
{"id":3892,"date":"2012-12-22T00:01:08","date_gmt":"2012-12-21T22:01:08","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=3892"},"modified":"2012-12-21T20:41:44","modified_gmt":"2012-12-21T18:41:44","slug":"jak-przewidzialem-ze-konca-swiata-nie-bedzie","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2012\/12\/22\/jak-przewidzialem-ze-konca-swiata-nie-bedzie\/","title":{"rendered":"Jak przewidzia\u0142em, \u017ce ko\u0144ca \u015bwiata nie b\u0119dzie"},"content":{"rendered":"<p>Nie by\u0142o to przesadnie trudne. Stworzy\u0142em ten wpis zawczasu, wiedz\u0105c, \u017ce ze stwierdzeniem tego rodzaju trzeba trafi\u0107 do ludzi natychmiast po p\u00f3\u0142nocy 22.12 &#8211; zanim jeszcze wszystkie dzienniki oznajmi\u0105, \u017ce ko\u0144ca \u015bwiata nie by\u0142o (przynajmniej pod nasz\u0105 d\u0142ugo\u015bci\u0105 geograficzn\u0105). Prawdopodobie\u0144stwo trafienia by\u0142o stuprocentowe, bo mia\u0142em \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce gdyby \u015bwiat istotnie si\u0119 sko\u0144czy\u0142 (czego nie mog\u0142em wykluczy\u0107 &#8211; ale domniemana akcja Maj\u00f3w od pocz\u0105tku zalatywa\u0142a mi kryptopromocj\u0105 alkoholu), nikt by tego wpisu nie przeczyta\u0142. W zwi\u0105zku z czym nikt by si\u0119 nie dowiedzia\u0142, \u017ce m\u00f3wi nieprawd\u0119. A skoro jednak czytacie te s\u0142owa, to ko\u0144ca \u015bwiata nie by\u0142o. A je\u015bli czytacie go o p\u00f3\u0142nocy w dniu publikacji, czyli natychmiast, wiecie, \u017ce nie mog\u0142em ot tak, napisa\u0107 tego w kilka sekund. W ka\u017cdym razie z tym ko\u0144cem \u015bwiata to by\u0142a \u015bciema i pestka zarazem.<!--more--><\/p>\n<p>Ci\u0105gle jeszcze jestem pod wra\u017ceniem \u015brodowej rozmowy, kt\u00f3r\u0105 w Ale Kino + nagrywali\u015bmy jako zapowied\u017a filmu &#8222;The Doors&#8221; Stone&#8217;a. Zaprosili mnie jako go\u015bcia, rozmow\u0119 prowadzi\u0142a Manuela Gretkowska, kt\u00f3ra w pewnym momencie zastrzeli\u0142a mnie kompletnie, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce ma pewn\u0105 teori\u0119 dotycz\u0105c\u0105 tzw. klubu 27. Nie zd\u0105\u017cy\u0142em nawet powiedzie\u0107, co my\u015bl\u0119 o klubie 27, gdy us\u0142ysza\u0142em teori\u0119. I zblad\u0142em.<\/p>\n<p>Ot\u00f3\u017c rzecz zasadza si\u0119 w tym, \u017ce 2+7=9, a to jest ni mniej ni wi\u0119cej tylko 3 razy 3. A dwie tr\u00f3jki to 33, czyli wiek, w kt\u00f3rym umar\u0142 Chrystus. Nie wiem wprawdzie, czy ma to dowie\u015b\u0107, \u017ce Morrison by\u0142 Chrystusem rocka, Chrystusem m\u0142odzie\u017cy, poet\u00f3w, ekshibicjonist\u00f3w, narod\u00f3w, czy \u017ce \u015bwiat sko\u0144czy si\u0119 np. w roku 2033, dajmy na to 2 lipca (w radiu m\u00f3wili, \u017ce kolejna najbli\u017csza data domniemanego ko\u0144ca \u015bwiata to 2061, a to piekielnie daleko z marketingowego punktu widzenia). Jak dla mnie ca\u0142e to b\u0142yskotliwe rozumowanie oznacza jednak, \u017ce ludzko\u015b\u0107 mo\u017ce wygin\u0105\u0107 du\u017co wcze\u015bniej. <\/p>\n<p>Nie wiedzia\u0142em, co mam odpowiedzie\u0107 na takie dictum. Dopiero w domu &#8211; po wszystkim &#8211; zda\u0142em sobie spraw\u0119, \u017ce przecie\u017c 7+2 te\u017c daje 9, wi\u0119c dlaczego nie klub 72? Jestem przekonany, \u017ce nie tylko wi\u0119cej ludzi zmar\u0142o w wieku 72 lat ni\u017c w 27 roku \u017cycia, ale i wi\u0119cej muzyk\u00f3w prze\u017cy\u0142o r\u00f3wno 72 lata ni\u017c 27. Na jednego cz\u0142onka klubu 27 przypadaj\u0105 bowiem setki, tysi\u0105ce, je\u015bli nie dziesi\u0105tki tysi\u0119cy os\u00f3b w wieku emerytalnym. Zreszt\u0105 do dzi\u015b 72 lata to \u015bredni wiek, do jakiego do\u017cywaj\u0105 m\u0119\u017cczy\u017ani w tym kraju.<\/p>\n<p>P\u00f3jd\u017amy dalej tym tropem. 33 to r\u00f3wnie\u017c pr\u0119dko\u015b\u0107 obracaj\u0105cej si\u0119 p\u0142yty winylowej. A to jest przecie\u017c blog o p\u0142ytach. W rzeczywisto\u015bci nawet 33 1\/3, wi\u0119c uzupe\u0142nijmy &#8211; i przemn\u00f3\u017cmy przez kolejn\u0105 tr\u00f3jk\u0119 (trzy b\u0119dzie jeszcze lepsz\u0105 liczb\u0105, bo &#8211; uwaga! &#8211; 3x3x3=27!). Tak, po przemno\u017ceniu 33 1\/3 przez 3 wysz\u0142o dok\u0142adnie 100. To z kolei przemn\u00f3\u017cmy przez 5 &#8211; magiczn\u0105 liczb\u0119, wok\u00f3\u0142 kt\u00f3rej kr\u0119ci si\u0119 nasz \u015bwiat (czytali\u015bcie trylogi\u0119 &#8222;Illuminatus&#8221;, prawda?). To razem da na 500. A to w\u0142a\u015bnie wpis numer 500 na tym blogu. Niez\u0142a rzecz, prawda? Czy\u017cby te wszystkie zgony w wieku 27 lat by\u0142y tylko zapowiedzi\u0105 pi\u0119\u0107setnego wpisu na Polifonii? No, hm, tego&#8230;<\/p>\n<p>No to teraz, skoro ju\u017c wierzycie, \u017ce ten wpis ma magiczn\u0105 moc, powiem raz jeszcze: ko\u0144ca \u015bwiata nie by\u0142o i raczej si\u0119 nie zapowiada. I jeszcze jedno \u017cyczenie na \u015awi\u0119ta: mniej czasu straconego na kit oznacza wi\u0119cej czasu na obcowanie z muzyk\u0105 i wpisywanie si\u0119 na blogu. \u015awi\u0119ta to r\u00f3wnie\u017c dobry moment na przyjmowanie gratulacji i \u017cycze\u0144, wi\u0119c podpowiem tylko, \u017ce na nast\u0119pnych 500 si\u0119 nie obra\u017c\u0119.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Nie by\u0142o to przesadnie trudne. Stworzy\u0142em ten wpis zawczasu, wiedz\u0105c, \u017ce ze stwierdzeniem tego rodzaju trzeba trafi\u0107 do ludzi natychmiast po p\u00f3\u0142nocy 22.12 &#8211; zanim jeszcze wszystkie dzienniki oznajmi\u0105, \u017ce ko\u0144ca \u015bwiata nie by\u0142o (przynajmniej pod nasz\u0105 d\u0142ugo\u015bci\u0105 geograficzn\u0105). Prawdopodobie\u0144stwo trafienia by\u0142o stuprocentowe, bo mia\u0142em \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce gdyby \u015bwiat istotnie si\u0119 sko\u0144czy\u0142 (czego nie mog\u0142em [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[4],"tags":[1205,1204],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3892"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=3892"}],"version-history":[{"count":3,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3892\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":3895,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/3892\/revisions\/3895"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=3892"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=3892"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=3892"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}