
{"id":3336,"date":"2012-08-17T15:16:41","date_gmt":"2012-08-17T13:16:41","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=3336"},"modified":"2012-08-17T15:22:11","modified_gmt":"2012-08-17T13:22:11","slug":"kapituluje-przed-gangiem-z-berklee","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/08\/17\/kapituluje-przed-gangiem-z-berklee\/","title":{"rendered":"Kapituluj\u0119 przed gangiem z Berklee"},"content":{"rendered":"<p>Wczoraj rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 festiwal <a href=\"www.fre3jazzdays.pl\">fre3jazzdays<\/a> na warszawskiej Pradze. Druga edycja po\u015bwi\u0119cona jest instrumentom smyczkowym, wi\u0119c <strong>Adama Ba\u0142dycha<\/strong> nie mog\u0142o zabrakn\u0105\u0107. Zagra wsp\u00f3lnie z Andrzejem Bauerem i Cezarym Duchnowskim jutro. Ja przy tej okazji pos\u0142ucha\u0142em po raz kolejny p\u0142yty &#8222;Imaginary Room&#8221;, kt\u00f3r\u0105 nagra\u0142 w zupe\u0142nie innym sk\u0142adzie &#8211; ze skandynawskimi muzykami, dla niemieckiej wytw\u00f3rni ACT. Mam par\u0119 uwag na temat tej i jeszcze jednej p\u0142yty &#8211; oraz do\u015b\u0107 rewolucyjn\u0105 propozycj\u0119.<!--more--><\/p>\n<p>Nie mia\u0142em do pierwszej z p\u0142yt serca i czasu w czerwcu. Czasu &#8211; bo wyje\u017cd\u017ca\u0142em na urlop. Serca &#8211; bo to nie jest moja estetyka. Z jazzem skrzypcowym w og\u00f3le jestem na bakier, nie m\u00f3wi\u0105c o tym, \u017ce sam do siebie nie mam zaufania jako do jurora jazzowych popis\u00f3w solowych, a w du\u017cej cz\u0119\u015bci na nich &#8211; cho\u0107 cz\u0119sto s\u0105 to popisy wpisane w kompozycje, niekoniecznie improwizowane &#8211; oparta jest muzyka Ba\u0142dycha. <\/p>\n<p>Ale dwie uwagi. Po pierwsze, polski skrzypek ma ledwie 26 lat, a na koncie ju\u017c drug\u0105 p\u0142yt\u0119 gor\u0105co opisywan\u0105 w prasie \u015bwiatowej. Po drugie, jest muzykiem nies\u0142ychanie elastycznym, z tego miejsca trudno wi\u0119c dostrzec cel, do kt\u00f3rego zmierza. W sumie jest jeszcze jedna &#8211; znalaz\u0142em po kilku przes\u0142uchaniach klucz do polubienia tej p\u0142yty &#8211; poprzez francuskie fusion. Bo w najlepszych momentach, gdy idzie w kierunku jakiego\u015b paneuropejskiego folkloru, w r\u00f3wnej mierze zatr\u0105ca o klimat p\u00f3\u0142nocnej Francji, nie wiem, czy o brzmienie Didier Lockwooda, kt\u00f3rego &#8211; jak wiem &#8211; lubi. Ale o ducha na pewno.  <\/p>\n<p>No dobra, jest i czwarta uwaga &#8211; polski skrzypek jest w ko\u0144cu liderem zespo\u0142u z\u0142o\u017conego z postaci nie byle jakich. Kontrabasisty Larsa Danielssona, \u015bwietnego tutaj Mortena Lunda na perkusji, nie\u017ale dialoguje z Mariusem Nesetem (saksofon), synem Pekki Pohjoli (tu prze\u0142o\u017cenie na fusion, a nawet prog-rock bezpo\u015brednie) Vernerim Pohjol\u0105 (tr\u0105bka) i szwedzkim pianist\u0105 Jacobem Karlzonem. Wszyscy starsi od niego. Oczywi\u015bcie, wszystko to ju\u017c by\u0142o, znamy te skandynawsko-polskie alianse, skutki tej fuzji nie mog\u0105 by\u0107 jakim\u015b kompletnym stylistycznym zaskoczeniem. Kolega, kt\u00f3ry pasjonuje si\u0119 jazzem z ACT-u i ECM-u zakocha\u0142 si\u0119 w tej p\u0142ycie. Dla mnie to wci\u0105\u017c zwiastun olbrzymich mo\u017cliwo\u015bci, wielki sukces polskiego jazzu, kt\u00f3ry powinienem dopisa\u0107 do listy <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1510266,1,mlodzi-polscy-jazzmani-atakuja.read\">z niegdysiejszego tekstu dla &#8222;Polityki&#8221;<\/a>. Ale jeszcze nie to, co potrafi\u0142bym oceni\u0107 w punktach. Przyda\u0142aby si\u0119 dog\u0142\u0119bna znajomo\u015b\u0107 konwencji, do kt\u00f3rej odkrywania nigdy nie mia\u0142em do\u015b\u0107 zapa\u0142u.<\/p>\n<p>Podobny problem mam &#8211; paradoksalnie &#8211; ze &#8222;Sztuk\u0105 fugi&#8221; <strong>Marcina Maseckiego<\/strong>. Efektem prac i przemy\u015ble\u0144, o kt\u00f3rych pianista <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/rozmowy\/1511188,1,rozmowa-z-marcinem-maseckim.read\">opowiada\u0142 mi kiedy\u015b w wywiadzie<\/a>, by\u0142 koncert w Poznaniu, a teraz nagrana na dyktafon p\u0142yta. Kiedy utw\u00f3r Bacha w tej wersji mia\u0142 premier\u0119, zapytano mnie, czy nie poprowadzi\u0142bym spotkania z artyst\u0105 na ten temat. Odpowiedzia\u0142em, \u017ce owszem, ch\u0119tnie bym poprowadzi\u0142, ale musia\u0142bym wcze\u015bniej nadrobi\u0107 tyle lat, je\u015bli chodzi o edukacj\u0119 w dziedzinie muzyki klasycznej, \u017ce nie mie\u015bci si\u0119 to w kategoriach &#8222;z tygodnia na tydzie\u0144&#8221;. Dzi\u015b nie jestem du\u017co m\u0105drzejszy &#8211; r\u00f3wnie\u017c tej p\u0142yty nie potrafi\u0119 oceni\u0107 bez pot\u0119\u017cnego kontekstu. Chocia\u017c tu przynajmniej jestem w stanie doceni\u0107 klas\u0119 samego pomys\u0142u, odzieraj\u0105cego Bacha z ca\u0142ego salonu, blichtru, brzmieniowych niuans\u00f3w, sprowadzaj\u0105cego go w wersji surowej i podstawowej do pokoju u Maseckich, albo nawet do kuchni. No i rodzaj skupienia, jakie wprowadza s\u0142uchanie takiego wykonania. I chocia\u017c wiem, \u017ce w gruncie rzeczy po stronie znawc\u00f3w muzyki klasycznej Masecki ma w pewnym sensie r\u00f3wnie niekompetentnych s\u0142uchaczy &#8211; ale niekompetentnych inaczej.<\/p>\n<p>Przysta\u0144cie i pomy\u015blcie: to pierwszy Bach w Lado. A Deutsche Grammophon wci\u0105\u017c nie ma w katalogu nawet jednej p\u0142yty Mitch &#038; Mitch.<\/p>\n<p>Przysta\u0144cie i wspomnijcie: to 452 wpis na tym blogu i dopiero pierwszy otagowany nazwiskiem &#8222;Johann Sebastian Bach&#8221;.<\/p>\n<p>Wr\u00f3\u0107my do Ba\u0142dycha i wyznaj\u0105cego mocno rewolucyjn\u0105 dla niekt\u00f3rych filozofi\u0119 wyprowadzania klasyki z muzeum Maseckiego. Ci ludzie sko\u0144czyli t\u0119 sam\u0105 uczelni\u0119 &#8211; Berklee College of Music w Bostonie. Ci ludzie nale\u017c\u0105 do tego samego pokolenia, ba, nawet do jednego, bardzo szeroko pojmowanego kr\u0119gu gatunkowego. Osi\u0105gn\u0119li w m\u0142odym wieku bardzo wiele. Ale to, jak bardzo r\u00f3\u017cni\u0105 si\u0119 ich wizje muzyczne, jest wr\u0119cz powalaj\u0105ce &#8211; organizacja kontra nonszalancja, czerpanie z kanonu kontra obalanie kanonu, szukanie pola dla siebie w \u015bwiecie kontra tworzenie pola dla siebie w swoim mie\u015bcie, ufff&#8230; nie mog\u0119 wprost wyj\u015b\u0107 ze zdumienia, \u017ce tak du\u017co mo\u017ce r\u00f3\u017cni\u0107 ludzi maj\u0105cych tyle wsp\u00f3lnego. Dlatego nie marz\u0119 bardziej o niczym ni\u017c o spotkaniu tych dw\u00f3ch ludzi, bo lubi\u0119 fuzje, tylko rozumiem je w spos\u00f3b do\u015b\u0107, powiedzmy, rewolucyjny. <\/p>\n<p>S\u0142u\u017c\u0119 kontaktami, gdyby panowie ju\u017c och\u0142on\u0119li z nerw\u00f3w po sklejeniu ich w jednym wpisie i zapragn\u0119li wymieni\u0107 si\u0119 pomys\u0142ami. A tymczasem oddaj\u0119 si\u0119, wraz ze swoj\u0105 niekompetencj\u0105, pod os\u0105d Czytelnik\u00f3w. <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/adam_baldych_baltic_gang.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/adam_baldych_baltic_gang-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-3339\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/adam_baldych_baltic_gang-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/adam_baldych_baltic_gang-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/adam_baldych_baltic_gang.jpg 620w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>ADAM BA\u0141DYCH &#038; THE BALTIC GANG &#8222;Imaginary Room&#8221;<\/strong><br \/>\nACT 2012<br \/>\n<strong>(bez oceny)<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;The Room of Imagination&#8221;, &#8222;Cubism&#8221;, &#8222;For Zbiggy&#8221;.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"370\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/zvurbJFcy3I\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/masecki_kunst.png\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/08\/masecki_kunst-150x150.png\" alt=\"\" title=\"masecki_kunst\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-3340\" \/><\/a><strong>MARCIN MASECKI Johann Sebastian Bach &#8211; Die Kunst der Fuge<\/strong><br \/>\nLado ABC 2012<br \/>\n<strong>(bez oceny)<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> najlepiej w ca\u0142o\u015bci, chocia\u017c polecam nie\u015bmia\u0142o track numer 8 &#8211; &#8222;Fuga (temat w inwersji, najwi\u0119kszej augmentacji i dyminucji)&#8221;. I jeszcze jedenastka, w\u0142a\u015bciwie kulminacja, czyli fuga potr\u00f3jna, czterog\u0142osowa. Pi\u0119kna ok\u0142adka p\u0142yty ukradziona <a href=\"http:\/\/jakubjezierski.com\/other\/die-kunst-der-fuge\/\">ze strony jej tw\u00f3rcy<\/a> Jakuba Jezierskiego. D\u017awi\u0119k\u00f3w nie mam, ale warto poszuka\u0107.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wczoraj rozpocz\u0105\u0142 si\u0119 festiwal fre3jazzdays na warszawskiej Pradze. Druga edycja po\u015bwi\u0119cona jest instrumentom smyczkowym, wi\u0119c Adama Ba\u0142dycha nie mog\u0142o zabrakn\u0105\u0107. Zagra wsp\u00f3lnie z Andrzejem Bauerem i Cezarym Duchnowskim jutro. Ja przy tej okazji pos\u0142ucha\u0142em po raz kolejny p\u0142yty &#8222;Imaginary Room&#8221;, kt\u00f3r\u0105 nagra\u0142 w zupe\u0142nie innym sk\u0142adzie &#8211; ze skandynawskimi muzykami, dla niemieckiej wytw\u00f3rni ACT. Mam [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3340,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[76,120,7,910],"tags":[1093,1094,1095,332],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3336"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3336"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3336\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3342,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3336\/revisions\/3342"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3340"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3336"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3336"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3336"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}