
{"id":3130,"date":"2012-07-06T14:13:42","date_gmt":"2012-07-06T12:13:42","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=3130"},"modified":"2012-07-06T23:26:42","modified_gmt":"2012-07-06T21:26:42","slug":"krakow-i-bischoff","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/07\/06\/krakow-i-bischoff\/","title":{"rendered":"Krak\u00f3w i Bischoff"},"content":{"rendered":"<p>Przez chwil\u0119 mam okazj\u0119 obserwowa\u0107 koncerty Festiwalu Kultury \u017bydowskiej. Wczoraj Paula Shapiro z zespo\u0142em Ribs &#038; Brisket Revue. Bawi\u0105c &#8211; uczyli, a ucz\u0105c &#8211; bawili, to by\u0142 koncert, a przy okazji opowie\u015b\u0107 o tym, jak muzyka klezmerska \u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 z r\u00f3\u017cnymi zastanymi na miejscu gatunkami w przedwojennym Nowym Jorku. Czyli \u017cydowski swing, musical, rozrywka lat 30. i 40. Ale znacznie wa\u017cniejszy by\u0142 koncert poprzedzaj\u0105cy Shapiro, czyli krajowa Ircha, klarnetowy kwartet (gdy Shapiro, sam tak\u017ce klarnecista, to us\u0142ysza\u0142, nie m\u00f3g\u0142 uwierzy\u0107 &#8211; ani od\u017ca\u0142owa\u0107, \u017ce si\u0119 sp\u00f3\u017ani\u0142) pod wodz\u0105 Miko\u0142aja Trzaski. Bardzo uduchowiona muzyka pokazuj\u0105ca tak szerok\u0105 panoram\u0119 \u017cydowskiej tradycji, \u017ce znale\u017a\u0107 w niej mo\u017cna setki, je\u015bli nie tysi\u0105ce r\u00f3\u017cnych kulturowych szablon\u00f3w, paradoksalnie bli\u017cszych dzisiejszym Polakom ni\u017c tw\u00f3rczo\u015b\u0107 klezmerska: od naszych pie\u015bni wielkopostnych, po &#8222;P\u0142onie ognisko i szumi\u0105 knieje&#8221;. Zesp\u00f3\u0142 jest w \u015bwietnej formie i wyda\u0142 w\u0142a\u015bnie drug\u0105 p\u0142yt\u0119 &#8222;Zikaron-Lefanai&#8221; (Kilogram Records), o kt\u00f3rej opowiedzie\u0107 nie mog\u0119, na razie mog\u0119 co najwy\u017cej popatrze\u0107 na ok\u0142adk\u0119, bo instytucja CD-ROM-u na wyje\u017adzie odesz\u0142a w procesie odchudzania laptop\u00f3w. Mog\u0119 za to znale\u017a\u0107 pomost \u0142\u0105cz\u0105cy krakowski festiwal z <strong>Jherekiem Bischoffem<\/strong>.<!--more--><\/p>\n<p>Pomostem jest David Byrne, z kt\u00f3rym nie tak dawno (na p\u0142ycie z Brianem Eno) nagrywa\u0142 go\u015bcinnie Paul Shapiro. Byrne jest z kolei pierwszym z rozlicznych go\u015bci na albumie Jhereka. Pierwsza rzecz, kt\u00f3ra kaza\u0142a mi p\u0142yty pos\u0142ucha\u0107 to by\u0142a &#8211; banalnie &#8211; w\u0142a\u015bnie lista go\u015bci, poza Byrne&#8217;em: Caetano Veloso, Greg Saunier, Nels Cline, Carla Bozulich, Dawn McCarthy&#8230; i jeszcze paru innych. Cho\u0107 bohaterem pozostaje Bischoff &#8211; jako kompozytor, a przede wszystkim orkiestrowy aran\u017cer. <\/p>\n<p>Kt\u00f3\u017c to jest ten Jherek? Przyznam, \u017ce wypad\u0142 mi w pami\u0119ci jego do\u015b\u0107 oryginalny &#8222;remiks&#8221; Konono No. 1 umieszczony na kompilacji Crammed, tw\u00f3rczo\u015b\u0107 Parenthetical Girls znam s\u0142abo, a pierwszego solowego albumu JB nie s\u0142ysza\u0142em w og\u00f3le. Po ok\u0142adce tego spodziewa\u0142em si\u0119 jakiego\u015b nu-jazzu mi\u0119dzy Jazzanov\u0105 a Matthew Herbertem, po kr\u0119gu dotychczasowych wsp\u00f3\u0142pracownik\u00f3w (Bischoff &#8211; rodem ze Seattle &#8211; jest cz\u0142onkiem grup Par<del datetime=\"2012-07-06T21:26:26+00:00\">e<\/del>anthical Girls i The Dead Science, wsp\u00f3\u0142pracownikiem Xiu Xiu, producentem Casiotone For The Painfully Alone i nie tylko) &#8211; raczej czego\u015b w stylu Owena Palletta. Tymczasem nie ma to nic wsp\u00f3lnego z minimalizmem, partyzantk\u0105 w stylu lo-fi i dogrywaniem kolejnych instrument\u00f3w \u015bcie\u017cka po \u015bcie\u017cce. Jest du\u017cy zesp\u00f3\u0142, na produkcji nie oszcz\u0119dzano, a go\u015bci lider po\u015bci\u0105ga\u0142 na miejsce, urz\u0105dziwszy wcze\u015bniej zbi\u00f3rk\u0119 pieni\u0119dzy na Kickstarterze. Partie orkiestrowe zdradzaj\u0105 r\u0119k\u0119 \u015bwietnego rzemie\u015blnika &#8211; spokojnie dor\u00f3wnuj\u0105 utworom Rufusa Wainwrighta z najlepszych moment\u00f3w kariery, a czasem mo\u017ce i Scotta Walkera. Kompozycje s\u0105 swobodne, intryguj\u0105ce, a zarazem niem\u0119cz\u0105ce, nieprze\u0142adowane i pozbawione musicalowej ckliwo\u015bci. Pomys\u0142\u00f3w aran\u017cacyjnych starcza Bischoffowi na prawie 40-minut trwania p\u0142yty. A gdzie\u015b w okolicach utworu Carli Bozulich straci\u0142em w\u0105tpliwo\u015bci i zacz\u0105\u0142em by\u0107 mi\u0142o\u015bnikiem albumu, kt\u00f3ry towarzyszy mi zreszt\u0105 od \u0142adnych paru tygodni. Fina\u0142 &#8222;Insomnia, Death and the Sea&#8221; z Dawn McCarthy (za to \u00f3semka jak nic) przekona\u0142 mnie do sprawy ostatecznie.<\/p>\n<p>Ka\u015bka Paluch <a href=\"http:\/\/www.t-mobile-music.pl\/newsy\/artysci\/jherek-bischoff-czy-to-jeszcze-pop,7626.html\">na \u0142amach T-Mobile Music<\/a> zastanawia\u0142a si\u0119 jaki\u015b czas temu, czy to jeszcze pop. Pytanie istotne, bo wychodz\u0105c w stron\u0119 bardziej wyrafinowanej formu\u0142y, jednocze\u015bnie nie przekracza tu Bischoff prog\u00f3w filharmonii, najbardziej z\u0142o\u017cone muzycznie fragmenty albumu \u0142atwiej by by\u0142o mimo wszystko zaprezentowa\u0107 w klubie, ale &#8211; z drugiej strony &#8211; czy ta publiczno\u015b\u0107 po klubowej stronie b\u0119dzie mia\u0142a do\u015b\u0107 czasu, \u017ceby si\u0119 zatrzyma\u0107, pos\u0142ucha\u0107 w ca\u0142o\u015bci (to \u015bwietnie zakomponowany album) i to wielokrotnie? No i je\u015bli kto\u015b powie &#8222;symfoniczny pop&#8221;, to pewnie wci\u0105\u017c kojarzy\u0107 si\u0119 b\u0119dzie nie najlepiej. Ale mo\u017ce pora porzuci\u0107 uprzedzenia?<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/jherek_bischoff_composed.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/jherek_bischoff_composed-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"jherek_bischoff_composed\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-3131\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/jherek_bischoff_composed-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/jherek_bischoff_composed-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/jherek_bischoff_composed-1024x1024.jpg 1024w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/jherek_bischoff_composed.jpg 1535w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>JHEREK BISCHOFF &#8222;Composed&#8221;<\/strong><br \/>\nThe Leaf Label 2012<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Insomnia, Death and the Sea&#8221;, &#8222;Counting&#8221;, &#8222;The Nest&#8221;.<\/p>\n<p><object height=\"265\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"https:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F2046896\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"265\" src=\"https:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Fplaylists%2F2046896\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/brassland\/sets\/jherek-bischoff-composed\">Jherek Bischoff: COMPOSED<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/brassland\">Brassland<\/a><\/span> <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Przez chwil\u0119 mam okazj\u0119 obserwowa\u0107 koncerty Festiwalu Kultury \u017bydowskiej. Wczoraj Paula Shapiro z zespo\u0142em Ribs &#038; Brisket Revue. Bawi\u0105c &#8211; uczyli, a ucz\u0105c &#8211; bawili, to by\u0142 koncert, a przy okazji opowie\u015b\u0107 o tym, jak muzyka klezmerska \u0142\u0105czy\u0142a si\u0119 z r\u00f3\u017cnymi zastanymi na miejscu gatunkami w przedwojennym Nowym Jorku. Czyli \u017cydowski swing, musical, rozrywka lat [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3131,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,120,7,910,106],"tags":[1033],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3130"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3130"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3130\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3134,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3130\/revisions\/3134"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3131"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3130"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3130"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3130"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}