
{"id":37729,"date":"2023-04-20T17:49:08","date_gmt":"2023-04-20T15:49:08","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=37729"},"modified":"2023-04-20T17:55:48","modified_gmt":"2023-04-20T15:55:48","slug":"angielskie-teksty-ktore-angazuja","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2023\/04\/20\/angielskie-teksty-ktore-angazuja\/","title":{"rendered":"Angielskie teksty, kt\u00f3re anga\u017cuj\u0105"},"content":{"rendered":"<p>Niejeden pr\u00f3buje wierszy, \u017ceby by\u0107 pierwszy. Tak mi to przysz\u0142o do g\u0142owy, gdy s\u0142ucha\u0142em intra albumu <strong>Kary Jackson<\/strong>: <em>Some people get high to be recognized \/ Some people roll dice to be recognized \/ Some people look nice to be recognized \/ Some people use knives to be recognized.<\/em>.. Rzadko pisujemy w Polsce o angielskich tekstach piosenek. W\u0142a\u015bciwie ma\u0142o kto oczekuje od polskich dziennikarzy, \u017ceby teksty opisywali. Jak z ostatni\u0105 Metallic\u0105 &#8211; ka\u017cdy si\u0119 pastwi nad technik\u0105 perkusyjn\u0105 Larsa Ulricha, ale ma\u0142o kto zwraca uwag\u0119, gdy Hetfield w <em>Lux \u00c6terna<\/em> rymuje ze sob\u0105 kolejne angielskie rzeczowniki \u0142aci\u0144skiego pochodzenia. W Polsce, kraju poet\u00f3w (tu mo\u017cna sprawdzi\u0107 Noble albo naj\u015bwie\u017csze <a href=\"https:\/\/franzhautzinger.bandcamp.com\/track\/andrzej-sosnowsky\">dedykacje muzyczne dla polskich autor\u00f3w<\/a>), zosta\u0142by za analogiczny zabieg &#8211; a u nas ten typ \u0142aci\u0144skich s\u0142\u00f3w jest dok\u0142adnie tak samo rozpoznawalny &#8211; wy\u015bmiany nawet na warsztatach dla m\u0142odzie\u017cy. W konkurencji, w kt\u00f3rej startuje Kara Jackson, tej bardzo specyficznej i w\u0105skiej &#8211; dla poet\u00f3w\/poetek przechodz\u0105cych na stron\u0119 muzyki &#8211; te\u017c mamy w Polsce du\u017ce do\u015bwiadczenia. Marcin \u015awietlicki po muzycznej stronie zdzia\u0142a\u0142 wi\u0119cej ni\u017c Michel Houellebecq (kt\u00f3rego koncertow\u0105 przesz\u0142o\u015b\u0107 dobrze pami\u0119tam), a po poetyckiej du\u017co wi\u0119cej ni\u017c Damon Krukowski, kt\u00f3rego tom poetycki kupi\u0142em sobie na fali fanowskiego uniesienia i wiem, \u017ce pisa\u0107 potrafi. A po \u015awietlickim byli przecie\u017c i inni (cho\u0107by Szczepan Kopyt, o kt\u00f3rym tu kiedy\u015b wspomina\u0142em). Kara Jackson ma szanse te proporcje zaburzy\u0107.\u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n\n\n<!--more-->\n\n\n\n<iframe loading=\"lazy\" width=\"560\" height=\"315\" src=\"https:\/\/www.youtube.com\/embed\/gJfzgrVah7c\" title=\"YouTube video player\" frameborder=\"0\" allow=\"accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share\" allowfullscreen><\/iframe>\n\n\n<p>Je\u015bli wi\u0119kszo\u015b\u0107 angloj\u0119zycznych p\u0142yt przydaje si\u0119 do s\u0142uchania w tle bardziej ni\u017c polskie &#8211; bo na teksty cz\u0119sto z czasem przestajemy zwraca\u0107 uwag\u0119 &#8211; chicagowska poetka nie daje si\u0119 od nich oderwa\u0107. S\u0105 rymy, s\u0105 wielkie sprawy i niezbyt trudne do odkodowania znaczenia. Trudno po tym oceni\u0107, czy s\u0142usznie przyznano jej nagrod\u0119 National Youth Poet Laureate (kt\u00f3r\u0105 dwa lata wcze\u015bniej odebra\u0142a g\u0142o\u015bna Amanda Gorman), nietrudno uzna\u0107, \u017ce jest idealn\u0105 opowiadaczk\u0105 piosenek. I nietrudno j\u0105 &#8211; niczym \u015awietlickiego w \u015awietlikach &#8211; adoptowa\u0107 ca\u0142kiem do \u015bwiata muzyki, kt\u00f3ry Jackson rozumie perfekcyjnie. Owszem, ma \u015bwietnych pomocnik\u00f3w, kt\u00f3rzy stworzyli d\u017awi\u0119kow\u0105 aur\u0119 bardzo niespiesznej p\u0142yty <em>Why Does The Earth Give Us People To Love?<\/em> W\u015br\u00f3d nich s\u0105 japo\u0144ski multiinstrumentalista Sen Morimoto, niedawna debiutantka Kaina Castillo i rozchwytywany dzi\u015b Nnamdi Ogbonnaya (wszyscy z Chicago, niez\u0142a nowa scena sk\u0105din\u0105d). Ale w spokojnej ekspresji, pewnym g\u0142osie Jackson, jego oryginalnej barwie i w\u0142a\u015bnie w tym kompletnym braku po\u015bpiechu, niebywale przykuwaj\u0105cym uwag\u0119 w\u015br\u00f3d projekt\u00f3w zag\u0119szczanych, skracanych i walcz\u0105cych o uwag\u0119, szuka\u0142bym najwi\u0119kszych zalet albumu.<\/p>\n<p>Jeszcze jedn\u0105 zalet\u0105 jest niemo\u017cliwo\u015b\u0107 zamkni\u0119cia m\u0142odej autorki w \u017cadnej szufladce gatunkowej. Jasne, s\u0142ycha\u0107 echa Joni Mitchell, ale te\u017c Fleetwood Mac w <em>Pawnshop<\/em>, czytelne s\u0105 odniesienia do spiritual jazzu we <em>Free<\/em>. Gdzieniegdzie pojawia si\u0119 cie\u0144 klasyki spod znaku duetu Simon &amp; Garfunkel i (z drugiej strony) Gila Scotta-Herona. Ale <em>Why Does the Earth&#8230;<\/em> wydaje si\u0119 sta\u0107 idealnie pomi\u0119dzy r\u00f3\u017cnymi pr\u0105dami &#8211; tym folkowym a tym artpopowym, no i bluesowym. Z cieniem rapu w tle, bo ca\u0142e towarzystwo podchodzi do tego subtelnego akompaniamentu z wra\u017cliwo\u015bci\u0105 najlepszych rapowych beatmaker\u00f3w, a sama queerowa poetka z rejestru salonowego przechodzi na uliczny. Jackson wydaje si\u0119 te\u017c przede wszystkim &#8211; tak jak to sugeruj\u0105 te wszystkie inspiracje &#8211; sta\u0107 po\u015brodku wielkich tradycji ameryka\u0144skiej muzyki rozrywkowej: czarnej i bia\u0142ej. Przy wszystkich stylistycznych r\u00f3\u017cnicach &#8211; troch\u0119 tak, jak na scenie brytyjskiej Michael Kiwanuka. I potencja\u0142 Kary Jackson wydaje si\u0119 znacznie wi\u0119kszy ni\u017c ta pierwsza, do\u015b\u0107 delikatna i artystycznie wyrafinowana p\u0142yta. Wcze\u015bniej czy p\u00f3\u017aniej sko\u0144czy si\u0119 to pewnie na listach przeboj\u00f3w. A je\u015bli kto\u015b nie wierzy, niech sobie sprawdzi, <a href=\"https:\/\/sept.com\/roster\">kto jeszcze wchodzi w kr\u0105g podopiecznych<\/a> publikuj\u0105cej jej debiut September Records. Teksty by\u0107 mo\u017ce te\u017c za chwil\u0119 zejd\u0105 w t\u0142o, ust\u0119puj\u0105c image&#8217;owi &#8211; i tak ju\u017c ca\u0142kiem jak na poetk\u0119 wyrazistemu &#8211; ale ciesz\u0119 si\u0119 tym momentem r\u00f3wnowagi, kiedy poezja przybija pi\u0105tk\u0119 muzyce, a show biznes sztuce i wszystko wydaje si\u0119 mie\u0107 idealne proporcje.\u00a0 \u00a0 \u00a0<\/p>\n<p><strong>KARA JACKSON <em>Why Does The Earth Give Us People To Love?<\/em><\/strong>, September Records 2023<\/p>\n\n\n<iframe style=\"border: 0; width: 350px; height: 470px;\" src=\"https:\/\/bandcamp.com\/EmbeddedPlayer\/album=1829566835\/size=large\/bgcol=ffffff\/linkcol=0687f5\/tracklist=false\/transparent=true\/\" seamless><a href=\"https:\/\/karajackson.bandcamp.com\/album\/why-does-the-earth-give-us-people-to-love\">Why Does The Earth Give Us People To Love? by Kara Jackson<\/a><\/iframe>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Niejeden pr\u00f3buje wierszy, \u017ceby by\u0107 pierwszy. Tak mi to przysz\u0142o do g\u0142owy, gdy s\u0142ucha\u0142em intra albumu Kary Jackson: Some people get high to be recognized \/ Some people roll dice to be recognized \/ Some people look nice to be recognized \/ Some people use knives to be recognized&#8230; Rzadko pisujemy w Polsce o angielskich [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":37731,"comment_status":"open","ping_status":"closed","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[3,312,120,3319,3309,4009,4993,3666,5601,106],"tags":[],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/37729"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=37729"}],"version-history":[{"count":4,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/37729\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":37734,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/37729\/revisions\/37734"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media\/37731"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=37729"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=37729"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=37729"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}