
{"id":31794,"date":"2022-02-08T09:02:29","date_gmt":"2022-02-08T08:02:29","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=31794"},"modified":"2022-02-08T09:06:35","modified_gmt":"2022-02-08T08:06:35","slug":"z-listow-na-listy-ulubionych","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/02\/08\/z-listow-na-listy-ulubionych\/","title":{"rendered":"Z list\u00f3w na list\u0119 ulubionych"},"content":{"rendered":"<p>Czasem odpowied\u017a na pytanie, co to za nieznany artysta, kryje si\u0119 w korespondencji. Tak by\u0142o z <strong>Bionulorem<\/strong>, czyli Sebastianem Banaszczykiem, zmar\u0142ym w zesz\u0142ym tygodniu artyst\u0105, kt\u00f3rego pierwsze listy do nas cytowali\u015bmy <a href=\"https:\/\/haceha.wordpress.com\/2022\/02\/03\/nocna-strefa-leggerezza\/\">w ostatni czwartek<\/a> w radiu z red. Hawrylukiem (o zmar\u0142ym wczoraj Zbigniewie Namys\u0142owskim pisz\u0119 <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2153731,1,zmarl-zbigniew-namyslowski-zamyka-sie-era-namyslowera.read\">tutaj<\/a>). Pami\u0119tam, \u017ce uj\u0119\u0142a nas wtedy precyzja wizji &#8211; Bonulor pracowa\u0142, sk\u0142adaj\u0105c muzyk\u0119 z mikrosampli gotowego materia\u0142u r\u00f3\u017cnych autor\u00f3w, ale te\u017c wymy\u015bla\u0142 dla tego dzia\u0142ania filozofi\u0119. I niezale\u017cnie od tego, czy materia\u0142em wyj\u015bciowym by\u0142 Debussy, czy Skriabin, proporcje samej muzyki i koncepcji wydawa\u0142y si\u0119 w\u0142a\u015bciwe. Troch\u0119 o tym by\u0142o w odr\u0119cznie pisanych, indywidualnych listach, jakie do tej pory cz\u0119sto towarzysz\u0105 materia\u0142om promo rozsy\u0142anym do medi\u00f3w. Ka\u017cdy wydawca czy artysta dzia\u0142aj\u0105cy na scenie niezale\u017cnej do lat 90. pami\u0119ta pewnie, jak du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 pracy zajmowa\u0142o pisanie list\u00f3w do ludzi, kt\u00f3rym si\u0119 cokolwiek wysy\u0142a. Mam sporo takich list\u00f3w z okresu pisemka &#8222;Off&#8221; i sam wtedy sporo takich list\u00f3w wys\u0142a\u0142em. Z niech\u0119ci\u0105 si\u0119 ich pozbywam. Podobnie jak niech\u0119tnie wyrzucam stare maile. I kiedy Jakub Knera zwr\u00f3ci\u0142 mi uwag\u0119 na nowy album <strong>Wojciecha Rusina<\/strong> (o kt\u00f3rym zreszt\u0105 sam napisa\u0142 w <a href=\"https:\/\/thequietus.com\/articles\/31043-vtss-trupa-trupa-wojciech-rusin-resina-review\">przegl\u0105dzie nowo\u015bci<\/a> dla serwisu The Quietus), zajrza\u0142em do korespondencji &#8211; i znalaz\u0142em w niej link do nagranego 12 lat temu materia\u0142u stworzonego przez dzia\u0142aj\u0105cego w Wielkiej Brytanii Rusina pod szyldem Katapulto.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/cezmLTj-fBQ\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Nie pozna\u0142em si\u0119 wtedy na Katapulto na tyle, \u017ceby co\u015b napisa\u0107 (a s\u0142ysza\u0142em jeszcze materia\u0142, kt\u00f3ry przygotowa\u0142 wtedy dla do\u015b\u0107 profetycznej w swoim repertuarze kasetowej oficyny Sangoplasmo). Ale te\u017c by\u0142a to muzyka do\u015b\u0107 odleg\u0142a od tego, co Rusin robi pod w\u0142asnym nazwiskiem ostatnio &#8211; i na opublikowanym trzy lata temu albumie <em>The Funnel<\/em> (Akashic Records), i na najnowszym, wydanym kilka dni temu <em>Syphon <\/em>(AD93) Tu koncepcja jest jasna i klarowna: zderzy\u0107 elementy muzyki dawnej z elementami muzyki konkretnej lub postindustrialnej, w zale\u017cno\u015bci od tego, od kt\u00f3rej strony do tego podchodzimy. I doda\u0107 do tego inspiracje tekstami alchemik\u00f3w i gnostyk\u00f3w. Ju\u017c poprzednio kontrastowa\u0142 lekko, w niepokoj\u0105cy spos\u00f3b zmutowane renesansowe pie\u015bni czy madryga\u0142y (<em>Salvation<\/em>) z nawi\u0105zuj\u0105cymi do idei muzyki konkretnej halucynacjami d\u017awi\u0119kowymi (<em>Cyclops<\/em>). Nierzadko powstawa\u0142o co\u015b pomi\u0119dzy jednym a drugim.\u00a0<\/p>\n<p>Na <em>Syphon<\/em> transformacji jest mniej, forma wydaje si\u0119 jeszcze czystsza, a dzi\u0119ki temu nawet odwa\u017cniejsza i bardziej fascynuj\u0105ca. Od <em>Speculum Veritatis<\/em> ze znakomit\u0105 Eden Girm\u0105. W tym samym tygodniu, gdy w mainstreamie wychodzi cho\u0107by niezwykle emocjonalny, robi\u0105cy spore wra\u017cenie album Yeule z wokalami wykr\u0119conymi autotune&#8217;em do poziomu nieosi\u0105galnego nawet w operze, Rusin, kt\u00f3ry transformowa\u0142 \u015bpiew efektami na <em>The Funnel<\/em>, tutaj eksponuje pi\u0119kn\u0105 lini\u0119 wokaln\u0105 na kilka planach &#8211; w tym nagrywan\u0105 &#8222;sucho&#8221;, bardzo blisko &#8211; i wzbogaca j\u0105 o bardzo dyskretny akompaniament. <em>Words Into Shapes<\/em> \u015bpiewane przez Emmy Broughton &#8211; kapitalna, uwodz\u0105ca s\u0142uchacza prostym urokiem piosenka z tradycyjnym, kameralistycznym aran\u017cem &#8211; przynosi s\u0142owa, w kt\u00f3rych rozszyfrowa\u0107 mo\u017cna fragmenty opowie\u015bci aboryge\u0144skiego szamana cytowane m.in. w ksi\u0105\u017cce Mircei Eliadego. Ko\u0144cowa partia smyczk\u00f3w ulega zupe\u0142nie niepostrze\u017cenie transformacji, podobnie jak subtelne s\u0105 ingerencje w sielski obrazek d\u017awi\u0119kowe z nagra\u0144 terenowych w <em>Swedenborg in the Forest<\/em>, a partia klawesynu i wokal w <em>The World in a Tiny Bottle<\/em> w po\u0142owie utworu nagle wydaj\u0105 si\u0119 roztapia\u0107 w d\u0142ugim wybrzmiewaniu jak gdyby kto\u015b odwr\u00f3ci\u0142 kierunek ta\u015bmy.\u00a0 W fantastycznym <em>Origins of Pleasure<\/em> ca\u0142e nagranie terenowe zmienia si\u0119 w dzik\u0105 elektroniczn\u0105 symfoni\u0119, a proces zaczyna si\u0119 od drobnej anomalii. Do tego jeszcze tu i \u00f3wdzie mamy te szeroko ju\u017c opisywane, wa\u017cne, ale chyba nie najistotniejsze dla brzmienia albumu instrumenty drukowane w 3D. Ich u\u017cycie podkre\u015bla zderzenie tego, co bardzo stare, z tym, co ca\u0142kiem nowe. To, \u017ce z poziomu nowoczesno\u015bci Rusin koresponduje z g\u0142\u0119bok\u0105 tradycj\u0105 polifonii.\u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mwjh6s2ti68\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p><em>Syphon<\/em> mo\u017cna postawi\u0107 na p\u00f3\u0142ce obok zanurzonych w przesz\u0142o\u015bci, czerpi\u0105cych z muzyki dawnej i po autorsku j\u0105 wykorzystuj\u0105cych nagra\u0144 Gazelle Twin, Ksi\u0119\u017cyca, Richarda Dawsona czy Bastardy. Mogliby wsp\u00f3lnie wype\u0142ni\u0107 program fascynuj\u0105cego festiwalu, takiego &#8211; powiedzmy &#8211; Unsoundu AD 1522. I to zasadniczo ju\u017c wystarczy, \u017ceby zainteresowa\u0107 odbiorc\u0119. Tyle \u017ce uwa\u017cne s\u0142uchanie tej pe\u0142nej pomys\u0142\u00f3w p\u0142yty daje &#8211; moim zdaniem &#8211; tak\u017ce drugi klucz: mo\u017cna jej pos\u0142ucha\u0107 tak jak si\u0119 patrzy na modne w renesansie malarstwo iluzjonistyczne. Albo jak si\u0119 ogl\u0105da obrazy Eschera: nie zauwa\u017camy, kiedy bardzo drobna transformacja przeobra\u017ca utw\u00f3r w co\u015b zupe\u0142nie innego. Zwyci\u0119stwo na ka\u017cdym polu &#8211; i jeszcze osobista nauka dla mnie: bardziej jeszcze ufa\u0107 korespondencji.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><strong>WOJCIECH RUSIN <em>Syphon<\/em><\/strong>, AD93 2022\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1715774115\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/ad93.bandcamp.com\/album\/syphon\">Syphon by Wojciech Rusin<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Czasem odpowied\u017a na pytanie, co to za nieznany artysta, kryje si\u0119 w korespondencji. Tak by\u0142o z Bionulorem, czyli Sebastianem Banaszczykiem, zmar\u0142ym w zesz\u0142ym tygodniu artyst\u0105, kt\u00f3rego pierwsze listy do nas cytowali\u015bmy w ostatni czwartek w radiu z red. Hawrylukiem (o zmar\u0142ym wczoraj Zbigniewie Namys\u0142owskim pisz\u0119 tutaj). Pami\u0119tam, \u017ce uj\u0119\u0142a nas wtedy precyzja wizji &#8211; Bonulor [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":31798,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,3309,4009,4993,3666,7],"tags":[5255],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31794"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=31794"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31794\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":31804,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31794\/revisions\/31804"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/31798"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=31794"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=31794"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=31794"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}