
{"id":298,"date":"2010-11-15T17:46:33","date_gmt":"2010-11-15T15:46:33","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=298"},"modified":"2010-11-15T17:46:33","modified_gmt":"2010-11-15T15:46:33","slug":"jak-staczaly-sie-kamienie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/11\/15\/jak-staczaly-sie-kamienie\/","title":{"rendered":"Jak stacza\u0142y si\u0119 kamienie?"},"content":{"rendered":"<p>Najkr\u00f3tsza odpowied\u017a: przyjemnie. Doczytuj\u0119 w\u0142a\u015bnie z zapartym tchem autobiografi\u0119 Keitha Richardsa &#8222;Life&#8221; i musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce ma\u0142o rockandrollowych ksi\u0105\u017cek zrobi\u0142o na mnie takie wra\u017cenie. Je\u015bli chodzi o wydawc\u0119 &#8211; dobrze wydane siedem milion\u00f3w dolar\u00f3w zaliczki (o kilkaset tysi\u0119cy wi\u0119cej ni\u017c wspomnienia George&#8217;a W. Busha). No i ta rozbrajaj\u0105ca szczero\u015b\u0107 gitarzysty The Rolling Stones, szczeg\u00f3lnie w odniesieniu do innych os\u00f3b, i tych \u017cywych, i nie\u017cywych. Opowie\u015bci o Lennonie, kt\u00f3ry mia\u0142 s\u0142ab\u0105 g\u0142ow\u0119 i w czasie u\u017cywkowej nocy Yoko Ono zabiera\u0142a go od Keitha z wyrzutami, a ten broni\u0142 si\u0119: &#8222;Ja go tam do niczego nie namawia\u0142em&#8221;. Albo historia Bobby&#8217;ego Keysa, saksofonisty RS, kt\u00f3ry kt\u00f3rego\u015b pi\u0119knego wieczoru w czasie trasy koncertowej postanowi\u0142 si\u0119 wyk\u0105pa\u0107 w szampanie Dom Perignon. &#8222;Jest jedyn\u0105 osob\u0105, kt\u00f3ra wie, ile trzeba butelek szampana, \u017ceby sobie zrobi\u0107 tak\u0105 k\u0105piel&#8221; &#8211; \u017cartuje Richards. A potem przypomina, \u017ce po tej k\u0105pieli Keys gra\u0142 ca\u0142\u0105 reszt\u0119 trasy za darmo i jeszcze zosta\u0142y mu d\u0142ugi. <\/p>\n<p>Nie chc\u0119 si\u0119 wystrzela\u0107 z takich kawa\u0142k\u00f3w, par\u0119 z nich zostawi\u0107 musz\u0119 do tekstu dla &#8222;Polityki&#8221;. W ka\u017cdym razie od tygodnia mam apetyt na muzyk\u0119 Stones\u00f3w i ewentualnie co\u015b w tym klimacie. To prawdopodobnie najbardziej zaskakuj\u0105ca rzecz, kt\u00f3ra muzycznie musi do mnie nie pasowa\u0107 (moja \u017cona uwa\u017ca, \u017ce nie klei si\u0119 zupe\u0142nie z reszt\u0105 moich upodoba\u0144, a koledzy nie chcieli ze mn\u0105 je\u017adzi\u0107 na koncerty), ale mam s\u0142abo\u015b\u0107 do Stones\u00f3w. A po tym, jak sobie poczyta\u0142em o graniu na gitarze wed\u0142ug Richardsa, o jego prostych patentach na korzystanie z otwartego stroju albo wymontowywanie jednej z lamp we wzmacniaczu (sprz\u0119t si\u0119 dusi\u0142 i ciekawiej rz\u0119zi\u0142), o mozolnym rejestrowaniu wszystkich pomys\u0142\u00f3w na magnetofon (nie chodzi tylko o os\u0142awion\u0105 histori\u0119 &#8222;Satisfaction&#8221;), nabra\u0142em do cz\u0142owieka jeszcze wi\u0119kszego szacunku.<\/p>\n<p>Richards <a href=\"http:\/\/www.bbc.co.uk\/news\/entertainment-arts-11693244\">twierdzi<\/a>, \u017ce wracaj\u0105 (mimo podminowanej atmosfery w zespole, odk\u0105d w swojej ksi\u0105\u017cce napisa\u0142 o Jaggerze, \u017ce ma &#8222;ma\u0142ego&#8221;) w roku 2011. Oficjalnie rzecznik prasowy Stones\u00f3w zaprzecza, poza tym wiadomo &#8211; nawet je\u015bli, to panowie maj\u0105 swoje lata, trzeba b\u0119dzie poczeka\u0107. Wi\u0119c umilam sobie te\u017c czas, s\u0142uchaj\u0105c tego, co z nowo\u015bci mie\u015bci si\u0119 w klimacie &#8211; i tu mi\u0142ym prezentem okaza\u0142a si\u0119 p\u0142yta <strong>Mavis Staples<\/strong>. Gwiazda, kt\u00f3ra zaczyna\u0142a na prze\u0142omie lat 60. i 70., wokalistka, kt\u00f3r\u0105 odkry\u0142em z op\u00f3\u017anieniem, dzi\u0119ki p\u0142ycie &#8222;We&#8217;ll Never Turn Back&#8221; sprzed trzech lat z pi\u0119knymi gospelowymi hymnami. Gdzie prze\u0142o\u017cenie na The Rolling Stones? Takiej muzyki &#8211; z okolic rhythm and bluesa &#8211; s\u0142ucha\u0142 w m\u0142odo\u015bci Richards, podobnie zreszt\u0105 jak Brian Jones i Mick Jagger. Nie Mavis Staples, oczywi\u015bcie, tylko jej poprzednik\u00f3w, ale kierunek ten sam. W dodatku nowy album Mavis Staples jest mocniejszy, oparty o elektryczne gitary. Gospelowe i soulowe wokale zostaj\u0105, 71-letnia artystka \u015bpiewa tradycyjne hymny religijne, ale te\u017c piosenki Randy&#8217;ego Newmana, Allena Toussainta czy Jeffa Tweedy&#8217;ego. <\/p>\n<p>Tak, tak, tego Tweedy&#8217;ego z Wilco. To on zosta\u0142 producentem nowej p\u0142yty Staples (nad poprzednim studyjnym albumem czuwa\u0142 Ry Cooder). I dobiera\u0142 repertuar. Mo\u017ce nie dogoni\u0142 orygina\u0142u sprzed trzech lat, ale uda\u0142o mu si\u0119 do niego znacz\u0105co zbli\u017cy\u0107. A co do Stones\u00f3w &#8211; warto zwr\u00f3ci\u0107 uwag\u0119 na dwie kompozycje Roebucka Staplesa, nie\u017cyj\u0105cego ju\u017c ojca rodu, kt\u00f3ry ca\u0142\u0105 swoj\u0105 rodzin\u0119 zorganizowa\u0142 niegdy\u015b w sprawnie dzia\u0142aj\u0105cy kolektyw R&#038;B. To numery 1 i 3. Z kolei z &#8222;I Belong to the Band&#8221; Rev. (Wielebnego!) Gary&#8217;ego Davisa Stonesi mogliby zrobi\u0107 sw\u00f3j hymn, gdyby tylko wzi\u0119li na powa\u017cnie chrze\u015bcija\u0144skie zasady*. Wszystkie te utwory maj\u0105 kapitalny, rootsowy charakter. Tweedy mia\u0142 u\u0142atwione zadanie. Wystarczy\u0142o, \u017ce tego piwa nie spasteryzowa\u0142. <\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/mavis_staples_you_are_not_alone.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/mavis_staples_you_are_not_alone-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"mavis_staples_you_are_not_alone\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-299\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/mavis_staples_you_are_not_alone-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/mavis_staples_you_are_not_alone-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/mavis_staples_you_are_not_alone.jpg 480w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>MAVIS STAPLES &#8222;You Are Not Alone&#8221;<\/strong><br \/>\nAnti- 2010<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;You Are Not Alone&#8221;, &#8222;Creep Along Moses&#8221;, &#8222;I Belong to the Band&#8221;, &#8222;Last Train&#8221;, &#8222;Wonderful Saviour&#8221;. A poni\u017cej &#8222;Wrote a Song For Everyone&#8221; z repertuaru Creedence Clearwater Revival.<\/p>\n<p><object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F5168276&#038;secret_url=false\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F5168276&#038;secret_url=false\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/antirecords\/mavis-staples-wrote-a-song-for-everyone\">Mavis Staples &#8211; Wrote A Song For Everyone<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/antirecords\">antirecords<\/a><\/span>  <\/p>\n<p>* Tu nie wytrzymam i jeszcze ma\u0142a dykteryjka ze wspomnie\u0144 Richardsa. Oto w 1979 roku, gdy Stonesi nagrywali album \u201eEmotional Rescue\u201d w Nassau na Bahamach, zatrzyma\u0142 si\u0119 tam z pielgrzymk\u0105 Jan Pawe\u0142 II. To by\u0142a jego pierwsza podr\u00f3\u017c apostolska, a dla nich \u2013 niez\u0142a okazja, \u017ceby wreszcie, cho\u0107by dla zgrywu, pob\u0142ogos\u0142awi\u0107 efekty swojej pracy. Alan Dunn, ich mened\u017cer koncertowy, a przy okazji jedyny porz\u0105dny katolik w ekipie, wzi\u0105\u0142 nar\u0119cze ta\u015bm matek i ustawi\u0142 si\u0119 w kolejce w czasie publicznego b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwa na stadionie w Nassau. I to b\u0142ogos\u0142awie\u0144stwo, wg relacji KR, otrzyma\u0142. <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Najkr\u00f3tsza odpowied\u017a: przyjemnie. Doczytuj\u0119 w\u0142a\u015bnie z zapartym tchem autobiografi\u0119 Keitha Richardsa &#8222;Life&#8221; i musz\u0119 przyzna\u0107, \u017ce ma\u0142o rockandrollowych ksi\u0105\u017cek zrobi\u0142o na mnie takie wra\u017cenie. Je\u015bli chodzi o wydawc\u0119 &#8211; dobrze wydane siedem milion\u00f3w dolar\u00f3w zaliczki (o kilkaset tysi\u0119cy wi\u0119cej ni\u017c wspomnienia George&#8217;a W. Busha). No i ta rozbrajaj\u0105ca szczero\u015b\u0107 gitarzysty The Rolling Stones, szczeg\u00f3lnie w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,120,7,9,106],"tags":[325,327,324,326],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/298"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=298"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/298\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=298"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=298"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=298"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}