
{"id":353,"date":"2010-12-16T17:26:28","date_gmt":"2010-12-16T15:26:28","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=353"},"modified":"2010-12-16T17:29:39","modified_gmt":"2010-12-16T15:29:39","slug":"a-najlepsze-plyty-roku-2010-to","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2010\/12\/16\/a-najlepsze-plyty-roku-2010-to\/","title":{"rendered":"A najlepsze p\u0142yty roku 2010 to&#8230;"},"content":{"rendered":"<p>Nic z tego. B\u0119d\u0119 si\u0119 trzyma\u0142 swoich \u017celaznych zasad: prywatne podsumowanie roku 2010 wywiesz\u0119 na blogu na Nowy Rok*, chocia\u017c mnie ludzie pytaj\u0105. Jasne, bra\u0142em udzia\u0142 w projekcie &#8222;Album Roku&#8221; (o kt\u00f3rym ju\u017c wspomina\u0142em) &#8211; ale to tylko dziesi\u0105tka nominacji maj\u0105cych u\u0142atwi\u0107 g\u0142osowanie na ciekawe pozycje internautom &#8211; no i musieli\u015bmy si\u0119 z pozosta\u0142ymi uczestnikami plebiscytu uzupe\u0142nia\u0107, bez powielania typ\u00f3w. Owszem, w najbli\u017cszy wtorek w &#8222;Polityce&#8221; moje podsumowanie p\u0142yt zagranicznych, ale to z kolei przygotowa\u0142em z my\u015bl\u0105 o mo\u017cliwie szerokim czytelniku gazety i z trosk\u0105 o w miar\u0119 \u0142atw\u0105 dost\u0119pno\u015b\u0107 poszczeg\u00f3lnych tytu\u0142\u00f3w. Bez odjazd\u00f3w w eksperymentalnych kierunkach. W HCH zamkniemy rok wielkim plebiscytem s\u0142uchaczy (te\u017c na pocz\u0105tku roku). A tymczasem z ciekawych rzeczy mam (dla tych, co jeszcze nie widzieli) tegoroczne zestawienie &#8222;The Wire&#8221;:<\/p>\n<p>1. Actress &#8222;Splazsh&#8221;, Honest Jon&#8217;s<br \/>\n2. Oneohtrix Point Never &#8222;Returnal&#8221;, Editions Mego<br \/>\n3. Swans &#8222;My Father Will Guide My Up A Rope To The Sky&#8221;, Young God<br \/>\n4. Joanna Newsom &#8222;Have One On Me&#8221;, Drag City<br \/>\n5. Catherine Christer Hennix &#8222;The Electric Harpsichord&#8221;, Die Schachtel<br \/>\n6. Rangers &#8222;Suburban Tours&#8221;, Olde English Spelling Bee<br \/>\n7. Ariel Pink&#8217;s Haunted Graffiti &#8222;Before Today&#8221;, 4AD<br \/>\n8. John Tilbury &#038; Sebastian Lexer &#8222;Lost Daylight&#8221;, Another Timbre<br \/>\n9. Keith Fullerton Whitman &#8222;Disingenuity\/Disingenuousness&#8221;, PAN<br \/>\n10. Kevin Drumm &#8222;Necro Acoustic&#8221;, Pica Disk <\/p>\n<p>Pewnym zawodem by\u0142y dla mnie ju\u017c wyniki zesz\u0142orocznego plebiscytu redakcyjnego &#8222;The Wire&#8221;. W czo\u0142\u00f3wce znalaz\u0142y si\u0119 w\u00f3wczas p\u0142yty ciekawe, oddaj\u0105ce ducha czas\u00f3w, ale moim zdaniem dalekie od wybitno\u015bci &#8211; w\u0142\u0105cznie z Broadcast &#038; The Focus Group czy &#8222;Manafonem&#8221; Davida Sylviana. Ale przecie\u017c przy okazji odkry\u0142em &#8222;Rifts&#8221; Oneohtrixa i zainteresowa\u0142em si\u0119 na dobre grup\u0105 Emeralds! Zawsze wi\u0119c wynika z podsumowania &#8222;The Wire&#8221; co\u015b dobrego. No i ten p\u0119d do meldowania si\u0119 w okolicy nowych zjawisk pomaga &#8211; i tym razem b\u0119dzie si\u0119 to komentowa\u0142o.<\/p>\n<p>Wp\u0142yw tego notowania na rzeczywisto\u015b\u0107 jest niesamowity (oczywi\u015bcie przy zachowaniu pewnej skali alternatywnego \u015bwiata). W Boomkacie Actress na winylu zszed\u0142 w ci\u0105gu doby po opublikowaniu powy\u017cszej listy (i to w wydaniu elektronicznym &#8222;The Wire&#8221; &#8211; fizycznego jeszcze nie by\u0142o). Male\u0144ki wydawca p\u0142yty Tilbury&#8217;ego wprowadzi\u0142 specjaln\u0105 promocj\u0119 i do ka\u017cdego zakupionego egzemplarza dodaje drug\u0105 p\u0142yt\u0119 do wyboru z ca\u0142ego katalogu za p\u00f3\u0142 ceny (taka okazja do promocji szybko mu si\u0119 nie trafi). A poniewa\u017c spora cz\u0119\u015b\u0107 wydawnictw z czo\u0142\u00f3wki to albumy do\u015b\u0107 ekskluzywne, daj\u0105 niez\u0142\u0105 demonstracj\u0119 tego, jak wygl\u0105daj\u0105 rejony ciekawej muzyki. Keith Fullerton Whitman to rzecz wydana tylko na winylu (w niekt\u00f3rych sklepach ju\u017c nie ma, ale do dostania u wydawcy), Kevin Drumm to 5-p\u0142ytowy boks w cenie powy\u017cej 50 dolar\u00f3w. Rangers\u00f3w na winylu ju\u017c nie ma, na kompakcie nie istniej\u0105 (ciekaw jestem, czy orygina\u0142y tej p\u0142yty w Polsce na fizycznym no\u015bniku mo\u017cna policzy\u0107 na palcach dw\u00f3ch, czy tylko jednej r\u0119ki). Catherine Hennix to wydawnictwo specjalne CD+ksi\u0105\u017cka w nak\u0142adzie 500 sztuk. Na szcz\u0119\u015bcie przynajmniej OPN wyszed\u0142 ze strefy niedost\u0119pno\u015bci odk\u0105d nagrywa dla Mego i teraz wszystko jest &#8211; na bie\u017c\u0105co, w dodatku w Polsce, u Gusstaffa. <\/p>\n<p><strong>Actress<\/strong> sam mam tylko w kopii (kt\u00f3r\u0105 zreszt\u0105 wydoby\u0142em od kolegi &#8211; dzi\u0119ki raz jeszcze! &#8211; kilka tygodni temu) celem uzupe\u0142nienia zaleg\u0142o\u015bci, wi\u0119c wyj\u0105tkowo o kopii b\u0119d\u0119 pisa\u0142. Zreszt\u0105 braku orygina\u0142u w tym momencie nie \u017ca\u0142uj\u0119, uzupe\u0142niam inne braki z dziesi\u0105tki &#8222;Wire&#8217;a&#8221;. I w og\u00f3le mia\u0142em o Actress nie pisa\u0107. S\u0105 bowiem p\u0142yty, kt\u00f3re nie nadaj\u0105 si\u0119 jako t\u0142o do codziennych czynno\u015bci. A ten album nadaje si\u0119 przede wszystkim do tego.<\/p>\n<p>&#8222;The Wire&#8221; doceni\u0142 w nim &#8222;kreatywne wykorzystanie podstawowych technik producenckich&#8221;. Ja bym go raczej oskar\u017cy\u0142 o brak jednolitego b\u0142yskotliwego pomys\u0142u na muzyk\u0119, kt\u00f3ry by\u0142by czym\u015b innym ni\u017c korzystaniem z tego, co tw\u00f3rcy microhouse&#8217;u i deephouse&#8217;u zrobili wcze\u015bniej. Z dodatkiem odrobiny mroku i brudu Buriala. Nie znaczy to wszystko, \u017ce albumu Darrena Cunninghama nie da si\u0119 s\u0142ucha\u0107. Przeciwnie, momentami jest przyjemny, ale do\u015b\u0107 wt\u00f3rny, co nijak do linii &#8222;The Wire&#8221; nie pasuje. Nie s\u0142ysz\u0119 na nim pomys\u0142u na &#8222;R&#038;B z d\u017awi\u0119k\u00f3w konkretnych&#8221;, o kt\u00f3rym pisz\u0105, jest tyle funku, ile w deephouse&#8217;owych produkcjach s\u0142ysza\u0142em nawet nie pi\u0119\u0107, ale dziesi\u0119\u0107 lat temu. S\u0105 momenty, gdy Actress wchodzi w sfer\u0119, gdzie ka\u017cdy d\u017awi\u0119k jest zaskoczeniem (&#8222;The Kettle Man&#8221;, &#8222;Hubble&#8221; &#8211; zreszt\u0105 ten ostatni utw\u00f3r, zdecydowanie najlepszy na p\u0142ycie, podejrzewam o podsycanie a\u017c tak euforycznych reakcji). Ale Akufen, Isolee czy Farben robili rzeczy na tym poziomie dekad\u0119 temu &#8211; i jeszcze mieli lepsze brzmienie. To oczywi\u015bcie moja subiektywna ocena &#8211; znam i szanuj\u0119 takich, kt\u00f3rym Actress niezmiernie si\u0119 podoba, redaktorzy pisma z Londynu nie s\u0105 na pewno odosobnieni. I nie to, \u017ceby mnie ten ich wyb\u00f3r jako\u015b szczeg\u00f3lnie zdenerwowa\u0142. Po prostu nie pasuje mi do linii gazety, wprowadza dysonans poznawczy. Co\u015b mi si\u0119 nie zgadza. Przestaj\u0119 wiedzie\u0107, o co im chodzi.<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/actress_splazsh.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2010\/12\/actress_splazsh-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"actress_splazsh\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-354\" \/><\/a><strong>ACTRESS &#8222;Splazsh&#8221;<\/strong><br \/>\nHonest Jon&#8217;s 2010<br \/>\n<strong>6\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Hubble&#8221;, &#8222;The Kettle Man&#8221;, &#8222;Maze&#8221;.<\/p>\n<p><object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F3245442\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F3245442\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/m-r-t-3\/actress-hubble-2010\">Actress &#8211; Hubble (2010)<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/m-r-t-3\">m.r.t<\/a><\/span> <\/p>\n<p>*Wcze\u015bniej seria szcz\u0105tkowych remanent\u00f3w, tak jak to bywa\u0142o na moim <a href=\"http:\/\/chacinski.wordpress.com\">blogu prywatnym<\/a> w poprzednich latach.    <\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nic z tego. B\u0119d\u0119 si\u0119 trzyma\u0142 swoich \u017celaznych zasad: prywatne podsumowanie roku 2010 wywiesz\u0119 na blogu na Nowy Rok*, chocia\u017c mnie ludzie pytaj\u0105. Jasne, bra\u0142em udzia\u0142 w projekcie &#8222;Album Roku&#8221; (o kt\u00f3rym ju\u017c wspomina\u0142em) &#8211; ale to tylko dziesi\u0105tka nominacji maj\u0105cych u\u0142atwi\u0107 g\u0142osowanie na ciekawe pozycje internautom &#8211; no i musieli\u015bmy si\u0119 z pozosta\u0142ymi uczestnikami [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[1],"tags":[373],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/353"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=353"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/353\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=353"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=353"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=353"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}