
{"id":34850,"date":"2022-09-28T11:18:34","date_gmt":"2022-09-28T09:18:34","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=34850"},"modified":"2022-09-28T12:32:14","modified_gmt":"2022-09-28T10:32:14","slug":"szorstka-prawda","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/09\/28\/szorstka-prawda\/","title":{"rendered":"Szorstka prawda"},"content":{"rendered":"<p>\u0141agodna forma nerwicy natr\u0119ctw, z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 zmagam &#8211; a w kt\u00f3rej pisanie blogowych notek jest pewnie jednym z l\u017cejszych objaw\u00f3w &#8211; powoduje, \u017ce co\u015b ma\u0142o wa\u017cnego k\u0142uje jak kolec w bucie. Wczoraj na przyk\u0142ad przegl\u0105da\u0142em stare teksty w poszukiwaniu dawnych danych sprzeda\u017cowych, kt\u00f3re s\u0105 mi potrzebne do kolejnego. I wpad\u0142em na artyku\u0142 napisany 11 lat temu na zam\u00f3wienie pewnego serwisu. A tam &#8211; podkre\u015blone na czerwono, nigdy niepoprawione s\u0142owo <em>zremby<\/em>. Tak jak w sloganie <em>Oferta Zrembu zawsze na czasie<\/em> (kto pami\u0119ta reklam\u0119 w\u00f3zk\u00f3w wid\u0142owych?), a nie jak w odmianie rzeczownika <em>zr\u0105b<\/em>. Spanikowany, zajrza\u0142em natychmiast, czy by\u0142a jaka\u015b kolejna wersja. Ot\u00f3\u017c nie &#8211; wys\u0142a\u0142em artyku\u0142 z b\u0142\u0119dem ortograficznym. Wszed\u0142em do serwisu, gdzie tekst ca\u0142y czas wisi &#8211; i ku mojej rozpaczy trafi\u0142em na ten sam b\u0142\u0105d, niepoprawiony przez redaktor\u00f3w i niezg\u0142oszony przez czytelnik\u00f3w od 11 lat. My\u015bl o tym, \u017ce mo\u017ce nikt tego jednak nie przeczyta\u0142, by\u0142aby w tej sytuacji &#8211; co ciekawe &#8211; pewnym pocieszeniem. Ale oczywi\u015bcie rzecz k\u0142uje od wczoraj jak kolec w bucie. I jak muzyka zespo\u0142u <strong>Szorstkie<\/strong>.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"350\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/SevAa9Sy9Po\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>To jeden z ciekawszych nowych gitarowych zespo\u0142\u00f3w, jakie ostatnio s\u0142ysza\u0142em, i to bez wzgl\u0119du na podzia\u0142y kraj\/zagranica. Zesp\u00f3\u0142, dla kt\u00f3rego operowanie ha\u0142asem jest najwyra\u017aniej form\u0105 budowania klimatu lekkich halucynacji, a to w historii gitarowego noise&#8217;u nurt z d\u0142ug\u0105 histori\u0105. B\u0119d\u0105 dzi\u015b gra\u0107 w warszawskim Pog\u0142osie na festiwalu Avant Art, na koncercie po\u0142\u0105czonym ze zbi\u00f3rk\u0105 na klub, kt\u00f3ry szuka\u0107 b\u0119dzie nowej przystani &#8211; star\u0105 trzeba wyburzy\u0107, \u017ceby warszawska deweloperka postawi\u0142a nowy apartamentowiec lub biurowiec. Zag\u0142\u0119bie na Burakowskiej, kiedy\u015b zr\u0105b nowego muzycznego \u017cycia w mie\u015bcie, tym samym ostatecznie ginie. A w ramach od\u015bwie\u017cania wspomnie\u0144 o dawnych rave&#8217;ach w Piekarni czy imprezach w CDQ b\u0119d\u0119 m\u00f3g\u0142 sobie przyj\u015b\u0107 na taras widokowy w biurowcu i spojrze\u0107 na gigantyczn\u0105 flag\u0119 bia\u0142o-czerwon\u0105 na rondzie Babka, kt\u00f3re nawet nie jest ju\u017c rondem Babka. I rzuci\u0107 okiem na pokraczn\u0105 bry\u0142\u0119 Arkadii, kt\u00f3ra nawet ju\u017c nie jest Arkadi\u0105.\u00a0<\/p>\n<p>Za\u0142o\u017cone w pandemii trio Szorstkie (stylizowany zapis to zasadniczo szorstkie, ale nerwica natr\u0119ctw ka\u017ce mi podnosi\u0107 te pierwsze litery nazw w\u0142asnych, \u017ceby da\u0142o si\u0119 je wy\u0142owi\u0107 na blogu) reklamuje swoj\u0105 muzyk\u0119 jako co\u015b nienadaj\u0105cego si\u0119 na \u015bniadanie z dziewczyn\u0105 i ostrzega, \u017ce &#8222;je\u015bli nadal mieszkasz z matk\u0105, to lepiej u\u017cyj dobrych s\u0142uchawek, bo mo\u017ce uzna\u0107, \u017ce, synu, zb\u0142\u0105dzi\u0142e\u015b&#8221;. Jest w tych utworach du\u017co nieokrzesania i ma\u0142o g\u0142adko\u015bci, ale nie przesadza\u0142bym z zupe\u0142nym wypychaniem takiej muzyki z codziennej przestrzeni. Z moich do\u015bwiadcze\u0144 wynika, \u017ce album Szorstkiego (Szorstkich?) doskonale sobie poradzi z r\u00f3\u017cnymi odmianami najpotworniejszej codziennej rutyny. Dobrze si\u0119 przy tej muzyce my\u015bli &#8211; jest tu wystarczaj\u0105co du\u017co powt\u00f3rze\u0144, a zarazem ci\u0105g\u0142a zmienno\u015b\u0107, proces improwizacji stymuluj\u0105cy kreatywno\u015b\u0107 &#8211; i pracuje. A chwilami wyrywa z rutyny, bo kulminacji <em>Krwi i sier\u015bci<\/em> albo momentu transformacji <em>Dzikiego bagna<\/em> w ponury numer hard rockowy nie spos\u00f3b s\u0142ucha\u0107 bez zaanga\u017cowania. Klasyfikowaliby si\u0119 do mojej podkategorii zespo\u0142\u00f3w opowiadaj\u0105cych o polskich ziemiach (w sensie: piasku, glinie itd., parokrotnie wylicza\u0142em ten typ formacji), gdyby nie to, \u017ce w\u015br\u00f3d \u015blad\u00f3w organicznych (krew, sier\u015b\u0107, bagno, podszyt itd.) jest w \u015bwiecie tej formacji miejsce i na gruz. Kojarzy\u0107 mi si\u0119 to dzi\u015b b\u0119dzie z po\u017cegnaniem. I nie mog\u0119 si\u0119 pozby\u0107 my\u015bli (w ko\u0144cu nerwica natr\u0119ctw), \u017ce gdyby\u015bmy jednak wszyscy s\u0142uchali swojej ulubionej muzyki, cho\u0107by i szorstkiej, z ukochanym\/ukochan\u0105 o 11.00 przy \u015bniadaniu albo puszczali j\u0105 matce przy kolacji, \u015bwiat m\u00f3g\u0142by w konsekwencji wygl\u0105da\u0107 odrobin\u0119 inaczej.\u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><strong>SZORSTKIE <em>Szorstkie<\/em><\/strong>, Gusstaff 2022\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1164987923\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/gusstaffrecords.bandcamp.com\/album\/szorstkie\">szorstkie by szorstkie<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u0141agodna forma nerwicy natr\u0119ctw, z kt\u00f3r\u0105 si\u0119 zmagam &#8211; a w kt\u00f3rej pisanie blogowych notek jest pewnie jednym z l\u017cejszych objaw\u00f3w &#8211; powoduje, \u017ce co\u015b ma\u0142o wa\u017cnego k\u0142uje jak kolec w bucie. Wczoraj na przyk\u0142ad przegl\u0105da\u0142em stare teksty w poszukiwaniu dawnych danych sprzeda\u017cowych, kt\u00f3re s\u0105 mi potrzebne do kolejnego. I wpad\u0142em na artyku\u0142 napisany 11 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":34853,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,107,4009,3666,5177],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34850"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=34850"}],"version-history":[{"count":12,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34850\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":34863,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/34850\/revisions\/34863"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/34853"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=34850"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=34850"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=34850"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}