
{"id":35809,"date":"2022-12-12T17:21:59","date_gmt":"2022-12-12T16:21:59","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=35809"},"modified":"2022-12-12T17:22:01","modified_gmt":"2022-12-12T16:22:01","slug":"postacie-roku-zoh-amba","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2022\/12\/12\/postacie-roku-zoh-amba\/","title":{"rendered":"Postacie roku: Zoh Amba"},"content":{"rendered":"<p>Uzna\u0142em, \u017ce czas do w\u0142a\u015bciwych podsumowa\u0144 dobrze sobie wype\u0142ni\u0107 jak\u0105\u015b sensown\u0105 formu\u0142\u0105 remanent\u00f3w. I ten prowadzony kluczem bohaterek\/bohater\u00f3w wydaje mi si\u0119 najw\u0142a\u015bciwszy. B\u0119d\u0105 si\u0119 tu regularnie pojawia\u0107 kolejne odcinki. Zaczynam od artystki, kt\u00f3ra nazywa si\u0119 troch\u0119 jak posta\u0107 ze \u015bwiata <em>Gwiezdnych wojen<\/em> (swoj\u0105 drog\u0105 &#8211; zaskakuj\u0105co udany serial <em>Andor<\/em> by\u0142 niez\u0142y tak\u017ce muzycznie), ale jest fantastyczn\u0105, m\u0142od\u0105, 22-letni\u0105 saksofonistk\u0105. To w zasadzie wpis z kategorii &#8222;nadzieje&#8221;, bo przecie\u017c <strong>Zoh Amba<\/strong> napisa\u0142a w tym roku dopiero pierwszy rozdzia\u0142 swojego dorobku. Tyle \u017ce ten rozdzia\u0142 jest tak pot\u0119\u017cny, jak gdyby wydarzy\u0142o si\u0119 co najmniej 5 lat. Oznacza 5 r\u00f3\u017cnorodnych p\u0142yt opublikowanych w ci\u0105gu roku. Tak &#8211; nie tylko Sault i King Gizzard &amp; The Lizard Wizard maj\u0105 po pi\u0119\u0107 p\u0142yt rocznie na koncie. Ta filigranowa saksofonistka te\u017c.\u00a0 \u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/9TRK7NxBLJA\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Wychowywana przez samotn\u0105 matk\u0119 w ma\u0142ej miejscowo\u015bci w Tennessee, w nie naj\u0142atwiejszych warunkach (wsp\u00f3lnie z bratem przyszli na \u015bwiat, gdy matka mia\u0142a 18 lat), instrument mog\u0142a zdoby\u0107, przy\u0142\u0105czaj\u0105c si\u0119 do szkolnego zespo\u0142u, a \u017ceby gra\u0107 w nim na tenorze, musia\u0142a udawa\u0107, \u017ce bierze lekcje. W rzeczywisto\u015bci grywa\u0142a w lesie, bo matka nie bardzo lubi\u0142a brzmienie saksofonu. I pewnie to &#8211; troch\u0119 jak s\u0142ynne ju\u017c granie pod mostem przez Sonny&#8217;ego Rollinsa &#8211; w jakim\u015b stopniu ukszta\u0142towa\u0142o jej wyj\u0105tkowy, ton. Brzmieniowo bardziej kojarzy\u0107 si\u0119 mo\u017ce z Albertem Aylerem &#8211; z jednej strony gra do\u015b\u0107 prosto, z drugiej niebywale melodyjnie, a w najlepszych momentach zaskakuje g\u0142\u0119bokim liryzmem. Jak w <em>Hymn to the Divine Mother<\/em> z albumu <strong><em>O, Sun<\/em> <\/strong>wydanego w tym roku przez Tzadik. To debiut autorski Amby &#8211; od razu w imponuj\u0105cym sk\u0142adzie z Joeyem Baronem, Thomasem Morganem oraz Micah Thomasem (John Zorn go\u015bcinnie w jednym utworze). Trudno sobie wyobrazi\u0107 lepszy start &#8211; kapitalnie nagrana p\u0142yta eksponuje to, czym Zoh Amba odr\u00f3\u017cnia si\u0119 od konkurencji: si\u0119ganiem po folkow\u0105 melodyk\u0119. A przy tym nie odstaje od najlepszych konkurent\u00f3w uduchowieniem i dynamik\u0105, przy jej posturze &#8211; bior\u0105c jeszcze pod uwag\u0119 samotn\u0105 prac\u0119 nad technik\u0105 w pierwszych latach grania &#8211; wr\u0119cz zaskakuj\u0105c\u0105.\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/dAEUn7I6iXE\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Pianista Micah Thomas pojawia si\u0119 tak\u017ce na albumie nagranym dla Mahakala Records &#8211; z Tyshawnem Soreyem i Mattem Hollenbergiem. <strong><em>Bhakti<\/em> <\/strong>to bodaj najatrakcyjniejsza z ca\u0142ej pi\u0105tki tegorocznych p\u0142yt -obejmuje trzy d\u0142ugie formy, w tym 30-minutowe <em>Altar-Flower<\/em>, kt\u00f3re \u0142\u0105czy delikatno\u015b\u0107, melodyjno\u015b\u0107 i poezj\u0119 z ogniem i uduchowionym transem. Ale przy kolejnym ods\u0142uchu zn\u00f3w uwag\u0119 przyci\u0105ga liryzm, tu w<em> The Drop and the Sea<\/em>. Podobn\u0105 intensywno\u015b\u0107 przynosi opublikowany album<strong><em> O Life, O Light<\/em><\/strong> (577 Records), na kt\u00f3rym Amba spotyka kolejnych dw\u00f3ch wybitnych instrumentalist\u00f3w: Williama Parkera (kontrabas) i Francisco Mel\u0119 (perkusja). Z tym drugim nagra\u0142a te\u017c p\u0142yt\u0119 duetow\u0105 &#8211; <strong><em>Causa y Effecto vol. 1<\/em><\/strong> (r\u00f3wnie\u017c 577 Records), najbardziej osobn\u0105 z ca\u0142ej pi\u0105tki. Teoretycznie kameraln\u0105 i minimalistyczn\u0105, w rzeczywisto\u015bci &#8211; pe\u0142n\u0105 inwencji, instrumentalno-wokaln\u0105 (\u015bpiewa Mela), z bardzo wa\u017cn\u0105 rol\u0105 fletu, drugiego instrumentu Zoh Amby. To nieco surowsze oblicze, cho\u0107 niejedyny duet z perkusist\u0105 na koncie 22-latki (poni\u017cej fragment koncertu z Vijayem Iyerem). I nie ostatnia jej p\u0142yta w tym roku. W listopadzie ukaza\u0142 si\u0119 jeszcze album <strong><em>Alien Skin<\/em><\/strong> (zn\u00f3w Mahakala), na kt\u00f3rym nie jest wprawdzie najwa\u017cniejszym ogniwem sk\u0142adu, ale r\u00f3wnoprawn\u0105 wsp\u00f3\u0142tw\u00f3rczyni\u0105 sekstetu tworzonego z Chadem Fowlerem, Ivo Perelmanem, Matthew Shippem, Williamem Parkerem i Steve&#8217;em Hirshem. Sesja &#8211; improwizowana w ca\u0142o\u015bci &#8211; jest przed\u0142u\u017ceniem wsp\u00f3\u0142pracy nawi\u0105zanej na Vision Festival w ubieg\u0142ym roku. Muzyka jest ci\u0119\u017csza, repertuar w sumie jednak nieco \u0142atwiejszy do zbagatelizowania, ale w moim mniemaniu monumentalne linie Amby si\u0119 tu wyr\u00f3\u017cniaj\u0105, a d\u0142ugie formy dochodz\u0105 do robi\u0105cych wra\u017cenie kulminacji. W ci\u0105gu kilkunastu miesi\u0119cy saksofonistka z Tennessee zagra\u0142a z po\u0142ow\u0105 najwa\u017cniejszych ameryka\u0144skich muzyk\u00f3w jazzowych &#8211; a bezczelno\u015b\u0107 tego wej\u015bcia dobrze opisuje kadr z koncertu, gdzie rami\u0119 w rami\u0119 stoj\u0105 na scenie z Wilkinsem &#8211; on (o g\u0142ow\u0119 wy\u017cszy) gra na alcie, ona na tenorze. Dodajmy jeszcze &#8211; dla podbicia pewnych paradoks\u00f3w &#8211; \u017ce dziewczyna z Kingsport ko\u0144czy\u0142a szko\u0142\u0119, kt\u00f3rej symbolem by\u0142a flaga Konfederat\u00f3w, a dzi\u015b gra uduchowiony jazz na pograniczu free, muzyk\u0119, kt\u00f3rej kr\u0105g wykonawc\u00f3w by\u0142 niemal ograniczony do Afroamerykan\u00f3w.\u00a0 \u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Przy tej dynamice kariery trudno sobie wyobrazi\u0107, gdzie ta artystka b\u0119dzie za trzy miesi\u0105ce czy za rok, a co dopiero za 10 lat. Jedyna z\u0142a wiadomo\u015b\u0107 jest taka, \u017ce przy tylu frontach i takim przyj\u0119ciu w Ameryce, w Polsce pewnie szczeg\u00f3lnie pr\u0119dko jej nie zobaczymy. Obym si\u0119 jednak myli\u0142.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/o8mUYQtOoao\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/0-TqQGN7Xj0\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/track\/36RKWrOsFkeq9kwWbUAoej?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0evN4lMUobYUpIZb6z5qP9?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"200\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=3080223192\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/577records.bandcamp.com\/album\/causa-y-efecto-vol-1\">Causa y Efecto Vol. 1 by Francisco Mela and Zoh Amba<\/a><\/iframe>\n\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 100%; height: 120px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=2470388188\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/artwork=small\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/mahakalamusic.bandcamp.com\/album\/alien-skin\">Alien Skin by Chad Fowler, Ivo Perelman, Matthew Shipp, William Parker, Steve Hirsh<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Uzna\u0142em, \u017ce czas do w\u0142a\u015bciwych podsumowa\u0144 dobrze sobie wype\u0142ni\u0107 jak\u0105\u015b sensown\u0105 formu\u0142\u0105 remanent\u00f3w. I ten prowadzony kluczem bohaterek\/bohater\u00f3w wydaje mi si\u0119 najw\u0142a\u015bciwszy. B\u0119d\u0105 si\u0119 tu regularnie pojawia\u0107 kolejne odcinki. Zaczynam od artystki, kt\u00f3ra nazywa si\u0119 troch\u0119 jak posta\u0107 ze \u015bwiata Gwiezdnych wojen (swoj\u0105 drog\u0105 &#8211; zaskakuj\u0105co udany serial Andor by\u0142 niez\u0142y tak\u017ce muzycznie), ale jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":35815,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,5177,557],"tags":[5583,5584],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35809"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=35809"}],"version-history":[{"count":10,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35809\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":35820,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/35809\/revisions\/35820"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/35815"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=35809"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=35809"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=35809"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}