
{"id":31399,"date":"2022-01-05T09:54:58","date_gmt":"2022-01-05T08:54:58","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=31399"},"modified":"2022-01-05T11:24:10","modified_gmt":"2022-01-05T10:24:10","slug":"kondo-i-combo","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/01\/05\/kondo-i-combo\/","title":{"rendered":"Kondo i combo"},"content":{"rendered":"<p>Z przyjemno\u015bci\u0105 przerw\u0119 ju\u017c ten cykl podsumowa\u0144, bo je\u015bli pisa\u0142em niedawno, \u017ce s\u0105 m\u0119cz\u0105ce i wol\u0119 \u017cy\u0107 p\u0142ytami, kt\u00f3re aktualnie si\u0119 ukazuj\u0105, z dnia na dzie\u0144 &#8211; nie \u017cartowa\u0142em. Dr\u017cy r\u0119ka, \u017ceby napisa\u0107 co\u015b o jakim\u015b tytule z nowego roku (to jest ten sta\u0142y moment, kiedy si\u0119 na pewno co\u015b przeceni, skoro ju\u017c si\u0119 tak czeka na nowe odkrycia), ale te z zesz\u0142ego ci\u0105gle mam lepiej przes\u0142uchane. I o jednym po prostu uczciwo\u015b\u0107 nakazuje napisa\u0107 kilka s\u0142\u00f3w. To b\u0119dzie zarazem oda do klub\u00f3w jako potencjalnych archiw\u00f3w &#8211; bo gdzie by\u015bmy byli, gdyby nie publikowano nagra\u0144 zrealizowanych w nowojorskim The Kitchen albo w krakowskiej Alchemii, bo przecie\u017c Centralny Dom Qultury doczeka\u0142 si\u0119 ca\u0142ej serii nagra\u0144, a do tego jest jeszcze M\u00f3zg. 17 grudnia, jeszcze przed \u015bwi\u0119tami, zd\u0105\u017cyli wyda\u0107 now\u0105 p\u0142yt\u0119.&nbsp; &nbsp; &nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/rrZzwG0XCdI\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Bohaterem jest zmar\u0142y jesieni\u0105 2020 r. japo\u0144ski tr\u0119bacz<strong> Toshinori Kondo<\/strong>. Znany z projekt\u00f3w z muzykami sceny nowojorskiej, m.in. ze \u015brodowiska Billa Laswella, czy cho\u0107by \u015bwietnej p\u0142yty z DJ-em Krushem <em>Ki-Oku<\/em>, opisuj\u0105cy p\u00f3\u0142\u017cartem sw\u00f3j styl muzyczny jako <em>kon-fusion,<\/em> z odwag\u0105 i w spos\u00f3b bardzo charakterystyczny przetwarzaj\u0105cy elektronicznie brzmienie swojego instrumentu. Du\u017co grywa\u0142 w Europie i zwi\u0105zk\u00f3w z Polsk\u0105 mia\u0142 niema\u0142o. Wyst\u0119powa\u0142 u nas wielokrotnie (m.in. z Levity Trio, jak mi podpowiada sta\u0142y czytelnik, by\u0142 wsp\u00f3lny album <em>Chopin Shuffle<\/em>), wyda\u0142 te\u017c ma\u0142\u0105 p\u0142yt\u0119 w Bocianie, do kt\u00f3rej teraz do\u0142\u0105cza ta &#8211; nieco d\u0142u\u017csza, z polskimi muzykami. Bo w roku 2016 dwukrotnie wyst\u0105pi\u0142 w M\u00f3zgu &#8211; w warszawskiej filii gra\u0142 solo i w duecie z Markiem Cho\u0142oniewskim podczas cyklu SuperSam+1, a dzie\u0144 wcze\u015bniej improwizowa\u0142 ze sk\u0142adem m\u0142odszego pokolenia sceny bydgoskiej.\u00a0<\/p>\n<p>Obok gospodarza M\u00f3zgu, kontrabasisty S\u0142awka Janickiego, graj\u0105 tu jego syn Qba (perkusja), \u0141ukasz J\u0119drzejczak (elektronika), Miko\u0142aj Zieli\u0144ski (gitara basowa) i Artur Ma\u0107kowiak (gitara). S\u0142ycha\u0107 wi\u0119c ducha Alamedy, czasem zza partii modulowanej tr\u0105bki przebija krautrockowa motoryka (<em>Tant\u014d<\/em> to chyba najlepszy moment koncertu pod wzgl\u0119dem zespo\u0142owego grania). Lecz styl Kondo jest bezdyskusyjnie autorski, na tropach elektrycznego Milesa Davisa i poszukuj\u0105cego Jona Hassella (blisko brzmie\u0144 tego ostatniego jeste\u015bmy w <em>Za<\/em>), i dominuje przez wi\u0119ksz\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 tego koncertu. Ca\u0142o\u015b\u0107 uk\u0142ada si\u0119 w spos\u00f3b naturalny, \u015bci\u0105gaj\u0105c uwag\u0119 ju\u017c po kilku minutach utworami <em>Mogumi<\/em> i <em>D\u014d<\/em>. Za\u0142oga M\u00f3zgu &#8211; ta sama, kt\u00f3ra odpowiada za nagrany p\u00f3\u017aniej <a href=\"https:\/\/muzykazmozgu.bandcamp.com\/album\/m-zg-injectors-feat-fred-frith-sylvan-trail\">album koncertowy<\/a> z Fredem Frithem <em>Sylvan Trail<\/em> &#8211; okazuje si\u0119 doskonale elastyczna, do stylu <em>kon-fusion<\/em> pasuje chyba nawet jeszcze lepiej. Mam wra\u017cenie, \u017ce ju\u017c sami Ma\u0107kowiak i m\u0142ody Janicki mogliby stworzy\u0107 z Kondo \u015bwietnie funkcjonuj\u0105ce trio. A dobrze zrealizowany album warto sprawdzi\u0107 jeszcze przed pierwszym wysypem noworocznych premier.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Muzyka improwizowana to magia danej chwili, aktualnej formy muzyk\u00f3w, reakcji publiczno\u015bci i brzmienia czterech \u015bcian, w kt\u00f3rych si\u0119 to wszystko odbywa. Rzecz nie do odtworzenia p\u00f3\u017aniej &#8211; chyba \u017ce kto\u015b to wyda na p\u0142ycie. A nawet zarejestruje i umie\u015bci w klubowym archiwum. Bo &#8211; jak uczy do\u015bwiadczenie &#8211; prawdopodobie\u0144stwo, \u017ce raz nagrany koncert kiedy\u015b si\u0119 uka\u017ce, z czasem osi\u0105ga wielko\u015b\u0107 blisk\u0105 1.\u00a0<\/p>\n<p><strong>M\u00d3ZG INJECTORS feat. TOSHINORI KONDO <em>Nem\u014d D\u014dmo Arigat\u014d<\/em><\/strong>, Muzyka z M\u00f3zgu 2021\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3569260447\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/muzykazmozgu.bandcamp.com\/album\/m-zg-injectors-feat-toshinori-kondo-nem-d-mo-arigat\">M\u00f3zg Injectors feat. Toshinori Kondo &#8211; Nem\u014d D\u014dmo Arigat\u014d by Toshinori Kondo\/Artur Ma\u0107kowiak\/\u0141ukasz J\u0119drzejczak\/S\u0142awek Janicki\/Miko\u0142aj Zieli\u0144ski\/Qba Janicki<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Z przyjemno\u015bci\u0105 przerw\u0119 ju\u017c ten cykl podsumowa\u0144, bo je\u015bli pisa\u0142em niedawno, \u017ce s\u0105 m\u0119cz\u0105ce i wol\u0119 \u017cy\u0107 p\u0142ytami, kt\u00f3re aktualnie si\u0119 ukazuj\u0105, z dnia na dzie\u0144 &#8211; nie \u017cartowa\u0142em. Dr\u017cy r\u0119ka, \u017ceby napisa\u0107 co\u015b o jakim\u015b tytule z nowego roku (to jest ten sta\u0142y moment, kiedy si\u0119 na pewno co\u015b przeceni, skoro ju\u017c si\u0119 tak [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":31406,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,107,4009,4543],"tags":[1567,5161,5160,3803,5162,4380,2220],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31399"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=31399"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31399\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":31408,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31399\/revisions\/31408"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/31406"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=31399"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=31399"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=31399"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}