
{"id":3467,"date":"2012-09-11T16:35:31","date_gmt":"2012-09-11T14:35:31","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=3467"},"modified":"2012-09-11T16:36:15","modified_gmt":"2012-09-11T14:36:15","slug":"ciosy-karate-cwiczylem-z-bratem","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/09\/11\/ciosy-karate-cwiczylem-z-bratem\/","title":{"rendered":"Ciosy karate \u0107wiczy\u0142em z bratem"},"content":{"rendered":"<p>Tym razem co\u015b, co obrazowi Polski w \u015bwiecie s\u0142u\u017cy. Czyli muzyka <strong>Andrzeja Korzy\u0144skiego<\/strong>, o kt\u00f3rym du\u017cy tekst mo\u017cna znale\u017a\u0107 w <a href=\"http:\/\/www.polityka.pl\/kultura\/aktualnoscikulturalne\/1530061,1,krete-sciezki-ojca-franka-kimono.read\">&#8222;Polityce&#8221;<\/a>, ci\u0105gle jeszcze tej dost\u0119pnej w kioskach. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od dw\u00f3ch utwor\u00f3w polskiego kompozytora na sk\u0142adance &#8222;Make Do &#038; Mend vol. 10&#8221; (motyw z filmu &#8222;Le Grabuge&#8221; i temat grupy Arp Life), potem wytw\u00f3rnia kierowana przez Andy&#8217;ego Votela przygotowa\u0142a nie tyle reedycje, co pierwsze wydania (tego nie by\u0142o na p\u0142ytach!) <a href=\"http:\/\/www.finderskeepersrecords.com\/discog_fkr062.html\">&#8222;Possession&#8221;<\/a> i <a href=\"http:\/\/www.finderskeepersrecords.com\/discog_fkr063.html\">&#8222;Third Part of the Night&#8221;<\/a>, czyli \u015bcie\u017cek d\u017awi\u0119kowych do film\u00f3w &#8222;Trzecia cz\u0119\u015b\u0107 nocy&#8221; i &#8222;Op\u0119tanie&#8221; Andrzeja \u017bu\u0142awskiego. W przygotowaniu &#8211; ca\u0142a seria p\u0142yt, 120 utwor\u00f3w z archiwum Korzy\u0144skiego, no i set Kleksploitation w czasie krakowskiego <a href=\"http:\/\/unsound.pl\/pl\/festival\/program\/schedule\/2012\">Unsoundu<\/a>. Jesie\u0144 nale\u017cy do Korzy\u0144skiego.<!--more--><\/p>\n<p>Z tych dw\u00f3ch wydawnictw kupi\u0142em sobie najpierw &#8222;Possession&#8221;. \u015awietnie uzupe\u0142nia fascynuj\u0105co szale\u0144cz\u0105 histori\u0119 rozpadaj\u0105cego si\u0119 zwi\u0105zku ma\u0142\u017ce\u0144skiego, kt\u00f3ry zamienia rzeczywisto\u015b\u0107 w horror, nie tylko sobie, a nawet przede wszystkim osobom w swoim otoczeniu. Muzyka jest niebywale eklektyczna &#8211; \u0142\u0105czy elektronik\u0119, niemal taneczny, lekko funkuj\u0105cy puls, elementy rocka, brzmienia orkiestrowe. Znakomicie zastosowane efekty &#8211; szczeg\u00f3lnie pog\u0142osy. Czyli w\u0142a\u015bciwie mamy centralny punkt dzia\u0142a\u0144 muzycznych autora muzyki do &#8222;Akademii Pana Kleksa&#8221;. Troch\u0119 z dawnych historii, lekko eksperymentalnych, troch\u0119 lat 80. W ko\u0144cu premiera tego filmu mia\u0142a miejsce w roku 1981.  <\/p>\n<p>Bonusowo kilka s\u0142\u00f3w od Andrzeja Korzy\u0144skiego, kt\u00f3rych (cz\u0119\u015bciowo) w tek\u015bcie nie ma.<\/p>\n<blockquote><p>Przyjecha\u0142 do mnie pan Daniel Bird, to jest wsp\u00f3\u0142pracownik Andy&#8217;ego Votela. Jego nazwisko pojawi\u0142o si\u0119 przy ameryka\u0144skim wydaniu \u201eSzamanki\u201d \u017bu\u0142awskiego na DVD. Tam ta muzyka by\u0142a tak genialnie zmasterowana, \u017ce nie mog\u0142em uwierzy\u0107, \u017ce nagrywali\u015bmy to w Polsce i w dodatku w domowym studiu. A robi\u0142em to z Jurkiem Suchockim, to by\u0142a damasznija rabota. Nawi\u0105zali\u015bmy wi\u0119c kontakt \u2013 a poniewa\u017c Bird wsp\u00f3\u0142pracuje z Votelem, za jego po\u015brednictwem pojawi\u0142y si\u0119 pierwsze pro\u015bby i pytania z Finders Keepers. Byli zainteresowani przede wszystkim muzyk\u0105 do \u201eDiab\u0142a\u201d. Mo\u017ce nie zdawali sobie sprawy, \u017ce zrobiona by\u0142a w tak prymitywny spos\u00f3b, na zasadzie zwolnie\u0144 ta\u015bmy i puszczania od ty\u0142u. Ale efekt by\u0142 rzeczywi\u015bcie du\u017cy \u2013 ludzie kulili si\u0119 w kinie, gdy ta muzyka lecia\u0142a z ekranu. By\u0142y w tym tr\u0105by jerycho\u0144skie, brzmienia piekielne, infrad\u017awi\u0119ki.<br \/>\nNa czym to polega\u0142o? My\u015bmy nie zwalniali nagranego normalnie utworu, tylko ten utw\u00f3r by\u0142 grany nieco szybciej i troch\u0119 wy\u017cej, w zwi\u0105zku z czym kiedy zosta\u0142 zwolniony, nie by\u0142o wra\u017cenia zdeformowanego d\u017awi\u0119ku, tylko uzyskiwa\u0142 te monstrualne niskie tony, jakich normalnie w muzyce si\u0119 nie tworzy. Sam do tego doszed\u0142em, a zawsze mnie ci\u0105gn\u0119\u0142o do eksperymentowania.<br \/>\nApogeum tego kierunku dzia\u0142ania by\u0142o w \u201eNa srebrnym globie\u201d. Tam niekt\u00f3re obrazy \u2013 na ksi\u0119\u017cycu, w grotach, gdzie \u017cyj\u0105 ci potomkowie ziemian &#8211; absolutnie wymaga\u0142y muzyki, jakiej si\u0119 normalnie nie s\u0142yszy. To nie m\u00f3g\u0142  by\u0107 \u017caden rock\u2019n\u2019roll ani techno. To by\u0142y piekielne d\u017awi\u0119ki \u2013 a poniewa\u017c by\u0142 do tego do\u015b\u0107 mocny rytm \u2013 zarazem bardzo zorganizowane. Bo najwa\u017cniejszy w muzyce jest dzi\u015b rytm, on obali\u0142 melodi\u0119 i harmoni\u0119, mo\u017ce si\u0119 pojawi\u0107 jedna funkcja harmoniczna, byleby by\u0142 dobry loop, kt\u00f3ry idzie przez 20 minut \u2013 i wszyscy s\u0105 zachwyceni.<\/p><\/blockquote>\n<p>Ciekawa jest perspektywa angielskiego krytyka filmowego Daniela Birda, kt\u00f3ry w rozmowie powiedzia\u0142 mi wprost, \u017ce dla niego &#8222;Diabe\u0142&#8221; i &#8222;Op\u0119tanie&#8221; nale\u017c\u0105 do najlepszych film\u00f3w z ca\u0142ego regionu powstaj\u0105cych w tamtym okresie. Poza tym za jeden z najwybitniejszych film\u00f3w \u017bu\u0142awskiego uwa\u017ca &#8211; bez obci\u0105\u017ce\u0144 miejscowym kontekstem, gdzie go zmieszano z b\u0142otem &#8211; w\u0142a\u015bnie wspomnian\u0105 &#8222;Szamank\u0119&#8221;.  <\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, pewnie wi\u0119kszo\u015bci czytelnik\u00f3w tego bloga z rocznik\u00f3w 70. nieobca jest tytu\u0142owa fraza, a i m\u0142odsi mogli si\u0119 z ni\u0105 zetkn\u0105\u0107. Jest Franek Kimono, jest oczywi\u015bcie &#8222;Akademia Pana Kleksa&#8221; odkryta przez Votela chyba do\u015b\u0107 przypadkowo, gdy zacz\u0105\u0142 si\u0119 orientowa\u0107, z kim ma do czynienia. To s\u0105 rzeczy i tak dobrze pami\u0119tane i do\u015b\u0107 dobrze zanalizowane na fali nostalgii za czasami p\u00f3\u017anego PRL-u. Ale ca\u0142a seria nagra\u0144 Korzy\u0144skiego to jaka\u015b kapitalna okazja, \u017ceby dowiedzie\u0107 si\u0119 czego\u015b o nas przez pryzmat wydawnictwa dokonuj\u0105cego co jaki\u015b czas egzotycznych odkry\u0107 muzycznych r\u00f3\u017cnego rodzaju. Wcale nie gorsza ni\u017c na przyk\u0142ad seria SEPR, a ju\u017c na pewno komplementarna.<\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/possession.gif\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/possession-150x150.gif\" alt=\"\" title=\"possession\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-3469\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/possession-150x150.gif 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/possession-300x300.gif 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/possession.gif 976w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>ANDRZEJ KORZY\u0143SKI &#8222;Possession&#8221;<\/strong><br \/>\nFinders Keepers 2012<br \/>\n<strong>8\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> W ca\u0142o\u015bci, to jeden z lepszych polskich soundtrack\u00f3w filmowych i niez\u0142y przegl\u0105d przez trendy epoki. Muzyka pod zamieszczonym wy\u017cej linkiem do strony Finders Keepers. Poni\u017cej zwiastun filmu.  <\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"370\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/CTB15PPtMyA\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tym razem co\u015b, co obrazowi Polski w \u015bwiecie s\u0142u\u017cy. Czyli muzyka Andrzeja Korzy\u0144skiego, o kt\u00f3rym du\u017cy tekst mo\u017cna znale\u017a\u0107 w &#8222;Polityce&#8221;, ci\u0105gle jeszcze tej dost\u0119pnej w kioskach. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od dw\u00f3ch utwor\u00f3w polskiego kompozytora na sk\u0142adance &#8222;Make Do &#038; Mend vol. 10&#8221; (motyw z filmu &#8222;Le Grabuge&#8221; i temat grupy Arp Life), potem wytw\u00f3rnia kierowana [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3469,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[12,120,7,633,910,634],"tags":[1124],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3467"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3467"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3467\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3471,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3467\/revisions\/3471"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3469"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3467"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3467"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3467"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}