
{"id":2985,"date":"2012-05-29T10:42:41","date_gmt":"2012-05-29T08:42:41","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=2985"},"modified":"2012-05-29T11:36:50","modified_gmt":"2012-05-29T09:36:50","slug":"bananow-wolnosci-syntezatorow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/05\/29\/bananow-wolnosci-syntezatorow\/","title":{"rendered":"Banan\u00f3w, wolno\u015bci, syntezator\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey.jpg\" alt=\"\" title=\"francis_bebey\" width=\"500\" height=\"500\" class=\"aligncenter size-full wp-image-2986\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey.jpg 612w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 500px) 100vw, 500px\" \/><\/a><\/p>\n<p>I wiadomo czego jeszcze, wystarczy spojrze\u0107 na ok\u0142adki. <strong>Francis Bebey<\/strong> by\u0142 tw\u00f3rc\u0105 o podej\u015bciu stanowczo patriarchalnym. No dobra, nie wiadomo, czy do ko\u0144ca serio, ale ze \u015bmierteln\u0105 powag\u0105 melodeklamuje taki oto fragment: &#8222;Nie znacie Susany? To moja \u017cona, odk\u0105d pobrali\u015bmy si\u0119 17 lat temu. Wcze\u015bniej by\u0142a taka mi\u0142a &#8211; prosi\u0142em: <em>Susana, przynie\u015b mi wody!<\/em>, a ona ju\u017c nios\u0142a wod\u0119 do picia, czyst\u0105, dobr\u0105. By\u0142a pos\u0142uszna. Susana by\u0142a wcze\u015bniej bardzo dobr\u0105 \u017con\u0105. Wszystko si\u0119 zmieni\u0142o w ostatnich dniach, odk\u0105d ci przybysze sprowadzili tu <em>sytuacj\u0119 kobiet<\/em>. Okaza\u0142o si\u0119, \u017ce swoje kobiety umie\u015bcili w biurach, pozwalaj\u0105c im wydawa\u0107 rozkazy m\u0119\u017cczyznom. Aj, s\u0142yszeli\u015bcie o czym\u015b takim? I teraz wszystkie kobiety w naszym kraju m\u00f3wi\u0105 tylko o <em>sytuacji kobiet<\/em>. A Susana, gdy j\u0105 prosz\u0119 o wod\u0119, ka\u017ce mi i\u015b\u0107 samemu. Nie s\u0142ucha mnie, m\u00f3wi tylko o <em>sytuacji kobiet<\/em> i musz\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce <em>sytuacja m\u0119\u017cczyzn<\/em> w moim wypadku sta\u0142a si\u0119 godna po\u017ca\u0142owania&#8221;. Poza t\u0105 dziedzin\u0105 \u017cycia Bebey by\u0142 bardzo nowoczesnym Afryka\u0144czykiem. gruntownie wykszta\u0142cony we Francji i w USA, pracowa\u0142 jako dziennikarz, przez lata zatrudnia\u0142a go UNESCO, \u015bpiewa\u0142 te\u017c i nagrywa\u0142 p\u0142yty, pomaga\u0142 w karierze na Zachodzie Manu Dibango&#8230; no i u\u017cywa\u0142 syntezator\u00f3w. Pomy\u015blcie: afryka\u0144ski Kraftwerk. Albo przynajmniej Marek Bili\u0144ski z Afryki.<!--more--><\/p>\n<p>Je\u015bli czytacie, to pewnie nie macie nic przeciwko Bili\u0144skiemu, lubicie Kraftwerk lub chcecie wiedzie\u0107, czy rzeczywi\u015bcie podzielam pogl\u0105dy Bebeya. Czytelnik\u00f3w i czytelniczki maj\u0105cych na uwadze to ostatnie od razu uspokoj\u0119 &#8211; nie. Mog\u0105 tutaj zako\u0144czy\u0107 lektur\u0119, chyba \u017ce przy okazji zaintrygowa\u0142a ich opowie\u015b\u0107 o muzyce. Je\u015bli tak, to mi\u0142o jest mi ich powita\u0107 w dalszej cz\u0119\u015bci historii &#8211; zapewniam, \u017ce rzecz jest ciekawa. Mi\u0119dzy 1975 a 1982 rokiem elektronika by\u0142a w muzyce rozrywkowej ci\u0105gle jeszcze nowo\u015bci\u0105. &#8222;Autobahn&#8221; Kraftwerku ukaza\u0142o si\u0119 w roku 1974, a Niemcy byli w awangardzie. Kamerun, sk\u0105d pochodzi\u0142 Bebey &#8211; ju\u017c wtedy nie najm\u0142odszy, mia\u0142 46 lat gdy zaczyna\u0142 przygod\u0119 z syntezatorami &#8211; z pewno\u015bci\u0105 nie. Ale on sam na pewno s\u0142ucha\u0142 Kraftwerk, o czym \u015bwiadcz\u0105 cho\u0107by wokale nieco przypominaj\u0105ce elektroniczne jod\u0142owanie Floriana Schneidera (&#8222;Divorce Pygmee&#8221;). <\/p>\n<p>Poza tym Bebey \u017cy\u0142, co jasne, afryka\u0144sk\u0105 tradycj\u0105, wi\u0119c najwi\u0119ksz\u0105 zalet\u0105 jego muzyki jest do dzi\u015b po\u0142\u0105czenie prostego automatu perkusyjnego z fabrycznie zaaran\u017cowanymi rytmami (kt\u00f3re mo\u017cna by\u0142o zwalnia\u0107 i przyspiesza\u0107), instrument\u00f3w perkusyjnych, b\u0142\u0105dz\u0105cego po afryka\u0144sku basu i bardzo melodyjnego wykorzystania syntezatora &#8211; folktronica to ma\u0142o, to by\u0142a pod wieloma wzgl\u0119dami elektroniczna muzyka ludowa. S\u0105 odniesienia do afrobeatu, jest te\u017c mn\u00f3stwo kiczu, kt\u00f3ry dla dzisiejszego s\u0142uchacza mo\u017ce stanowi\u0107 zupe\u0142nie oddzieln\u0105 warto\u015b\u0107. Zach\u0119cam jednak, \u017ceby podej\u015b\u0107 do tego zupe\u0142nie powa\u017cnie &#8211; z afryka\u0144skiego podej\u015bcia do syntezator\u00f3w i automat\u00f3w wychodzi momentami co\u015b niebywale \u015bwie\u017cego, mo\u017ce dlatego, \u017ce u Bebeya maszyny nie manifestuj\u0105 w \u017cadnym razie fascynacji industrialnym \u015bwiatem, s\u0105 zwyk\u0142ym instrumentem wykorzystywanym w zupe\u0142nie naturalny spos\u00f3b.<\/p>\n<p>Za to wokale Bebeya to z regu\u0142y deklamowanie w\u0142a\u015bnie bardzo prostych manifest\u00f3w typu &#8222;I want banana, more freedom and dance on a new track&#8221;, teksty (cz\u0119\u015bciej po francusku ni\u017c angielsku) przynosz\u0105 sporo do\u015b\u0107 zabawnych, miejscami na pewno w zamierzony spos\u00f3b ironicznych uwag na temat r\u00f3\u017cnic mi\u0119dzy Afryk\u0105 i krajami Zachodu, kt\u00f3re Bebey mia\u0142 szanse nie\u017ale pozna\u0107. Mo\u017cna zak\u0142ada\u0107, \u017ce nawet te uwagi na temat kondycji kobiet z pierwszego akapitu niniejszego wpisu by\u0142y wi\u0119c pisane raczej z humorystycznym zaci\u0119ciem (Bebey by\u0142 poza tym ca\u0142kiem znanym w Afryce i w obszarze frankofo\u0144skim pisarzem!). Niestety, nie mo\u017cemy go o to zapyta\u0107. Zmar\u0142 na atak serca w 2001 roku. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey_african_electronic_music.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey_african_electronic_music-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"francis_bebey_african_electronic_music\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-2989\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey_african_electronic_music-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey_african_electronic_music-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/05\/francis_bebey_african_electronic_music.jpg 500w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>FRANCIS BEBEY &#8222;African Electronic Music 1975-1982&#8221;<\/strong><br \/>\n<a href=\"http:\/\/www.bornbad.fr\/epages\/240383.sf\/fr_FR\/?ObjectPath=\/Shops\/240383\/Categories\/DISQUES\/BORNBADRECORDS\">Born Bad Records<\/a> 2012<br \/>\n<strong>8\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107: <\/strong>&#8222;New Track&#8221;, &#8222;Wuma te&#8221;, &#8222;Agatha&#8221;, &#8222;The Coffee Cola Song&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"350\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/t3W0FaYSM7o\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>I wiadomo czego jeszcze, wystarczy spojrze\u0107 na ok\u0142adki. Francis Bebey by\u0142 tw\u00f3rc\u0105 o podej\u015bciu stanowczo patriarchalnym. No dobra, nie wiadomo, czy do ko\u0144ca serio, ale ze \u015bmierteln\u0105 powag\u0105 melodeklamuje taki oto fragment: &#8222;Nie znacie Susany? To moja \u017cona, odk\u0105d pobrali\u015bmy si\u0119 17 lat temu. Wcze\u015bniej by\u0142a taka mi\u0142a &#8211; prosi\u0142em: Susana, przynie\u015b mi wody!, a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":2989,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,120,583,7,633,910,634],"tags":[1004],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2985"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2985"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2985\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2993,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/2985\/revisions\/2993"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/2989"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2985"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=2985"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=2985"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}