
{"id":34231,"date":"2022-08-17T09:21:29","date_gmt":"2022-08-17T07:21:29","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=34231"},"modified":"2022-08-17T09:21:31","modified_gmt":"2022-08-17T07:21:31","slug":"193-razy-bitch","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/08\/17\/193-razy-bitch\/","title":{"rendered":"193 razy bitch"},"content":{"rendered":"<p>W \u015brodku sezonu og\u00f3rkowego i w niezbyt wyj\u0105tkowym tygodniu wysz\u0142y dwie bardzo mocne p\u0142yty hiphopowe. Spr\u00f3buj\u0119 wi\u0119c wyr\u0119czy\u0107 jeden z najbardziej po\u017cytecznych facebookowych profili, czyli <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/Obliczeniaianalizywrapie\">Obliczenia i analizy w rapie<\/a>, wyliczaj\u0105c to, co jako pierwsze zwraca uwag\u0119 na p\u0142ycie <em>Traumazine<\/em> <strong>Megan Thee Stallion<\/strong>. A jest to do\u015b\u0107 mocny j\u0119zyk, jak to w rapie, ale w wypadku tej autorki przesuni\u0119ty w stron\u0119 s\u0142owa <em>bitch<\/em>, kt\u00f3re w r\u00f3\u017cnych wersjach odmiany pada tutaj &#8211; jak podliczy\u0142em &#8211; 193 razy. Wyprzedzaj\u0105c zdecydowanie has\u0142a <em>nigga<\/em> i <em>pussy<\/em>. Ta cz\u0119stotliwo\u015b\u0107 &#8211; skumulowana dodatkowo w pierwszych trzech utworach, gdzie <em>bitch<\/em> pojawia si\u0119 80-krotnie &#8211; to co\u015b, co naprawd\u0119 trudno b\u0119dzie przeoczy\u0107 komukolwiek, kto ma troch\u0119 wra\u017cliwo\u015bci na j\u0119zyk. Jest tak dojmuj\u0105ca, \u017ce gdy stopniowo spada &#8211; a\u017c do utworu <em>Star<\/em>, w kt\u00f3rym has\u0142o <em>bitch<\/em> pada ju\u017c tylko raz &#8211; robi si\u0119 dziwnie. Na szcz\u0119\u015bcie refren tego nagrania (<em>I&#8217;m a superstar, I&#8217;m a motherfuckin\u2019 superstar<\/em>) i seksualne odniesienia (<em>I used to get flowers and get fucked in the shower \/ My pussy ate for hours<\/em>) cho\u0107 po cz\u0119\u015bci ten brak r\u00f3wnowa\u017c\u0105. Zdaj\u0119 sobie te\u017c spraw\u0119 z gasn\u0105cej mocy s\u0142owa <em>bitch<\/em>, opisuj\u0105cego tu czasem po prostu dziewczyn\u0119\/kobiet\u0119, ale w dalszym ci\u0105gu nie ca\u0142kiem neutralnego (zar\u00f3wno w ocenie Oxford Dictionaries, jak i Urban Dictionary). Przypominam sobie te\u017c komentarze nie\u017cyj\u0105cej matki Megan Thee Stallion, te\u017c raperki, kt\u00f3ra krytykowa\u0142a c\u00f3rk\u0119 za zbyt dosadny j\u0119zyk (warto zerkn\u0105\u0107 na poni\u017cszy fragment wyst\u0119pu MTS w ameryka\u0144skiej telewizji \u015bniadaniowej, \u017ceby sobie u\u015bwiadomi\u0107 skal\u0119 wyci\u0119\u0107). Cho\u0107 zarazem zarazem u\u015bwiadamiam te\u017c sobie, jak zdoln\u0105 raperk\u0105 jest Megan Thee Stallion.\u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/vtJk6Oh1tx4\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Bo teraz czas odda\u0107 teksa\u0144skiej raperce sprawiedliwo\u015b\u0107: jest, mam wra\u017cenie, jedn\u0105 z najsprawniejszych technicznie postaci w rapowym gwiazdozbiorze, z perfekcyjnym wyczuciem rytmu, dykcj\u0105 i precyzj\u0105. <em>Traumazine<\/em> nie rozpieszcza szczeg\u00f3lnie wyrafinowanymi beatami, jest pod tym wzgl\u0119dem do\u015b\u0107 tradycyjna, mo\u017ce nawet przedwczorajsza, z minimalnymi ingerencjami Auto-Tune&#8217;a, a najlepsze podk\u0142ady mog\u0142yby pewnie powsta\u0107 w z\u0142otych czasach Missy Elliott. Ale ca\u0142y album p\u0142ynie w spos\u00f3b imponuj\u0105cy i czas pomi\u0119dzy bardzo dobrym <em>Not Nice<\/em> a przebojowym duetem <em>Sweetest Pie<\/em> z Dua Lip\u0105 (dwie niedosz\u0142e gwiazdy Open&#8217;era &#8211; przypomnijmy &#8211; w jednym utworze) mija nie wiadomo kiedy.\u00a0<\/p>\n<p>Szczerze m\u00f3wi\u0105c, zacz\u0105\u0142em s\u0142ucha\u0107 tej p\u0142yty, my\u015bl\u0105c, \u017ce to \u0142atwy obiekt j\u0119zykowego czepialstwa. A ko\u0144czy\u0142em, maj\u0105c \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce to nie do ko\u0144ca dla mnie, ale z pe\u0142nym uznaniem dla autorki. Kt\u00f3r\u0105 &#8211; notabene &#8211; pokrytykowa\u0107 rzeczywi\u015bcie \u0142atwo, w wieku 27 lat jest nie tylko znan\u0105 artystk\u0105 sceny muzycznej, ale i celebrytk\u0105 pe\u0142n\u0105 g\u0119b\u0105. Ze s\u0142ynn\u0105 ju\u017c sytuacj\u0105, kiedy to zosta\u0142a prawdopodobnie ofiar\u0105 strzelaniny (strzela\u0107 mia\u0142 Tory Lanez po jednym z przyj\u0119\u0107 dla kalifornijskiej \u015bmietanki towarzyskiej). Do sprawy wraca tu zreszt\u0105 po raz kolejny. Cho\u0107by w <em>Who Me<\/em>, gdzie zn\u00f3w pojawia si\u0119 posta\u0107 przywo\u0142ywanego przez MTS Notoriousa B.I.G., ofiary rapowego zamachu sprzed \u0107wier\u0107wiecza. Megan \u0142\u0105czy w tej opowie\u015bci o w\u0142asnej traumie w\u0105tki seksualne i przemocowe, czasem w jednej frazie: <em>All of these shots turnin\u2019 me to a masochist \/ Happiest when everybody attackin\u2019 me<\/em>. To ju\u017c fragment <em>Red Wine<\/em>, jednego z seksualnie najbardziej obrazowych utwor\u00f3w, kt\u00f3ry powinien dosta\u0107 do prze\u0142o\u017cenia spec od popkultury i kreatywnych t\u0142umacze\u0144 prof. Roszkowski. M\u00f3g\u0142by z tego powsta\u0107 jaki\u015b kolejny podr\u0119cznikowy hit. Z drugiej strony &#8211; fakt, \u017ce w wykonaniu kobiecym mia\u0142oby to robi\u0107 wyj\u0105tkowe wra\u017cenie, podczas gdy w m\u0119skim, raper\u00f3w i wokalist\u00f3w R&amp;B celuj\u0105cych w seksualnych opisach, co\u015b mi m\u00f3wi o pokutuj\u0105cym wci\u0105\u017c braku symetrii.\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>W ten sam pi\u0105tek ukaza\u0142a si\u0119 r\u00f3wnie dla mnie zaskakuj\u0105ca &#8211; i zn\u00f3w bardzo pozytywnie &#8211; p\u0142yta duetu<strong> Danger Mouse<\/strong> i <strong>Black Thought<\/strong>. I chocia\u017c t\u0119 drug\u0105, szczeg\u00f3lnie dla takich utwor\u00f3w jak rewelacyjne, s\u0105siaduj\u0105ce ze sob\u0105 <em>Because<\/em> i <em>Belize<\/em>, kupi\u0142bym zapewne w pierwszej kolejno\u015bci, to jednak zdecydowa\u0142em si\u0119 napisa\u0107 tu kilka s\u0142\u00f3w o Megan Thee Stallion. <em>Traumazine<\/em> u\u015bwiadomi\u0142a mi moje w\u0142asne uprzedzenia i ograniczenia, co \u015bwiadczy najlepiej o tym, \u017ce chyba jest jeszcze sens takie albumy nagrywa\u0107 &#8211; cho\u0107by ich poznawanie mia\u0142o si\u0119 zaczyna\u0107 od statystyki.\u00a0<\/p>\n<p><strong>MEGAN THEE STALLION <em>Traumazine<\/em><\/strong>, 300 Entertainment 2022\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/4YP0h2KGDb20eJuStnBvim?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"380\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>W \u015brodku sezonu og\u00f3rkowego i w niezbyt wyj\u0105tkowym tygodniu wysz\u0142y dwie bardzo mocne p\u0142yty hiphopowe. Spr\u00f3buj\u0119 wi\u0119c wyr\u0119czy\u0107 jeden z najbardziej po\u017cytecznych facebookowych profili, czyli Obliczenia i analizy w rapie, wyliczaj\u0105c to, co jako pierwsze zwraca uwag\u0119 na p\u0142ycie Traumazine Megan Thee Stallion. A jest to do\u015b\u0107 mocny j\u0119zyk, jak to w rapie, ale w [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":34236,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,3309,5177],"tags":[5330],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34231"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=34231"}],"version-history":[{"count":9,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34231\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":34241,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34231\/revisions\/34241"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/34236"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=34231"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=34231"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=34231"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}