
{"id":3472,"date":"2012-09-13T17:44:49","date_gmt":"2012-09-13T15:44:49","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=3472"},"modified":"2012-09-13T17:44:49","modified_gmt":"2012-09-13T15:44:49","slug":"narkotyk-lecz-raczej-ciezki","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/09\/13\/narkotyk-lecz-raczej-ciezki\/","title":{"rendered":"Narkotyk, lecz raczej ci\u0119\u017cki"},"content":{"rendered":"<p>To tak \u017ceby zn\u00f3w zacytowa\u0107 klasyk\u0119. Bo nie mia\u0142em do\u015bwiadcze\u0144 z twardymi narkotykami, ale tak je sobie wyobra\u017cam. S\u0142uchasz ca\u0142y czas tego samego, bo po co szuka\u0107 czegokolwiek innego. Muzyki, kt\u00f3ra nie jest ani ostentacyjnie pi\u0119kna, ani brzydka, ale wci\u0105ga. \u015awietnie wype\u0142nia pustk\u0119, ale te\u017c sama jest troch\u0119 pusta, minimalistyczna, zorganizowana &#8211; \u015bwietnie zreszt\u0105 &#8211; wok\u00f3\u0142 najprostszych impuls\u00f3w. Jednowyrazowe tytu\u0142y, prosta grafika, proste akordy, do\u015b\u0107 wycofana jak na dzisiejsze czasy produkcja, przy zachowaniu sporej dynamiki, kt\u00f3r\u0105 \u0142atwo osi\u0105gn\u0105\u0107 i bez krzyczenia, gdy startujemy od poziomu szeptu. Za to mimo wszystko z czasem mo\u017cna sobie t\u0105 kr\u00f3tk\u0105 p\u0142yt\u0105 zorganizowa\u0107 ca\u0142y czas. Przynosi elementy ju\u017c znane ze s\u0142uchanych wcze\u015bniej nagra\u0144 (odkrycia dotycz\u0105 g\u0142\u00f3wnie lat 80., cho\u0107 pos\u0142uchajcie &#8222;Tides&#8221; wyobra\u017caj\u0105c sobie to na p\u0142ycie Smolika!), ale nigdy nie tak nachalne, \u017ceby nie by\u0142o to rozpoznawalne jako styl <strong>The XX<\/strong>. <!--more--><\/p>\n<p>Mie\u0107 sw\u00f3j styl, to ju\u017c co\u015b. The XX maj\u0105 jednak ca\u0142\u0105 galaktyk\u0119 stylu, swoj\u0105 estetyk\u0119. Bardzo trudn\u0105 do opisania i oceny, tak jak trudno jest doceni\u0107 klas\u0119 rysownika, kt\u00f3ry stawia trzy kreski i powstaje z tego co\u015b pasjonuj\u0105cego i innego. Trudn\u0105 r\u00f3wnie\u017c dlatego, \u017ce s\u0142owo &#8222;nuda&#8221; ci\u015bnie si\u0119 na usta na przemian ze s\u0142owem &#8222;genialne&#8221;. Trzeba jednak przyzna\u0107, \u017ce w ka\u017cdym elemencie rzemios\u0142a muzycznego The XX s\u0105 \u015bwietni: wymienne (a czasem wsp\u00f3lne) damskie i m\u0119skie partie wokalne, rytmy przypominaj\u0105ce momentami dubstep, banalne prawie motywy gitary (wczesne The Cure momentami, uwodz\u0105ce mimo ca\u0142ej tej amatorskiej wr\u0119cz niezgrabno\u015bci), nowofalowe linie basu, pojedyncze fortepianowe akordy. <\/p>\n<p>Powiedzmy, \u017ce to ma by\u0107 t\u0142umaczenie mojego dwudniowego milczenia na blogu. Bo wchodzi si\u0119 w ten album do\u015b\u0107 powoli, podobnie jak przy poprzedniej p\u0142ycie (zreszt\u0105 fundamentalnych r\u00f3\u017cnic mi\u0119dzy nimi nie ma wielu), za to potem trudno jest wyj\u015b\u0107. Bo chyba r\u00f3wnie\u017c to jest charakterystyczne dla ci\u0119\u017ckich narkotyk\u00f3w? <\/p>\n<p><a href=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/the_xx.jpg\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/the_xx-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"the_xx\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-3473\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/the_xx-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/the_xx-300x300.jpg 300w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2012\/09\/the_xx.jpg 319w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>THE XX &#8222;Coexist&#8221;<\/strong><br \/>\nYoung Turks 2012<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Missing&#8221; &#8211; najlepszy moment na p\u0142ycie, genialny z punktu widzenia konstrukcji. Ale przy 37 minutach ca\u0142o\u015bci trudno narzeka\u0107 i przebiera\u0107.<\/p>\n<p><iframe loading=\"lazy\" width=\"500\" height=\"275\" src=\"http:\/\/www.youtube.com\/embed\/_nW5AF0m9Zw\" frameborder=\"0\" allowfullscreen><\/iframe><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>To tak \u017ceby zn\u00f3w zacytowa\u0107 klasyk\u0119. Bo nie mia\u0142em do\u015bwiadcze\u0144 z twardymi narkotykami, ale tak je sobie wyobra\u017cam. S\u0142uchasz ca\u0142y czas tego samego, bo po co szuka\u0107 czegokolwiek innego. Muzyki, kt\u00f3ra nie jest ani ostentacyjnie pi\u0119kna, ani brzydka, ale wci\u0105ga. \u015awietnie wype\u0142nia pustk\u0119, ale te\u017c sama jest troch\u0119 pusta, minimalistyczna, zorganizowana &#8211; \u015bwietnie zreszt\u0105 &#8211; [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":3473,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,120,7,910],"tags":[1125],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3472"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3472"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3472\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3474,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3472\/revisions\/3474"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/3473"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3472"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3472"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3472"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}