
{"id":30365,"date":"2021-09-27T10:08:24","date_gmt":"2021-09-27T08:08:24","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=30365"},"modified":"2021-09-27T10:14:13","modified_gmt":"2021-09-27T08:14:13","slug":"jesli-solo-to-tylko-w-duecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/09\/27\/jesli-solo-to-tylko-w-duecie\/","title":{"rendered":"Je\u015bli solo, to tylko w duecie"},"content":{"rendered":"<p>Pytania o sobotni\u0105 playlist\u0119 s\u0105 trudne. Na przyk\u0142ad: dlaczego nie by\u0142o na niej <strong>Sufjana Stevensa<\/strong>? Ot\u00f3\u017c nie by\u0142o Sufjana Stevensa na playli\u015bcie, bo nie wiedzia\u0142em, kt\u00f3ry utw\u00f3r wybra\u0107. Ostatni raz ten artysta podoba\u0142 mi si\u0119 tak bardzo na albumie <em>Carrie &amp; Lowell<\/em>, a ostatni raz brzmia\u0142 w ten spos\u00f3b&#8230; nawet jakie\u015b kilkana\u015bcie lat temu. Jeszcze przed fantastycznym koncertem, kt\u00f3ry 10 lat temu zagra\u0142 w Warszawie. Jak si\u0119 okazuje, czasem trzeba popracowa\u0107 nad p\u0142yt\u0105 w duecie, \u017ceby wysz\u0142o tak, jak wychodzi\u0142o w najbardziej charakterystycznych latach solowego grania, kiedy styl rozbudowanych aran\u017cacyjnie folkowych piosenek Sufjana Stevensa by\u0142 punktem odniesienia dla innych artyst\u00f3w. Bo <em>A Beginner&#8217;s Mind<\/em> jest p\u0142yt\u0105 o sile inspiracji, cho\u0107 nie tylko.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/ltH3rI-G4n8\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Oczywi\u015bcie niczego nie ujmuj\u0119 Angelowi De Augustine, m\u0142odszemu koledze z wytw\u00f3rni. Cho\u0107 jego solowe nagrania nie robi\u0142y na mnie a\u017c takiego wra\u017cenia, jak ten efekt miesi\u0105ca wsp\u00f3lnej pracy: troch\u0119 b\u0142\u0105dzenia, troch\u0119 zdawania si\u0119 na przypadkowo\u015b\u0107 &#8211; bo obaj panowie mieli wykorzystywa\u0107 techniki przypominaj\u0105ce karty Oblique Strategies Briana Eno i Petera Schmidta &#8211; ale przede wszystkim sporo filmowych seans\u00f3w. Bo <em>A Beginner&#8217;s Mind<\/em> ju\u017c tytu\u0142ow\u0105 fraz\u0119 o <em>umy\u015ble pocz\u0105tkuj\u0105cego<\/em> (poj\u0119cie z kr\u0119gu buddyzmu zen) przejmuje z kinowego dialogu z <em>Na fali<\/em>, sensacyjno-surferskiego filmu z 1991 r., z Patrickiem Swayze i Keanu Reevesem. I dalej: fantastyczne <em>Reach Out<\/em> jest inspirowane opowie\u015bci\u0105 Wima Wendersa z <em>Nieba nad Berlinem<\/em>. <em>Lady Macbeth in Chains<\/em> to echo filmu <em>Wszystko o Ewie<\/em> Josepha L. Mankiewicza. Potem s\u0105 rzeczy tak r\u00f3\u017cne i zaskakuj\u0105ce jak komedia o cheerleaderkach <em>Dziewczyny z dru\u017cyny<\/em> czy realizacyjna ramotka fantasy <em>Zmierzch tytan\u00f3w<\/em>. A <em>Back To Oz<\/em> to ju\u017c \u017cadna zagadka. Wr\u0119cz \u0142atwizna i dla ka\u017cdego, kto zetkn\u0105\u0142 si\u0119 z wra\u017cliwo\u015bci\u0105 Stevensa &#8211; oczywisto\u015b\u0107. Nie da si\u0119 nie zauwa\u017cy\u0107, \u017ce to z film\u00f3w autorzy p\u0142yty korzystaj\u0105 troch\u0119 jak z kart z przypadkowymi strategiami.\u00a0<\/p>\n<p>Od strony kompozycji, mamy tu w wi\u0119kszo\u015bci utwory duetu, a do tego dwie piosenki Sufjana i trzy Angela. Stylistycznie rzecz jest lekko uproszczon\u0105 &#8211; pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem, zar\u00f3wno formy, jak i brzmienia &#8211; wersj\u0105 Sufjanowskiego folku sprzed lat. Cho\u0107 z mn\u00f3stwem naddatk\u00f3w &#8211; cho\u0107by w <em>You Give Death a Bad Name<\/em> z niepokoj\u0105co dysonansow\u0105 parti\u0105 gitary na drugim planie, z poutykanymi tu i \u00f3wdzie partiami instrument\u00f3w perkusyjnych, no i rozpisanymi na g\u0142osy wokalami. Czasem idzie to w kierunku lekkiego R&amp;B (<em>Back To Oz<\/em>) o zalotnej sile popowych szlagier\u00f3w, czasem &#8211; jak fina\u0142owe <em>Lacrimae<\/em> &#8211; spogl\u0105da na tradycj\u0119 folkow\u0105 spod znaku Joni Mitchell (kapitalny wysoki falset De Augustine&#8217;a pomaga to sklasyfikowa\u0107 w ten spos\u00f3b). Nie wydaje si\u0119 te\u017c nonsensem zestawianie pracy ich obu z (maj\u0105c\u0105 niez\u0142e filmowe umocowanie) tw\u00f3rczo\u015bci\u0105 duetu Simon &amp; Garfunkel, co zaproponowa\u0142a recenzentka &#8222;The Independent&#8221; (to s\u0142ycha\u0107 cho\u0107by w <em>Lady Macbeth<\/em>). Tyle \u017ce produkcja jest na miar\u0119 XXI wieku &#8211; zmi\u0119kczone, ciep\u0142e brzmienie, kt\u00f3re sprawia, \u017ce wszystkie te melodyjne refreny \u015bledzimy jak zza delikatnej autorskiej zas\u0142onki, nadaje albumowi wyj\u0105tkowy charakter. Ta wizja folku, troch\u0119 jak wsp\u00f3\u0142czesny hip-hop, pozostaje w znacznej mierze opowie\u015bci\u0105 o samej kulturze popularnej, kopalni\u0105 odniesie\u0144 i link\u00f3w, ale nie traci charakteru muzyki podnosz\u0105cej na duchu i si\u0142y p\u0142yn\u0105cej z prostych, cho\u0107 wzruszaj\u0105cych fraz z pogranicza naiwno\u015bci. Czy o to dok\u0142adnie chodzi\u0142o z tym ca\u0142ym <em>umys\u0142em pocz\u0105tkuj\u0105cego<\/em>, musicie zapyta\u0107 jakiego\u015b buddyst\u0119, ale mnie klimat tej p\u0142yty wystarczy za uzasadnienie.\u00a0<\/p>\n<p><strong>SUFJAN STEVENS &amp; ANGELO DE AUGUSTINE <em>A Beginner&#8217;s Mind<\/em><\/strong>, Asthmatic Kitty 2021, <strong>8-9\/10<\/strong>\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2550542414\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/music.sufjan.com\/album\/a-beginners-mind\">A Beginner&#39;s Mind by Sufjan Stevens &amp; Angelo De Augustine<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Pytania o sobotni\u0105 playlist\u0119 s\u0105 trudne. Na przyk\u0142ad: dlaczego nie by\u0142o na niej Sufjana Stevensa? Ot\u00f3\u017c nie by\u0142o Sufjana Stevensa na playli\u015bcie, bo nie wiedzia\u0142em, kt\u00f3ry utw\u00f3r wybra\u0107. Ostatni raz ten artysta podoba\u0142 mi si\u0119 tak bardzo na albumie Carrie &amp; Lowell, a ostatni raz brzmia\u0142 w ten spos\u00f3b&#8230; nawet jakie\u015b kilkana\u015bcie lat temu. Jeszcze [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":30366,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,31,3,312,120,3319,444,3309,4543,106],"tags":[4969,320],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30365"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=30365"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30365\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":30371,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30365\/revisions\/30371"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/30366"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=30365"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=30365"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=30365"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}