
{"id":35488,"date":"2022-11-16T16:03:37","date_gmt":"2022-11-16T15:03:37","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=35488"},"modified":"2022-11-16T16:10:16","modified_gmt":"2022-11-16T15:10:16","slug":"35488","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/11\/16\/35488\/","title":{"rendered":"Bono o Bono"},"content":{"rendered":"<p>By\u0142 rok 1988, w Wo\u0142ominie dzia\u0142a\u0142a w prywatnym domu przegrywalnia p\u0142yt na kasety, ja mia\u0142em 14 lat. Kompletowa\u0142em dyskografi\u0119 U2, w\u0142a\u015bciciel w\u0142a\u015bnie sprowadzi\u0142 <em>War<\/em> na CD &#8211; no\u015bniku, kt\u00f3ry by\u0142 wci\u0105\u017c przedmiotem marze\u0144 i cudem techniki &#8211; i m\u00f3wi: pos\u0142uchaj sobie prosto z p\u0142yty. Poda\u0142 s\u0142uchawki. I pewnie po tylu latach mo\u017cna mi uwierzy\u0107, \u017ce s\u0142ysza\u0142em w \u017cyciu du\u017co rzeczy, ale wtedy perkusyjne intro Larry&#8217;ego Mullena jr. z <em>Sunday Bloody Sunday<\/em>, w nowej, nieznanej dot\u0105d (m\u00f3j \u015bwiat AD 1987 to kasety, radio i tonpressowskie winyle) dynamice, z praktycznie nie-o-bec-nym szumem, by\u0142o do\u015bwiadczeniem, kt\u00f3re z jakich\u015b powod\u00f3w w pami\u0119ci wypchn\u0119\u0142o r\u00f3\u017cne inne. Dlatego kiedy Bono w swojej autobiografii <em>Surrender. 40 piosenek, jedna opowie\u015b\u0107<\/em>\u00a0przez p\u00f3\u0142 rozdzia\u0142u rozwodzi si\u0119 nad geniuszem tego intra &#8211; nad tym, \u017ce w wojennym klimacie tej piosenki dotykaj\u0105cej wa\u017cnego momentu konfliktu w Irlandii P\u00f3\u0142nocnej robi\u0142a za &#8222;hook&#8221;, najwa\u017cniejszy element &#8211; to mu wierz\u0119. W paru innych momentach wiara przychodzi\u0142a mi trudniej. A o ca\u0142ej ksi\u0105\u017cce, kt\u00f3ra w polskim przek\u0142adzie uka\u017ce si\u0119 za tydzie\u0144, <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2189304,1,bono-autobiografia.read\">napisa\u0142em w\u0142a\u015bnie<\/a> do papierowej i cyfrowej POLITYKI.<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n<p>Niniejszy wpis traktuj\u0119 jako dodatek do tamtego du\u017cego tekstu &#8211; kilka uwag dla wtajemniczonych. Ksi\u0105\u017cka zawiera wspomnienia Bono spisywane po operacji serca i pierwszym powa\u017cnym zderzeniu z w\u0142asn\u0105 \u015bmiertelno\u015bci\u0105. Spisywane w 40 rozdzia\u0142ach, kt\u00f3re s\u0105 zarazem tworzone &#8211; z mniejsz\u0105 lub wi\u0119ksz\u0105 konsekwencj\u0105 &#8211; jako historie piosenek. Od razu zaznacz\u0119, \u017ce nie ma w\u015br\u00f3d nich New Year&#8217;s Day, nie ma opowie\u015bci o fascynacji Solidarno\u015bci\u0105 ani opis\u00f3w wspania\u0142ych fan\u00f3w z Polski, kt\u00f3rzy na koncertach zamieniaj\u0105 si\u0119 w wielk\u0105 flag\u0119. W praktyce w og\u00f3le nas tu nie ma &#8211; poza tym, \u017ce Bono podr\u00f3\u017cuje przez Polsk\u0119 w drodze do Kijowa, gdzie ma da\u0107 spontaniczny koncert dla chroni\u0105cej si\u0119 w metrze przed rosyjskimi atakami ludno\u015bci. No i poza epizodem z papie\u017cem, kt\u00f3ry \u015bwietnie znamy. Od razu te\u017c zgasz\u0119 entuzjazm tych, kt\u00f3rzy chcieliby si\u0119 dowiedzie\u0107, co Bono &#8211; bardziej chrze\u015bcijanin w stylu pierwszych chrze\u015bcijan ni\u017c katolik &#8211; my\u015bla\u0142 tak naprawd\u0119 o Janie Pawle II. Lider U2 w opisach swoich spotka\u0144 z wielkimi tego \u015bwiata pozostaje dyplomat\u0105. To nie s\u0105 wspomnienia Keitha Richardsa.<\/p>\n<p>Od Richardsa du\u017co r\u00f3\u017cni ten \u017cyciorys tak\u017ce pod wzgl\u0119dem obyczajowym. Historia U2 to dzieje wzgl\u0119dnie grzecznych ch\u0142opc\u00f3w, kt\u00f3rzy modl\u0105 si\u0119 przed koncertami, a czasem i po nich. Sporo jest o wierze, ma\u0142o o Ko\u015bciele, z kt\u00f3rym &#8211; jako cz\u0142onkowie wsp\u00f3lnoty religijnej Shalom &#8211; nie maj\u0105 du\u017cych zwi\u0105zk\u00f3w. Ale to r\u00f3wnie\u017c historia dorastania w Irlandii w czasach do\u015b\u0107 burzliwych. W roku 1974, kiedy sam si\u0119 urodzi\u0142em, Bono mia\u0142 14 lat i pewnego dnia wyj\u0105tkowo nie zatrzyma\u0142 si\u0119 przed witryn\u0105 ulubionego sklepu z p\u0142ytami, bo w Dublinie by\u0142 strajk komunikacji miejskiej i jecha\u0142 do szko\u0142y inn\u0105 tras\u0105, na rowerze. A tego dnia wybuch\u0142 ukryty w samochodzie \u0142adunek (jedna z trzech eksplozji, kt\u00f3re mia\u0142y miejsce w r\u00f3\u017cnych miejscach w mie\u015bcie) i dosz\u0142o do ulicznej masakry. <em>Bad<\/em> to piosenka o koledze, kt\u00f3ry t\u0119 masakr\u0119 ogl\u0105da\u0142 na w\u0142asne oczy i sko\u0144czy\u0142 nie jako bohater popkultury, tylko jako heroinista.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p><em>Surrender<\/em> bardzo ciekawie splata w\u0105tki dotycz\u0105ce konfliktu religijnego w Irlandii P\u00f3\u0142nocnej, ka\u017c\u0105c w nim szuka\u0107 czego\u015b, co zwr\u00f3ci\u0142o na U2 uwag\u0119 ca\u0142ego \u015bwiata. I pokazuje Bono (jako m\u0142ody ch\u0142opak chcia\u0142 zosta\u0107 korespondentem wojennym, interesowa\u0142a go polityka, podobnie jak jego \u017con\u0119 Alison) w roli dobrze graj\u0105cego tym wizerunkiem lidera &#8211; prowadzi czytelnika a\u017c do porozumienia wielkopi\u0105tkowego i sceny, gdy to U2 graj\u0105 koncert na rzecz pokoju mi\u0119dzy stronami irlandzkiego konfliktu i to Bono unosi w pami\u0119tnym ge\u015bcie podnosi r\u0119ce Davida Trimble\u2019a i Johna Hume\u2019a, lider\u00f3w dw\u00f3ch przeciwstawnych oboz\u00f3w politycznych. Wiemy, \u017ce odtworzy\u0142 w ten spos\u00f3b gest Boba Marleya ze s\u0142ynnego &#8222;rozjemczego&#8221; zdj\u0119cia z politykami na Jamajce. Ale nie wiedzia\u0142em &#8211; przyznaj\u0119 &#8211; \u017ce nied\u0142ugo wcze\u015bniej lider U2 sp\u0119dza\u0142 miesi\u0105c miodowy na Jamajce w GoldenEye, domu, w kt\u00f3rym Ian Fleming pisa\u0142 ksi\u0105\u017cki o Bondzie, a kt\u00f3ry nale\u017ca\u0142 p\u00f3\u017aniej do szefa wytw\u00f3rni Island Chrisa Blackwella. Przydaje si\u0119 te\u017c pierwsze do\u015bwiadczenie pracy z Brianem Eno, kt\u00f3ry &#8211; jak wiadomo &#8211; jest niez\u0142ym katalizatorem pomys\u0142\u00f3w i kt\u00f3ry ka\u017ce Bono zdefiniowa\u0107 siebie jako artyst\u0119. W pewnym stopniu u\u015bwiadamia mu podczas sesji, \u017ce powinien i\u015b\u0107 t\u0105 \u015bcie\u017ck\u0105.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Odkryciem jest dla mnie w\u0105tek przyja\u017ani z Michaelem Hutchence&#8217;em &#8211; nie wiedzia\u0142em, \u017ce byli z Bono tak blisko. Rewelacj\u0105 s\u0105 te\u017c r\u00f3wnoleg\u0142e losy U2 i Virgin Prunes, zespo\u0142u, kt\u00f3rego najlepsza p\u0142yta w\u0142a\u015bnie doczeka\u0142a si\u0119 wznowienia, a kt\u00f3ry nigdy nie zdoby\u0142 takiej popularno\u015bci jak Bono i koledzy, mimo \u017ce Gavin Friday by\u0142 dla U2 wa\u017cnym punktem odniesienia i bodaj najbardziej rockandrollow\u0105 postaci\u0105 z ca\u0142ej paczki. Wychodzi na to, \u017ce g\u0142\u00f3wn\u0105 przewag\u0105 U2 by\u0142 Paul McGuinness &#8211; obraz cz\u0142owieka momentami niezbyt \u0142atwego, ale wizjonera wyziera z zebranych tu anegdot, kt\u00f3rych zawarto\u015bci\u0105 nie chc\u0119 nikomu psu\u0107 przyjemno\u015bci z lektury. W ka\u017cdym razie muzycznie zesp\u00f3\u0142 bardzo d\u0142uga szuka &#8211; i to wida\u0107 w ksi\u0105\u017cce po r\u00f3\u017cnych zabiegach brzmieniowych, opisach pracy z kolejnymi producentami &#8211; swojego odbicia. Pocz\u0105tek to fascynacja Sex Pistols (tylko zastanawiali si\u0119 &#8211; jako wierz\u0105cy &#8211; czy ten antychryst z tekstu to tak na powa\u017cnie), a potem Joy Division i Ianem Curtisem. To mi przypomnia\u0142o, \u017ceby zajrze\u0107 do innej ksi\u0105\u017cki (du\u017co lepiej napisanej, prawd\u0119 m\u00f3wi\u0105c), czyli <em>Podrzyj to, wyrzu\u0107&#8230;<\/em> Simona Reynoldsa, gdzie (cytuj\u0119 za polskim wydaniem Krytyki Politycznej) <em>Tony Wilson opowiada\u0142: &#8222;Dwa miesi\u0105ce po \u015bmierci Iana jaki\u015b promotor przyprowadzi\u0142 ich do mojego biura w Granada TV. Pami\u0119tam, \u017ce Bono siedzia\u0142 przy moim biurku i m\u00f3wi\u0142, \u017ce jest mu strasznie smutno z powodu \u015bmierci Iana i \u017ce czuje si\u0119 ni\u0105 naprawd\u0119 dotkni\u0119ty&#8230; M\u00f3wi\u0142, \u017ce Ian by\u0142 pierwszym wokalist\u0105 jego pokolenia, a on, Bono, wiedzia\u0142, \u017ce ju\u017c na zawsze pozostanie numerem drugim!&#8221; \u2013 \u015bmieje si\u0119 Wilson. &#8211; \u201ePowiedzia\u0142 te\u017c co\u015b innego: \u00abTeraz, gdy ju\u017c go nie ma, obiecuj\u0119, \u017ce zrobi\u0119 to dla niego\u00bb. No, mo\u017ce nie brzmia\u0142o to tak g\u0142upio, ale by\u0142o w tym gu\u015bcie!\u201d.<\/em><\/p>\n<p>Styl Martina Hannetta (pr\u00f3bowali wsp\u00f3\u0142pracy z nim na samym pocz\u0105tku) nie przyni\u00f3s\u0142 im s\u0142awy. T\u0119 przynios\u0142a \u017carliwo\u015b\u0107, tematy polityczne i spo\u0142eczne oraz efekt Memory Man sprowadzony przez The Edge&#8217;a na sesje. A potem stworzenie &#8211; z pomoc\u0105 McGuinnessa &#8211; objazdowego supershow i stadionowo\u015b\u0107 wpisana w DNA tej formacji. Tu raz jeszcze odwo\u0142am si\u0119 do cytatu z Bono znalezionego przez Reynoldsa: <em>Je\u015bli b\u0119dziemy trzyma\u0107 si\u0119 ma\u0142ych klub\u00f3w, ograniczymy swoje umys\u0142y i zaczniemy gra\u0107 ma\u0142\u0105 muzyk\u0119<\/em>. Szkoda, \u017ce ca\u0142a ksi\u0105\u017cka <em>Surrender<\/em> &#8211; detaliczna, ale te\u017c bardzo dyplomatyczna &#8211; nie posz\u0142a w te okolice tak zgrabnej autoanalizy. Za to \u015bwietnie nadaje si\u0119 do czytania z towarzysz\u0105c\u0105 jej playlist\u0105, kt\u00f3r\u0105 poni\u017cej wklejam.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/playlist\/1nKLfqvc8UQDZbWoNLpQH8?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"380\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>By\u0142 rok 1988, w Wo\u0142ominie dzia\u0142a\u0142a w prywatnym domu przegrywalnia p\u0142yt na kasety, ja mia\u0142em 14 lat. Kompletowa\u0142em dyskografi\u0119 U2, w\u0142a\u015bciciel w\u0142a\u015bnie sprowadzi\u0142 War na CD &#8211; no\u015bniku, kt\u00f3ry by\u0142 wci\u0105\u017c przedmiotem marze\u0144 i cudem techniki &#8211; i m\u00f3wi: pos\u0142uchaj sobie prosto z p\u0142yty. Poda\u0142 s\u0142uchawki. I pewnie po tylu latach mo\u017cna mi uwierzy\u0107, \u017ce [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":35490,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3976,3,607,312,120,4],"tags":[3156,877],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35488"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=35488"}],"version-history":[{"count":8,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35488\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":35497,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35488\/revisions\/35497"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/35490"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=35488"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=35488"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=35488"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}