
{"id":391,"date":"2011-01-19T18:36:36","date_gmt":"2011-01-19T16:36:36","guid":{"rendered":"http:\/\/polifonia.blog.polityka.pl\/?p=391"},"modified":"2011-01-19T18:36:36","modified_gmt":"2011-01-19T16:36:36","slug":"sb-czyli-stoi-za-tym-cichy-zabojca","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/2011\/01\/19\/sb-czyli-stoi-za-tym-cichy-zabojca\/","title":{"rendered":"SB, czyli stoi za tym cichy zab\u00f3jca"},"content":{"rendered":"<p>Atakuje powoli, niezauwa\u017calnie zdobywaj\u0105c w\u0142adz\u0119 nad naszym m\u00f3zgiem. I nie jest to alkohol. Ani teoria spiskowa. Anglicy m\u00f3wi\u0105 &#8222;earworm&#8221;, moja kole\u017canka nazwa\u0142a go audiowirusem. Ten okrutny naje\u017ad\u017aca ukrywa si\u0119 cz\u0119sto pod postaci\u0105 niewinnych, s\u0142odkich melodii. I jak z narkotykami &#8211; nigdy nie wiadomo, gdzie jest moment progowy. W sensie: ile jeszcze razy mo\u017cemy pos\u0142ucha\u0107, \u017ceby si\u0119 do nas nie przyklei\u0142o. Singlowy &#8222;Walking Far From Home&#8221; jest audiowirusem, chocia\u017c z pozoru na taki nie wygl\u0105da. W dodatku wyj\u0105tkowo sm\u0119tnym robakiem &#8211; jak ju\u017c wpe\u0142znie do ucha, to zrobi wam z m\u00f3zgu melancholijny kisiel.<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie dla singlowej piosenki to g\u0142\u00f3wny cel &#8211; tylko co takiego jest u Sama Beama, \u017ce potrafi ze smutnawej melodii na czterech nutach ukr\u0119ci\u0107 robaka? Mo\u017ce ten jego ciep\u0142y ton g\u0142osu (s\u0142uchanie tej p\u0142yty w zimie pozwoli wam zaoszcz\u0119dzi\u0107 na rachunkach za ogrzewanie jakie\u015b 20-30 proc.)? Mo\u017ce ta po\u0142udniowa mozaika folkowych gitar i instrument\u00f3w perkusyjnych, z marimb\u0105 na czele sprawdza si\u0119 po raz kolejny? Bo gdy ju\u017c lider <strong>Iron And Wine<\/strong> raz odszed\u0142 od prostego folkowego grania, to ponios\u0142o go daleko w rejony misternych, g\u0119stych nagra\u0144. Na &#8222;Kiss Each Other Clean&#8221; pop\u0119dzi\u0142 jeszcze dalej ni\u017c na \u015bwietnym &#8222;The Shepherd&#8217;s Dog&#8221; sprzed trzech lat. Tak daleko, \u017ce naprawd\u0119 spe\u0142nia si\u0119 to, o czym m\u00f3wi\u0142: \u017ce chce nagra\u0107 popow\u0105 p\u0142yt\u0119 mieszaj\u0105c\u0105 r\u00f3\u017cne klimaty muzyczne lat 70. <\/p>\n<p>To jedna z pierwszych mocno oczekiwanych premier nowego roku (wychodzi 25 stycznia), przy okazji debiut Beama w barwach du\u017cej wytw\u00f3rni (Warner w USA, w Europie p\u0142yt\u0119 wydaje 4AD), kt\u00f3ry zapewne trafi tym razem do pierwszej dziesi\u0105tki &#8222;Billboardu&#8221; (poprzednia p\u0142yta wyl\u0105dowa\u0142a na miejscu 24, co by\u0142o awansem z kompletnego niebytu) i b\u0119dzie dla SB (inicja\u0142\u00f3w mu nie wybiera\u0142em) na pewno kolejnym prze\u0142omem. Dla mnie, jako fana Iron And Wine, nie jest to jednak album bez wad. Nie podoba mi si\u0119 ten wsz\u0119dobylski saksofon pojawiaj\u0105cy si\u0119 w &#8222;Me and Lazarus&#8221;, a potem coraz bardziej natarczywy a\u017c do fina\u0142u, chocia\u017c Stuart Bogie, kt\u00f3ry na nim gra, dobrze wypad\u0142 na wielu innych albumach (cho\u0107by na ostatniej p\u0142ycie TV On The Radio). Matt Lux i Chad Taylor to kapitalna sekcja rytmiczna &#8211; ale mo\u017ce nieco zbyt rozbujana na tej nowej p\u0142ycie. Wiele innych rzeczy, kt\u00f3re dziej\u0105 si\u0119 na drugim i trzecim planie &#8211; cho\u0107by funkuj\u0105cy wurlitzer (?) w niez\u0142ym &#8222;Monkeys Uptown&#8221; &#8211; bardzo mnie z kolei przekonuje. Ch\u00f3rki z &#8222;Tree By the River&#8221;, a potem &#8222;U-uuu, U-uuu&#8221; i &#8222;\u0141aa-aaa&#8221; w &#8222;Glad Man Singing&#8221;, te\u017c nie wszystkich przekonaj\u0105. Niezbyt obiecuj\u0105co (bo od d\u0119ciak\u00f3w) zaczyna si\u0119 fina\u0142, ale to jeden z najlepszych fina\u0142\u00f3w w dyskografii I&#038;W. <\/p>\n<p>Warto pos\u0142ucha\u0107 singla z tym robakiem, o kt\u00f3rym pisa\u0142em na wst\u0119pie, bo tam us\u0142yszymy &#8222;Biting Your Tail&#8221; &#8211; utw\u00f3r z zupe\u0142nie innej bajki, eksponuj\u0105cy elektroniczne brzmienia. A kiedy zapytacie mnie, co s\u0105dz\u0119 o nowym Iron And Wine (a w sumie ten wpis odpowiada na takie pytanie, zadane niedawno w komentarzach), to odpowiem: ryzykowna \u015bcie\u017cka. Przeurocza, ale momentami ju\u017c lekko monotonna. Najlepsze momenty s\u0105 lepsze od dobrych moment\u00f3w z poprzednich p\u0142yt, ale najgorsze &#8211; poni\u017cej dotychczasowej \u015bredniej. W przypadku SB mog\u0119 jednak spokojnie napisa\u0107: kupcie i sprawd\u017acie sami. Je\u015bli si\u0119 spodoba, a nie znacie poprzednich p\u0142yt tego artysty z wielk\u0105 brod\u0105 i jeszcze wi\u0119kszym potencja\u0142em, to najlepsze wci\u0105\u017c b\u0119dzie przed wami.<\/p>\n<p><a href='\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/iron_and_wine_kiss_each_other_clean.jpg'><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/iron_and_wine_kiss_each_other_clean-150x150.jpg\" alt=\"\" title=\"iron_and_wine_kiss_each_other_clean\" width=\"150\" height=\"150\" class=\"alignleft size-thumbnail wp-image-392\" srcset=\"\/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/iron_and_wine_kiss_each_other_clean-150x150.jpg 150w, \/polifonia\/wp-content\/uploads\/2011\/01\/iron_and_wine_kiss_each_other_clean-300x300.jpg 300w\" sizes=\"(max-width: 150px) 100vw, 150px\" \/><\/a><strong>IRON AND WINE &#8222;Kiss Each Other Clean&#8221;<\/strong><br \/>\nWarner\/4AD 2011<br \/>\n<strong>7\/10<br \/>\nTrzeba pos\u0142ucha\u0107:<\/strong> &#8222;Your Fake Name Is Good Enough For Me&#8221;, &#8222;Walking Far From Home&#8221; (ale ostro\u017cnie!).<\/p>\n<p> <object height=\"81\" width=\"100%\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F7522673\"><\/param><param name=\"allowscriptaccess\" value=\"always\"><\/param><embed allowscriptaccess=\"always\" height=\"81\" src=\"http:\/\/player.soundcloud.com\/player.swf?url=http%3A%2F%2Fapi.soundcloud.com%2Ftracks%2F7522673\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" width=\"100%\"><\/embed><\/object>  <span><a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/greenrecordsomething\/walking-far-from-home\">Walking Far From Home<\/a> by <a href=\"http:\/\/soundcloud.com\/greenrecordsomething\">greenrecordsomething<\/a><\/span> <\/p>\n<p><object width=\"450\" height=\"270\"><param name=\"movie\" value=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/WPkYwIgtzpI&#038;hl=en_US&#038;feature=player_embedded&#038;version=3\"><\/param><param name=\"allowFullScreen\" value=\"true\"><\/param><param name=\"allowScriptAccess\" value=\"always\"><\/param><embed src=\"http:\/\/www.youtube.com\/v\/WPkYwIgtzpI&#038;hl=en_US&#038;feature=player_embedded&#038;version=3\" type=\"application\/x-shockwave-flash\" allowfullscreen=\"true\" allowScriptAccess=\"always\" width=\"450\" height=\"270\"><\/embed><\/object><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Atakuje powoli, niezauwa\u017calnie zdobywaj\u0105c w\u0142adz\u0119 nad naszym m\u00f3zgiem. I nie jest to alkohol. Ani teoria spiskowa. Anglicy m\u00f3wi\u0105 &#8222;earworm&#8221;, moja kole\u017canka nazwa\u0142a go audiowirusem. Ten okrutny naje\u017ad\u017aca ukrywa si\u0119 cz\u0119sto pod postaci\u0105 niewinnych, s\u0142odkich melodii. I jak z narkotykami &#8211; nigdy nie wiadomo, gdzie jest moment progowy. W sensie: ile jeszcze razy mo\u017cemy pos\u0142ucha\u0107, \u017ceby [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":{"footnotes":""},"categories":[18,120,7,435,106],"tags":[438],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/391"}],"collection":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=391"}],"version-history":[{"count":0,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/391\/revisions"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=391"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=391"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/blog.polityka.pl\/polifonia\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=391"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}