
{"id":30386,"date":"2021-09-29T12:16:35","date_gmt":"2021-09-29T10:16:35","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=30386"},"modified":"2021-09-29T12:16:36","modified_gmt":"2021-09-29T10:16:36","slug":"wzialem-zycie-ale-zadam-tez-dyskografii","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/09\/29\/wzialem-zycie-ale-zadam-tez-dyskografii\/","title":{"rendered":"Wzi\u0105\u0142em \u017cycie, ale \u017c\u0105dam te\u017c  dyskografii"},"content":{"rendered":"<p>Po tych wszystkich publikacjach ksi\u0105\u017ckowych &#8211; w zesz\u0142ym roku by\u0142o <em>Serca bicie<\/em>, teraz <strong><em>\u017bycie, bierz mnie<\/em> Jarka Szubrychta<\/strong> &#8211; znamy \u017cyciorys Andrzeja Zauchy chyba nawet lepiej ni\u017c jego dyskografi\u0119. Ta ostatnia, zreszt\u0105 mocno potrzaskana i rozdarta pomi\u0119dzy r\u00f3\u017cne, czasem nieco przypadkowe projekty, wznawiana g\u0142\u00f3wnie na kompilacjach, pozostaje dzi\u015b nieco zaniedbana w por\u00f3wnaniu z dobrze opowiedzianym CV czo\u0142owego wokalisty PRL-u. Ale z drugiej strony &#8211; czy nie tak by\u0142o przez lata? Z dzieci\u0144stwa pami\u0119tam g\u0142\u00f3wnie ostatnie akcenty tej kariery: status gwiazdy (taki, na jaki pozwala\u0142y czasy ze swoim szklanym sufitem dla bohater\u00f3w estrady), wyst\u0119py festiwalowe, przeboje, a potem wysyp reporta\u017cy opisuj\u0105cych tragiczn\u0105 \u015bmier\u0107 piosenkarza, zastrzelonego 30 lat temu przez m\u0119\u017ca aktorki maj\u0105cej romans z Zauch\u0105. Szubrycht leciutko si\u0119 odcina od tego trendu, sugeruj\u0105c, \u017ce pisze bardziej o \u017cyciu ni\u017c o \u015bmierci, i doprowadza histori\u0119 do ko\u0144ca, ale obietnicy dotrzymuje. Co wi\u0119cej, <em>\u017bycie, bierz mnie<\/em> jest czym\u015b znacznie wi\u0119cej ni\u017c tylko biografi\u0105 pojedynczego artysty.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/D9JGPH-BxgY\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>W\u0142a\u015bciwie jest to ksi\u0105\u017cka o krakowskiej scenie muzycznej &#8211; rozdartej mi\u0119dzy piosenk\u0105 poetyck\u0105, kabaretem a jazzem i ambitnym rockiem. Zaucha, o kt\u00f3rym dowiadujemy si\u0119, \u017ce potrafi\u0142 odmawia\u0107 alkoholu, ale gorzej sz\u0142o mu z odmawianiem ofert wyst\u0119p\u00f3w, odbija\u0142 si\u0119 od sk\u0142adu do sk\u0142adu, co stwarza okazj\u0119 do licznych dygresji dotycz\u0105cych los\u00f3w D\u017cambli czy Anawa. I czasem Zaucha znika na d\u0142u\u017cej gdzie\u015b na drugim planie. Nie zmienia to faktu, \u017ce ta opowie\u015b\u0107 o \u015brodowisku bywa pasjonuj\u0105ca i \u015bwie\u017ca,\u00a0 a realia rynkowe ciekawe &#8211; sporo si\u0119 dowiadujemy o \u017cyciu sideman\u00f3w w czasach PRL, np. D\u017camble, prze\u0142omowa b\u0105d\u017a co b\u0105d\u017a kapela na polskim rynku, bywaj\u0105 rezerwuarem &#8222;cz\u0119\u015bci zamiennych&#8221; dla zespo\u0142\u00f3w z kontraktami na Zachodzie, zwykle sk\u0142ad\u00f3w jazzowych. S\u0105 te\u017c w tej historii paradoksy &#8211; cho\u0107by prof. Ryszard Legutko, europose\u0142 i gor\u0105cy oponent kultury rockowej, z kt\u00f3rym kiedy\u015b sam polemizowa\u0142em na ten temat na \u0142amach &#8222;\u017bycia&#8221;. Odpytany przez Szubrychta o Zauch\u0119, swojego koleg\u0119 z licealnej \u0142awki, okazuje si\u0119 pe\u0142nym sentymentu wychowankiem bigbitu &#8211; jednej z pierwszych grup Zauchy spisywa\u0142 ze s\u0142uchu teksty zachodnich piosenek.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Jest to zarazem opowie\u015b\u0107 o powstawaniu specyficznej peerelowskiej fabryki przeboj\u00f3w &#8211; o wsp\u00f3\u0142pracach z autorami i kompozytorami (Zaucha by\u0142 genialnie uzdolnionym, ale jednak wykonawc\u0105), o specyficznym procesie nagraniowym, a tak\u017ce funkcjonowaniu takich fenomen\u00f3w jak orkiestry rozrywkowe. Tadeusz Klimonda, Wies\u0142aw Pieregor\u00f3lka &#8211; to tak\u017ce ciekawi bohaterowie tej historii. Obserwujemy wreszcie &#8211; we wspomnieniach snutych przez niezliczonych rozm\u00f3wc\u00f3w, bo autor wykona\u0142 tu robot\u0119 imponuj\u0105c\u0105, por\u00f3wnywaln\u0105 chyba tylko z t\u0105 z ksi\u0105\u017cek Magdaleny Grzeba\u0142kowskiej &#8211; jak si\u0119 ten przemys\u0142 nagraniowy zmienia\u0142 w latach 80. Bo Zaucha zgin\u0105\u0142 w punkcie prze\u0142omu dla ca\u0142ego rynku &#8211; z jednej strony mia\u0142 prawo do pewnej frustracji, by\u0107 mo\u017ce najwa\u017cniejsza autorska p\u0142yta by\u0142a jeszcze przed nim, z drugiej strony: nigdy si\u0119 tego nie dowiemy. R\u00f3wnie dobrze jego kariera mog\u0142a si\u0119 przez lata zderza\u0107 z tym, co by\u0142o charakterystyczne cho\u0107by dla jego dobrego znajomego (ale te\u017c konkurenta &#8211; o tym w ksi\u0105\u017cce jest troch\u0119) Zbigniewa Wodeckiego, czyli potwornym rozmienianiem na drobne przez ca\u0142e lata. W ka\u017cdym razie trudno uwierzy\u0107, \u017ce tak d\u0142ugo, jako frontman znacz\u0105cych krakowskich formacji, sta\u0142 de facto w poczekalni s\u0142awy, maj\u0105c wszystkie atuty w silnych r\u0119kach ekskajakarza.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Ta ksi\u0105\u017cka, jak ju\u017c chyba pisa\u0142em przy okazji <em>Komedy<\/em> Grzeba\u0142kowskiej, nie jest pierwsza, ale wydaje si\u0119, \u017ce zamknie temat na d\u0142ugo. Teraz przyda\u0142yby si\u0119 dobre i porz\u0105dnie zredagowane reedycje ca\u0142ego dorobku Zauchy. Bo te szczeg\u00f3\u0142owe informacje o poszczeg\u00f3lnych nagraniach (czy filmach &#8211; jak ten teledyskowy <em>W\u0142os<\/em>, w kt\u00f3rym Zaucha po pioniersku rapuje), kt\u00f3rymi tu sypie autor jak z r\u0119kawa, robi\u0105 apetyt na przegl\u0105d dyskografii, cho\u0107by i zerwanej w najbardziej interesuj\u0105cym momencie.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><strong>JAREK SZUBRYCHT <em>\u017bycie, bierz mnie. Biografia Andrzeja Zauchy<\/em><\/strong>, Wydawnictwo Literackie, Krak\u00f3w 2021, s. 536\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/VB3j4p4k5L4\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Po tych wszystkich publikacjach ksi\u0105\u017ckowych &#8211; w zesz\u0142ym roku by\u0142o Serca bicie, teraz \u017bycie, bierz mnie Jarka Szubrychta &#8211; znamy \u017cyciorys Andrzeja Zauchy chyba nawet lepiej ni\u017c jego dyskografi\u0119. Ta ostatnia, zreszt\u0105 mocno potrzaskana i rozdarta pomi\u0119dzy r\u00f3\u017cne, czasem nieco przypadkowe projekty, wznawiana g\u0142\u00f3wnie na kompilacjach, pozostaje dzi\u015b nieco zaniedbana w por\u00f3wnaniu z dobrze opowiedzianym [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":30388,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[607,1],"tags":[3175,4971],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30386"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=30386"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30386\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":30389,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30386\/revisions\/30389"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/30388"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=30386"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=30386"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=30386"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}