
{"id":36734,"date":"2023-02-20T14:46:27","date_gmt":"2023-02-20T13:46:27","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=36734"},"modified":"2023-02-20T17:12:05","modified_gmt":"2023-02-20T16:12:05","slug":"nielegalna-recenzja-zdechlego-osy","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/02\/20\/nielegalna-recenzja-zdechlego-osy\/","title":{"rendered":"Nielegalna recenzja Zdech\u0142ego Osy"},"content":{"rendered":"<p>Wiem, \u017ce mam nieformalnego \u015brodowiskowego bana na wypowiedzi na temat <strong>Zdech\u0142ego Osy<\/strong>, ale si\u0119 nie powstrzymam, bo cz\u0142owiek musi sobie zrekompensowa\u0107 jako\u015b czas ods\u0142uchu. Poza tym Osa ci\u0105gle (poprzednio <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2021\/06\/02\/starosc-vs-mlodosc\/\">pisa\u0142em o nim tutaj<\/a>) jest charakterystyczny a\u017c do karykatury, o czym przypomina ju\u017c w intro:<em> Dupa dupa dupa dupa dupa dupa cycki cycki fizyka kwantowa<\/em>. Jest to sygna\u0142 pewnej przypadkowo\u015bci p\u0142ytowych trop\u00f3w i rym\u00f3w, dla kt\u00f3rych dominant\u0105 rzeczywi\u015bcie b\u0119dzie sfera skojarze\u0144 analnych, czasem wyst\u0119puj\u0105cych w slangowych synonimach (wa\u017cne zastrze\u017cenie <em>krytyka od zawsze mia\u0142em w pi\u017adzie<\/em> zach\u0119ca mnie zreszt\u0105 do spokojnej analizy, sk\u0105din\u0105d ca\u0142a nasza profesja dawno ju\u017c rozbi\u0142a ob\u00f3z w sygnalizowanych rejonach). Poza tym Osa to temat modny, a starzej\u0105cy si\u0119 bloger z topniej\u0105cymi zasi\u0119gami nie mo\u017ce takich temat\u00f3w ignorowa\u0107. Dodatkowo jeszcze ta muzyka jest wystarczaj\u0105co stara i recyklingowana, \u017ceby si\u0119 nadawa\u0107 do oceny dla dziaders\u00f3w. W pewnym sensie jest idealnym artyst\u0105 spe\u0142niaj\u0105cym wizj\u0119 dzisiejszych starszych o tym, jak powinni si\u0119 wsp\u00f3\u0142cze\u015bni m\u0142odzi buntowa\u0107. Do tego jeszcze lubi Os\u0119 kilkoro dziennikarzy i artyst\u00f3w\/artystek, kt\u00f3rych bardzo szanuj\u0119. Przyj\u0105\u0142em wi\u0119c t\u0119 konieczno\u015b\u0107 z zawodow\u0105 pokor\u0105.\u00a0\u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/CmxNyrC1Mg4\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Muzycznie kolejna p\u0142yta Zdech\u0142ego to nie jest nic zupe\u0142nie nowego. Chyba \u017ce kto\u015b przespa\u0142 Sleaford Mods, albo nie zauwa\u017cy\u0142, jak si\u0119 emo po\u0142\u0105czy\u0142o z rapem, a w latach 90., kiedy si\u0119 \u0142\u0105czy\u0142o skrecze i rap z najr\u00f3\u017cniejszymi odmianami muzyki gitarowej i nie tylko, s\u0142ucha\u0142 &#8211; zupe\u0142nie jak ja &#8211; rocka progresywnego. <em>Breslau Hardcore<\/em> jest przy tym kontynuacj\u0105 <em>Sprzeda\u0142em dupe<\/em>, tyle \u017ce nieco bardziej r\u00f3\u017cnorodn\u0105, z udzia\u0142em wi\u0119kszej grupy go\u015bci (Brodka, Walu\u015b, Sarsa, \u0106paj Stajl, mnie osobi\u015bcie cieszy Imitation Zone, bo to ciekawy pokoleniowy alians). \u015awiadomie szkaradne beaty punkowe ze zdj\u0119tym do\u0142em pasma podobaj\u0105 mi si\u0119 mniej ni\u017c te klubowe. W\u015br\u00f3d tych ostatnich najwi\u0119ksze wra\u017cenie robi na mnie jak <em>Przez ciebie<\/em>, z fraz\u0105 <em>przez ciebie zdechn\u0119<\/em>. To oczywi\u015bcie autorska wersja powracaj\u0105cego motywu literackiego. Troch\u0119 jak u Przerwy-Tetmajera:\u00a0<em>Zgin\u0119 przez ciebie &#8211; nim zgin\u0119, \/ <\/em><em>krzykn\u0119, \u017ce gin\u0119 przypadkiem<\/em>. No nie, \u017cartuj\u0119, nawet nie troch\u0119 jak tam, brakuje ca\u0142ej tej warto\u015bci dodanej. Jak zreszt\u0105 w wielu momentach, kiedy ZO buduje obrazek j\u0119zykowo wiarygodny, ale na tym spraw\u0119 zamyka. <em>Ko\u0144cz\u0119 ju\u017c t\u0105 zwrot\u0119, no bo dalej&#8230; dalej nie wiem<\/em>.\u00a0\u00a0<\/p>\n<p>Jest pewnie w tej demonstracyjnie okazywanej niepewno\u015bci, w tym zagubieniu jaka\u015b prawda. I zn\u00f3w jaka\u015b przyjazno\u015b\u0107 &#8211; nawet kiedy Osa rapuje, \u017ce chce komu\u015b przyjeba\u0107, albo nawija o mrokach Wroc\u0142awia, nie bior\u0119 sobie tego do serca tak bardzo jak zwrotek innych krajowych rapowych hardcore&#8217;owc\u00f3w. I na sw\u00f3j spos\u00f3b ju\u017c polubi\u0142em ten monotonny flow, a o manierze zwi\u0105zanej z wymow\u0105 ju\u017c nawet nie wspominam, wystarczaj\u0105co du\u017co pisa\u0142em. Co do strace\u0144czej pozy &#8211; nie jestem wielkim fanem, jak dla mnie gra narkotykowymi skojarzeniami i zarazem jakim\u015b rodzajem romantyzmu jest trudna do zaakceptowania. Ale to ju\u017c kwestia indywidualna, na tej samej zasadzie nigdy nie by\u0142em wielkim mi\u0142o\u015bnikiem Ryszarda Riedla &#8211; a \u015blad tej estetyki jest i tutaj. Jakie czasy, taki D\u017cem. I tak, wiem, \u017ce bandana inaczej noszona, ale czy takie <em>Summer Song<\/em> na zlocie fan\u00f3w tej grupy aby na pewno zosta\u0142oby wygwizdane?\u00a0 \u00a0<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie, wszystko ju\u017c by\u0142o. I st\u0105d pewnie ta wszechobecna bezradno\u015b\u0107 (czasem s\u0142u\u017c\u0105ca za ko\u015blawe usprawiedliwienie: <em>Tak mnie wychowali \/ Tacy ju\u017c s\u0105 ch\u0142opcy<\/em>), w jaki\u015b spos\u00f3b interesuj\u0105ca, bo by\u0107 mo\u017ce oddaj\u0105ca sytuacj\u0119 w jakim\u015b pokoleniowym skr\u00f3cie. W s\u0142u\u017c\u0105cym jako kolejna pr\u00f3ba autoanalizy <em>Do widzenia<\/em> dostajemy (<em>Czy ja jestem z tego pokolenia, kt\u00f3rego wyg\u0142upy robi\u0105 s\u0105 bez znaczenia?<\/em>) fraz\u0119 Taco Hemingwaya skrzy\u017cowan\u0105 z postaw\u0105 kojarz\u0105c\u0105 si\u0119 z Cool Kids Of Death. Trudno pewnie w tej sferze nie wpa\u015b\u0107 w koleiny rozje\u017cd\u017conych rym\u00f3w. Ale kolejne generacje pr\u00f3buj\u0105 sobie na r\u00f3\u017cne sposoby radzi\u0107 z tym samym problemem i nie widz\u0119, niestety, powod\u00f3w, by traktowa\u0107 Os\u0119 na jakich\u015b preferencyjnych warunkach w stosunku do tamtych. Cho\u0107 oczywi\u015bcie trudno maj\u0105 rebelianci w czasach, kiedy du\u017ca wytw\u00f3rnia z miejsca podpisuje z nim kontrakt, du\u017cy festiwal koncernowego piwa m\u00f3wi &#8222;zapraszamy&#8221;, a entuzjastyczne recenzje ukazuj\u0105 si\u0119 od r\u0119ki w dw\u00f3ch najwi\u0119kszych dziennikach w kraju. Transgresja to nie te rejony, przynajmniej nie dzi\u015b, na szcz\u0119\u015bcie bohater daje sygna\u0142y, \u017ce ma \u015bwiadomo\u015b\u0107 bycia cosplayerem, \u017ce jest to, s\u0142owem, zabawa w wywa\u017canie drzwi dawno ju\u017c otwartych. Ale niezale\u017cnie od tego, czy mam do czynienia z ciekawym naturszczykiem, czy atrakcyjn\u0105 kreacj\u0105 sceniczn\u0105, s\u0142uchanie Zdech\u0142ego Osy nie ubogaca mnie jako\u015b szczeg\u00f3lnie ani tym bardziej nie czyni szcz\u0119\u015bliwym. I chyba w\u0142a\u015bnie w ten spos\u00f3b, z maksymaln\u0105 szczero\u015bci\u0105 i bez pr\u00f3by spogl\u0105dania na niego oczami innych, warto na to patrze\u0107.\u00a0<\/p>\n<p><strong>ZDECH\u0141Y OSA <em>Breslau Hardcore<\/em><\/strong>, Warner 2023\u00a0<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/7d3sWhON26NwIUIuoVELTm?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Wiem, \u017ce mam nieformalnego \u015brodowiskowego bana na wypowiedzi na temat Zdech\u0142ego Osy, ale si\u0119 nie powstrzymam, bo cz\u0142owiek musi sobie zrekompensowa\u0107 jako\u015b czas ods\u0142uchu. Poza tym Osa ci\u0105gle (poprzednio pisa\u0142em o nim tutaj) jest charakterystyczny a\u017c do karykatury, o czym przypomina ju\u017c w intro: Dupa dupa dupa dupa dupa dupa cycki cycki fizyka kwantowa. Jest [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":36748,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,107,3666,5601],"tags":[4647],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36734"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=36734"}],"version-history":[{"count":26,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36734\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":36761,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36734\/revisions\/36761"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/36748"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=36734"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=36734"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=36734"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}