
{"id":3140,"date":"2012-07-10T17:42:50","date_gmt":"2012-07-10T15:42:50","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=3140"},"modified":"2012-07-10T17:44:12","modified_gmt":"2012-07-10T15:44:12","slug":"kto-powiedzial-ze-cukier-szkodzi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/07\/10\/kto-powiedzial-ze-cukier-szkodzi\/","title":{"rendered":"Kto powiedzia\u0142, \u017ce cukier szkodzi?"},"content":{"rendered":"<p>20 lat temu ameryka\u0144ska scena alternatywna &#8211; po sukcesach grunge&#8217;u &#8211; z\u0142apa\u0142a wiatr w \u017cagle. Kolejne p\u0142yty gwiazd tej sceny, &#8222;Automatic for the People&#8221; R.E.M. czy &#8222;Dirty&#8221; Sonic Youth, odnosi\u0142y zaskakuj\u0105co du\u017ce sukcesy. Troch\u0119 w ich cieniu album wyda\u0142 numer jeden w\u015br\u00f3d grunge&#8217;owych inspiracji (przynajmniej je\u015bli chodzi o Nirvan\u0119) &#8211; Bob Mould. Nie by\u0142 to ju\u017c jednak kolejny album jego legendarnej w latach 80. formacji H\u00fcsker D\u00fc, tylko p\u0142yta nowego tria <strong>Sugar<\/strong>. Prezentowali nieco l\u017cejszy, przebojowy, a jednocze\u015bnie niepozbawiony charakteru repertuar i byli sensacj\u0105 roku. Co z tego zosta\u0142o po 20 latach? S\u0105dz\u0105c po przyj\u0119ciu reedycji tamtej p\u0142yty &#8211; niewielki rozg\u0142os i status kultowy. Troch\u0119 za ma\u0142o jak na grup\u0119 z olbrzymim potencja\u0142em, w kt\u00f3rej Mould zainspirowa\u0142 si\u0119 m\u0142odzie\u017c\u0105, kt\u00f3r\u0105 inspirowa\u0142a si\u0119 wcze\u015bniej jego nagraniami, i jak na p\u0142yt\u0119 niemal idealn\u0105.<!--more--><\/p>\n<p>Dla mnie &#8222;Copper Blue&#8221; by\u0142o na pocz\u0105tku lat 90. p\u0142yt\u0105 bardziej zaskakuj\u0105c\u0105 nawet ni\u017c wspomniane albumy R.E.M. i Sonic Youth. Mo\u017ce dlatego, \u017ce wcze\u015bniejszych nagra\u0144 Moulda w\u00f3wczas nie zna\u0142em (nie mia\u0142 szcz\u0119\u015bcia do prezentacji w Polskim Radiu, poza mo\u017ce jednym radiowym dziennikarzem, kt\u00f3rego nazwisko przywo\u0142uj\u0119 na blogu co jaki\u015b czas), a ta p\u0142yta uderzy\u0142a mnie swoim r\u00f3wnym poziomem &#8211; s\u0142ucha si\u0119 jej, nawet dzi\u015b, niczym zestawu &#8222;the best of&#8221;. Czego nie mo\u017cna powiedzie\u0107 o nieco ci\u0119\u017cszym w odbiorze minialbumie &#8222;Beaster&#8221; i drugiej du\u017cej p\u0142ycie &#8222;File Under: Easy Listening&#8221;. Cho\u0107 ciekawe, nie mia\u0142y ju\u017c si\u0142y ra\u017cenia tej pierwszej p\u0142yty. I cho\u0107 te\u017c ukaza\u0142y si\u0119 w\u0142a\u015bnie w postaci obszernych reedycji, mam mniejsz\u0105 motywacj\u0119, by ich s\u0142ucha\u0107. Poza tym w 1992 roku wszyscy na poziomie licealnym zas\u0142uchiwali si\u0119 w tych samych zespo\u0142ach: Nirvany, Pearl Jam, R.E.M., Metalliki, Rage Against the Machine, Red Hot Chili Peppers&#8230; Sugar to by\u0142 do\u015b\u0107 hipsterski wyb\u00f3r, pozwala\u0142 si\u0119 wyr\u00f3\u017cnia\u0107. Nawet je\u015bli klipy zespo\u0142u nadawa\u0142a (jeszcze wtedy muzyczna) MTV.<\/p>\n<p>&#8222;Copper Blue&#8221; to 10 kompozycji pomi\u0119dzy power popem a grunge&#8217;em. Opartych na gitarowych riffach i wtopionych w nie wokalach &#8211; troch\u0119 po europejsku, ale nie zapominajmy, \u017ce oparcie Mould znalaz\u0142 w angielskiej wytw\u00f3rni Creation i jego p\u0142yty by\u0142y paradoksalnie bardziej popularne w Wielkiej Brytanii ni\u017c w USA. Musia\u0142 by\u0107 w nich wi\u0119c jaki\u015b aspekt, cho\u0107by brzmieniowy, tego, co robi\u0142o si\u0119 na Wyspach.<\/p>\n<p>Z r\u00f3wnej stawki odstaje tu na minus jedynie utw\u00f3r &#8222;Slick&#8221;, ka\u017cdy z pozosta\u0142ych m\u00f3g\u0142by i\u015b\u0107 na singla. Prawie ka\u017cdy Mould m\u00f3g\u0142by te\u017c sprzeda\u0107 kt\u00f3remu\u015b z innych popularnych w\u00f3wczas zespo\u0142\u00f3w &#8211; od Nirvany i Pixies, po R.E.M, czy nawet L7.  Najbardziej zaskakuj\u0105ce w tej historii jest wi\u0119c to, \u017ce nie krytykowano lidera za &#8222;przes\u0142odzenie&#8221; czy &#8222;uprzebojowienie&#8221;. Ba, Mouldowi uda\u0142o si\u0119 t\u0105 p\u0142yt\u0105 zebra\u0107 sporo dobrych recenzji (album roku wg &#8222;NME&#8221;), ale przeciwnie &#8211; sukcesu komercyjnego nie odni\u00f3s\u0142, przynajmniej nie taki na miar\u0119 potencja\u0142u kompozycji. Dzi\u015b, gdy ca\u0142o\u015b\u0107 ukaza\u0142a si\u0119 w bardzo porz\u0105dnej wersji deluxe, z mn\u00f3stwem dodatk\u00f3w (strony B singli, sesja dla BBC, koncert z Chicago z 1992 roku, wreszcie wideoklipy i wywiady), mo\u017cna spr\u00f3bowa\u0107 kupi\u0107 wydawnictwo i spr\u00f3bowa\u0107 t\u0119 do\u015b\u0107 gorzk\u0105 dla zespo\u0142u puent\u0119 zmieni\u0107.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/sugar_copper_blue.jpeg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-3143\" title=\"sugar_copper_blue\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/07\/sugar_copper_blue-150x150.jpg\" alt=\"\" width=\"150\" height=\"150\" \/><\/a><strong>SUGAR &#8222;Copper Blue&#8221;<\/strong> (Deluxe, 2CD+DVD)<br \/>\nEdsel 1992\/2012<br \/>\n<strong>9\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> Ca\u0142o\u015bci zasadniczej p\u0142yty, z dodatkami p\u00f3jdzie ju\u017c naturalnie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>20 lat temu ameryka\u0144ska scena alternatywna &#8211; po sukcesach grunge&#8217;u &#8211; z\u0142apa\u0142a wiatr w \u017cagle. Kolejne p\u0142yty gwiazd tej sceny, &#8222;Automatic for the People&#8221; R.E.M. czy &#8222;Dirty&#8221; Sonic Youth, odnosi\u0142y zaskakuj\u0105co du\u017ce sukcesy. Troch\u0119 w ich cieniu album wyda\u0142 numer jeden w\u015br\u00f3d grunge&#8217;owych inspiracji (przynajmniej je\u015bli chodzi o Nirvan\u0119) &#8211; Bob Mould. Nie by\u0142 to [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3143,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[31,767,120,7,633,910,634,106],"tags":[1037,1036],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3140"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3140"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3140\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3146,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3140\/revisions\/3146"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3143"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3140"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3140"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3140"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}