkurencji.&nbsp;<\/p>\n<p>Oczywisto\u015bci\u0105 s\u0105 odniesienia do Michaela Jacksona (<em>Got Me <\/em>&#8211; a to nie jest naj\u0142atwiejsza estetyka) czy Janet Jackson. <span style=\"font-weight: 400;\">Utwory Mvuli w naturalny spos\u00f3b \u0142\u0105cz\u0105 instrumenty d\u0119te z syntezatorami. A w\u0142a\u015bciwie niejako w\u0142\u0105czaj\u0105 syntezatory do sekcji d\u0119tej, co te\u017c charakterystyczne dla lat 80. Wielokrotnie (najwyra\u017aniej chyba w <em>Magical<\/em>) wykorzystuj\u0105 aran\u017cacje gitar rodem z nagra\u0144 Prince&#8217;a czy po prostu Nile&#8217;a Rodgersa. Wydaje si\u0119, \u017ce kr\u00f3tka wsp\u00f3\u0142praca z tym ostatnim w przesz\u0142o\u015bci musia\u0142a wywrze\u0107 wp\u0142yw na sposobie my\u015blenia brytyjskiej artystki o produkcji. A ta produkcja nie ust\u0119puje znacz\u0105co poziomem temu, co Daft Punk prezentowali na <em>Random Access Memory<\/em>. To z jednej strony odtwarzanie pewnych wzorc\u00f3w brzmieniowych, z drugiej &#8211; poprawianie ich tam, gdzie mo\u017cna.&nbsp; &nbsp;<\/span><\/p>\n<p>Mvula &#8211; troch\u0119 jak Daft Punk &#8211; wykorzystuje te\u017c ch\u0119tnie gesty z innych gatunk\u00f3w: <em>Conditional<\/em> ma intro nawi\u0105zuj\u0105ce do wokalnych aran\u017cacji Queen z <em>Bohemian Rhapsody<\/em> i kr\u00f3tki refren z mocnym akcentowaniem, odnosz\u0105cy si\u0119 bezpo\u015brednio do czas\u00f3w pop-metalu. To m\u00f3j ulubiony fragment i w og\u00f3le ciekawy w\u0105tek &#8211; jeden z czytelnik\u00f3w bloga zwr\u00f3ci\u0142 ju\u017c uwag\u0119, \u017ce ca\u0142o\u015b\u0107 przypomina troch\u0119 albumy p\u00f3\u017anego prog-rocka (jak s\u0105dz\u0119, chodzi\u0142o o rzeczy w rodzaju Yes z lat 80. czy U.K. z ko\u0144ca lat 70. &#8211; tu si\u0119 zgodz\u0119), co warto mie\u0107 w pami\u0119ci, s\u0142uchaj\u0105c <em>Before the Dawn<\/em>. A przy tym nie ucieka od punkt\u00f3w odniesienia takich jak Scritti Politti. I to rozumiem jako oryginalne podej\u015bcie do skalkowanej ju\u017c na wszystkie strony epoki.<\/p>\n<p><em>Pink Noise<\/em>, cho\u0107 p\u0142yta praktycznie nie ma s\u0142abszych moment\u00f3w. Przypomnia\u0142 mi kolejn\u0105 absurdaln\u0105 &#8211; i zabawn\u0105 momentami &#8211; dyskusj\u0119 tocz\u0105c\u0105 si\u0119 ostatnio w mediach spo\u0142eczno\u015bciowych, t\u0119 o istnieniu muzyki czy w og\u00f3le sztuki obiektywnie dobrej. I odpowiem jak jeden z jej uczestnik\u00f3w: oczywi\u015bcie, \u017ce nie ma obiektywnie dobrej muzyki \u015brodka, ale ta jest wyj\u0105tkowo blisko.&nbsp; &nbsp;<\/p>\n<p><strong>LAURA MVULA <em>Pink Noise<\/em><\/strong>, Atlantic 2021, <strong>8\/10&nbsp;<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/1VQO9qF4W5tCsMfwDYh5FU\" width=\"100%\" height=\"380\" frameBorder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jedyne, co mnie niepokoi, kiedy s\u0142ucham sobie nowej p\u0142yty Laury Mvuli, to fakt, \u017ce jest by\u0107 mo\u017ce za dobra na to, \u017ceby si\u0119 sprzeda\u0107. Nie mam najlepszego zdania o zachowaniach stadnych, rynkowych w szczeg\u00f3lno\u015bci. A brytyjska wokalistka, autorka i producentka (podkre\u015blmy, \u017ce ogarnia to wszystko, pochodzi z dobrej imigranckiej rodziny i uczy\u0142a si\u0119 muzyki od [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":29779,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,3,312,120,3319,3309,106],"tags":[1309],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29775"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=29775"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29775\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29791,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29775\/revisions\/29791"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/29779"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=29775"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=29775"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=29775"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}