
{"id":36997,"date":"2023-03-10T09:46:19","date_gmt":"2023-03-10T08:46:19","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=36997"},"modified":"2023-03-10T15:52:54","modified_gmt":"2023-03-10T14:52:54","slug":"live-nation-to-juz-nawet-nie-firma-koncertowa","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/03\/10\/live-nation-to-juz-nawet-nie-firma-koncertowa\/","title":{"rendered":"Live Nation? To ju\u017c nawet nie firma koncertowa"},"content":{"rendered":"<p>Tak, Live Nation <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2204474,1,bilety-na-koncert-tylko-z-dzwiekiem-bez-wizji-ktos-sie-skusi.read\">sprzedaje na koncert The Weeknd bilety za scen\u0105<\/a>, czyli bez widoczno\u015bci. Z opisem <em>Brak widoku &#8211; tylko d\u017awi\u0119k<\/em>, co brzmi w tym kontek\u015bcie jak sypanie soli na ran\u0119, bo rzecz ma si\u0119 odby\u0107 na PGE Narodowym, znanym w ca\u0142ej Polsce z tego, \u017ce nie s\u0142ycha\u0107. Mo\u017ce kto\u015b nie widzia\u0142 <a href=\"https:\/\/twitter.com\/rock_n_karol\/status\/1633143997743890433?s=20\">tweeta<\/a> opublikowanego trzy dni temu przez Rock&#8217;n&#8217;Karola albo <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/2204474,1,bilety-na-koncert-tylko-z-dzwiekiem-bez-wizji-ktos-sie-skusi.read\">tekstu Jakuba Knery<\/a> na \u0142amach POLITYKI i dowiaduje si\u0119 o tym teraz. Je\u015bli tak &#8211; to nie \u017cart. Cho\u0107 nawet ASZDziennik <a href=\"https:\/\/aszdziennik.pl\/145334,live-nation-wyciaga-reke-do-biedniejszych-fanow-wprowadza-bilety-czasowe\">z du\u017cym trudem pr\u00f3buje przebi\u0107 absurd<\/a> tej sytuacji. Bior\u0105c pod uwag\u0119 r\u00f3\u017cne dzia\u0142ania koncernu LN\/Ticketmaster, szczeg\u00f3lnie w USA (mam na my\u015bli skandale z wykorzystywaniem monopolu b\u0119d\u0105ce tematem przes\u0142ucha\u0144 w ameryka\u0144skim Kongresie oraz z dynamicznym kszta\u0142towaniem ceny przez algorytm, wprowadzaj\u0105cym do tego biznesu de facto element licytacji), Live Nation to od dawna ju\u017c jest nie tyle firma organizuj\u0105ca koncerty, co raczej firma \u015bci\u0105gaj\u0105ca op\u0142aty manipulacyjne od marze\u0144 fan\u00f3w. W mojej opinii, rzecz jasna. O drodze doj\u015bcia do tego stanu <a href=\"https:\/\/www.polityka.pl\/tygodnikpolityka\/kultura\/1741154,1,dlaczego-bilety-na-koncerty-zagranicznych-gwiazd-sa-tak-drogie.read\">pisa\u0142em w POLITYCE pi\u0119\u0107 lat temu<\/a>. Dzi\u015b na rynku ograniczonych zasob\u00f3w i wymieraj\u0105cych legend, podpisuj\u0105c z nimi z pozycji dominuj\u0105cej ekonomicznie si\u0142y umowy na wy\u0142\u0105czno\u015b\u0107, LN stworzy\u0142a mechanizm \u015bwiatowego monopolu, kt\u00f3ry b\u0119dzie monetyzowa\u0142 emocje mi\u0142o\u015bnik\u00f3w muzyki na wszelkie dost\u0119pne sposoby tylko po to, \u017ceby podbi\u0107 wycen\u0119 sp\u00f3\u0142ki na nowojorskiej gie\u0142dzie. Zasada bezwzgl\u0119dnej maksymalizacji zysku doprowadzi\u0142a j\u0105 do miejsca, gdy st\u0142oczeni i traktowani jak chodz\u0105ce karty kredytowe fani dostan\u0105 coraz gorszej jako\u015bci us\u0142ug\u0119 za coraz wy\u017csz\u0105 stawk\u0119. Sam koncern ma fataln\u0105 opini\u0119 w dziedzinie obs\u0142ugi klienta, a nawet grupy antyfan\u00f3w, <a href=\"https:\/\/www.facebook.com\/people\/Nie-jaram-si\u0119-Live-Nation-Polska\/100064553778064\/\">kt\u00f3rzy ukuli dla niej has\u0142o Lie Nation<\/a>. Nie ma to od dawna wiele wsp\u00f3lnego z muzyk\u0105. A pocieszaj\u0105ce jest to, \u017ce obs\u0142ugiwane przez ni\u0105 stare legendy same w sobie s\u0105 produktami kolekcjonerskimi &#8211; w wi\u0119kszo\u015bci wypadaj\u0105 znacznie gorzej ni\u017c m\u0142odsi wykonawcy, na kt\u00f3rych bilety kupicie za kilkakrotnie mniejsze pieni\u0105dze. Jest to niestety rynek frajera, bo korzystanie z tego typu oferty (i pisz\u0119 to jako wielokrotny klient LN, kt\u00f3ry wie du\u017co o tym mechanizmie, bo resztki fanowskich emocji i we mnie zosta\u0142y) frajerstwo klienta stopniowo pog\u0142\u0119bia. Dlaczego? Id\u0105c na koncert tzw. wielkiej gwiazdy tylko dlatego, \u017ce dot\u0105d jej nie widzieli\u015bcie na \u017cywo, niejednokrotnie pozbawiacie si\u0119 mo\u017cliwo\u015bci zobaczenia aktualnie najlepszych, ale jeszcze nie tak popularnych artyst\u00f3w, czego \u017ca\u0142owa\u0107 b\u0119dziecie p\u00f3\u017aniej. Jasne, s\u0105 wyj\u0105tki. Ale \u017ceby wyci\u0105gn\u0105\u0107 pierwszy z brzegu przyk\u0142ad ilustruj\u0105cy zasad\u0119: <a href=\"https:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/2019\/08\/05\/trzy-dni-na-offie\/\">kto by\u0142 na koncercie <strong>Slowthaia<\/strong><\/a> podczas Off Festivalu i zobaczy\u0142 tego skacz\u0105cego po scenie (i ze sceny), rozebranego do slipek i zaskoczonego przyj\u0119ciem ch\u0142opaka, a przy tym m\u00f3g\u0142 wej\u015b\u0107 na scen\u0119 i zarapowa\u0107 razem z nim, nie prze\u017cyje takiego do\u015bwiadczenia, kupuj\u0105c za jaki\u015b czas dro\u017cszy bilet za jego koncert w wi\u0119kszej sali, kiedy ju\u017c umasowiony Tyron Frampton podpisze kontrakt z LN.&nbsp;<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/mYHPnqa7B3Y\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen=\"\"><\/iframe>\n\n\n<p>Trzeci\u0105 z najbardziej frustruj\u0105cych rzeczy, jakie widzia\u0142em w mediach w tym tygodniu &#8211; tu\u017c po tym pomy\u015ble LN, reakcja polityk\u00f3w na kolejne doniesienia w sprawie uczestnictwa JPII w systemowym ukrywaniu pedofilii oczywi\u015bcie poza konkurencj\u0105 &#8211; by\u0142a <a href=\"https:\/\/pitchfork.com\/reviews\/albums\/slowthai-ugly\/\">recenzja w Pitchforku<\/a> p\u0142yty <em>UGLY<\/em> wspomnianego <strong>Slowthaia<\/strong>. Jej lead mo\u017cna by z miejsca przepisa\u0107: to album ma\u0142o polaryzuj\u0105cy, za to ca\u0142kiem satysfakcjonuj\u0105cy. Pokazuje to, co jest normalnym trybem dzia\u0142ania m.in. na brytyjskiej scenie, czyli blisko\u015b\u0107 sceny gitarowej i rapowej (wspomina\u0142em o tym przy okazji recenzji Zdech\u0142ego Osy, kt\u00f3rego sztab producencki powinien swoj\u0105 drog\u0105 tej p\u0142yty pos\u0142ucha\u0107). Snucie por\u00f3wna\u0144 do Eminema nie ma wi\u0119kszego sensu &#8211; The Streets wystarczy. Mierzenie tego ca\u0142kiem ju\u017c utrwalonego zjawiska miark\u0105 rage rapu, zjawiska ostatnich sezon\u00f3w, to ju\u017c zupe\u0142ne kuriozum. Trippie Redd to inna galaktyka? Trudno mi uwierzy\u0107 w tak mocne przestrzelenie i zaczynam si\u0119 zastanawia\u0107, czy recenzent nie kreuje aby tego podobie\u0144stwa \u015bwiadomie. Inaczej musia\u0142by przecie\u017c zestawi\u0107 brytyjskiego rapera z jednym z bog\u00f3w Pitchforka, czyli Kendrickiem Lamarem. Bo kr\u00f3ciutki<em> Fuck It Puppet<\/em>, kt\u00f3ry serwis uznaje za najgorszy na p\u0142ycie (by\u0107 mo\u017ce s\u0142usznie) to bardziej echo ostatniego albumu Lamara. Podobnie jak wyznanie dotycz\u0105ce seksoholizmu &#8211; tutaj otwieraj\u0105ce album w nerwowym <em>Yum<\/em>.&nbsp;<\/p>\n<p><em>UGLY<\/em> (rozszyfrowywane jako <em>U Gotta Love Yourself<\/em>) nie jest p\u0142ytow\u0105 ca\u0142kiem rapow\u0105, ale nie jest te\u017c p\u0142yt\u0105 rockow\u0105 do ko\u0144ca. A nawet w tej &#8222;rockowo\u015bci&#8221; nie jest ani do ko\u0144ca punkowa czy post-hardcore&#8217;owa, ani grunge&#8217;owa, ani nawet britpopowa (cho\u0107 bywa ka\u017cd\u0105 z wymienionych). Nie jest jednolicie smutna, ale weso\u0142kowata czy beztroska nie jest ju\u017c w \u017cadnym razie. Nie jest te\u017c concept albumem, cho\u0107 skonstruowana jest do\u015b\u0107 sp\u00f3jnie. Jest to album na pierwszy rzut ucha brutalnie szczery, wr\u0119cz ekshibicjonistyczny, ale jednak z elementami dystansu i wycyzelowan\u0105 produkcj\u0105, kt\u00f3ra przenosi to na p\u00f3\u0142k\u0119 produkt\u00f3w dobrze opakowanych. Cho\u0107 z drugiej strony t\u0119 produktowo\u015b\u0107 r\u00f3wnowa\u017cy wiarygodna rozpacz, refleksyjno\u015b\u0107 i do\u015b\u0107 jasne w\u0105tki samokrytyczne. Jest to wi\u0119c &#8211; jak wida\u0107 z tego opisu &#8211; p\u0142yta ze s\u0142abymi kwalifikacjami na polaryzuj\u0105c\u0105, za to du\u017cymi &#8211; by trafi\u0107 do bardzo szerokiego odbiorcy, i to w stylu rodem z lat 90., przebijaj\u0105cym si\u0119 przez ba\u0144ki i nie wywo\u0142uj\u0105cym pyta\u0144. Pitchfork pos\u0142uguje si\u0119 argumentem lat 90. w sensie negatywnym, pisz\u0105c o <em>generycznej muzyce gniewu, kt\u00f3ra spodoba\u0142aby si\u0119 co najwy\u017cej szefom majors\u00f3w z lat 90.<\/em> Nie wiem, co z tamtej dekady pami\u0119ta autor tych s\u0142\u00f3w, ale proponowa\u0142bym od\u015bwie\u017cenie opowie\u015bci o sukcesach tej generycznej muzyki gniewu wydawanej przez du\u017cej wytw\u00f3rnie w latach 90., du\u017c\u0105 cz\u0119\u015b\u0107 z niej znajdzie na listach album\u00f3w dekady przygotowywanych przez w\u0142asny serwis. A ca\u0142y Pitchfork &#8211; ostatnio cz\u0119sto id\u0105cy w swoich wyborach za dzisiejszym ameryka\u0144skim establishmentem muzycznym &#8211; reprezentuje dzi\u015b si\u0142\u0119, przy kt\u00f3rej szefowie majors\u00f3w z lat 90. byli wspania\u0142ymi, rozkochanymi w muzyce lud\u017ami. Pomog\u0119: wystarczy ich por\u00f3wna\u0107 z wy\u017csz\u0105 kadr\u0105 mened\u017cersk\u0105 Live Nation.&nbsp;<\/p>\n<p><strong>SLOWTHAI <em>UGLY<\/em><\/strong>, Method 2023<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border-radius:12px\" src=\"https:\/\/open.spotify.com\/embed\/album\/0zKG6mYOsobBuhlBqgnGRs?utm_source=generator\" width=\"100%\" height=\"352\" frameBorder=\"0\" allowfullscreen=\"\" allow=\"autoplay; clipboard-write; encrypted-media; fullscreen; picture-in-picture\" loading=\"lazy\"><\/iframe>\n\n\n<p><strong>PREMIERY P\u0141YTOWE TYGODNIA<\/strong><\/p>\n<p>4.03 <strong>Matt R\u00f6sner<\/strong> Empty, Expanding, Collapsing, Room40 <br \/>6.03 <strong>Jeugdbrand<\/strong> Siamese Dream (Team), Edi\u00e7\u00f5es CN <br \/>7.03 <strong>Joseph van Wissem &amp; Jim Jarmusch<\/strong> American Landscapes <br \/>7.03 <strong>Philip Samartzis<\/strong> Atmospheres and Disturbances, Room40 <br \/>8.03 <strong>Areia<\/strong> Stories <br \/>8.03 <strong>Greg Spero<\/strong> The Chicago Experiment: Revisited, Ropeadope <br \/>8.03 <strong>Same Suki<\/strong> Dziadoskie piosenki o mi\u0142o\u015bci, Audio Cave CD, DL<br \/>9.03 <strong>Formoza<\/strong> Nothing Can Be Done (Duluth Jam)<br \/>10.03 <strong>Coagulant<\/strong> Map of the Dusk, Antenna Non Grata CD, DL<br \/>10.03 <strong>Conway the Machine &amp; Jae Skeese Pain<\/strong> Provided Profit, Drumwork <br \/>10.03 <strong>Dispirited Spirits<\/strong> The Redshift Blues, No Spirit <br \/>10.03 <strong>Fatima Al Qadiri<\/strong> Gumar, Hyperdub <br \/>10.03 <strong>Fever Ray<\/strong> Radical Romantics, Mute <br \/>10.03 <strong>Francesco Fabris &amp; Ben Frost<\/strong> Vakning, Room40 <br \/>10.03 <strong>Francis Tuan<\/strong> Samiec omega, Karrot Kommando <br \/>10.03 <strong>H. Hawkline<\/strong> Milk for Flowers, Heavenly <br \/>10.03 <strong>Hanakiv<\/strong> Goodbyes, Gondwana <br \/>10.03 <strong>Isole<\/strong> Anesidora, Hammerheart <br \/>10.03 <strong>Joanne Robertson<\/strong> Blue Car, AD93 <br \/>10.03 <strong>Larry Goldings, Kaveh Rastegar, Abe Rounds<\/strong> Better, Ropeadope <br \/>10.03<strong> Lasse M\u00f8rck<\/strong> Imagining Places No One\u2019s Probably Ever Been <br \/>10.03 <strong>Lei Liang<\/strong> Hearing Landscapes\u200b\/\u200bHearing Icescapes, New Focus <br \/>10.03<strong> Lia Kohl<\/strong> The Ceiling Reposes, American Dreams <br \/>10.03 <strong>Lonnie Holley<\/strong> Oh Me Oh My, Jagjaguwar <br \/>10.03 <strong>Loren Chasse &amp; Juho Toivonen<\/strong> Aclod <br \/>10.03<strong> Luka Traxel<\/strong> One-Eyed Daruma, We Jazz <br \/>10.03 <strong>Luumu Elephant<\/strong> Love Song, Tourbo Music <br \/>10.03 <strong>Malik Montana<\/strong> Adwokat diab\u0142a <br \/>10.03 <strong>Manchester Orchestra<\/strong> The Valley of Vision, Loma Vista <br \/>10.03 <strong>Meet Me @ The Altar<\/strong> Past \/\/ Present \/\/ Future, Fueled By Ramen <br \/>10.03 <strong>Miley Cyrus<\/strong> Ever Since Venus <br \/>10.03 <strong>Msaki x Tubatsi<\/strong> Synthetic Hearts, No Format! <br \/>10.03 <strong>Nia Archives<\/strong> Sunrise Bang Ur Head Against Tha Wall, Island EP<br \/>10.03 <strong>Patryk Zakrocki, Micha\u0142 Pepol i Olga Mys\u0142owska<\/strong> Leggerezza, Audio Cave <br \/>10.03 <strong>Periphery<\/strong> Periphery V: Djent is Not a Genre, 3Dot <br \/>10.03 <strong>Piotrek Markowicz<\/strong> Up the River, Opus Ellefantum <br \/>10.03 <strong>R. Iwa\u0144ski<\/strong> Transformations I, Don&#8217;t Sit On My Vinyl LP 180g clear ltd<br \/>10.03 <strong>Raffa Moreira<\/strong> Beleza Ex\u00f3tica <br \/>10.03 <strong>Shalom<\/strong> Sublimation, Saddle Creek <br \/>10.03<strong> Sleaford Mods<\/strong> UK Grim, Rough Trade <br \/>10.03 <strong>Smote<\/strong> Genog, Rocket <br \/>10.03 <strong>T.ON<\/strong> T.ON plays Herzog | Muche | Nillesen, Impakt <br \/>10.03 <strong>The Nude Party<\/strong> Rides On, New West <br \/>10.03 <strong>TWYCE<\/strong> Ready To Be, JYP EP<br \/>10.03 <strong>VA<\/strong> Club 2020, 2020 Records <br \/>10.03 <strong>Van Morrison<\/strong> Moving on Skiffle<\/p>\n<p>\u00a0<\/p>","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Tak, Live Nation sprzedaje na koncert The Weeknd bilety za scen\u0105, czyli bez widoczno\u015bci. Z opisem Brak widoku &#8211; tylko d\u017awi\u0119k, co brzmi w tym kontek\u015bcie jak sypanie soli na ran\u0119, bo rzecz ma si\u0119 odby\u0107 na PGE Narodowym, znanym w ca\u0142ej Polsce z tego, \u017ce nie s\u0142ycha\u0107. Mo\u017ce kto\u015b nie widzia\u0142 tweeta opublikowanego trzy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":37007,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[582,3,312,120,3319,3309,4009,4993,5601],"tags":[3890],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36997"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=36997"}],"version-history":[{"count":23,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36997\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":37023,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/36997\/revisions\/37023"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/37007"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=36997"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=36997"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=36997"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}