
{"id":29845,"date":"2021-07-28T08:53:08","date_gmt":"2021-07-28T06:53:08","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=29845"},"modified":"2021-07-28T09:00:58","modified_gmt":"2021-07-28T07:00:58","slug":"rzecz-niepospolita","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/07\/28\/rzecz-niepospolita\/","title":{"rendered":"Rzecz niepospolita"},"content":{"rendered":"<p>Za jeden ze swoich najwi\u0119kszych sukces\u00f3w wychowawczych &#8211; a nie jestem z pewno\u015bci\u0105 jakim\u015b wybitnym rodzicem &#8211; uwa\u017cam fakt, \u017ce m\u00f3j syn wie, kim by\u0142 Sun Ra. <em>A, to ten, co kaza\u0142 sobie w szpitalu na karcie pacjenta dopisa\u0107 pochodzenie &#8222;Saturn&#8221;!<\/em> Oczywi\u015bcie, s\u0105 wa\u017cniejsze rzeczy, ale \u017ce Polska to m\u0119\u017cny kraj, mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107 nawet od ministra Czarnka, co do tabliczki mno\u017cenia, mo\u017cna si\u0119 jeszcze zda\u0107 na resztki starego systemu. Cho\u0107 by\u0107 mo\u017ce za chwil\u0119 dopuszczeni zostan\u0105 nauczyciele maj\u0105cy inny pogl\u0105d na dzia\u0142ania matematyczne i mno\u017cenia uczyli si\u0119 wy\u0142\u0105cznie na przyk\u0142adach biblijnych. W ka\u017cdym razie \u015bwiadomo\u015b\u0107 tego, \u017ce by\u0142 kto\u015b taki jak Sun Ra, by\u0142 ciekawym orygina\u0142em i dziwakiem, a przy okazji zmienia\u0142 jazz, uwa\u017cam za nie najgorszy efekt domowej muzycznej edukacji 13-latka. Tyle tylko, \u017ce kiedy tak patrz\u0119 na zmieniaj\u0105cy si\u0119 klimat dooko\u0142a &#8211; a Sun Ra, kt\u00f3ry nie pojawia\u0142 si\u0119 na \u017cadnej antenie w Polsce jeszcze 20 lat temu, dzi\u015b jest nagrywany przez polskich wykonawc\u00f3w (EABS) i wydawany przez &#8222;nasze&#8221; wytw\u00f3rnie (koncert z Kalisza) &#8211; wiem ju\u017c, \u017ce znacznie wi\u0119cej m\u0142odych ludzi lekcje z Sun Ra odrobi\u0142o. Nie dziwi mnie wi\u0119c ca\u0142a otoczka dzia\u0142a\u0144 takiej cho\u0107by tr\u0119baczki, producentki i wokalistki <strong>Emmy-Jean Thackray<\/strong>.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/kV7ip9sR50w\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Thackray z Sun Ra bierze du\u017co. Spojrzenie na afro-jazzow\u0105 tradycj\u0119 od strony rytmiki, rozbudowane wokale, ch\u00f3rki, bluesowo-gospelowe <em>call and response<\/em>, poetyckie melodeklamacje (<em>May There Be Peace <\/em>to ju\u017c klasyczny Ra), kosmiczny rozmach. Na antenie Worldwide FM wyst\u0105pi\u0142a z sesj\u0105 pod szyldem &#8222;Sub Ra&#8221; (klip powy\u017cej), w kt\u00f3rej tej przesady i elektronicznych przetworze\u0144 d\u017awi\u0119ku by\u0142o co niemiara. Na debiutanckim albumie <em>Yellow<\/em> jest pod tym wzgl\u0119dem ostro\u017cniej i mo\u017ce rozs\u0105dniej. To troch\u0119 jak z debiutem autorskim Nubyi Garcii, kt\u00f3ry te\u017c okaza\u0142 si\u0119 bardziej wywa\u017cony ni\u017c niekt\u00f3re z szalonych przedsi\u0119wzi\u0119\u0107, w kt\u00f3re by\u0142a przez ostatnie lata zaanga\u017cowana. I podobnie jak z Garci\u0105 (cho\u0107 nieco lepiej ni\u017c na albumie <em>Source<\/em> tej \u015bwietnej saksofonistki) sprawia to pouk\u0142adanie leciutki zaw\u00f3d. Nie po to ucz\u0119 dzieci o szale\u0144stwie Sun Ra, \u017ceby go nie oczekiwa\u0107 od uczni\u00f3w Sun Ra.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Z drugiej strony &#8211; jaka to przyjemna p\u0142yta. P\u0142ynie jak najlepsze nu-jazzowe albumy prze\u0142omu wiek\u00f3w, maj\u0105c przy tym wszystkie bonusy i \u015bwie\u017co\u015b\u0107 muzyki wykonywanej w ca\u0142o\u015bci na \u017cywo. Nie mam jakiego\u015b wielkiego mniemania o m\u0142odych brytyjskich jazzmanach jako o odkrywcach nowych terytori\u00f3w. Ale bardzo ich szanuj\u0119 za to, \u017ce s\u0105 w stanie wybra\u0107 z historii jazzu te w\u0105tki, kt\u00f3re dobrze si\u0119 zestarza\u0142y, wywo\u0142a\u0107 wok\u00f3\u0142 nich pewn\u0105 mod\u0119 i przyci\u0105gn\u0105\u0107 s\u0142uchaczy innych gatunk\u00f3w. W du\u017cej cz\u0119\u015bci nie s\u0105 wybitnymi instrumentalistami, ale potrafi\u0105 wsp\u00f3\u0142pracowa\u0107 i wpisuj\u0105 si\u0119 w wypracowane przez lata brzmienie stajni Gillesa Petersona: troch\u0119 elektrycznego i funkuj\u0105cego Davisowskiego grania, troch\u0119 nawi\u0105za\u0144 do spiritual jazzu, w grze sekcji rytmicznej niema\u0142o Afryki, czyli Fela Kuti, a je\u015bli trzeba &#8211; Brazylii. I to wszystko &#8211; plus \u0142adne harmonie wokalne &#8211; znajdziemy u Thackray na <em>Yellow<\/em>. Czasem wychodzi z tego co\u015b zachwycaj\u0105cego, cz\u0119\u015bciej po prostu przyjemne granie, kt\u00f3rym w upalny dzie\u0144 mo\u017cna sobie umeblowa\u0107 mieszkanie. Nie pomylmy jednak plan\u00f3w: jedna rzecz to mi\u0142a muzyka skrojona z dobrym smakiem pod gust wsp\u00f3\u0142czesnego, nie\u017ale wyedukowanego muzycznie s\u0142uchacza, pochodzenia jak najbardziej ziemskiego. Tylko pierwowz\u00f3r by\u0142 z Saturna &#8211; i to druga rzecz.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>EMMA-JEAN THACKRAY <em>Yellow<\/em><\/strong>, Movementt 2021, <strong>7\/10\u00a0<\/strong>\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2503719464\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/ejthackray.bandcamp.com\/album\/yellow\">Yellow by Emma-Jean Thackray<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Za jeden ze swoich najwi\u0119kszych sukces\u00f3w wychowawczych &#8211; a nie jestem z pewno\u015bci\u0105 jakim\u015b wybitnym rodzicem &#8211; uwa\u017cam fakt, \u017ce m\u00f3j syn wie, kim by\u0142 Sun Ra. A, to ten, co kaza\u0142 sobie w szpitalu na karcie pacjenta dopisa\u0107 pochodzenie &#8222;Saturn&#8221;! Oczywi\u015bcie, s\u0105 wa\u017cniejsze rzeczy, ale \u017ce Polska to m\u0119\u017cny kraj, mo\u017cna si\u0119 dowiedzie\u0107 nawet [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":29848,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,3,312,120,3319,1,3309,4543],"tags":[4782],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29845"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=29845"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29845\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29859,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29845\/revisions\/29859"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/29848"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=29845"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=29845"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=29845"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}