
{"id":33943,"date":"2022-07-26T08:37:44","date_gmt":"2022-07-26T06:37:44","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=33943"},"modified":"2022-07-25T23:01:23","modified_gmt":"2022-07-25T21:01:23","slug":"plyty-lat-80-wszech-czasow","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/07\/26\/plyty-lat-80-wszech-czasow\/","title":{"rendered":"P\u0142yty lat 80. wszech czas\u00f3w"},"content":{"rendered":"<p><em>To jedna z najlepszych p\u0142yt lat 80. wszech czas\u00f3w<\/em> &#8211; ta celna i lotna w swoim idiotyzmie etykietka mign\u0119\u0142a mi gdzie\u015b ostatnio podczas przegl\u0105dania Twittera. Chyba w kontek\u015bcie albumu <em>Electric<\/em> The Cult. Ale m\u00f3g\u0142by to by\u0107 dowolny album z tej dominuj\u0105cej w popkulturze dekady. Bo my\u015bl o tych <em>najlepszych p\u0142ytach lat 80. wszech czas\u00f3w<\/em> wr\u00f3ci\u0142a do mnie, kiedy nadrabia\u0142em cz\u0119\u015b\u0107 urlopowych zaleg\u0142o\u015bci i trafia\u0142em na kolejne teksty o Kate Bush i Metallice, czyli gwiazdach czwartego sezonu serialu <em>Stranger Things<\/em> (do kt\u00f3rego kolejnej serii zapewne ju\u017c dzi\u015b ustawia si\u0119 kolejka wykonawc\u00f3w z epoki, tym razem zapewne b\u0119dzie grany rok 1987 &#8211; <em>Electric<\/em> The Cult ma szanse!). Albo kiedy s\u0142ysza\u0142em kolejne &#8211; bardzo modne w tym sezonie, czego dowodami <a href=\"https:\/\/open.spotify.com\/album\/1AFBK10RHCuXnHXaTgyonQ?si=DTqrtWf0TzmCHQumSVgLhw\">ten album<\/a> i <a href=\"https:\/\/open.spotify.com\/track\/7qxKB4hUyNV6e7VvkrWbFX?si=0d6e97224e474b4d\">ten singiel<\/a> z ta\u015bmy tygodnia Polifonii &#8211; linie gitarowe rodem z \u00f3wczesnych utwor\u00f3w The Cure. Lata 80. wiecznie rz\u0105dz\u0105, co par\u0119 miesi\u0119cy &#8211; w zale\u017cno\u015bci od aktualnych potrzeb i wymaga\u0144 &#8211; zmieniaj\u0105 si\u0119 tylko najlepsze p\u0142yty tej dekady.&nbsp; &nbsp; &nbsp;&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/oy2t7puNtNM\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Par\u0119 lat temu pewnie <strong>Pye Corner Audio<\/strong> wpisa\u0142bym do tego samego obozu. Ca\u0142y cykl <em>Black Mill Tapes<\/em> i pojedyncze nagrania singlowe \u015bwiadczy\u0142y o do\u015b\u0107 mocnej fascynacji muzyk\u0105 lat 80. Wpisywa\u0142y si\u0119 jednak w te najbardziej minimalistyczne, surowe syntezatorowe nurty dekady.\u00a0\u00a0Gdyby chcie\u0107 opisa\u0107 Pye Corner Audio osobom ma\u0142o wtajemniczonym w t\u0119 pot\u0119\u017cn\u0105 ju\u017c tw\u00f3rczo\u015b\u0107, trzeba by powiedzie\u0107, \u017ce kryj\u0105cy si\u0119 pod tym szyldem The Head Technician, czyli Martin Jenkins, to kto\u015b taki jak Kyle Dixon i Michael Stein &#8211; autorzy oryginalnej muzyki do <em>Stranger Things<\/em> &#8211; tylko z szerszymi horyzontami i chyba jednak zdolniejszy. Tam, gdzie duet mia\u0142 jeden pomys\u0142 na siebie, Jenkins ma ich wiele, co rusz nowy. I jego <em>Let&#8217;s Emerge!<\/em>, drugi materia\u0142 nagrany dla wytw\u00f3rni Sonic Cathedral, jest tego dowodem.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Owszem, <em>Does It Go Dark<\/em> mog\u0142oby si\u0119 znale\u017a\u0107 na \u015bcie\u017cce d\u017awi\u0119kowej nowego sezonu jakiego\u015b g\u0142o\u015bnego serialu. I nie jest to jedyny utw\u00f3r instrumentalny na tyle pe\u0142en niepokoju, \u017ce m\u00f3g\u0142by si\u0119 wpisa\u0107 w klimat. Ale d\u0142ugi, ko\u0144cz\u0105cy ten album utw\u00f3r <em>Warmth of the Sun<\/em> to dla mnie jeden z rzadkich powrot\u00f3w do psychodelii, a zarazem brytyjskiego rocka tamtej epoki. S\u0105 powody tego stanu rzeczy. Jenkins nagrywa\u0142 tym razem z Andym Bellem z Ride i Oasis jako g\u0142\u00f3wnym partnerem, co zmienia charakter muzyki PCE, wyprowadzaj\u0105c j\u0105 po pierwsze daleko poza dotychczasowe pole, po drugie &#8211; wyra\u017anie odnosz\u0105c do tw\u00f3rczo\u015bci takich wykonawc\u00f3w jak cho\u0107by Primal Scream czy w\u0142a\u015bnie Ride. Zza syntezatorowej mg\u0142y <em>Saturation Poin<\/em>t albo<em> Luminescence<\/em> &#8211; troch\u0119 shoegaze&#8217;owej &#8211; wynurza si\u0119 fuzja stylistyk, do kt\u00f3rej w ogarni\u0119tej rave&#8217;ow\u0105 gor\u0105czk\u0105 Wielkiej Brytanii wielokrotnie wtedy dochodzi\u0142o. Wtedy, czyli nieco p\u00f3\u017aniej ni\u017c w czasach <em>Stranger Things<\/em>. Na prze\u0142omie lat 80. i 90. Bell jako go\u015b\u0107 gwarantuje bowiem co\u015b wi\u0119cej &#8211; muzyka z nowego albumu Pye Corner Audio robi z latami 90. to, co wczesne utwory Jenkinsa robi\u0142y z nurtami syntezatorowymi epoki postpunka. I nie jest to wielka p\u0142yta, ale album, kt\u00f3ry pokazuje jaki\u015b ruch w pozornym bezruchu powrot\u00f3w do przesz\u0142o\u015bci.\u00a0<\/p>\n<p>Powoli zamykam ten cykl urlopowych doniesie\u0144. Wakacje okaza\u0142y si\u0119 na tyle fajne, \u017ceby niemal ca\u0142kowicie zapomnie\u0107 o publikowaniu zdj\u0119\u0107 i wra\u017ce\u0144 z wakacji. I \u017cycz\u0119 PT Czytelnikom tego samego.\u00a0<\/p>\n<p><strong>PYE CORNER AUDIO <em>Let&#8217;s Emerge!<\/em><\/strong>, Sonic Cathedral 2022\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 500px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=4025104241\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless=\"\"><a href=\"https:\/\/pyecorneraudio.bandcamp.com\/album\/let-s-emerge\">Let\u2019s Emerge! by Pye Corner Audio<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To jedna z najlepszych p\u0142yt lat 80. wszech czas\u00f3w &#8211; ta celna i lotna w swoim idiotyzmie etykietka mign\u0119\u0142a mi gdzie\u015b ostatnio podczas przegl\u0105dania Twittera. Chyba w kontek\u015bcie albumu Electric The Cult. Ale m\u00f3g\u0142by to by\u0107 dowolny album z tej dominuj\u0105cej w popkulturze dekady. Bo my\u015bl o tych najlepszych p\u0142ytach lat 80. wszech czas\u00f3w wr\u00f3ci\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":33947,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,4156,3309,4009,3666,5177],"tags":[871,1921,950],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33943"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=33943"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33943\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":33957,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/33943\/revisions\/33957"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/33947"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=33943"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=33943"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=33943"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}