
{"id":310,"date":"2010-11-23T17:39:09","date_gmt":"2010-11-23T15:39:09","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=310"},"modified":"2010-11-23T21:34:44","modified_gmt":"2010-11-23T19:34:44","slug":"out-of-tune-kontra-noon-czyli-do-uslyszenia-w-polsce-cz-7","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/11\/23\/out-of-tune-kontra-noon-czyli-do-uslyszenia-w-polsce-cz-7\/","title":{"rendered":"Out Of Tune kontra Noon, czyli do us\u0142yszenia w Polsce cz. 7"},"content":{"rendered":"<p>Jak w tytule. P\u0142yty <strong>Out of Tune<\/strong> &#8222;Lights So Bright&#8221; (EMI 2010, 6,5\/10) s\u0142ucham ju\u017c wystarczaj\u0105co d\u0142ugo, \u017ceby zapomnie\u0107, co my\u015bla\u0142em o niej na pocz\u0105tku, wi\u0119c to chyba najlepszy moment, \u017ceby opublikowa\u0107 co\u015b odpowiednio niekompetentnego na jej temat. Tym bardziej, \u017ce stylistycznie ch\u0142opaki tak tu namieszali, \u017ce o co\u015b kompetentnego trudno. Trudno te\u017c si\u0119 oprze\u0107 wra\u017ceniu, \u017ce uciekaj\u0105 przed cieniem swojej pierwszej p\u0142yty, przyj\u0119tej &#8211; delikatnie m\u00f3wi\u0105c &#8211; do\u015b\u0107 ch\u0142odno. Uciekaj\u0105 szybko i sami si\u0119 przy tym poganiaj\u0105. Otwieraj\u0105cy p\u0142yt\u0119 &#8222;Cash and Hearts&#8221; jest jak wystrza\u0142 startowy &#8211; to najgorszy pocz\u0105tek, jaki mo\u017cna sobie wyobrazi\u0107. Proponuj\u0119 uzna\u0107 wykorzystanie falset\u00f3w w stylu Scissor Sisters za ostatni b\u0142\u0105d, na jaki OOT mogli sobie pozwoli\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie ju\u017c kilka minut dalej jest coraz lepiej (&#8222;Kid You Not&#8221;), a w drugiej cz\u0119\u015bci p\u0142yty bywa wr\u0119cz kapitalnie. Warstwa elektroniczna (syntezatory), bardzo rozbudowana na p\u0142ycie &#8222;Lights So Bright&#8221; przestaje si\u0119 wydawa\u0107 doklejona do gitarowej, chocia\u017c kompozycje s\u0105 tak kombinowane, jak gdyby z prostej konwencji dance-punka muzycy chcieli koniecznie wykrzesa\u0107 co\u015b bardzo wyrafinowanego. Wra\u017cenie robi pierwsza cz\u0119\u015b\u0107 &#8222;The New Black&#8221; (chocia\u017c cz\u0119\u015b\u0107 drug\u0105 kto\u015b by ju\u017c m\u00f3g\u0142 zespo\u0142owi odradzi\u0107), &#8222;Shaking Hands&#8221; (poni\u017cej z klipem, kt\u00f3ry zwiastowa\u0142 p\u0142yt\u0119), a wreszcie m\u00f3j osobisty faworyt &#8211; &#8222;Hands In Grease&#8221;. Przesz\u0142o\u015b\u0107 oddzielam grub\u0105 lini\u0105, p\u00f3\u0142 punktu wycinam na zasadzie wyj\u0105tku za konieczno\u015b\u0107 wyci\u0119cia sobie paru utwor\u00f3w z playlisty, a przysz\u0142o\u015b\u0107 Out Of Tune zn\u00f3w widz\u0119 jasn\u0105, pod warunkiem, \u017ce dalej b\u0119d\u0105 si\u0119 konsekwentnie rozwija\u0107. I nie b\u0119d\u0105 si\u0119 przejmowa\u0107 tym, co o nich pisz\u0105, a zarazem b\u0119d\u0105 bra\u0107 sobie to do serca.<\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"290\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/Fx-FARy-SQY?fs=1&amp;hl=pl_PL\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/Fx-FARy-SQY?fs=1&amp;hl=pl_PL\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"290\"><\/embed><\/object><\/p>\n<p>O syntezatorach rozmawia\u0142em troch\u0119 z <strong>Miko\u0142ajem Bugajakiem<\/strong> (lepiej znanym jako Noon) przy okazji radiowej prezentacji jego nowej p\u0142yty &#8222;Strange Sounds and Inconceivable Deeds&#8221; (Nowe Nagrania 2010, 7\/10), wchodz\u0105c mu w s\u0142owo co i raz, ale mo\u017ce dlatego, \u017ce rzeczy, kt\u00f3re m\u00f3wi\u0142, bardzo mnie zaciekawi\u0142y. Bugajak na swojej kolejnej ju\u017c autorskiej EP-ce odszed\u0142 od hip-hopu zupe\u0142nie, nie wykorzystuj\u0105c nawet typowych dla tej muzyki narz\u0119dzi. Skomponowa\u0142 kilka utwor\u00f3w przy u\u017cyciu syntezatora Rolanda SH-09, do\u015b\u0107 prostego praprzodka technowego SH-101, szkicuj\u0105c nim poszczeg\u00f3lne partie, kt\u00f3re potem da\u0142 do wykonania muzykom graj\u0105cym na &#8222;\u017cywych&#8221; instrumentach (wiolonczela, kontrabas, klarnet, fortepian, instrumenty perkusyjne). Dowiedzia\u0142em si\u0119, \u017ce olbrzymich trudno\u015bci w produkcji tej p\u0142yty nastr\u0119cza\u0142 brak jakiejkolwiek kwantyzacji (w hip-hopie albo muzyce tanecznej si\u0119 kwantyzuje, czyli wyr\u00f3wnuje rytm do danego tempa &#8211; i po sprawie). Nie by\u0142o nawet metronom\u00f3w. I paradoksalnie to, jak ta muzyka p\u0142ynie w czasie &#8211; to lekko przyspieszaj\u0105c, to zwalniaj\u0105c &#8211; jest \u015bwiadectwem jej \u017cycia. Niedoskona\u0142o\u015b\u0107 rytmiczna przyci\u0105ga uwag\u0119 w prostych kompozycjach, a ostatecznie powsta\u0142ych miniatur s\u0142ucha si\u0119 \u015bwietnie i nie trwaj\u0105 ani o minut\u0119 za d\u0142ugo. Impresyjny i romantyczny materia\u0142 Bugajaka spokojnie dor\u00f3wnuje ostatnim nagraniom Olafura Arnaldsa, a nawet przebija je oryginalno\u015bci\u0105. I produkcj\u0105 (na p\u0142ycie s\u0105 nawet 24-bitowe wersje nagra\u0144). Sz\u00f3stka jest niesamowit\u0105 cod\u0105. Romantyczna, filmowa partia fortepianu brzmi jakby pochodzi\u0142a z jednej z licznych p\u0142yt, kt\u00f3re Noon samplowa\u0142, pracuj\u0105c z Grammatikiem czy z Pezetem. Je\u015bli kto\u015b teraz ten \u0142adny motyw zsampluje, historia zatoczy pe\u0142ne ko\u0142o.<\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"290\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/66MQsvMZnDU?fs=1&amp;hl=pl_PL\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/66MQsvMZnDU?fs=1&amp;hl=pl_PL\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowscriptaccess=\"always\" allowfullscreen=\"true\" width=\"450\" height=\"290\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Jak w tytule. P\u0142yty Out of Tune &#8222;Lights So Bright&#8221; (EMI 2010, 6,5\/10) s\u0142ucham ju\u017c wystarczaj\u0105co d\u0142ugo, \u017ceby zapomnie\u0107, co my\u015bla\u0142em o niej na pocz\u0105tku, wi\u0119c to chyba najlepszy moment, \u017ceby opublikowa\u0107 co\u015b odpowiednio niekompetentnego na jej temat. Tym bardziej, \u017ce stylistycznie ch\u0142opaki tak tu namieszali, \u017ce o co\u015b kompetentnego trudno. Trudno te\u017c si\u0119 oprze\u0107 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[48,18,289,312,120,107,7,9],"tags":[338,337,336],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/310"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=310"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/310\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=310"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=310"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=310"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}