
{"id":300,"date":"2010-11-16T18:22:52","date_gmt":"2010-11-16T16:22:52","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=300"},"modified":"2010-11-16T18:28:33","modified_gmt":"2010-11-16T16:28:33","slug":"salem-czyli-w-klapkach-na-sabat","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/11\/16\/salem-czyli-w-klapkach-na-sabat\/","title":{"rendered":"Salem, czyli w klapkach na sabat"},"content":{"rendered":"<p>Powiedzie\u0107, \u017ce &#8222;to wszystko ju\u017c by\u0142o&#8221; o grupie <strong>Salem<\/strong> to g\u0142upota. Sam si\u0119 z\u0142apa\u0142em na tym, \u017ce pr\u00f3buj\u0119 na p\u0142ycie &#8222;King Night&#8221; us\u0142ysze\u0107 podobie\u0144stwo do poszczeg\u00f3lnych wykonawc\u00f3w z lat 80., a w melodiach przykrytych skorup\u0105 ha\u0142asu wychwyci\u0107 motywy z My Bloody Valentine. Zaszumione i utopione w pog\u0142osie wokale do tego nawet pasuj\u0105, chocia\u017c rapowanie na zwolnionych obrotach &#8211; ju\u017c mniej. W og\u00f3le &#8211; je\u015bli spr\u00f3bujemy wyci\u0105gn\u0105\u0107 z tego najwi\u0119kszy wsp\u00f3lny mianownik, to dostaniemy co\u015b na kszta\u0142t doom metalu muzyki elektronicznej. Albo przeboj\u00f3w z winylowych singli sprzed 25 lat puszczonych przez przypadek na 33 zamiast 45 rpm. Okres rozpoznania w wypadku Salem nie ogranicza si\u0119 do jednego czy dw\u00f3ch przes\u0142ucha\u0144 i b\u0119dzie dla wi\u0119kszo\u015bci s\u0142uchaczy \u017ar\u00f3d\u0142em niepewno\u015bci i irytacji. Tak na marginesie &#8211; wyobra\u017acie sobie, jakie musz\u0105 by\u0107 nastroje w\u015br\u00f3d ameryka\u0144skiej m\u0142odzie\u017cy, skoro prezentuje tak zgni\u0142\u0105, zgorzknia\u0142\u0105 i chor\u0105 muzyk\u0119 (dla porz\u0105dku &#8211; nazywa si\u0119 to-to witch house* i ewidentnie mo\u017cna ten wpis traktowa\u0107 jako za\u0142\u0105cznik do mojego <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1510054,1,10-muzycznych-slow-ktore-musisz-znac.read\">s\u0142owniczka termin\u00f3w<\/a> z &#8222;Polityki&#8221;, w kt\u00f3rym postulat &#8222;doda\u0107 witch house si\u0119 nawet pojawia).<\/p>\n<p>No to cofnijmy si\u0119 o te 25 lat i zastan\u00f3wmy si\u0119, jak by\u0142o. &#8222;Psychocandy&#8221; TJAMC w roku 1985 wydawa\u0142a si\u0119 p\u0142yt\u0105 fajn\u0105, ale przegi\u0119t\u0105, przesadzon\u0105, do kt\u00f3rej ludzie b\u0119d\u0105 si\u0119 musieli latami przyzwyczaja\u0107. Dwa lata wcze\u015bniej &#8222;Kill \u201aEm All&#8221; Metalliki robi\u0142o wra\u017cenie ekstremum, wydawa\u0142o si\u0119, \u017ce w tej konwencji to zarazem pocz\u0105tek i koniec. Z kolei w 1991 roku nikt (przepraszam za ura\u017canie tym uog\u00f3lnieniem jednostek, kt\u00f3re ten fenomen dostrzeg\u0142y) w Polsce nie s\u0142ucha\u0142 MBV, a za symbol producenckiego wizjonerstwa uznawana by\u0142a p\u0142yta &#8222;Achtung Baby&#8221;. A mo\u017ce przyk\u0142ad z zupe\u0142nie innej p\u00f3\u0142ki? Na przyk\u0142ad z mody? Och, jak g\u0142upio by by\u0142o wyj\u015b\u0107 w klapkach na miasto jeszcze na pocz\u0105tku lat 90&#8230; By\u0142oby to zapewne r\u00f3wnoznaczne &#8211; szczeg\u00f3lnie w wypadku m\u0119\u017cczyzn &#8211; ze \u015bmierci\u0105 towarzysk\u0105. Dzi\u015b pierwsza Metallica jest przedmiotem \u017cart\u00f3w, TJAMC estetyk\u0105 historyczn\u0105, MBV powszechnym punktem odniesienia, a klapki najpowszechniejszym uniwersalnym letnim obuwiem. Jakkolwiek patrze\u0107 na Salem &#8211; a &#8222;zepsuta&#8221; d\u017awi\u0119kowo (z\u0142o\u015bliwie mo\u017cna powiedzie\u0107, \u017ce co\u015b tak prostego nie mog\u0142o si\u0119 zepsu\u0107), kaleka i wolna p\u0142yta &#8222;King Night&#8221; dla wielu os\u00f3b b\u0119dzie pewnie nie do zaakceptowania &#8211; to jest co\u015b, czego jeszcze nie by\u0142o. W wi\u0119kszym stopniu ni\u017c ca\u0142y chillwave. Wida\u0107 zarys czego\u015b na horyzoncie i niewykluczone, \u017ce p\u0142ynie w naszym kierunku g\u00f3ra lodowa. Cholera wie, co z tego wyniknie &#8211; i to uczucie zawsze bardzo mi si\u0119 podoba.<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/salem_king_night.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/salem_king_night-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"salem_king_night\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-301\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/salem_king_night-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/salem_king_night-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2010\/11\/salem_king_night.jpg 333w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>SALEM &#8222;King Night&#8221;<\/strong><br \/>\nIAMSOUND 2010<br \/>\n<strong>8\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Asia&#8221;, &#8222;Trapdoor&#8221;, &#8222;Redlights&#8221;. Poni\u017cej ten pierwszy utw\u00f3r, w wersji dodatkowo zniszczonej kompresj\u0105.<\/p>\n<p><object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F4678445&#038;secret_url=false\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F4678445&#038;secret_url=false\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/emmahuser\/asia-salem\">ASIA &#8211; SALEM<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/emmahuser\">emmahuser<\/a><\/span> <\/p>\n<p>* Innych przedstawicieli tego gatunku, je\u015bli to mo\u017cna ju\u017c nazwa\u0107 sp\u00f3jnym gatunkiem, czyli <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=281\">oOoOO<\/a> i <a href=\"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=199\">Balam Acab<\/a>, ju\u017c w Polifonii prezentowa\u0142em.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Powiedzie\u0107, \u017ce &#8222;to wszystko ju\u017c by\u0142o&#8221; o grupie Salem to g\u0142upota. Sam si\u0119 z\u0142apa\u0142em na tym, \u017ce pr\u00f3buj\u0119 na p\u0142ycie &#8222;King Night&#8221; us\u0142ysze\u0107 podobie\u0144stwo do poszczeg\u00f3lnych wykonawc\u00f3w z lat 80., a w melodiach przykrytych skorup\u0105 ha\u0142asu wychwyci\u0107 motywy z My Bloody Valentine. Zaszumione i utopione w pog\u0142osie wokale do tego nawet pasuj\u0105, chocia\u017c rapowanie na [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,120,7,9],"tags":[328],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/300"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=300"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/300\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=300"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=300"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=300"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}