
{"id":30581,"date":"2021-10-19T11:01:51","date_gmt":"2021-10-19T09:01:51","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=30581"},"modified":"2021-10-19T11:19:33","modified_gmt":"2021-10-19T09:19:33","slug":"o-jak-falszywe-wszystko-na-tym-nedznym-swiecie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2021\/10\/19\/o-jak-falszywe-wszystko-na-tym-nedznym-swiecie\/","title":{"rendered":"O jak fa\u0142szywe wszystko na tym n\u0119dznym \u015bwiecie"},"content":{"rendered":"<p>Dzisiejsza premiera <a href=\"https:\/\/youtu.be\/djgKD-CcIKM\">Polskich Znak\u00f3w<\/a> \u0142\u0105czy si\u0119 z sobotnim koncertem <em>Community of Grieving<\/em> na Unsoundzie. Ten drugi, cho\u0107 nie by\u0142 to najwa\u017cniejszy z wyst\u0119p\u00f3w, jakie widzia\u0142em w Krakowie, idealnie wprowadza\u0142 element pogoni za autentyczno\u015bci\u0105 z tematu imprezy. Podobnie jak pianino spalone podczas wykonania <em>Piano Burning<\/em> Annei Lockwood ko\u0144cz\u0105ce festiwal. Jak ju\u017c si\u0119 spotka\u0107, to przy ognisku, w t\u0142umie gapi\u00f3w czekaj\u0105cych ze smartfonami w r\u0119kach na to, a\u017c bezu\u017cyteczny instrument sp\u0142onie do ko\u0144ca, przy d\u017awi\u0119kach muzyki Chopina (granej przez Martyn\u0119 Zakrzewsk\u0105 do momentu, a\u017c zacz\u0119\u0142o mocno dymi\u0107, a p\u0142omienie ca\u0142kiem rozstroi\u0142y instrument), w przerwie wywo\u0142uj\u0105cego wielkie emocje konkursu pianistycznego i jeszcze w rocznic\u0119 \u015bmierci kompozytora. I zn\u00f3w &#8211; niby tylko dodatek na koniec, ale dobrze piecz\u0119towa\u0142 spotkanie, na kt\u00f3re zn\u00f3w uda\u0142o si\u0119 \u015bci\u0105gn\u0105\u0107 t\u0119 niezwyk\u0142\u0105 krakowsk\u0105 mi\u0119dzynarod\u00f3wk\u0119. Sam w sumie czu\u0142em si\u0119 troch\u0119 jakbym podr\u00f3\u017cowa\u0142 samolotem, bo w ci\u0105gu trzech dni paszport covidowy sprawdzany mia\u0142em wi\u0119cej razy ni\u017c do tej pory og\u00f3\u0142em. Ale dzi\u0119ki temu da\u0142o si\u0119 zaliczy\u0107 kilka koncert\u00f3w z ca\u0142kiem du\u017c\u0105 widowni\u0105.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-30595\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_222406.jpg\" alt=\"\" width=\"1395\" height=\"1090\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_222406.jpg 1395w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_222406-300x234.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_222406-768x600.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_222406-1024x800.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 1395px) 100vw, 1395px\" \/><\/p>\n\n<p>Pewnym rozczarowaniem okaza\u0142 si\u0119 <em>Candyman<\/em> Roberta Aiki Aubreya Lowe&#8217;a &#8211; 80 minut stricte filmowej muzyki, podanej w stricte filmowych, kr\u00f3tkich sekwencjach, dodatkowo rzecz w gruncie rzeczy bardzo klasyczna w zestawie chwyt\u00f3w z film\u00f3w grozy ju\u017c znanych &#8211; od przetwarzania instrument\u00f3w akustycznych, przez nawi\u0105zania do sonorystycznych utwor\u00f3w Pendereckiego, perkusyjne i wokalne <em>jump scare&#8217;y<\/em>, a\u017c po \u015blady dronowej szko\u0142y J\u00f3hanna J\u00f3hannssona. \u015awietni wykonawcy, dobra realizacja, niez\u0142e warunki du\u017cej sali ICE, ale jednak Lowe&#8217;owi nie uda\u0142o si\u0119 osi\u0105gn\u0105\u0107 czego\u015b takiego jak Hildur Gu\u00f0nad\u00f3ttir na poprzedniej fizycznej edycji Unsoundu, czyli stworzy\u0107 na bazie muzyki filmowej osobnego spektaklu. B\u0142yszcza\u0142a za to Aleksandra S\u0142y\u017c w secie, kt\u00f3ry powtarza\u0142 ide\u0119 znan\u0105 ju\u017c z Ephemery, ale brzmia\u0142 w tej sali du\u017co bardziej przekonuj\u0105co.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Mog\u0119 stre\u015bci\u0107 tylko trzy ostatnie dni festiwalu. Najlepsza by\u0142a sobota, z czterema koncertami w teatralnej sali ICE. Od Giant Clawa w ods\u0142onie bliskiej vaporwave, ale tak naprawd\u0119 b\u0119d\u0105cej troch\u0119 satyr\u0105 na pandemiczne koncerty online &#8211; z kotem, brzmieniami Windows 95 i producentem graj\u0105cym dla nas prosto z domowych pieleszy. Mocno oczekiwana Angel Bat Dawid &#8211; odwrotnie &#8211; wesz\u0142a, witaj\u0105c si\u0119 z publik\u0105 na widowni, a p\u00f3\u017aniej koncentrowa\u0142a si\u0119 na byciu tu i teraz. Bardziej na tworzeniu wsp\u00f3lnoty ni\u017c na samym graniu, bardziej na snuciu opowie\u015bci (wspomaganej zn\u00f3w wizualizacjami) i swego rodzaju coachingiem osobistym.<em> Macie tu temat Deep Authentic, \u015bwietnie si\u0119 sk\u0142ada, ostatnie p\u00f3\u0142tora roku nad tym pracuj\u0119<\/em> &#8211; m\u00f3wi\u0142a, proponuj\u0105c, by na ni\u0105 patrze\u0107 jak na Wyroczni\u0119 z <em>Matriksa<\/em>. Wyst\u0119p by\u0142 ba\u0142aganiarski, ale pe\u0142en spontaniczno\u015bci.\u00a0<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-30596\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211016_203828.jpg\" alt=\"\" width=\"1452\" height=\"1090\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211016_203828.jpg 1452w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211016_203828-300x225.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211016_203828-768x577.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211016_203828-1024x769.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 1452px) 100vw, 1452px\" \/><\/p>\n<p>Najmocniejsze by\u0142y dwa kolejne. Najpierw trio Zemler\/P\u0119kala\/Tarwid z kapitalnym rozwini\u0119ciem materia\u0142u ich autorskich wersji utwor\u00f3w Jlin przygotowywanego (jeszcze bez Grzegorza Tarwida, kt\u00f3ry tu b\u0142ysn\u0105\u0142 chyba najbardziej brawurow\u0105 parti\u0105 toy piano, jak\u0105 widzia\u0142em) do zesz\u0142orocznej <a href=\"https:\/\/youtu.be\/JeuK55Mn4jw\">wersji onlajnowej<\/a>. Precyzja tych polirytmicznych wykona\u0144 to realnie nowa jako\u015b\u0107 na scenie Unsoundu, energia prze\u0142o\u017conej na j\u0119zyk instrument\u00f3w perkusyjnych (w tym specjalnej konstrukcji na rury PCV) muzyki klubowej, z rytmik\u0105 batucady czy footworku, by\u0142aby now\u0105 jako\u015bci\u0105 na ka\u017cdym festiwalu muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej. Nawet wizualizacje, z Mi\u0142oszem P\u0119kal\u0105 w roli g\u0142\u00f3wnej (z kolei w realu na scenie chowa\u0142 si\u0119 za gongiem), by\u0142y w punkt. I zn\u00f3w prawem kontrastu ostatni wyst\u0119p by\u0142 zupe\u0142nie odmienny. D\u0142ugo oczekiwany (dwa lata od zapowiedzianego koncertu na Unsoundzie, do kt\u00f3rego z przyczyn osobistych nie dosz\u0142o) duet Shackleton\/Zimpel poszerzony o dodatkowy duet wokalny &#8211; Barbar\u0119 King\u0119 Majewsk\u0105 i Aleksandr\u0119 Klimczak &#8211; przy okazji zaskoczy\u0142 konwencj\u0105. Zagrali jednolity, cho\u0107 przynosz\u0105cy kilka falami nadp\u0142ywaj\u0105cych kulminacji (znaczonych solami Zimpla), utw\u00f3r o charakterze medytacji, ale te\u017c lamentu. Mog\u0142oby to si\u0119 nazywa\u0107 <em>Community of Grieving<\/em>, gdyby nazwy nie wykorzysta\u0142y tego samego dnia Zosia Ho\u0142ubowska i Julia Giertz. I dla Sama Shackletona, kt\u00f3ry coraz cz\u0119\u015bciej si\u0119ga po formy wokalne, mog\u0142oby by\u0107 podobn\u0105 trampolin\u0105 do wyst\u0119pu na wielkiej scenie &#8211; mo\u017ce nawet operowej! &#8211; co dla Lowe&#8217;a soundtracki. Z zapewne lepszym efektem.\u00a0<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"aligncenter size-full wp-image-30597\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_195309.jpg\" alt=\"\" width=\"1452\" height=\"1090\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_195309.jpg 1452w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_195309-300x225.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_195309-768x577.jpg 768w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2021\/10\/IMG_20211017_195309-1024x769.jpg 1024w\" sizes=\"(max-width: 1452px) 100vw, 1452px\" \/><\/p>\n<p>Tak jak Shackleton z Zimplem czuj\u0105 medium muzycznej opowie\u015bci, tak Nicolas Jaar czuje \u0142\u0105czenie skrajnie odmiennych \u015bwiat\u00f3w brzmieniowych. Nowa wersja <em>Weavings<\/em>, utworu zaprezentowanego w zesz\u0142ym roku w wersji online, a teraz zbieraj\u0105cego ju\u017c w realu &#8211; pr\u00f3cz Jaara &#8211; 11 fantastycznych artystek i artyst\u00f3w, pokaza\u0142a ca\u0142e spektrum zainteresowa\u0144 Unsoundu. Zachowany zosta\u0142 motyw sztafetowy &#8211; uczestnicy przekazywali sobie pa\u0142eczk\u0119, graj\u0105c w kolejnych duetach &#8211; zawsze s\u0142ycha\u0107 by\u0142o co najmniej dwie osoby &#8211; co dawa\u0142o imponuj\u0105c\u0105 liczb\u0119 permutacji w 90 minutach koncertu. Pawe\u0142 Szamburski spotka\u0142 w swoim &#8222;okienku&#8221; czasowym Angel Bat Dawid, Raphael Rogi\u0144ski &#8211; Reisn\u0119, Resina gra\u0142a z Aho Ssanem (i to by\u0142 wyst\u0119p tak trafiony, \u017ce od razu brzmia\u0142 jak pocz\u0105tek osobnego projektu). Ca\u0142o\u015b\u0107 toczy\u0142a si\u0119 niespiesznie, nie zmierza\u0142a do jakiego\u015b prostego crescenda, nie szuka\u0142a kulminacji, zamkni\u0119ta delikatnym \u015bciegiem przez Jaara pozostawia\u0142a nawet pewien niedosyt &#8211; ale pokaza\u0142a jak da\u0107 si\u0119 wypowiedzie\u0107 11 indywidualno\u015bciom, a zarazem zachowa\u0107 pewien autorski sznyt, co imponuj\u0105ce. Je\u015bli w <em>Weavings<\/em> mia\u0142o by\u0107 wida\u0107 przysz\u0142o\u015b\u0107 Unsoundu, to jestem o ni\u0105 spokojny &#8211; najprawdopodobniej b\u0119dzie to impreza jeszcze mocniej wchodz\u0105ca w sfery improwizacji, muzyki wsp\u00f3\u0142czesnej, a przy tym s\u0142u\u017c\u0105ca jako platforma do budowania jeszcze odleglejszych po\u0142\u0105cze\u0144. Cho\u0107 te\u017c jeszcze mocniej ukorzeniona, co cieszy, w potencjale krajowej sceny. Impreza wysz\u0142a z pandemii ca\u0142o, ca\u0142kiem \u017cywotna, bior\u0105c te\u017c pod uwag\u0119 wszystkie dzia\u0142ania programu dziennego i nocne rave&#8217;y. Nie wiem, czy mocniejsza, ale chyba m\u0105drzejsza.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/Nv1fczbTV1Q\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Jako dodatek &#8211; nowy album chicagowskiego projektu <strong>Fire-Toolz<\/strong>\u00a0kierowanego przez Angel Marcloid, w formie wyprowadzaj\u0105cej to ciekawe przedsi\u0119wzi\u0119cie z g\u0142\u0119bokiej niszy skrajnego eklektyzmu. Ciekawe po\u0142\u0105czenie &#8211; jak uzna\u0142a moja 10-letnia c\u00f3rka, s\u0142ysz\u0105c metalowy growl i rytmik\u0119 o delikatnie klubowym charakterze. Ale podesz\u0142a do tego spokojnie, bo w czasach <em>Aggretsuko<\/em> dystans od s\u0142odkiego kawaii do potworno\u015bci i grozy bywa niewielki. A Marcloid te przestrzenie, kt\u00f3re mia\u0142y ze sob\u0105 dot\u0105d niewielki kontakt, wype\u0142nia muzyk\u0105 z pasj\u0105 i pewno\u015bci\u0105 siebie. \u0141\u0105czy tanie brzmienia MIDI z intensywno\u015bci\u0105 noise&#8217;u i death metalu, pos\u0142uguj\u0105c si\u0119 ich narz\u0119dziami, jak gdyby to by\u0142a pi\u0142eczka, nie stal. Fraszka, igraszka, zabawka blaszana. A mo\u017ce bardziej plastikowa, bior\u0105c pod uwag\u0119 demonstracyjnie cyfrowe brzmienie.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Kapitalnie s\u0142ucha mi si\u0119 tej g\u0119stej i wariackiej muzyki Fire-Toolz we fragmentach, rozmiary ca\u0142ej nowej p\u0142yty wprowadzaj\u0105 mnie w lekk\u0105 konfuzj\u0119. Ale <em>Eternal Home<\/em> dalej ze swad\u0105 dekonstruuje death metal (<em>Lellow Birbs<\/em>), a zaraz obok &#8211; komercyjny heavy rock lat 80. (<em>Odd Cat Sanctuary<\/em>). <em>\u042fubber Band \uffe6rist<\/em> z parti\u0105 klarnetu, a p\u00f3\u017aniej w\u015bciek\u0142ym metalowym przyspieszeniem wypad\u0142oby jak\u017ce naturalnie na Unsoundzie (kt\u00f3ry mia\u0142 w tym roku nieco zbli\u017con\u0105 do produkcji Hausu Mountain identyfikacj\u0119), ale ju\u017c <em>Where on EARTH is my Saccid\u0101nanda<\/em> &#8211; utw\u00f3r w indie-rockowej estetyce z naciskiem na gitary w stylu The Cure, ale i ze wszechobecnym growlingiem &#8211; pasowa\u0142oby raczej na Off Festival. W <em>Shenpa Indicator Light!!!<\/em> z breakbeatami i parti\u0105 saksofonu kompozytorka aspiruje z kolei do programu nieortodoksyjnej imprezy jazzowej. Zasadniczo Marcloid ze swoj\u0105 multiestetyk\u0105 przer\u00f3\u017cnych nisz spotykaj\u0105cych si\u0119 w przestrzeni internetu obs\u0142u\u017cy\u0142aby wszystkie imprezy. Jej Fire-Toolz to muzyka dla wszystkich &#8211; dla wszystkich naraz.\u00a0<\/p>\n<p><strong>FIRE-TOOLZ <em>Eternal Home<\/em><\/strong>, Hausu Mountain 2021\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3378121253\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/fire-toolz.bandcamp.com\/album\/eternal-home\">Eternal Home by Fire-Toolz<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiejsza premiera Polskich Znak\u00f3w \u0142\u0105czy si\u0119 z sobotnim koncertem Community of Grieving na Unsoundzie. Ten drugi, cho\u0107 nie by\u0142 to najwa\u017cniejszy z wyst\u0119p\u00f3w, jakie widzia\u0142em w Krakowie, idealnie wprowadza\u0142 element pogoni za autentyczno\u015bci\u0105 z tematu imprezy. Podobnie jak pianino spalone podczas wykonania Piano Burning Annei Lockwood ko\u0144cz\u0105ce festiwal. Jak ju\u017c si\u0119 spotka\u0107, to przy ognisku, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":30594,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[5016,3,13,312,120,3319,3309,4009,7,4543,4],"tags":[5015],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30581"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=30581"}],"version-history":[{"count":18,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30581\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":30603,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/30581\/revisions\/30603"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/30594"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=30581"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=30581"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=30581"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}