
{"id":29926,"date":"2021-08-03T12:19:51","date_gmt":"2021-08-03T10:19:51","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=29926"},"modified":"2021-08-05T10:47:01","modified_gmt":"2021-08-05T08:47:01","slug":"po-co-sprzedawac-plyty-skoro-mozna","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/08\/03\/po-co-sprzedawac-plyty-skoro-mozna\/","title":{"rendered":"Po co sprzedawa\u0107 p\u0142yty, skoro mo\u017cna&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>A je\u015bli <strong>John Mayer<\/strong> jest tak naprawd\u0119 ca\u0142kiem kontrowersyjnym artyst\u0105? Nie chodzi mi tu o kontrowersje zwi\u0105zane z postaw\u0105 polityczn\u0105, obyczajow\u0105 odwag\u0105 czy prowokuj\u0105cym zachowaniem. Chodzi o to, \u017ce g\u0142adkiego, gdy chodzi o konwencj\u0119 muzyczn\u0105, Mayera (jak ju\u017c niedawno wspomina\u0142em, opisuj\u0105c <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2021\/03\/15\/czas-na-bas\/\">jego sta\u0142ego basist\u0119 Pino Paladino<\/a>) odbiera si\u0119 cz\u0119sto do\u015b\u0107 skrajnie: jako bana\u0142 lub jako boga. Ten drugi tryb odbioru znajdziemy w najnowszym numerze &#8222;Total Guitar&#8221;, kt\u00f3ry \u0107wier\u0107 numeru, jakie\u015b 25 stron na oko, po\u015bwi\u0119ca Mayerowi jako gitarowemu herosowi m\u0142odzie\u017cy (a <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2021\/02\/16\/doktryna-szoku-w-rocku-w-rozkroku\/\">przyznawa\u0142em si\u0119 ju\u017c<\/a> do cz\u0119stej lektury &#8222;TG&#8221; &#8211; z prasy muzycznej zosta\u0142y g\u0142\u00f3wnie magazyny dla instrumentalist\u00f3w, a pandemia by\u0142a i dla mnie okresem powrotu do gitary). A kontrowersja &#8211; pisz\u0119 to ponad dwa tygodnie po premierze p\u0142yty <em>Sob Rock<\/em> &#8211; polega na tym, \u017ce ilekro\u0107 widz\u0119 partie gitarowe Mayera rozpisane w tabulaturach, chce mi si\u0119 cmokn\u0105\u0107 z uznaniem, a ilekro\u0107 dostaj\u0119 do ods\u0142uchu jego nowy album, mam ochot\u0119 powita\u0107 go tradycyjnym ameryka\u0144skim <em>meh!<\/em>&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/66Ne5dVDfLM\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>To, co Wojciech Mann nazwa\u0142 w swojej <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/muzyka\/2127447,1,recenzja-plyty-john-mayer-sob-rock.read\">recenzji<\/a> <em>intelektualnym popem<\/em>, jest w istocie soft rockiem, pisanym lekko i odnosz\u0105cym si\u0119 w partiach gitarowych do bluesa. I przyznaj\u0119, \u017ce wra\u017cenie robi jedna rzecz: w takim <em>Sob Rock<\/em>, podobnie jak na poprzednich albumach Mayera, wirtuozeria tkwi w drobnych elementach, dopowiedzeniach mi\u0119dzy linijkami tekstu, kr\u00f3tkich interwencjach gitary z perfekcyjnie skontrolowan\u0105 ekspresj\u0105 i brzmieniem, a nie w nudnych popisach szybko\u015bci na jedno kopyto. I owszem, du\u017co uroku temu albumowi dodaje nostalgia za latami 80., z kt\u00f3rymi kojarzy si\u0119 pod wzgl\u0119dem produkcji &#8211; od pierwszych takt\u00f3w <em>Last Train Home<\/em>, kt\u00f3re zreszt\u0105 w partiach gitarowych przypomina Bryana Adamsa, tego jeszcze sprzed <em>(Everything I Do) I Do It for You<\/em>. A tam si\u0119 sporo dzia\u0142o w partiach gitary.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Nowy album Johna Mayera na li\u015bcie OLiS zadebiutowa\u0142 na miejscu 25. Nie jest to wynik osza\u0142amiaj\u0105cy jak na pilnego ucznia Marka Knopflera (co s\u0142ycha\u0107 cho\u0107by w <em>Wild Blue<\/em>) czy Lindseya Buckinghama (<em>Carry Me Away<\/em>). W USA <em>Sob Rock<\/em> wesz\u0142o z miejsca na drug\u0105 pozycj\u0119 listy bestseller\u00f3w &#8222;Billboardu&#8221; i to lepiej oddaje ten \u015bwiatowy status Amerykanina jako m\u0142odego nauczyciela jeszcze m\u0142odszych gitarzyst\u00f3w. Jednak ta nie wyra\u017ca si\u0119 tak czy inaczej w sprzeda\u017cy album\u00f3w, ani nawet w dobrze ocenianych (\u015bwietny sk\u0142ad) koncertach. Tutaj zarabia si\u0119 na czym\u015b innym &#8211; na kontraktach z producentami sprz\u0119tu. Album to wydatek rz\u0119du kilkudziesi\u0119ciu z\u0142otych, ale najnowsza, sygnowana przez Mayera r\u00f3\u017cowa gitara firmy PRS &#8211; lubianej, uchodz\u0105cej wsp\u00f3\u0142cze\u015bnie za standard przemys\u0142owy doganiaj\u0105cy Fendera i Gibsona, a pod pewnymi wzgl\u0119dami te marki przebijaj\u0105cy &#8211; to wydatek rz\u0119du kilkunastu tysi\u0119cy. A samo wydanie p\u0142yty poprzedza\u0142a w\u0142a\u015bnie premiera tego autorskiego modelu &#8211; nie na darmo Tomo Fujita, s\u0142ynny nauczyciel Mayera z Berklee, zreszt\u0105 \u015bwietny gitarzysta, w\u0142\u0105czy\u0142 si\u0119 w kampani\u0119, nagrywaj\u0105c w <a href=\"https:\/\/youtu.be\/vCZE9VUidcg\">swojej popularnej serii youtube&#8217;owej,<\/a> jak odpakowuje i wypr\u00f3bowuje nowy sprz\u0119t, no i jak czyta li\u015bcik od swojego s\u0142awnego ucznia. My\u015blicie, \u017ce ten sympatyczny posiadacz ca\u0142ej szafy instrument\u00f3w z logiem PRS (kt\u00f3rych zreszt\u0105 nie potrzebuje &#8211; potrafi zagra\u0107 na samor\u00f3bce skleconej z drzwi od stodo\u0142y) wraca\u0142 do tematu przez trzy tygodnie w kolejnych filmach z czystej sympatii dla autora <em>Sob Rock<\/em>? Ja bym to potraktowa\u0142 jako jeszcze jeden <em>case <\/em>do <a href=\"https:\/\/zaiks.org.pl\/artykuly\/2021\/lipiec\/jak-sie-naglosnic\">tekstu<\/a> o tym, jak zarabia\u0107 i jak si\u0119 nag\u0142a\u015bnia\u0107, gdy zabrak\u0142o koncert\u00f3w, kt\u00f3ry napisa\u0142em ostatnio dla &#8222;Wiadomo\u015bci ZAiKS-u&#8221;. Zreszt\u0105 na ok\u0142adce albumu Mayer pozuje z innym kolorystycznie modelem z tej samej serii.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Pal licho p\u0142yt\u0119, kt\u00f3r\u0105 przyswoicie sobie w jednym streamingowym ods\u0142uchu i kt\u00f3ra jest, z ca\u0142ym szacunkiem, drugorz\u0119dna. Pod wzgl\u0119dem harmonii, partii wokalnych i budowy piosenek trywialna, cho\u0107 zostan\u0105 te linie gitary do prze\u015bledzenia, no i gra sekcji, do tego mo\u017ce bardzo dobra produkcja. Ale tu musz\u0119 wreszcie zako\u0144czy\u0107 to rozpocz\u0119te w tytule pytanie, czysto retoryczne: po co sprzedawa\u0107 p\u0142yty, skoro mo\u017cna sprzedawa\u0107 gitary?\u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>JOHN MAYER <em>Sob Rock<\/em><\/strong>, Columbia 2021, <strong>5-6\/10\u00a0<\/strong><\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/2JmfwvRDitJlTUoLCkp61z\" width=\"100%\" height=\"380\" frameBorder=\"0\" allowtransparency=\"true\" allow=\"encrypted-media\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>A je\u015bli John Mayer jest tak naprawd\u0119 ca\u0142kiem kontrowersyjnym artyst\u0105? Nie chodzi mi tu o kontrowersje zwi\u0105zane z postaw\u0105 polityczn\u0105, obyczajow\u0105 odwag\u0105 czy prowokuj\u0105cym zachowaniem. Chodzi o to, \u017ce g\u0142adkiego, gdy chodzi o konwencj\u0119 muzyczn\u0105, Mayera (jak ju\u017c niedawno wspomina\u0142em, opisuj\u0105c jego sta\u0142ego basist\u0119 Pino Paladino) odbiera si\u0119 cz\u0119sto do\u015b\u0107 skrajnie: jako bana\u0142 lub jako [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":29929,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[8,48,3,312,120,4543],"tags":[4827],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29926"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=29926"}],"version-history":[{"count":6,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29926\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":29936,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/29926\/revisions\/29936"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/29929"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=29926"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=29926"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=29926"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}