
{"id":31850,"date":"2022-02-14T08:34:01","date_gmt":"2022-02-14T07:34:01","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=31850"},"modified":"2022-02-18T11:04:53","modified_gmt":"2022-02-18T10:04:53","slug":"zlodzieje-czasu","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/02\/14\/zlodzieje-czasu\/","title":{"rendered":"Z\u0142odzieje czasu"},"content":{"rendered":"<p>P\u0142yty ostatnio takie, \u017ce a\u017c chce si\u0119 pisa\u0107. I szcz\u0119\u015bcie, \u017ce porzuci\u0142em punktacj\u0119, bo p\u0142yty ostatnio takie, \u017ce tych gwiazdek nigdy w sam raz. Albo za ma\u0142o, albo za du\u017co. Tak jest w wypadku grupy <strong>Big Thief<\/strong> &#8211; folk-rockowej formacji z Nowego Jorku kt\u00f3ra wprawdzie ju\u017c pierwsz\u0105 p\u0142yt\u0119 zatytu\u0142owa\u0142a <em>Masterpiece<\/em>, czyli <em>Arcydzie\u0142o<\/em>, ale na prawdziwie wielki album kaza\u0142a troch\u0119 poczeka\u0107. <em>Dragon New Warm Mountain I Believe in You <\/em>to p\u0142yta pot\u0119\u017cna nie tylko ze wzgl\u0119du na bombastyczny tytu\u0142 i czas trwania (80 min). I wydaje si\u0119, \u017ce przepis na du\u017cych rozmiar\u00f3w wydawnictwo by\u0142 ci\u0105gle na wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki &#8211; wystarczy\u0142o si\u0119 postara\u0107 bardziej i popracowa\u0107 nieco d\u0142u\u017cej ni\u017c zwykle. Kilkumiesi\u0119czny proces nagra\u0144 w r\u00f3\u017cnych miejscach zaowocowa\u0142 najpierw seri\u0105 bardzo obiecuj\u0105cych utwor\u00f3w wypuszczanych od ponad p\u00f3\u0142 roku, a w ko\u0144cu u\u0142o\u017cy\u0142a si\u0119 z tego &#8211; po odsianiu ponad po\u0142owy napisanych i zarejestrowanych utwor\u00f3w &#8211; ta p\u0142yta.&nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/VMD2OGlgAEg\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>W wypadku formacji mieszaj\u0105cych folk i alternatywny rock ryzyko epigo\u0144stwa jest pot\u0119\u017cne. Muzyka Big Thief by\u0142a dla mnie dot\u0105d czym\u015b, co przysz\u0142o z wyra\u017anym, mo\u017ce nawet zbyt du\u017cym po\u015blizgiem w stosunku do ca\u0142ej m\u0142odej fali folkowej sprzed dw\u00f3ch dekad. A przypomn\u0119, \u017ce 20 lat temu ukaza\u0142y si\u0119 debiutanckie albumy Iron &amp; Wine i The Decemberists, a w Wielkiej Brytanii James Yorkston. Z honorami przyjmowano czwarty album Johnny&#8217;ego Casha z serii American Recordings, prze\u0142omowy i przebojowy. Folkowe by\u0142y nawet nowe p\u0142yty bohater\u00f3w lat 90.: Beth Gibbons i Becka. No a Devendra Banhart chyba w\u0142a\u015bnie podrzuca\u0142 ta\u015bm\u0119 demo Michaelowi Girze.<\/p>\n<p>Co mo\u017cna zrobi\u0107 20 lat p\u00f3\u017aniej? Na pewno spr\u00f3bowa\u0107 po\u0142\u0105czy\u0107 wra\u017cliwo\u015b\u0107 Boba Dylana z Fleetwood Mac, skoncentrowa\u0107 si\u0119 na detalach takich jak partie gitar, w kt\u00f3rych nie brak kreatywno\u015bci, udanych po\u0142\u0105cze\u0144 brzmie\u0144 gitary akustycznej i elektrycznej. Na pewno te\u017c postawi\u0107 na umiej\u0119tno\u015bci swojej liderki, Adrianne Lenker, kt\u00f3ra zar\u00f3wno wokalnie (meandruj\u0105c m.in. wy\u017cej wymienionymi wykonawcami), jak gitarowo oraz kompozytorsko prezentuje si\u0119 fenomenalnie. Co potwierdza\u0142a p\u00f3\u0142tora roku temu na <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2020\/10\/26\/polifnia-neofici-neofolku\/\">dw\u00f3ch solowych albumach<\/a>. A jest autork\u0105 prawie ca\u0142ego materia\u0142u &#8211; z wyj\u0105tkiem <em>Certainty<\/em> napisanego wsp\u00f3lnie z Buckiem Meekiem.<\/p>\n<p>Mozaikowo\u015b\u0107, a nawet pewn\u0105 wyra\u017an\u0105 modu\u0142owo\u015b\u0107 <em>Dragon New Warm&#8230; <\/em>s\u0142ycha\u0107, gdy ko\u0144czy si\u0119 pierwszy akustyczny set, a <em>Little Things<\/em> sygnalizuje przej\u015bcie w stron\u0119 klubowego alt-rocka z du\u017co mocniejszymi przesterami, zar\u00f3wno na partiach gitar, jak i na wokalach. Ten \u015bwietny sk\u0105din\u0105d fragment pokazuje wra\u017cliwo\u015b\u0107 kapel shoegaze&#8217;owych, ale z efektami ustawionymi na godzin\u0119 9.00 zamiast na 15.00 i z ameryka\u0144sk\u0105 tradycj\u0105 w tle. Przy <em>Dried Roses<\/em> wracamy na kilkana\u015bcie minut do do\u015b\u0107 czystej produkcji, poprzez jeden z bardziej oszcz\u0119dnych aran\u017cacyjnie utwor\u00f3w na ca\u0142ej p\u0142ycie. Ale ca\u0142a ko\u0144c\u00f3wka &#8211; nieco tylko s\u0142absza, poza kapitalnym alt-rockowym hitem <em>Simulation Swarm,<\/em> alt-country&#8217;ow\u0105, queerow\u0105 ballad\u0105 w <em>12.000 Lines<\/em>, no i lu\u017an\u0105, optymistyczn\u0105, jeszcze mocniej odnosz\u0105c\u0105 si\u0119 do country kod\u0105 w <em>Blue Lightning<\/em> &#8211; to ju\u017c wi\u0119kszy ba\u0142agan w przegr\u00f3dkach stylistycznych. Bo niby bardziej rodeo, ale jednocze\u015bnie wracaj\u0105 pojawiaj\u0105ce si\u0119 wcze\u015bniej (<em>Time Escaping<\/em> &#8211; jedno z moich ulubionych nagra\u0144 na p\u0142ycie, <em>Wake Me Up To Drive<\/em> &#8211; folktronica z wykorzystaniem automatu perkusyjnego) zabawy efektami i brzmieniami.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Jestem tym razem bliski zgodzenia si\u0119 z serwisem Pitchfork, kt\u00f3ry do\u015b\u0107 uparcie punktuje bardzo wysoko wydawnictwa Big Thief, obni\u017caj\u0105c dynamik\u0119 ocen tego zespo\u0142u jak jego dotychczasowy producent skal\u0119 dynamiczn\u0105 samych piosenek. Mia\u0142em bowiem przy okazji BT pewne problemy z brzmieniem &#8211; szczeg\u00f3lnie albumu <em>U.F.O.F.<\/em> &#8211; i przyj\u0105\u0142em z pewn\u0105 ulg\u0105 fakt, \u017ce wsp\u00f3\u0142pracuj\u0105cego z grup\u0105 przez lata Andrew Sarlo zast\u0105pi\u0142 tym razem perkusista James Krivchenia (Sarlo jest autorem miks\u00f3w dw\u00f3ch nagra\u0144). Powsta\u0142y pod jego producenckim okiem materia\u0142 nie jest wprawdzie na poziomie brzmieniowym czym\u015b zupe\u0142nie oryginalnym (cho\u0107 bywa &#8211; jak w <em>Time Escaping<\/em>), ale za to s\u0142ycha\u0107 na nim zmienno\u015b\u0107 nastroj\u00f3w poszczeg\u00f3lnych sesji, zosta\u0142a ta szeroka paleta gitarowych brzmie\u0144, a dynamicznie rzecz ma du\u017co swobodniejszy charakter. Ciekaw jestem winylowej edycji, bo s\u0142ysza\u0142em, \u017ce t\u0142oczona by\u0142a w Czechach, a &#8211; z ca\u0142ym szacunkiem dla wspania\u0142ych osi\u0105gni\u0119\u0107 naszych po\u0142udniowych s\u0105siad\u00f3w &#8211; nie jest to najlepszy winylowy adres w Europie. Dam zna\u0107, czy nie jest to aby tylko produkt kolekcjonerski.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Ta r\u00f3\u017cnorodno\u015b\u0107 form i nastroj\u00f3w &#8211; przy bardzo wysokim songwriterskim poziomie ca\u0142o\u015bci &#8211; powoduje te\u017c, \u017ce tego d\u0142ugiego zestawu s\u0142ucha si\u0119 \u0142atwo. Przy swoich rozmiarach i ambicji wydaje si\u0119 ca\u0142kiem naturalny i pozbawiony pretensji. W okre\u015bleniu &#8222;z\u0142odzieje czasu&#8221; nie ma w tym wypadku nic pejoratywnego, <em>Dragon New Warm&#8230;<\/em> mo\u017cna zap\u0119tla\u0107. I jest to rzadki przyk\u0142ad albumu, przy kt\u00f3rym czas mija szybciej ni\u017c si\u0119 wydaje.\u00a0<\/p>\n<p><strong>BIG THIEF <em>Dragon New Warm Mountain I Believe in You<\/em><\/strong>, 4AD 2022\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1125340329\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/bigthief.bandcamp.com\/album\/dragon-new-warm-mountain-i-believe-in-you\">Dragon New Warm Mountain I Believe In You by Big Thief<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>P\u0142yty ostatnio takie, \u017ce a\u017c chce si\u0119 pisa\u0107. I szcz\u0119\u015bcie, \u017ce porzuci\u0142em punktacj\u0119, bo p\u0142yty ostatnio takie, \u017ce tych gwiazdek nigdy w sam raz. Albo za ma\u0142o, albo za du\u017co. Tak jest w wypadku grupy Big Thief &#8211; folk-rockowej formacji z Nowego Jorku kt\u00f3ra wprawdzie ju\u017c pierwsz\u0105 p\u0142yt\u0119 zatytu\u0142owa\u0142a Masterpiece, czyli Arcydzie\u0142o, ale na prawdziwie [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":31852,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,3309,4009,4993,5177,106],"tags":[4452,4852],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31850"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=31850"}],"version-history":[{"count":11,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31850\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":31917,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/31850\/revisions\/31917"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/31852"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=31850"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=31850"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=31850"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}